Zaloguj się
Ciastka z "Trumienki", fryzura  marki "Obciach". Czy nazwa pomaga?

Ciastka z "Trumienki", fryzura marki "Obciach". Czy nazwa pomaga?

Drukuj AAA 2010-03-11 (12:38)
Źródło: wp.pl
Sklep z artykułami dziecięcymi „Dom dziecka”, karczma „Na Bani”, cukiernia „Pod trumienką” - nazewnictwo polskich firm urzeka niecodziennymi, kontrowersyjnymi i dwuznacznymi zestawieniami. Czy taka oryginalność się opłaca?

- Kreatywność jest iskrą geniuszu, ale zbytnia kreatywność może być iskrą prowadzącą do pożaru – tłumaczy Cezary Mistewicz, prezes Synonim Naming, firmy która specjalizuje się w tworzeniu nazw. - Nie należy przesadzać z wyjątkowo kreatywnymi nazwami, jeżeli nie ma to uzasadnienia. Za to doskonale sprawdzają się one w tych firmach, w których sama kreatywność stanowi podstawę działania, np. w agencjach reklamowych.

Ciastka z „Trumienki”

Nie brakuje jednak przykładów, kiedy ludzie „kupili” nazwy, które wywołują co najmniej zdziwienie.
„Sprzedała się” np. cukiernia „Pod trumienką”, która działała we Wrocławiu tuż obok zakładu pogrzebowego. Podobno dość szybko wśród okolicznych mieszkańców przyjęło się nawet powiedzenie "idę do Trumienki po ciastka" i każdy wiedział, że chodzi o cukiernię. Jak podaje prasa, cukiernia funkcjonuje do dziś, ale pod inną nazwą. Mimo wielkiej popularności firmy; tuż po remoncie elewacji kamienicy, w której się ona mieściła; na pozostanie nazwy mieli nie zgodzić się mieszkańcy i administracja budynku.

Sukces „Trumienki” Mistewicz tłumaczy tym, że choć nazwa jest rzeczywiście kontrowersyjna, to jednak przyciągała klientów, którzy kierowali się przede wszystkim ciekawością. Szli do „Trumienki”, żeby sprawdzić „co tam dają”. W pierwszym roku działalności klienci mogli czuć się trochę zbulwersowani, ale później oswoili się z nazwą i wtedy zaczęła ona budować swoją markę.

Nachalność szkodzi

Z kolei karczma „Na Bani” w Bukowinie Tatrzańskiej wcale nie czerpie swoich początków ze stanu upojenia alkoholowego – jakby się mogło wydawać przyjezdnym - ale... z góry, na której znajduje się lokal.
- Karczmę przekazujemy sobie w rodzinie z pokolenia na pokolenie, ale nazwa, tak jak góra na której stoi, pozostaje ta sama - opowiada Halina Chowaniec, która prowadziła karczmę z mężem. Dziś zarządza nią jej syn.

1 2 3 z 3
oceń
0
0
Podziel się

Opinie (27)

Ocena: 0 [0]
~smakosz [2010-10-05 20:23]

smakosz
największy obciach to jedzenie w barach na wagę. Brak higieny, każdy smarka, kicha, wkłada brudne łapy do potraw i miesza. Aby zarobić kucharze dają ekstra mąkę i wodę bo to robi dobrą wagę, a nam się wydaje że to my decydujemy co jemy. Absolutna bzdura. Do tego jak trafisz na świeże, wygrałeś ale jak nie to masz jak w banku stare wczorajsze pierogi. A najgorsze to śmietnik na talerzu istny sajgon. Ale w większości ludziom się wydaje, że bywają...ale obciach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Meg [2010-04-02 13:03]

puby na pradze
No i nie można zapomnieć o całym wachlarzu pub'ów na warszawskiej Pradze: "Opary absurdu", "Łysy pingwin", "Skład butelek", "Saturator", "Zwiąż mnie" :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Meg [2010-04-02 12:14]

Pos spalonym materacem
W Warszawie na ulicy inżynierskiej jest sklep "POD SPALONYM MATERACEM (IRENY)" :), a co powiedzie o góralskim fast foodzie "BACONALD" na krupówkach :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pliszka [2010-03-12 11:55]

