Ocena: -1 [1]
~adam zych
[2010-03-02 07:13]
??????
kompletny nieudacznik.
cztery firmy w ciągu pięciu lat ,to też o czymś świadczy.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~kot
[2010-05-14 20:49]
Ocena: 0 [0]
~adam
[2011-07-08 17:26]
Ocena: 0 [0]
~ki
[2011-01-15 18:51]
Ufarbuj włosy,
odejmnij lub małowyrżnie podaj wiek zaproponuj udziały i do przodu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~40 plus
[2010-04-07 23:52]
nigdy nie podaje swojego wieku
To moja sprawa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~NIKT
[2010-02-21 23:59]
Walcz
Mnie także wykończyli po 50 - tce. Byłem po doktoracie, mgr-ce prawa. czterech książkach, no i z kilkunastoletnim doświadczeniem - jako szef - w administracji rządowej. Zapolowano na mnie też w sądzie usiłując całkowicie kłamliwie wmówić złe rzeczy. Też nie mogłem złapać roboty. Najpierw zacząlem wykładać, no i zabrałem sie za habilitację. Dziś jestem samodzielnym pracownikiem, czyli wolnym! Więc jeśli tylko możesz chłopie, siadaj i pisz!! PS. Nie wstyd upaść, wstyd się nie podnieść!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~robol
[2010-02-22 08:02]
Co mają zrobić pracownicy fizyczni. Nikt nie chce zatrudnić po 50-tce.
Spotkałem tak beszczelnego własciciela firmy budowlanej, ktory powiedział mi- panie pan w górę dzwignie worek cementu, a drugi worek panu pójdzie w dół i zaczą się głupio śmiać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2010-02-23 08:37]
Być może co do dżwigania worków miał rację ,ale TY po przepracowaniu na budowie cirka 30 lat powinienes umieć cos wiecej ,a temu synkowi wyjaśnic ,że do dżwigania jest on i kolesie w jego wieku .Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~starszy_pan
[2010-02-22 22:41]
Odpowiedź jest banalna
ten pan ma zbyt wysokie kwalifikace. On ma kwalifikacje na szefa a nie na podwładnego. Teraz szefami firm są ludzie młodzi o dużej wiedzy i małym doświadczeniu. Obawiają się, że przyjęcie "kierownika" spowoduje zdominowanie ich przez "kierownika". Najlepszym rozwiązaniem jest aby ten pan zawiązął własną firme. Tam miałby pełne pole do popisu. Powinien w niej zatrudnić młodych ludzi, którzy powinni nabywać przy nim doświadczenia a równocześnie to oni "zdzieraliby buty" wykonując takie prace, których on z racjni wieku już wykonywć nie może. Najlepiej by było znaleźć młodego i inteligentnego z pieniędzmi wysytarczającymi na założenie firmy. A bez wsparcia fiansowego nic z tego nie będzie.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Elvis
[2010-02-23 00:00]
powiem szczerze ze chetnie zatrudnilbym takiego pracownika jako dyrektora. albo mojego doradce z racji tego ze sam jestem mlody doswiadczenia nie mam duzego firme prowadze i wielu wpadek moznaby bylo uniknac jakby kos taki stal u mego boku
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2010-02-23 08:30]
Jeśli ten Pan ma taką wiedzę, takie doświadczenie ,takie osiągnięcia na stanowiskach kierowniczych -to powinien mieć Takie pieniądze, Takie znajomości wśród włascicieli firm ,że powinni stac po niego w kolejce,taką historię w banku ,że kredyt bez problemu i takie pomysły na własną działalnośc że "głowa mała'. Być może ,że te wszystkie" taki" widzi tylko ten Pan i nikt więcej,a potencjał też być może iluzoryczny.Wiek przy tej wiedzy nie ma nic do rzeczy.Pracodawca szuka zazwyczaj dobrego kierownika a nie uczestnika konkursu w wyborach miss. Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~JANUSZ BIAŁY
[2010-02-22 17:36]
BEZROBOTNY Z POTENCJAŁEM
ZNAM TO Z AUTOPSJI.
