Co się dzieje podczas wyjazdów służbowych?

Co się dzieje podczas wyjazdów służbowych?

Drukuj AAA 2011-05-06 (11:16)
Źródło: wp.pl
Menedżerowie podczas wyjazdów służbowych korzystają z usług hostess i luksusowych prostytutek. Zdarza się, że podczas delegacji również rola sekretarek i asystentek poważnie się zmienia.

Alkohol i seks podczas wyjazdów służbowych, spotkań integracyjnych, na szkoleniach, czy po podpisaniu umów to już norma. Im pracownicy zajmują wyższy szczebel w hierarchii firm, tym bardziej rozrywka w czasie tego typu spotkań jest wyrafinowana.

- Osobista asystentka towarzyszyła naszemu dyrektorowi podczas niemal wszystkich wyjazdów służbowych zarówno krajowych jak i zagranicznych. Oficjalnie czuwała nad kompletowaniem dokumentów, ustalała terminy spotkań szefa z kontrahentami. Zajmowała się organizowaniem biletów, rezerwacji. Nieoficjalnie wszyscy pracownicy naszej firmy doskonale wiedzieli co się działo podczas takiej delegacji. Asystentka szefa to bardzo atrakcyjna kobieta, w dodatku jest osobą bez zobowiązań. Świadczyła naszemu pryncypałowi usługi nie tylko zawodowe, ale też seksualne. Jeździła bardzo dobrym samochodem. Gdyby dostawała taką pensję, jaka przysługuje sekretarce, nie stać by ją było na taki luksus - opowiada anonimowo pracownik koncernu farmaceutycznego.
3 sposoby na wyluzowanie w pracy i po pracyPłacić za znalezienie pracy?Po seks najlepiej do Włoch, na Majorkę i do … Polski


Podczas wyjazdów służbowych czy na szkoleniach dochodzi też do intymnych zbliżeń pomiędzy pracownikami z tego samego szczebla. Właściwie każdy wyjazd obfituje w seksualne incydenty, o których mówi się potem w firmie tygodniami.

Zwyczajny obywatel nie zdaje sobie sprawy, że w "wieczorowej atmosferze" zawarto setki umów i kontraktów, z których wiele miało wpływ na nasze portfele. Podczas takich spotkań dziewczyny są swego rodzaju biznesowym upominkiem. A szefowie nie tylko z nimi rozmawiają. Wielu z nich ma żony, które nigdy nie dowiedzą się co jeszcze oprócz podpisywania umów mąż robił podczas wyjazdu służbowego. Uczestnicy takich spotkań najczęściej utrzymują w tajemnicy pikantne szczegóły.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: -4 [6]
~prezes [2011-05-13 04:22]

Zawodowy manadzer zawsze wiąże sie na życie ze swoją sekretarką! Ona go rozumie i wie o co mu chodzi i jest w stanie zawsze ułatwiac jego obowiązki. To samo podczas wyjazdów służbowych! Menedżerowie podczas wyjazdów służbowych powinni zawsze korzystać z usług swoich sekretarek i asystentek a nie luksusowych prostytutek. Kiedy zawodowy manager odchodzi z pracy z nim zawsze odchodzi jego sekretarka!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zenada [2011-05-17 08:11]

bo mają kase i im wszystko wolno banda chamów i prostaków. Uwazają sie za bogów, znam paru szefów co maja kase i używają ile mogą a te prostaczki sypią sie ..BO ON JEST K......RWA WŁASCICIELEM TO WSZYSTKO MOZEEEEE.... zmiencie temat bo mam cisnienie ,,,,, pozdro dla wszyskich pań które ulegają szefom,, BÓG Z WAMI. do pracy normalnej a nie na łatwizne isc.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ged [2011-05-17 07:26]

Ciekawe, że Pani do towarzystwa o tak wysokiej samoocenie twierdzi, że dostarcza mężczyznom "niewybrednych" rozrywek. Niezbyt spójny ten artykuł. Po banałach nastepują półprawdy. Gros tego interesu to dziewczyny za stosunkowo niewielkie pieniądze. 5000 za noc plus prowizja agencji to jakiś promil promila. Po co budować mit i przyciągać obietnicą bajońskiech zarobków młode laski do biznesu, który z dużym prawdopodobienstwem skręci im zycie? Mysleć redaktorstwo, choć czasem, to umairkowanie boli.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~lukrecja [2011-05-17 06:42]

Fantastyczne! Od jutra wchodzę w ten interes. Tak się cieszę. Pa kurki domowe.

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~b [2011-05-17 00:42]

to czy zdradzasz swoją żonę świadczy nie tylko o tym czym ona jest dla ciebie, ale też o tym że jakiś czas temu dokonałeś ZŁEGO WYBORU ..... czyli oboje jesteście żałośni hahaha

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~minesotagoodbye [2011-05-09 23:08]

asystentki,sekretarki,hostessy-prezesi,dyrektorzy,,,jeden wielki burdel z wyzszym wykształceniem i stanowiskiem,rózne okreslenia na ku...wy i zwyczajnych ku...arzy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~mim [2011-05-17 00:09]

rozwala mnie opis zawodowi menedzerowie. polowa to przedstawiciele czy domokrazcy wciskajacy jakies badziewia. Panowie menedzerowie w fiatach seicento. jak auto kiedys kupowalem to gosc ktory mi je sprzedal mial tytul manager produktu. Panie w spolem co za tyn idzie to tez managerki produktu