Dom Dziecka w Kaliszu przy pl. św Józefa
ma się dobrze. Sklep z artykułami dziecięcymi jak sama nazwa wskazuje...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Intergraf [2010-03-11 19:14]

a niemieckie nazwy?
Artykuł beznadziejny. Może ktoś się zainteresuje niemieckimi nazwami takimi jak np. Schwarzkopf czy Klosterfrau.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lelo [2010-03-12 10:12]

ja widziałem piekarnie "zakalec" też dobre hehe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~finka [2010-03-12 10:11]

DZIWNA ZALEŻNOŚĆ
Trumienka była najlepszym miejscem wypadowym po coś do przegryzienia między wykładami na Akademii Rolniczej. Zawsze świetnie funkcjonowała ta nazwa, i wątpię żeby przeszkadzała okolicznym mieszkańcom, studentom i przyjezdnym....co do kierownictwa zarządcy budynku....wszyscy chcą być teraz święto..bliwi i kwaszą się na każde niejednoznaczne sformułowania...taka polska demokracja urzędnicza. Ciekawe że nie przeszkadza zarządcy SZALET PSICH GÓ...N na ulicy wzdłuż tegoż budynku!!!! Po zimie ich na kilogramy!!!!! Pozdrawiam. Kierownictwo oczywiście.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kuba [2010-03-12 10:09]

bar o wyjątkowo uspokajającej nazwie:)
Bar pod nazwą: "Cichy kącik" :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~matka wie lepiej [2010-03-12 09:55]

u nas przy cmentarzu jest jadłodalnia "pod trupkiem"
obsługuje stypy wesela i różne inne smutne uroczystości

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~skarbonka [2010-03-12 10:01]

a ja kupuję wędlinkę i mięsko w "trumienkach", bo kiedyś w tym miejscu był zakład pogrzebowy i tak zostało...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lekarz rodzinny z PZ [2010-03-12 10:01]

Cukiernia "Pod trumienką"
Cukiernia ta jest we Wrocławiu,na ul C.Skłodowskiej. Była tam jeszcze w latach 60 ubiegłego wieku. Nazwa taka funkcjonowała w latach 70 jeszcze a może i wcześniej choć na pewno oficjalnie nie funkcjonowała wtedy. Ja pamiętam tę nazwę jeszcze jak byłem na studiach właśnie w tych latach. Bardzo dobre wypieki :)))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ibra [2010-03-12 09:57]

bank "DoMinet",soki "dick black"...
Do czego? "do minet" :P To dopiero nieprzemyslana nazwa, tak jak z "dick black" soki :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinia [2010-03-12 09:56]

trumienka
W Kętrzynie (warmińsko-mazurskie) jest dom pogrzebowy pod nazwą "Nowe Życie".Ja tam wolę swoje stare ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~n [2010-03-12 09:55]

przykłady
Fart (od bąka), Bolix(bolące...), Solids security:))) Czyli tworzyć każdy może...zwłaszcza loga poniżej pasa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~luk [2010-03-12 09:55]

Biust Andzeli
we Wroclawiu niedaleko cukierni "pod trumienka" byla swojego czasu pizzeria "Biust Andżeli" - sadze ze nazwa jeszcze ciekawsza - a przynajmniej smaczniejsza ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gniesia [2010-03-12 09:36]

cudne drożdżóweczki
Pod trumienką mieli najcudowniejsze drożdżówki z porzeczkami albo napoleonki. Tego mi brakuje! :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Cecylia [2010-03-12 09:52]

A ja tam wolę Pędzącego Królika:).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~blanka [2010-03-12 09:50]

We Wrocławiu w okolicy,gdzie są głównie uczelnie i akademiki jest restaracja/bar "Twoja Stara" :) czego to studenci nie wymyślą :P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bambella [2010-03-12 09:49]

nazwy
Firma Osram była znana w Polsce nie kilkanaście lat temu ale KILKADZIESIĄT. A nazwa "Dom Dziecka" z ubraniami dla dzieci był całe lata przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi, padł po 1989 roku, w wcześniej cieszył się wielka popularnością.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xenomi [2010-03-12 09:47]

sklep Dom Dziecka - Szczecin....
Jak tylko przeczytałam Dom Dziecka to nasunęło mi się pytanie czy ten w Szczecinie przy placu Lotników jeszcze funkcjonuje? Bo wiem, że gdzieś niedaleko został otwarty bank (kolejny...) i nie mogę skojarzyć w którym dokładnie miejscu...

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy jesteś zadowolony ze swojego wynagrodzenia?

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska