Co można stracić przez rekrutacyjne błędy?

Co można stracić przez rekrutacyjne błędy?

Drukuj AAA 2011-12-13 (13:09)
Źródło: HRstandard.pl
Jakie są skutki pochopnych lub błędnych decyzji rekrutacyjnych? Jest ich całkiem sporo, a oto tylko niektóre z nich:

Z perspektywy biznesu:

- Utrata wydajności pracy.
- Zmniejszenie przychodów (czasem nawet znaczące, jeśli praca na danym stanowisku bezpośrednio wpływa na generowanie zysków dla firmy).
- Utrata innowacyjności – W tak szybko zmieniającym się świecie wysoki poziom innowacyjności stanowi podstawę utrzymania konkurencyjności firmy. Organizacje nie mogą tolerować pracowników, którzy opierają się zmianom.
- Wpływ na relacje z klientami – Klient wyczuwa, że ma do czynienia z kiepskim pracownikiem lub osobą znajdującą się na danym stanowisku przypadkowo. Dlatego zatrudnienie kiepskiego pracownika na stanowisko np. sprzedażowe może wyraźnie zmniejszyć wyniki sprzedaży, satysfakcję klientów, a także zwiększyć ich rotację.
- Ryzyko utraty przewagi konkurencyjnej na rynku – Zatrudnianie nieodpowiednich pracowników sygnalizuje konkurencji, że dana organizacja słabnie. Tym samym mają szansę umocnić swoją pozycję rynkową.

Konsekwencje dla menedżerów:

- Etykieta menedżera klasy „C” – Powszechnie mówi się, że kiepski menedżer zatrudnia kiepskich pracowników. Tym samym do wewnątrz organizacji zostaje wysłany komunikat o jego słabości.

- Utrata szacunku otoczenia – Utrata szacunku może negatywnie wpłynąć na chęć współpracy z menedżerem, dzielenie się wiedzą i pomysłami, a także odpowiedzi udzielane w ramach oceny okresowej (np. 360 stopni).

- Zmniejszenie bonusów – Menedżerowie, którzy zatrudniają i utrzymują kiepskich pracowników w zespole, mogą odczuć to w postaci niższych świadczeń dodatkowych.

Konsekwencje dla zespołu:

- Pretensje ze strony innych pracowników – Muszą poświęcać więcej czasu na wsparcie słabszych kolegów, jak również poprawianie po nich błędów.

- Mniej transferów wewnętrznych – Informacja o kiepskich standardach pracy w zespole bardzo szybko roznosi się wewnątrz organizacji za pomocą kanałów nieformalnych. Może to spowodować mniejsze zainteresowanie przejściem do danego działu innych pracowników.

- Dłuższy czas wprowadzenia nowej osoby – Słaby pracownik wymaga bardziej intensywnego , a tym samym bardziej czasochłonnego wprowadzenia do pracy. Konsekwencją tego jest wydłużenia czasu niezbędnego do osiągnięcia efektywności pracownika.

- Utrata szansy na naukę od nowego pracownika – Pozostali członkowie zespołu nie mają szansy na przejęcie pozytywnych praktyk od nowego pracownika. Jeśli dodatkowo kiepski pracownik przyjmie rolę coacha dla innego członka zespołu, wówczas może przyczynić się do zmniejszenia efektywności jego pracy poprzez prowadzenie go w niewłaściwym kierunku.

Zatrudnienie niewłaściwej osoby zwiększa wymiar czasu jaki menedżer musi poświęcić na jej rozwój. Błędna decyzja może pociągnąć za sobą także konieczność zrealizowania kolejnej rekrutacji, wdrożenia nowej osoby do pracy, a także jej przeszkolenia, a więc znacząco zwiększa koszty, jakie musi ponieść organizacja.

Koszt zatrudnienia niewłaściwego pracownika na dane stanowisko szacuje się na ok. 150-300% jego rocznego wynagrodzenia. Dlatego, osoby rekrutujące pracowników powinny zwracać szczególną uwagę na dobór odpowiednich osób. Błędom rekrutacyjnym na pewno przeciwdziała planowanie potrzeb kadrowych, utrzymywanie relacji z pulą potencjalnych kandydatów. Ważny jest również pomiar efektywności realizowanych projektów, co może być źródłem istotnych informacji w kontekście przyszłych rekrutacji.

Na podstawie: Sullivan & Asscociates

oceń
0
1
Podziel się

Opinie

Ocena: +1 [1]
~andzia [2011-12-14 21:31]

Czemu mimo solidnych zapewnień że 'bez względu na wynik rekrutacji zainteresowany otrzyma odpowiedź '- taka odpowiedź nie jest przekazywana.To niegrzeczne , więcej powiem perfidne.Czyli rekrutujący są pozbawieni tej ważnej cechy którą chcą widzieć u rekrutowanych pracowników.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~rekruter [2011-12-13 14:55]

Lepije dla pracodawców jakby zatrudnili sobie kogos do rekrutacji niż poświęcali pieniądze na firmę rekrutacyjna która idzie po najniższej lnii oporu - wymagania po zarobkach. Wiem bo sam pracująx kilka lat w jednej ze znanych agencji rekrutacyjnych tak robiłem. Co więcej był proikaz odgóny aby tak robić. Kompetencje nie są istotne...A największy polew mialem jak zapraszałem kogoś z innego miasta i proponowałęm mu 1200zł hahaha - ale się ludzie wściekali, ale co mi zrobią? Ochronę mamy haha... I zgadzam sie z tymi ktorzy optują za ustawowym obowiązkime podawania wynagrodzenia w ogłoszeniach. Odpowiedzą tylko zainteresowani i to oszczędzi pracy rekruterom.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?