Bezrobotny, czyli kto?

Bezrobotny, czyli kto?

Drukuj AAA 2009-07-13 (10:30)
Źródło: rynekpracy.pl
Pojęcie "bezrobotny" wywołuje wśród Polaków szereg negatywnych skojarzeń: leniwy, niezaradny, słabo wykształcony, niepotrafiący przystosować się do aktualnej sytuacji na rynku pracy. Czy tego typu stereotyp utrzymuje się w konfrontacji ze statystykami? Kim tak naprawdę jest polski bezrobotny?

Jak wynika z danych GUS, w IV kwartale 2008 roku bez pracy pozostawały głównie osoby młode, w wieku 20-24 lata (23% badanych) oraz mieszkańcy miast (64%). Charakterystyczną cechą polskiego bezrobotnego było również niskie wykształcenie. Najwięcej osób pozostających poza rynkiem pracy ukończyło zasadnicze szkoły zawodowe (31,28%). Znacznie mniejszą grupę stanowili badani z wykształceniem średnim (23,05%) oraz wyższym (12,48%).

Ponad 24% badanych bezrobotnych pracowało uprzednio w przemyśle, a 21% w handlu. Wśród osób najbardziej narażonych na pozostawanie bez pracy znaleźli się robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy, sprzedawcy oraz pracownicy przy pracach prostych. Przeciętny okres poszukiwania pracy przez bezrobotnych wyniósł 11 miesięcy. Najdłużej zatrudnienia szukały osoby w wieku 45-54 lata (16,5 miesiąca), bezrobotni, którzy powracali do pracy po przerwie (14,5 miesiąca) oraz kobiety (12,1 miesięcy),

1 2 z 2
TAGI: bezrobocie | praca | gus
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~praca [2010-05-27 10:10]

sprzedam
swój czas, liczne umiejętności i zaangażowanie mądremu pracodawcy, który docenia kompetencje, lojalność i konkretne podejście do życia. Oferty można składać na adres: cosmita@o2.pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ale [2010-04-12 14:06]

ale śię uśmiałam!!!
ja mam wyższe wykształcenie, 2 fakultety i poszlabym do pracy nawet za 900 zł, zeby tylko mieć TE CHOLERNĄ PRACE! rzecz w tym, ze mam skończone 26 lat, a każdy potencjalny pracodawca mi mówi, ze zatrudnia tylko osoby ze statusem ucznia/studenta/emeryta/rencisty. Ciekawe dlaczego?...:-/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Malgosia [2010-05-18 16:24]

Bezrobotny czyli.............
Zgadzam się z tymi opiniam, bezrobotny w tym kraju dla rządzących i ludzi którzy pracują jest pasożytem nic nie wartym, po prostu tlumoki ale niech pamiętają że i ich może to czekać!!! a Urzędy Pracy szkoda gadać tylko bez przerwy urzędy, remontują coraz to nowe remonty na to mają pieniądze, kursy przez nich organizowane to totalna porażka!!!!!!!!!! produkują dalej bezrobotnych ja zrobilam już dwa i dalej nic. A jak tam idziesz to traktują cię jak śmiecia no może jak byś przynosil oferty za nich to trochę byloby lepiej. Polska to jedyny chyba kraj gdzie Te urzędy nic nie oferują a bezrobotny jest bez prawa do zasilku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ZZZ [2009-07-22 06:27]

SAME BZDURY
KTOŚ Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM NIE BĘDZIE ROBIŁ ZA 1500 ZŁ JAK PŁACI WIĘKSZOŚĆ BANKÓW, TO JUŻ LEPIEJ ZA GRANICE JECHAĆ I MYĆ GARKI ZA 5000 ZŁ, TAM ZAPISAĆ SIĘ NA KURS JĘZYKOWY, PRZESZLIFOWAĆ JĘZYK, ZOBACZYĆ INNĄ KULTURĘ, MIĘDZYCZASIE POZWIEDZAĆ.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~juzu [2009-12-22 20:23]

bezrobocie
Kto nie chce robić nie robi.Utrzymują go inni .Kto musi, robi za 1000 zł miesięcznie.Co mają zrobić Ci co mają 40 lat pracy i 600 zł zasiłku dla bezrobotnych i jeszcze brakuje im trochę do 65 lat?umrzeć czy sprzedać wszystko i za ile?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~EDI [2009-07-21 22:50]

