AAA
2009-06-26 (08:36)Pracodawcy są sami sobie winni.
Jak się od 20 lat nie przyjmuje młodych ludzi prosto po szkole bo doświadczenia nie mają to skąd do jasnej ch#$%* mają się brać ci specjaliści i siła wykwalifikowana. To teraz macie starzy odchodzą na emerytury, młodzi z wykształceniem technicznym zasuwają jako handlowcy, akwizytorzy, piekarze w Anglii itd.
zawód "inżynier"
Może mi ktoś wytłumaczyć, na czym polega zawód "inzynier" ?
Inżynier obróbki skrawaniem, IT, budowlany, elektryk ?
a pielęgniarka to co pracuję w tm zawodzie 25 lat i proszę mi uwierzyć za 10 lat nas już nie będzie przeciętny wiek w moim zawodzie to 47 lat
ZAPOMNIANO O KAPLANACH KATOLICKICH
TO JEST OBECNIE NAJBARDZIEJ DOCHODOWY ZAWOD. PRACA BEZ PODATKU,BEZ STRESU, SAME MIODY A I O KOBIETY BEZ ZOBOWIAZAN BARDZO LATWO. NR 1 NA LISCIE.
Inżynier-zawód w Polsce niedoceniany, bo nie jest efektowny. Nie można o nim opowiadać w towarzystwie, bo nikt oprócz innego inżyniera nie wie o czym jest mowa. Próby rozmowy o technice (wyjątkiem są oczywiście auta) są od razu przez inną osobę ucinane. Innaczej jest np. z medycyną, polityką, szkolnictwem. Możesz być dobrym inżynierem, brać udział w wartościowych projektach, ale musisz się liczyć również z tym,że pozostaniesz ze swoimi zasługami anonimowy. Dla całej rzeszy naszych "humanistów" jeteś niewiele wart, mało, będą jeszcze Cię umniejszać( chociaż to może tylko pozory, tak na prawdę to zazdroszczą?) A może i to lepiej pozostawać w świadomości polskich "erudytów" skromnym inżynierkiem? , nie wdawać się w bezsensowne, niegodne inżyniera "napinki"?
to swietnie, ze nikt mnie w polsce nie potrzebuje
podejrzewam, ze lekarze innych specjalnosci tez sa w polsce zbedni. w razie: "jakby co" na dolegliwosci wszelakie polecam oklady z piasku. moze nie pomoga ale mozna juz sie zaczac przyzwyczajac do ziemi. moze chociaz to zrefunduje nfz w polsce.
być inżynierem to jakiś tam zaszczyt, bo ci magistrowie to sami ludzie co im się niechciało uczyć bo na magisterce luz i blus uczyć się nietrzeba a i tak się zda
INŻYNIER....A CO TO ZA ZAWÓD.....KUPIŁ SOBIE PAPIERY NA TURZYNIE ALBO ZA DWA ŚWINIAKI NA UCZELNI TO TAK W PRZENOŚŃI....
Do inżyniera
Inżynier-zawód w Polsce niedoceniany, bo nie jest efektowny.
Nie można o nim opowiadać w towarzystwie, bo nikt oprócz innego inżyniera nie wie o czym jest mowa. Próby rozmowy o technice (wyjątkiem są oczywiście auta) są od razu przez inną osobę ucinane. Innaczej jest np. z medycyną, polityką, szkolnictwem.
Możesz być dobrym inżynierem, brać udział w wartościowych projektach, ale musisz się liczyć również z tym,że pozostaniesz ze swoimi zasługami anonimowy. Dla całej rzeszy naszych "humanistów" jeteś niewiele wart, mało, będą jeszcze Cię umniejszać( chociaż to może tylko pozory, tak na prawdę to zazdroszczą?) A może i to lepiej pozostawać w świadomości polskich "erudytów" skromnym inżynierkiem? , nie wdawać się w bezsensowne, niegodne inżyniera "napinki"?
szortbol
Haha. to zapewne prowokacja miala być...szczerze to słaba, ale mimo to dodam coś od siebie . Jestem na 1 roku, a wlasciwie juz na drugim roku budownictwa na polibudzie gdanskiej i gwarantuje Ci ze tzreb wlozyc baaardzo duzo wysilku zeby zdobyc inzyniera. Moze spotkamy sie kiedys na budowie ...bedzie miedzy nami taka mala roznica ...ja bede zarabial 30 za godzine ...a Ty nedzne 7. pozdrawiam przyjacielu.hehe
zacznijcie płacić!
