Brakuje nam fachowców!

Brakuje nam fachowców!

(fot. Jupiterimages)

Drukuj AAA 2010-03-19 (13:14)
Źródło: wp.pl
Specjaliści zwykle nie poszukują pracy i nie zgłaszają się do agencji doradczych. Trzeba ich podkupić od konkurencji, albo znaleźć w sieci. Osoby zajmujące się rekrutacją mają wiele sposobów docierania do kandydatów. Head hunter sam musi taką osobę odnaleźć, skłonić do rozmowy i kandydowania na stanowisko.

Najprostszym sposobem na pozyskanie namiaru na kandydata są portale networkingowe. Można tam znaleźć kandydatów, których profil zawodowy pasuje do poszukiwanych w danej chwili stanowisk przez przeglądanie starych ogłoszeń.

Oprócz portali networkingowych head hunterzy przeszukują newsy, fora, artykuły lub inne bazy danych. Wykorzystywane są także stare aplikacje, które kiedyś przysłano do firmy rekrutującej. Osoby, które kiedyś je wysłały mogą zostać zaskoczone przez head huntera, który odzywa się po latach.

- Zaproponowano mi ofertę na stanowisko, które wykonywałem 6 lat temu. Pani zajmująca się rekrutacją wielce się zdziwiła, że nie jestem ogłoszeniem zainteresowany. Przez ten czas udało mi się awansować. Jak widać dla niektórych nie ma to znaczenia – ocenia Jerzy Mosiński, dyrektor działu finansowego firmy zajmującej się reklamą.

Dla niektórych head hunterów ma to wielkie znaczenie. Łowcy głów, bowiem zakładają, że przez czas, który upłynął od momentu złożenia aplikacji kandydat mógł uzupełnić wiedzę, pozyskać nowe umiejętności lub doświadczenie. Dzięki temu podwyższył swoją pozycję na rynku pracy.

Ludzie zajmujący się rekrutacją kiedyś przysłali do mnie dwa maile, z propozycją pracy. Jeden w marcu, drugi w maju tego roku – opowiada Henryk Majewski, pracownik działu obsługi klienta w sklepie ze sprzętem elektronicznym oferującym towary popularnych marek – ucieszyłem się. Szkoda, że zaproponowali mi tyle samo, co w obecnej firmie. Tu mam już pewną pracę. Z nowym miejscem pracy wiąże się ryzyko, że może być inaczej i trudno będzie się dostosować.

To, czy pracownik jest w stanie odejść z firmy, skoro ma już dobrą pracę, zależy od tego, co w danym momencie może go do zmiany zmotywować. Najczęściej nie ma sytuacji idealnej, w której pracownikowi niczego w danej firmie nie brakuje. Zawsze może się okazać, że do zmiany pracy zachęcić może bardziej satysfakcjonująca pensja, wyższe stanowisko, ciekawszy projekt, czy możliwość sprawdzenia swojej wiedzy i umiejętności na innym rynku.

( A. B.)
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~zgadzam się [2010-03-21 08:38]

prawda że
brakuje zwłaszcza w rządzie - tylko sami złodzieje i kolesie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~<SZ> [2010-03-20 14:54]

SPECJALISTÓW NIE BRAKUJE ... BRAKUJE PŁACY JAK DLA SPECJALISTÓW
Sęk w tym, że obecnie na rynku pracy poszukuje się ludzi, którzy umieją wszystko np: ERP, bazy danych, programowanie sieci i grafikę komputerową za kase powiedzmy grafika (czyli najgorszą z wszystkich tutaj wymienionych). Drodzy pracodawcy tak się nie da. Albo szukasz goscia z kompetentną wiedzą na danym polu, albo złotej rączki za psie pieniądze ... a jak to drugie to spier...aj i szukaj dalej znam multum firm, gdzie wiszą ogłoszenia po 6-12 miesięcy bo firma gówni.no płaci albo ma nierealne wymagania (comarch, abb, apriso, IBM etc. GWARANTUJĘ, ZE SPECJALISTOW NIE BRAKUJE!!! Tylko brakuje dla nich odpowiedniej płacy i dlatego oni wolą pracować za granicąi

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bickerwrc [2010-03-19 20:32]

"inteligencja"
wychodzi likwidowanie zawodówek_ liceum, liceum= bezrobocie

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?