CHCESZ ŻYĆ GODNIE DOŁĄCZ DO NAS
ZWIĄZEK PRAW I GODNOŚCI CZŁOWIEKA Śledząc przebieg polityki prowadzonej w Polsce od 1991r można z łatwością zauważyć, że rządy polskie wprowadziły system selekcji ludności polskiej. System ten bezpowrotnie spycha część społeczeństwa polskiego na margines nie dając w zamian żadnej możliwości godnego życia, które jest niezbywalnym prawem każdego człowieka. Już ponad 22 miliony Polaków żyje na skraju nędzy przysłowiowo ledwo wiążąc koniec z końcem. Dzieje się tak dlatego, iż ze wzrostu gospodarczego de facto ogłaszanego szumnie w środkach masowego przekazu, nie korzystają zwykli obywatele. Coraz bogatsze stają się elity polityczne i gospodarcze. Jednocześnie powiększa się grupa osób biednych i żyjących na granicy ubóstwa. Różnice w dochodach w Polsce są o wiele większe niż w bogatszych krajach zachodnich. Powiększające się zróżnicowanie zarobków spowodowało, że liczba osób uzyskujących dochody na poziomie minimum socjalnego zwiększyła się drastyczne z niecałych 8 milionów w 1991 roku do ponad 22 milionów w 2003 roku. Liczba osób żyjących w skrajnej nędzy wzrosła w tym samym okresie z prawie 2 milionów do 4,5 miliona. Rosnąca stale grupa bezrobotnych powoduje walkę na rynku pracy nie o pracowników ale o pracę. Korzystający z tego pracodawcy rozwijają i bogacą swoje firmy nie przez profesjonalnie wykonywanie swoich towarów i usług ale przez coraz to większe wykorzystywanie swoich pracowników. Czyli obniżanie stawek wynagrodzenia i wzrostu liczby przepracowanych godzin. Skutkiem takiej polityki jest: - Stale wzrastające bezrobocie. - Brak perspektyw dla młodych ludzi kończących szkoły zawodowe , licea i studia. Czego skutkiem jest emigracja ludzi młodych i wykształconych w poszukiwaniu chleba i godziwej płacy. Jednak poniżanie i wykorzystywanie społeczeństwa polskiego poza granicami naszego kraju powoduje powrót większej części osób do kraju i punktu wyjścia. - Wzrost przestępczości, tworzenie przestępców - aby przeżyć trzeba ukraść. Należy pamiętać, że jedynym sposobem ukrócenia tej polityki i poprawienie warunków życia jest wspólne działanie. Celem związku jest przywrócenie prawa do pracy, chleba, życia i godności człowieka. Głównym naszym zadaniem jest dążenie do tego, aby nasze państwo: 1) Uznało za swój podstawowy obowiązek ożywienie przemysłu i poprawę warunków życia obywateli Polski. 2) Uznało za swój podstawowy obowiązek walkę z bezrobociem. A co za tym idzie zapewnienie minimum socjalnego ludziom pozbawionym pracy bez swojej winy do czasu podjęcia nowej pracy, co regulować powinny jasno skonstruowane przepisy dotyczące zatrudnienia pracowników, co zmniejszyłoby wyzysk przez pracodawców. Każdemu obywatelowi naszego państwa należy się godziwa płaca za pracę. Czas nareszcie na ujawnienie prawdziwej liczby bezrobotnych a nie ciągłą reprodukcję fałszywych statystyk. Bezrobotni muszą mieć realną szansę na podjęcie pracy po zwolnieniu a nie tylko ciągłe i bezowocne podpisywanie listy dla bezrobotnych. 3) Następnym ważnym obowiązkiem państwa jest całkowita ochrona i zabezpieczenie socjalne dla ludzi w wieku emerytalnym. Państwo musi wziąć na siebie obowiązek troski o podniesienie poziomu zdrowia i opieki medycznej każdego obywatela Polski. Państwo powinno dbać o rozwój edukacyjny młodych obywateli a w szczególności tych utalentowanych pochodzących z rodzin ubogich. 4) Żądamy jasnego i przejrzystego przepisu wobec tych, których działalność jest niezgodna z interesem społecznym to znaczy: korupcja, nielegalne dochody, przywłaszczenie mienia społecznego itd. zpigcz@o2.pl

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Naczelny Psychiatra [2009-07-22 05:24]