MAM 55 LAT. 30 LAT DOŚWIADCZENIA ZAWODOWEGO I LICZNE ZAWODOWE SUKCESY.
UKOŃCZONY UNIWEREK I POLITECHNIKĘ.
OD 2 LAT JESTEM BEZ PRACY.
WYGRAŁEM LICZNE KONKURSY STARAJĄC SIĘ O PRACĘ.
I CO.
I DALEJ JESTEM BEZ PRACY.
JAK MI OSTATNIO POWIEDZIANO: NIE SPEŁNIAM KRYTERIÓW DEMOGRAFICZNYCH FIRMY.
POZDRAWIAM.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~olo
[2010-02-22 23:23]
Główny argument pracodawców to "nie pasuje pan/pani do zespołu". Bo w tym zespole najczęściej najstarszy nie ma 30-tki. Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie z tego źródła dochodów, bo to dyskryminacja. Można w sądzie wygrać niezłe odszkodowanie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~50 lat
[2010-02-18 19:01]
Jesteście mało przedsiębiorczy i kreatywni.
Ja w wieku 45 lat, po utracie pracy, odbyłam tylko dwie rozmowy z potencjalnymi pracodawcami, w rozsyłanie CV nawet się nie bawiłam. Już po tych rozmowach z młokosami, którzy mi do pięt nie dorastali wiedziałam, ze na trzecią rozmowę nie mam ochoty. Założyłam własną firmę, wnosząc do niej moje dogłębne wykształcenie, doświadczenie zawodowe, profesjonalizm, a przede wszystkim kontakty i relacje z klientami wypracowane przez lata pracy. Po pieciu latach intensywnej pracy na swoim udało mi się stworzyć stabilną, renomowaną, polecaną firmę i zamarginalizować konkurentów, czyli firmy, które nie były zainteresowane zatrudnieniem mnie.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~aja
[2010-02-18 19:10]
Tobie może sie udało, ale ilu takich jest, którzy tez tak pomyśleli, założyli firmę i splajtowali zostając z długami
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~num
[2010-02-20 10:43]
Obawiam się, że masz rację. Wysyłanie cv przez ludzi przed 50tka to strata czasu i żenada.
Głupawe rady o przeredagowaniu cv są wrecz prymitywne i pewnie zalecane przez tzw pracowników z ' młodego zespołu'. Założenie własnej działalności to chyba najlepsze wyjście z sytuacji. Trzeba schować dyplomy i pokazać umiejętności, tak sobie mówie;))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Vromek
[2010-02-21 12:00]
Czy potraficie mi wytłumaczyć dlaczego na zachód od odry:
1. Osoby z pokolenie 50+ są zatrudniane?
2. Wszyscy pracujący nie mają własnych firm?
Bo może porostu tam Managerowie potrafią zarabiać na pracownikach a nie tylko ciąć koszty. A równocześnie tamtejsze rządy nie chcą w przyszłości wypłatami świadczeń pomocy społecznej dofinansowywać obecnych przedsiębiorców.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kreax
[2010-02-22 21:14]
źródło problemu jest w braku co najmniej 2 mln miejsc pracy. Gdyby nie wejście do UE katastrofa gospodarcza nie ominęła by nas. Zresztą kto może dzisiaj zagwarantować, że np. za pięć lat najwięksi płatnicy UE z jakichś powodów nie zamkną swoich rynków pracy? Co będzie gdy wszyscy Polacy wrócą do kraju? Praca dla obywateli 20-25 lat, a emerytura po 75 roku życia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kalina
[2010-02-18 15:39]
Cos w tym jest...
Wiekszosc osob w tym wieku ma problemy z adaptacja w firmach, motytywacja tylko i wylacznie "aby do emerytury", niezdolnosc do pracy w zespole "bo chce swoje biuro" oraz nieumiejetnosc oblsugi komputera / innych urzadzen. Mowiac krotko: nie z tych czasow. Oczywiscie nie sadze, ze wszyscy jednak duzo...
