AAA
2012-01-27 (11:16)Znam takiego , który pobrał pieniądze na założenie firmy z Urzędu Pracy. Kupił drogi sprzęt komputerowy, laptop za 5,5 tys. zł. na którym nie umiał pracować. Pieniądze za transakcje otrzymywał z ręki do ręki, miał rozchody bez przychodów. Urząd Skarbowy w tej sprawie nic nie zrobił. Do dziś dnia prowadzi firmę, prowadził ją również przy zawieszonej działalności, z czego czerpie przychody chociaż na swoje utrzymanie i tak latami oszukuje nie tylko państwo. Mimo, że firma prawdopodobnie nie przynosi zysków, to czemu firmy nie zamyka. Mimo, że ma komornika to nie mogą odzyskać niczego. Oszukał pracownika nie wypłacając za 6 m-cy jego pracy. Tacy ludzie w Polsce są w cenie.
z czego zyją? Narkotyki i handel nimi,oraz inne niedozwolone rzeczy !
Równia POchyła!!! Obniżymy POdatki! Zniesiemy abonament RTV! POdniesiemy zarobki? Kolesiom??? ...a tak w ogóle to Zielona Wsypa, Kraina Szczęśliwości, można śmiało POwiedzieć; mleko i miód, tylko dla kogo, dla Mira?????
w tych urzedach pracy to siedza po to ,zeby pieczątkę postawić! nic nie robią1 tylko wciąż składaja propozycje szkolen z których nic nie wynika! bo to np kurs magazyniera ale bez uprawnień na wózek widłowy! śmiechu warte! ktos chciał zarobić i drugi się wykazac ,że pracuje -ale nic z tego nie wynika!
Skoro pracują na czarno to nie są bezrobotni NIE. Nie mają tylko "statusu osoby bezrobotnej".
zlikwidowac mops-y i gops-y ,koniec ze stypendiami dla najubozszych ,darami itd. a wtedy wezma sie do roboty złodzieje i koniec
Bezrobotni dostają pieniądze z opieki , gminy dostają talony na wykup żywności oraz żywność ,umią z kazdej strony ciągnąc korzyści.Po co maja pracować legalnie jak mogą zarobić na czrno a państwo im w tym pomaga .W mojej miejscowości wiedzą kto jak żyje ale najważniejsze jest to ze nie posiada dochodu.
Jak można płacić podatek od podatku, przecież to nienormalne.
TAK ŻYJE OBECNIE URZĘDNIK W DUŻYM MIEŚCIE W POLSCE – PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE: Mój znajomy jest urzędnikiem w dużym mieście. Ma nieco ponad 30 lat, pracuje od 13 lat. Ma mieszkanie 75 metrów kw., w ładnej okolicy - 4 pokoje, widna kuchnia, łazienka, osobne wc, klimatyzacja, duży balkon z meblami i roślinami: byłam widziałam - elegancko urządzone. W mieszkaniu piękne kotary (zaprojektowane przez znaną firmę dekoratorską, koszt dekoracji – ponad 11 000 zł), stare meble, baldachim nad łóżkiem, gabinet do pracy z meblami Ludwik Styl, własna mała luksusowa siłownia, kilka obrazów z antykwariatu, telewizory ze wszystkimi pakietami telewizji kablowej. Kupił je bez najmniejszego kredytu już 10 lat temu (miał w tej kwestii niewielką pomoc od rodziny). Odkłada miesięcznie ponad 5 tysięcy zł na dobrze oprocentowane lokaty. Nie miał i nie spłaca żadnych kredytów ani nic nie pożyczał nigdy od nikogo. Nigdzie nie dorabia (na pewno), nie jest też dyrektorem. Ma kartę platynową dobrego banku, gdzie należy do segmentu dla VIP-ów (indywidualny doradca, znacznie lepsze warunki lokat, serwis assistance, concierge, poza tym nigdy nie stoi w kolejkach jak wszyscy inni klienci). Ma duże oszczędności w tym banku, a samych odsetek z lokat i kont ma prawie 1000 zł miesięcznie. Od kilku lat wpłaca rocznie pełny limit wpłat na IKE. Ma też dwa inne dodatkowe dobrowolne ubezpieczenie emerytalne (będzie miał pięć emerytur – każda z innego źródła!!!) W drugim banku też jest w segmencie bankowości prywatnej. Na wczasy na dobrym, lepszym niż średni, poziomie jeździ 3 razy w roku, do porządnych eleganckich ośrodków (Sopot, Kołobrzeg, Zakopane, Krynica Górska czy… luksusowe gościńce na Suwalszczyźnie, gdzie 3-dniowy pobyt kosztuje 1000 zł), czasem też za granicę. Żona jego jest bardzo elegancka, ładnie ubrana. Przyjęcie ślubne mieli w najelegantszym hotelu w mieście. Dostaje różne dopłaty do wczasów, zajęć sportowych i kulturalnych. Mieszkanie sprząta mu osoba do sprzątania.. Ma prywatnego masażystę 3 razy w miesiącu. Je głównie potrawy z kuchni francuskiej, pije drogie francuskie wina od 200 zł/ butelka (a nawet droższe – np. Château Haut-Brion, Sauternes, Château Mouton-Rothschild). Zakupy spożywcze rzadko robi sam - przywożą mu do domu z VIP Delikatesów i z ALMY. Co Wy na to? PROSZĘ O OPINIE !!!!