A po co wy do pracy chodzicie?
Pracujac,oczekuje sie godnego wynagrodzenia.Jaki sens ma praca ,owocem ktorej jest wrzucanie pokarmu do otworu gebowego...........i po paru godzinach wyproznienie?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~lolik [2010-03-02 13:44]

święte słowa
też się pod tym podpisuję. mam pracę dzięki znajomemu ze studiów -najpierw na zastępstwo, teraz na stałe, ale za głodową pensję, z której jedną piątą pożera mi dojazd do pracy, o straconym na dojazdy czasie nie wspominając. ale tak to już bywa w małych miastach, gdzie wszystko jest już obstawione przez krewnych i znajomych. a o wynajęciu mieszkania lub pokoju w dużym mieście za płacę początkującego pracownika, żeby jeszcze mieć potem co do garnka włożyć, to nawet nie ma co marzyć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzyś [2010-02-20 07:39]

DEFINICJA, GUS I RZECZYWISTOŚĆ.
Zacznijmy od definicji bezrobotnego. Kto nim jest. Definicja wg. MOP (Międzynarodowa Organizacja Pracy) jasno i uczciwie bezrobotnego definiuje. W skrócie to osoba bez pracy, gotowa ją podąć t czasie do 3 miesięcy od jej znalezienia lub zaoferowania. W Polsce jednak celem ukrycia prawdaiwego, katastrofalnego rozmiaru bezrobocia wprowadzono szereg "innowacji", kruczków prawnych i to obowiązuje. Bezrobotnym nie jest np. rencista z uwagi że pobiera groszową rentę, a chętny podjąć możliwą do wykonania dla niego pracę. Nawet gdy się rejestruje, to przyznawany jest mu status "poszukującego pracy", a przecież pracy nie ma, jest gotowy ją podjąć, często nawet rezygnując z "jałmużny" jaką otrzymuje. Bezrobotny jakimś cudem zarobiwszy jednorazowo 500 zł., też traci status bezrobotnego, choć jest oczywistym że za takie pieniądze nie przeżyje, i czy w następnym mies. je zarobi. Przykładów jest więcej np., konieczność stawiania się w Urzędzie Pracy, na ogół bezsensowna, bo ofert brak. ULU WIĘC NAPRAWDĘ JEST BEZROBOTNYCH, TEGO RZĄDZĄCY NIE CHCĄ UJAWNIĆ. "WSTYDZĄ" SIĘ SWEGO NIERÓBSTWA CZY COŚ INNEGO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~była bezrobotna [2009-07-13 23:15]

Co za bzdurny artykuł
Dwa lata szukałam pracy i urząd pracy (w Kwidzynie) nic mi w tym nie pomógł. Sama musiałam chodzić po skierowania do ofert pracy. Codziennie wysyłałam conajmniej jedno podanie, dzwoniłam i pytałam. Ludzie naprawdę poszukują pracy, a urząd pracy to mi tylko utrudnia jej szukanie. Marnowałam czas na chodzenie na durny podpis, a gdy znalazłam pracę (w innym mieście i nie mogłam stawić się osobiście, tylko przez rodzinę pokazałam im umowę o pracę, to się wypieli i powiedzieli, że jeszcze mam pisać oświadczenie). Dofinansowania na szkolenia w PUP raczej nie uświadczych tak samo szkoleń.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~żabcia [2010-01-31 10:41]

studenci
Wykonując wyuczony zawód trzeba mieć odpowiednie kwalifikację i wiedzę w danej dziedzinie. Na mojej uczelni jest wielu studentów, którzy mają gdzieś egzaminy bo tylko piszą ściągi, nie chodzą na wykłady..ale jaki to ma sens??? dla mnie żaden..ja jestem studentką bardzo sumiennie podchodząca do nauki i staram się dojść sama do wszytskiego!!! bardzo wszystkim życzę, aby ich podejście było podobne. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2010-01-22 19:00]

Zmiana zawodu
Od 6 m-c staram sie zmienić zawód .Więc podjełam naukę w tym kierunku ,ukończyłam kurs - w końcu do odważnych świat należy. Przecież "Jak ktoś chce pracować to pracuje!" I CO? - mam problem ze znalezieniem pracy.Bo nie ważne ,że Ja chcę coś zmienić w swoim życiu.To za mało ..muszę być młoda ,kilka języków perfekt i oczywiście 5 lat doświadczenia w zawodzie.A Ja chcę zmienić pracę i być zadowolona,że idę do pracy. Proszę nie mówić ,że bezrobotny nie chce pracować jest w stanie zmienić swoje kwalifikacje tylko kto zatrudni taką osobę??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~inox [2010-01-15 17:57]