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Załamana
[2010-02-18 18:56]
Nie przesadzaj. Ten człowiek z pewnością niejednego by zagiął w tym i Ciebie, stąd takich ludzi lepiej nie zatrudniać. Szok, normalnie szok!!!!! W jakich nam czasach przyszło żyć!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bolo na maxa
[2010-02-22 21:04]
takie dyrdymały dobre są w tabloidach. A kto sprowadził, zainstalował i wdrożył do użytku setki tysięcy / chyba raczej miliony/ pecetów z peryferiami w latach 90-tych? Noworodki? Ludzie, którzy dzisiaj mają koło 50-tki, a nie 19 lat!! Zresztą większość młodych mistrzów klawiatury ma mistrzostwo w grach / oczywiście przy pomocy kodów /, bo jeśli chodzi o narzędzia biurowe i specjalistyczne programy to kiepścizna straszna. Zresztą tak naprawdę to nie rozumieją nawet Windowsa. Klepania w ikony można nauczyć nawet szympansa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~L1
[2010-02-22 11:16]
taaak
A ja mam 58 lat, jestem inż i mgr inż bo mam dwa kierunku studiów, wiele kursów , 30 lat doświadczenia zawodowego. Po utraceniu pracy nie mogę w żaden sposób znaleźć następnej.
Te wszystkie pogaduchy o +40 , + 50 to mydlenie ludziom oczu. Nas już przeznaczono na straty.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Wojtek
[2010-02-22 13:42]
Skończyłem w tym roku 59 lat w lutym.W ubiegłym zmieniłem 3 x pracę,na kierowniczym stanowisku.
W tym sie zastanawiam. Pracuję po 12 i 16 godzin a 10 to norma.
Jak trzeba to w strój roboczy i na wózek ,suwnicę czy do maszyny.
Kursami niepraktycznymi można sobie wytapetować ściany.
Teraz nikt nie płaci za to ze masz dyplom(który łatwo kupić) tylko za to jak zarządzasz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bartek
[2010-02-22 14:39]
59-letni idealista! To bardzo ladnie ale innym warto po prostu powiedziec, ze zeby czymkolwiek zarzadzac trzeba miec kolesia, szwagra itp. A potem mozesz (ale wcale nie musisz!) sie wykazac dobrym zarzadzaniem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~www
[2010-02-22 20:47]
Dyplom to można kupić teraz, ale nie wtedy.
PS. Ważne jest jak zarządzasz wózkiem widłowym?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AA
[2010-02-22 18:48]
W Polsce praca tylko po znajomości.
Dziwi mnie, że mając 57 lat jeszcze na to nie wpadłeś.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ludzi przybyłych z zagranicy i poszukujących pracy jest więcej niż rdzennej ludności miejscowej. Uchwalono w związku z tym prawo nakazujące każdej zagranicznej firmie która chce działać na tym rynku, obligatoryjne zatrudnianie określonego % tej napływowej ludności w stosunku do własnej załogi. Tym sposobem, w Emiratach znajdzie zatrudnienie każdy przyjezdny, nawet przyjezdny analfabeta. U nas w Polsce sejm nie może uchwalić prawa, nakazującego każdej firmie zatrudniać określony % ludzi młodych po szkole, kobiet, ludzi po pięćdziesiątce. Nie, te darmozjady czegoś takiego nie mogą uchwalić. To byłoby nie demokratyczne. A czym jest demokracja w polskim wydaniu? Ano tym, że trzech złodziei, trzech pijaków spod budki z piwem ma więcej do powiedzenia niż dwóch profesorów wyższych uczelni. I to tych trzech wyrzutków społecznych będzie stanowić prawo a nie ci właśnie profesorowie.
Ja też jestem mocno po pięćdziesiątce. Pracowałem po skończeniu średniej szkoły w jednym zakładzie pracy. Skończyłem wieczorowe studia dla pracujących. Kiedy przyszedł czas prywatyzacji mój zakład pracy stał się prywatny, a po ośmiu latach splajtował. Też mając 57 lat zostałem z dnia na dzień na bruku. Też szukałem pracy ponad rok wysyłając swoje CV do różnych agencji pośredniczących w znajdywaniu pracowników (nie zniżyłem się jednak nigdy do tego żeby napisać last motywacyjny). Nic to nie pomogło. Wreszcie uruchomiłem znajomości. Dziś choć nie wykonuję pracy jaką lubię, pracuję jednak zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. Nie zarabiam też tyle ile zarabiałem w tej prywatnej firmie, nie mam służbowego samochodu i telefonu komórkowego. Mam jednak stabilną pracę na tzw państwowej posadzie. Mój pracodawca raczej nie splajtuje i nie staniemy się drugą Islandią. A nasze pokolenie, tzn ludzie którzy urodzili się ok roku 1950 jest pokoleniem przegranym. Tu mam na myśl ludzi uczciwych, nie szukających łatwej kariery zapisując się do PZPR. Karierowiczom dobrze było za komuny i znaleźli również przychylną dla siebie atmosferę po przemianach ustrojowych.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~estera
[2010-02-22 18:25]
badz moim trenerem, nie bede pisala o sobie, nie mam takiego doswiadczenia i wiedzy a pomimo to jestem w londynie i pracodawcy sie o mnie zabijaja, umiem sie sprzedac, ale jesli chcesz to mozesz zostac moim trenerem. daje ci moj adres mail:estera396@vp.pl i mam nadzieje ze napiszesz.co moge dla ciebie zrobic to wciagnac cie do biznesu, a ty mi dasz wiedze az do bolu glowy, jesli ja rzeczywiscie masz, ok?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Inventor
[2010-02-22 14:41]
Inventor
i ja jestem po 50-tce, i mam doświadczenie i znam super niemiecki, nikt już takich nie potrzebuje
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wojtek
[2010-02-22 13:32]
bezrobotny
Jak Twoje CV czyta tłuk po podstawówce,albo jakiś Miro,Rysio czy inny Karierowicz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kuba
[2010-02-22 13:25]
Nigdy nie podawałam swojego wieko na CV
wyglądam młodo, a wiek swój mam. Po co miałam skreślać się na wejściu. Zapewniam działa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tor
[2010-02-19 22:38]
Skoro tak to jest
to jak sobie wyobrażaja rządzący tym krajem pracę do 65 roku życia??????????????????
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~(gość serwisu)
[2010-02-20 09:20]
no właśnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Rząd nie tylko nic nie robi aby ułatwić znalezienie pracy ludziom po 50,ale cały czas szczuje młodych na starych i odwrotnie.W oficjalnych wypowiedziach człowiek w okolicach 50 to starzec.W komunie( jaka by nie była ) starość zaczynała się jakby później
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~baka
[2010-02-21 18:07]
to nie rząd zatrudnia ludzi,ale ludzie ludzi gotują ten los.takich jak ten pan z artykułu boją się młodzi na stanowskach,gdyż jest to dla nich realne zagrożenie.3/4 ludzi zatrudnia się po znajomości i bez odpowiednich kwalifikacji ,to się dziwicie dlaczego nie chcą oni zatrudniania takich ludzi jak z artykułu?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~też 57-latek
[2010-02-21 22:08]
Kiedy do mnie zadzwoniono, na złożoną ofertę podjęcia pracy, a powiedziałem że mam 57lat pracodawca zwątpił. Dał się jednak przekonać, gdy zwróciłem uwagę, iż człowieka trzeba zobaczyć, a nie oceniać po ilości wiosen !
Gdy stanąłem oko w oko, z pracodawcą wprost nie uwierzył że wyglądam na czterdziestolatka, twarz gładka, bez zmarszczek siwych włosów zero !
On do mnie...ale jednak pana wiek swoje robi... Nie wytrzymałem i fiknąłem salto,
zapytałem, co pan sądzi że jestem stary ? Nie dowierzali mi...pokazałem dowód...