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~xfemale [2011-05-16 23:57]

Ale pic na wode! Inteligentne prostytutki? Czytające scenariusz przed każdym spotkaniem i to w dwóch językach? Żeby klienta zadowolić!! haha! Do "Lost": hahaha świetny komentarz! Haha

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~lost [2011-05-13 05:47]

Coś tu nie jest tak, jak pisze redaktor. mam młodą i atrakcyjną żonę, pracuje jako asystentka w dużej firmie i często wyjeżdża ze swoim szefem w delegacje. Mam do niej absolutne zaufanie, tym bardziej że po powrocie z delegacji jest tak zmęczona, że nie ma siły nawet na seks.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~killa [2011-05-16 23:40]

i w taki oto sposob wp.pl brnie w kierunku dna. wypisujac gloupoty i totalnie bezsensowne teorie. moze i sprawdza sie to w przypadku procenta albo dwoch

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~obroca zwierzt [2011-05-16 23:27]

Jeżeli Prezes jedzie w Polskę promować partię to też zabiera sekretarkę czy tylko kota Alika ? Kot nic nie powie on tylko miałczy

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~micha [2011-05-13 06:29]

Ale bzdury... Autor pisze że to już norma. Jaka norma? Normatywna, statystyczna czy moralna? Bo ja myślę że żadna z nich. Sam pracowałem jako organizator imprez integracyjnych i wiem że owszem zdarzają isę tego typu sprawy ale to nie jest normą. Jeśli ktoś będzie chciał zdradzać i ma niezaspokojone potrzweby nie tylko fizyczne ale głównie emocjonalne to będzie zdradzał. A robienie ze wszystkich szefów i sekretarek klientów burdeli to przesada. Autor tego artykułu powinien wylecieć na pysk. Nie ma pojęcia o czym pisze.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~lokis [2011-05-13 07:19]

Potwierdzam i uwielbiam wszelkie imprezy integracyjne i biznesowe. Jesli tylko chcę, zawsze mam na nich kobietę na noc.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~oburzona [2011-05-10 07:20]

NIE GENERALIZUJCIE! Od 4 lat jeżdże na wyjazdy słuzbowe, do niedawna byłam osobą bez zobowiązań i oprócz zaledwie 2-3 nieśmiałych propozycji, z których nie skorzystałam nic takiego nie miało miejsca, nawet nie byłam świadkiem takich zachowań!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~anlekta [2011-05-13 06:01]

Ta sytuacja nie dotyczy sekretarek .Zdarzało mi się że szefowie kretyńsko nieprofesjonalnie czegoś ode mnie oczekiwali,natychmiast dusiłam ich zapędy w zarodku.Czy to,że miałam zasady wpływało negatywnie na relacje z szefem, niekoniecznie ,ale też nie pomagały.Ogólnie to kiepska ze mnie była pracownica .Bywało,że obcy mężczyżni patrząc na moje długie nogi proponowali niby bezinteresowną pomoc i ja miałam w to uwierzyć.Kobiety wyczuwają bardzo szybko jakie szef ma zamiary wobec niej i trzeba wybierać.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~anlekta [2011-05-13 05:16]

Oczywiście,że to nie jest reguła.Zbyt wiele mamy firm i zbyt wielu szefów,żeby generalizować i zakładać,że to oczywiste,ale...to się zdarza i nie tak rzadko.Dużo zależy od atrakcyjności potencjalnej ofiary,te brzydsze mogą spać spokojnie i od tego jakie relacje nawiązują się w okresie pracy szef-asystentka.Trzeba stanowczo dać do zrozumienia gościowi ,że kwalifikacje masz w głowie anie w majtkach,o ile nie zostaniesz zwolniona.Są trzy rodzaje szefów-1 -oczekują tylko i wyłącznie kwalifikacji -2 -oczekują i kwalifikacji i sex 3-prawie wyłącznie sex

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~paweł [2011-05-09 12:27]

Nie dajcie się nakręcić. Takie rzeczy się oczywiście zdarzają, ale nie jest to norma. Jeśli ktoś chce zdradzać to będzie zdradzać, okazja zawsze się znajdzie.Jeśli ktoś szanuje swoją rodzinę to będzie wierny i tyle.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~napalony 27 [2011-05-09 12:55]

Takie sytucje że szef okłamuje żone, cos tam sie zlbiży do jakies byle sekretarki to jest dziecinada. 5 min przyjemności a potem same problemy, koszty, stresy, intrygi. Prawdziwy facet jak ja sie w takie cos nie bawi, bo to jak zakładanie sobie pętli. Uwielbiam seks, ale mam inne rowziązania.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~facet [2011-05-10 07:52]

Wk....a mnie to, że tacy 50 letni Panowie na stanowiskach kierowniczych bawią się naszym kosztem. Wy dziadki to wnuki bawić a nie zabawiać się z wiele młodszymi kobietami które niejednokrotnie są żonami lub kobietami młodszych od Was facetów!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~hanys [2011-05-09 23:44]

głowa siwieje d..a szaleje - to taki standard w "biznesie" - popatrzcie ilu 50-letnich ojców prowadza dzieci do ... przedszkola - to właśnie ci "biznesmeni": nowe auto, nowy dom, nowa żona, nowe dziecko ... tak niektórzy bogacze przeżywają andropauzę.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?