POŚREDNIAK
mam 33lata jak poszedłem do pośredniaka zapisać się na kurs spawacza to mnie wyśmiali ze niby jestem za stary ze tylko do 25l

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~< fenrir > [2009-07-13 19:04]

O-SZOŁOM KTÓRY PISAŁ TEN ARTYKÓŁ ...
niech sam jeździ 50-100km od miejsca zamieszkania za 900 zł netto niech za to wynajmie mieszkanie/pokój i co najmniej raz w tygodniu wróci do domu... ZOBACZYMY ILE MU Z TEGO ZOSTANIE! ;/

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~z [2009-07-13 15:05]

mobilność bezrobotnych
Ciekawe jakie skutki dla życia rodzinnego ma taka "mobilność". Żona z dziećmi mieszka na jednym końcu kraju, bo ma tu pracę i pomoc rodziny w wychowaniu dzieci, a mąż zasuwa w drugim końcu lub zagranicą; widują się od święta i stają sobie coraz bardziej obcy, a dzieci mają mamusię lub tatusia "dojezdnego". Często ta "mobilność" okazuje się wyborem między pracą, a rodziną i co by nie wybrać i tak źle, bo rodzina bez wystarczających środków do życia nie będzie szczęśliwa, a człowiek zasuwający z dala od rodziny na jej utrzymanie też :(

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dirk [2009-07-13 19:03]

bezrobocie
W małym mieście możesz mieć wysokie kwalifikacje. Nikogo to nie interesuje. Tylko znajomości i rodzina mogą załatwić ci zatrudnienie. Mógłbym napisać na ten temat książkę ale mi się nie chce. Mafia. Mam pracę ale wiem jak trudno znaleźć coś w miarę przyzwoitego. W firmach prywatnych kodeks pracy to fikcja.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xyz [2009-07-13 17:50]

A mnie urząd
wyrzucił już po 1 odmowie przyjęcia pracy. Dodam, że była na pół etatu i niezgodna z kierunkiem w jakim szukałem pracy.Gratuluję zmniejszającego się bezrobocia. Ja się odwołałem ale już 2 tygodnie czekam na odpowiedź.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~boleek [2009-12-30 12:49]

podzielam opinię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bezrobotny absolwent [2009-07-13 15:57]

bezrobotny absolwent
a co powiecie na to że w mniejszym mieście bezrobotnych charakteryzuje to że są absolwentami szkół wyższych państwowych i szukając pracy w swoim mieście pracodawcy oferują im głównie staże?Ludzie idą na studia żeby mieć wyższe pensje i jakąś pozycję w społeczeństwie i co otrzymują w zamian? na start 670zł przez rok,aż chce się żyć,przypuśćmy że jest to kobieta ma 24 lata mgr i to czas kiedy powinna się rozmnażać bo najlepszy czas itd tylko szkoda że najpierw trzeba do 30stki kombinować i nazbierać żeby coś mieć,perspektywa świetna,dlatego ja mając już teraz 25 lat bardzo glęboko się zastanowie czy jest sens mieć dzieci w tych czasach żeby kiedyś miały jeszcze gorzej niż my mamy.Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~byłabezrobotna [2009-07-22 06:05]

kto pisze takie bzdury/
Po 33-latach straciłam pracę.Mieszkam od urodzenia w W-wie.Dlaczego mam się z niej wyprowadzać-za pracą.UP przez rok proponował mi prace nie odpowiadające moim kwalfikacją. Próbowałam rozkręcić własną działalność-ciężko wchodzi się bez kapitału i kontaktów.Przewartościowałam swoje poglądy i zmieniłam wiele w swoim życiu.Obecnie pracuję na 1,5 etatu by wyjść z długów.To co robi Państwo i kolesiostwo niszcząc nas (roczniki 1954-1960)jest celowe.My ludzie wyżu ich wybraliśmy a oni pracę mają tylko dla znajomków bez kwalfikacji i młodych bo-l;epiej się nimi steruje i mają szanse pomniejszyć nasze emerytury już wypracowane.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?