Przyjęto mnie bez problemu..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maksym G,
[2010-02-22 13:16]
No wiesz, ale nie każdy się stara o pracę klauna i akrobaty w cyrku...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Proste
[2010-02-21 18:20]
Po prostu
jest tak dobry, że stanowi zagrożenie dla tych, co już tam pracują.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~hej
[2010-02-22 08:42]
po co komuś pracownik mądrzejszy od niego samego przyjmie byle nieuka zapłaci grosze i może nim pomiatać do woli.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ppp
[2010-02-22 11:25]
Bezrobotny
Nie każdy ma talent by być przedsiębiorcą, ale w tym zawodzie trzeba mocno się wysilać, by nie móc znaleźć pracy. Kilka haseł: wymyśl jakąś grę, kilka, kilkadziesiąt. Jak czytałem przed ponad dwudziestu laty, pewien górnik z Walii kochał gry komputerowe - ale gdy przyszedł kryzys w kopalniach został wyrzucony, i nie miał pieniędzy na kupowanie nowych gier. W tej sytuacji wymyślił sam nową grę, udało mu się ją sprzedać, więc wymyślił następną - milionerem nie został, ale też bezdomnym nędzarzem nie. Drugie hasło: skontaktuj XTB (XTradeBrokers w Warszawie), przy nich centrują się twórcy programów automatycznych do gry na rynku Forex. Jeśli wymyślisz coś przebojowego, pomogą ci to sprzedać, a na FOREX też możesz przy pomocy swego genialnego programu zarobić. Dalsza sugestia: to robią Hindusi: usługi informatyczne, programy specjalne dla firm (to robią zwykłe chłopaki po technikum, ale w Austrii), usługi bilansowe. Rynek masz: cała kula ziemska. Następna sugestia: skontaktuj się z zachodnią firmą wyszukującą super fachowców. tzw. Head hunters. Prawdopodobnie będziesz musiał wyjechać gdzieś na Zachód, ale nie wykluczone, że szukają kogoś do Polski, te firmy szukają właśnie takich ludzi jak Ty. Nie myl tych firm z polskimi smarkaczami szukających personelu pomocniczego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rowniez_bezrobotny
[2010-02-21 18:54]
prawda czy fikcja?! bezrobotny odpowiedz sobie sam!!!
"Być może należałoby je przeredagować w taki osób, by przyciągnąć uwagę osoby czytającej" HAHAHA Dobre... Czyli po prostu pościemniać, nagiąć prawdę i wpisać rzeczy których nie można sprawdzić.... Bo jak można przeredagować coś co zostało napisane zgodnie z prawdą???? i to jeszcze tak by "zwrócić uwagę osoby czytającej"... Jeśli macie na myśli takie przykłady: pisać 1.asystent kierownika działu, zamiast pomocnik -a xerowało się TYLKO dokumenty 2. Kierownik zamiast pracownik mającym pod sobą stażystę albo pracownika tymczasowego i inne tego typu kwiatki to pogratulować "fachowej porady" i choćby się zesrało i było się NAJNAJNAJlepszym -pracy się nie dostanie dopóki "pracodawca" lub "HR-owiec" będzie tym Najlepszym i szukał TYLKO tych gorszych od siebie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Sky
[2010-02-21 16:32]
a szkoda...
Myślę że chodzi i o wiek i o doświadczenie: no bo jak smarkaczowaty i niedouczony pan SZEF lub KIEROWNIK ( a takich teraz pełno) będzie wyglądał gdy starszy i doświadczony podwładny wytknie mu błędy... No i jeszcze jedno! Nie ma jak zaproponować mu najniższej krajowej! Do tego taki człowiek zna swoje prawa i umie je dokładnie wyartykułować, nie boi się żądać a ma do tego jeszcze swoje przyzwyczajenia... Szkoda, bo chętniej podporządkowałabym się doświadczonemu starszemu od siebie przełożonemu aniżeli niejednokrotnie nadrabiającemu gębą nieukowi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mathew
[2010-02-19 13:07]
samozatrudnienie to jest to
mam 42 lata , 12 lat zarządzałem zachodnimi korporacjami . zarobki na stanowisku dyrektora operacyjnego i członka zarzadu inwestowałem w nieruchomości . dzisiaj przychód z najmu tych nieruchomosci jest na poziomie pensji dyrektorskiej nie wspominnajac o wzroście wartosci nieruchomości . od kilku lat jestem szefem sam dla siebie(szkoda było czasu dla korporacji) ciągle inwestując dochody jakie przynosi firma .