to , że oni pracują na czarno wcale mnie nie dziwi .to jest efekt błędnego systemu i błędów rządzących , zwłaszcza prezesa który nie radzi sobie z rządzeniem . ludzie opamiętajcie się , zrozumcie ,że tak dalej być nie może . ten system należy zmienić i to jak najszybciej .
Gdyby pracował na etacie to na ZUS i podatek musiałby odprowadzić68-70%.Zostałoby mu 1200zl.Kto kogo oszukuje.Jak co miesiąć odłozy 700zł na emeryture, to bedzie zył jak teraz jaruzelski czy Kiszczak.
Wyjechać i wyrzec się tego chorego kraju raz na zawsze. Przez tuska i bula wstyd być Polakiem.
PODNIEŚMY KOLEJNY PODATEK PANIE PREMIERZE! ludzi nie stać na kupno jedzenia i podstawowe opłaty to nie dziwota że nie kupują towarów "ekskluzywnych" z któych państwo mogło by się utrzymać. Ci sprytniejsi idą w szarą strefę, albo co gorsza wybierają się do sejmu, bo tylko tak mogą zarobić na troszkę wyższy standard życia. Proszę koniecznie wprowadzić nowe wyższe podatki. Bo z tego co płącą te biedaki pracujące legalnie to na nic niestarczy...
do tego zmusza sie ludzi ze kreca i kombinuja jak sie da,prowadzilam wlasna dzialalnosc ale podatki mnie zabily,zamknelam ''biznes' i mam tylko dlugi ktorych nie zaplace ,nie mam pracy ani zasilku to kochana ojczyzna.pieprzyc banki i urzedy,cale zycie nas okradaja pora na zaplate,pieknym za nadobne.co do emerytury ,obawiam sie ze nikt kto ma 40 lat jej nie doczeka,panstwo i do tego lapy dolozylo a po 60 szlag nas trafi ze stresu i zacharowywania sie,olac to.
Rok temu powstało stwierdzenie pracujący biedacy ,mają stanowiska pracy a jednak nie stać ich na życie ?
Jak Państwo chce zabrać zbyt dużo i jeszcze absurdalnie komplikuje przepisy by dać zajęcie urzędnikom i prawnikom to naród się broni. Nic w tym dziwnego. Sposobem na demokratyczne odwrócenie tej tendencji coraz wyższych podatków i coraz bardziej skomplikowanego prawa jest zniesienie ograniczeń w stosowaniu umowy zlecenia czyli "samozatrudnienia".
Nie tylko chory system ale i chorzy dziennikarze ,którzy nie rozumieją sytuacji w chorym państwie i wypisują obraźliwe i nieprawdziwe artykuły,odsyłam do lektury naszej "konstytucji" ,tam pisze jakie obowiązki wobec obywatela ma państwo a jak je realizuje.Jak można stawiać pytanie czy obywatele "oszukują państwo"? To państwo od 22 lat oszukuje naród.
A kiedy będzie miał 60-lat w tedy będzie mówił że to wina państwa że nie ma emerytury
Lekarze prowadzą prywatną praktyke, zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych a i tak rachunków nie wystawiają.
już to kiedyś czytałam. Nic nowego. A ja jestem bezrobotna odkąd pracodawca nie przedłużył mi umowy po macierzyńskim. Mąż musiał rozwiązać działalność, bo koszty go zżerały i dziś się zastanawiam skąd wezmę na kolejny rachunek za gaz. Za 68 zł to kupić nutramigen dziecko, czy może ciepłą kurtkę jak przyjdzie nam zimno siedzieć.