Pracodawcy udają,że płacą - pracownicy udają, że pracują.
Tak to ciągle wygląda. Jak pensje zaczną startować od 1500€ jak w Niemczech, to znajdą się ludzie do pracy. A na teraz? - wszyscy wyjadą, ostatni zgasi światło. Pracodawcy (Ci duzi) nie rozumieją, że jak się nie da ludziom zarobić, to nie będą mieli czego wydać - i koło się zamyka. U nas ciągle patrzy się na biznes w perspektywie kilku lat - złapać kasę i w nogi. Nie jak w USA czy Skandynawii gdzie naturalne jest planowanie nawet na kilka pokoleń.
praca fizyczna
gdyby nie fizyczni pracownicy to inżynierowie musieli by byc sami fizyczni bo kto by odwalał brudną robote
Do inżyniera
Inżynier-zawód w Polsce niedoceniany, bo nie jest efektowny.
Nie można o nim opowiadać w towarzystwie, bo nikt oprócz innego inżyniera nie wie o czym jest mowa. Próby rozmowy o technice (wyjątkiem są oczywiście auta) są od razu przez inną osobę ucinane. Innaczej jest np. z medycyną, polityką, szkolnictwem.
Możesz być dobrym inżynierem, brać udział w wartościowych projektach, ale musisz się liczyć również z tym,że pozostaniesz ze swoimi zasługami anonimowy. Dla całej rzeszy naszych "humanistów" jeteś niewiele wart, mało, będą jeszcze Cię umniejszać( chociaż to może tylko pozory, tak na prawdę to zazdroszczą?) A może i to lepiej pozostawać w świadomości polskich "erudytów" skromnym inżynierkiem? , nie wdawać się w bezsensowne, niegodne inżyniera "napinki"?
Do inżyniera
Inżynier-zawód w Polsce niedoceniany, bo nie jest efektowny.
Nie można o nim opowiadać w towarzystwie, bo nikt oprócz innego inżyniera nie wie o czym jest mowa. Próby rozmowy o technice (wyjątkiem są oczywiście auta) są od razu przez inną osobę ucinane. Innaczej jest np. z medycyną, polityką, szkolnictwem.
Możesz być dobrym inżynierem, brać udział w wartościowych projektach, ale musisz się liczyć również z tym,że pozostaniesz ze swoimi zasługami anonimowy. Dla całej rzeszy naszych "humanistów" jeteś niewiele wart, mało, będą jeszcze Cię umniejszać( chociaż to może tylko pozory, tak na prawdę to zazdroszczą?) A może i to lepiej pozostawać w świadomości polskich "erudytów" skromnym inżynierkiem? , nie wdawać się w bezsensowne, niegodne inżyniera "napinki"?
Szukam pracy w zawodzie spawacz MIG i MAG, zbrojarz, i magazynier lub operator wózków widłowych... mam na każdy zawód papiery ukończenia zawodu. Może ma ktoś dla mnie prace?? Najlepiej za granicą:):) Pozdrawiam!!
jak to mozliwe
pracuję jako spawacz ,dostaję ok 2 tyś na rękę za 8 godzin pracy, z tym ,że mieszkam w warmińsko mazurskim,a jak w waszych regionach przedstawia się sytuacja?
bo tak
Dzisiaj są dostępne wniki ze szkół gimnazjalnych .Myśle że ten inżynierowie i budowlanice w rankingu się utrzymają