dziwi mnie płacz faceta który po tylu "tłustych" latach nie potrafił się ustawić w życiu.
Moim zdaniem od 10 lat powinien cieszyć się życiem na wczesnej swojej (nie zusowskiej) emeryturze
Czego Wam wszystkim życzę póki zdrowie i chęci do życia
Cheers Mat
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~dona
[2010-02-19 17:14]
wyglada pieknie tylko w co w tej chwili inwestować by nie zostać z ręką w nocniku
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mathew
[2010-02-19 17:26]
czesc dona ciagle nieruchomosci dają dobrą stope zwrotu tylko trzeba je umiejętnie kupowac , traktujac jako inwestycje na lata . jesli dobrze kupisz to daje ci gwarancje ze nie bedziesz musiała żebrac o pomoc jaak ten ponadkwalifikowany płaczacy na zdjęciu tzw manager
odpowiedz
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mathew
[2010-02-19 17:27]
czesc dona ciagle nieruchomosci dają dobrą stope zwrotu tylko trzeba je umiejętnie kupowac , traktujac jako inwestycje na lata . jesli dobrze kupisz to daje ci gwarancje ze nie bedziesz musiała żebrac o pomoc jaak ten ponadkwalifikowany płaczacy na zdjęciu tzw manager
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mathew
[2010-02-19 17:27]
czesc dona ciagle nieruchomosci dają dobrą stope zwrotu tylko trzeba je umiejętnie kupowac , traktujac jako inwestycje na lata . jesli dobrze kupisz to daje ci gwarancje ze nie bedziesz musiała żebrac o pomoc jaak ten ponadkwalifikowany płaczacy na zdjęciu tzw manager
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mathew
[2010-02-19 17:27]
czesc dona ciagle nieruchomosci dają dobrą stope zwrotu tylko trzeba je umiejętnie kupowac , traktujac jako inwestycje na lata . jesli dobrze kupisz to daje ci gwarancje ze nie bedziesz musiała żebrac o pomoc jaak ten ponadkwalifikowany płaczacy na zdjęciu tzw manager
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Vromek
[2010-02-21 12:06]
z rozbawieniem przeczytałem Twoją piękną bajkę !
A tera jeszcze dopisz do niej znaczenie słów plajta & upadłość :-)))
Oraz wyjaśni dlaczego w powszechnym dobrobycie tak kończy w pierwszych 5 latach działalności ponad 65 % firm & biznesów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Przyjezdny
[2010-02-21 15:58]
Mam dla Ciebie dość interesującą propozycję.
Przyjedź do tego "raju" jakim jest obecnie Polska. Masz napewno oszczędności, więc nie powinno być problemu z przyjazdem na np. 2 miesiące. Twoja firma też chyba jest w stanie tyle przetrzymać bez strat. Biorąc pod uwagę realną wysokość polskich zarobków, nie powinno Cię dziwić, że nawet w wieku 57 lat, i po latach "tłustych" nie posiada się jakichś szczególnie wysokich oszczędności i lokat.
Po przyjeździe wyślij ze 200 aplikacji. Chętnie zobaczyłbym Twoją minę, jak uzyskasz 4, może 5 odpowiedzi. Ja nie wierząc opowieściom, tak zrobiłem. Z prawdziwą radością opuściłem "ten grajdoł". Sprowadzę bliskich do siebie, bo sprawdziłem jak naprawdę jest.
odpowiedz