CV - co pisać, gdy szukasz pracy za granicą?

CV - co pisać, gdy szukasz pracy za granicą?

Drukuj AAA 2011-11-18 (16:36)
Źródło: wp.pl
Szukasz pracy w Niemczech? Czy wiesz jak zainteresować swoją osobą tamtejszego pracodawcę? Tomasz Hachuła, ekspert od rynku niemieckiego w Work Express podpowiada jak napisać dobre CV, czego kategorycznie w nim unikać, a czym się chwalić.

- Czy CV dla niemieckiego pracodawcy musi być pisane w specjalny sposób?

- Pracodawca niemiecki oczekuje tych samych informacji co w Polsce, choć może przekazanych w inny sposób. W takim piśmie powinno się znaleźć aktualne zdjęcie, dane o doświadczeniu zawodowym, edukacji i referencjach. Warto mieć do każdego stanowiska pracy referencje lub świadectwo pracy. Niemcy chętnie stosują opisowe świadectwo pracy – inaczej niż w Polsce, gdzie przypomina ono bardziej druk do urzędu skarbowego. Hobby i dodatkowe umiejętności są mile widziane, choć warto tu być szczerym i dobrze ocenić swoje umiejętności.

- W Polsce poszukujący pracy czasami mają skłonności do zacierania pewnych faktów lub drobnych oszustw w CV. Niemiecki pracodawca da się na to nabrać?

- Lepiej tego nie robić i warto przy tym pamiętać, że w Niemczech pracownik jest przydzielany do odpowiedniej grupy pracowniczej - firma ma zazwyczaj już gotowy opis stanowiska na którym dana osoba ma się znaleźć. Te grupy, uwzględniają doświadczenie zawodowe, wykształcenie, czas trwania edukacji i wykonywane czynności. Na podstawie tych informacji przyszły pracodawca może ocenić, czy pracownik będzie np. w umowie taryfowej z IGZ (czyli w 3 grupie - to osoby z 2 - letnim doświadczeniem np. elektryk, który zarobi 9,84 euro) lub może mamy do czynienia z osobą z grupy 5. (min. 3 - letnie doświadczenie, z umiejętnością samodzielnej pracy – specjalista w danym fachu, np. technik elektronik, który może zarobić już 11,77 euro). Kiedy pomnożymy przez 168 godzin pracy miesięcznie, są to duże różnice w wynagrodzeniu.

- Nie wszyscy wyjeżdżający do pracy znają język. Jak sobie z tym radzić w CV?

- Co do języków, warto wypisywać je w standardzie europejskim - A1, A2, B1, B2. Jeżeli mamy ukończone kursy potwierdzające, to koniecznie trzeba je zaznaczyć np.: Englisch - fliessend Cambridge First, Certificate in English.
CV po angielsku, czyli życiorys in EnglishWzory CV po niemieckuCzy pisać w CV o pracy na czarno i poniżej kwalifikacji?Curriculum Vitae - czy każdy musi pisać?


- Niemieckiego pracodawcę interesuje to, co lubimy robić w wolnym czasie?

- Hobby jest mile widziane w niemieckim CV. Niemcy bardzo rygorystycznie pilnują swojego „work life balance”. Piątek jest dla nich początkiem weekendu, podczas którego wyłączają telefon i zostawiają laptopy w pracy. Dbają o zachowanie równowagi miedzy jednym a drugim. Hobby jest ważne, bo pozwala ocenić czy pracownik będzie mógł zregenerować siły przed weekendem, ale i pozwoli ocenić umiejętności danego pracownika, np. osoba lubiąca grać w piłkę będzie czuła bardziej ducha zespołowego, a zbierający znaczki - będzie dbał o przejrzystość i dokładność swojej pracy. Niby stereotypy, ale wierzy w nie większość pracodawców.

- Pomówmy o błędach. Czego lepiej unikać w tych oficjalnych pismach?

- W CV trzeba zadbać o to, by nie zabrakło dat i przekazywać pełne informacje. Lepiej ustrzec się przed pozostawianiem pustych okresów między jednym a drugim zatrudnieniem. To ostatnie często dotyczy kobiet, które były na urlopie macierzyńskim. Lepiej ten fragment wykorzystać nie tylko wpisując, że było się matką i „kurą domową”, ale opisać w nim w 3-4 krótkich zdaniach, czego się w tym czasie nauczyło, na jakich kursach było, co wniosło macierzyństwo do naszych relacji z ludźmi, itp. Niemcy są bardzo uczuleni na punkcie równouprawnienia i dyskryminacji, dlatego: liczba dzieci, wyznanie, lub przynależność polityczna, nie powinny być wypisywane w CV. Warto uchronić się przed odrzuceniem CV, co może nastąpić, gdybyśmy wpisali jedną z takich „drażliwych” informacji.

1 2 z 2
oceń
2
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [2]
~MIETEK [2011-11-21 12:36]

W CV WYSTARCZY WPISAĆ. POPIERAM DONKA. PRACA PEWNA.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~inż transportu [2011-11-21 11:02]

Pisałem do znanych firm i zakładów produkcyjnych w Niemczech. Najbardziej wymagają znajomości języka - nawet do taśmy. Na pocieszenie zostaje fakt, że zawsze odpiszą na zgłoszenie. W moim przypadku było podziękowanie i odmowa, a powód, domyślam się - brak znajomości języka niemieckiego. Może myślą, że polski inżynier nie nauczy się go w szybkim czasie.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~gul [2011-11-21 09:22]

Odkryli Ameryke

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2011-11-21 09:02]

TO WSZYSTKO CO PISZECIE TO O KANT D...W NIEMCZECH MAJĄ

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?