- Pracuj.pl
- Monsterpolska.pl
Pracownicy biur i instytucji coraz częściej znajdują się w zasięgu kamer. W prywatnych firmach używane są nawet programy, które sprawdzają aktywność pracowników przy komputerze. Kierownictwo tłumaczy to względami bezpieczeństwa oraz potrzebą kontrolowania efektywności pracy.
AAA
2009-11-06 (15:14)dlaczego ciągle się czepaicie...
Portal WP.PL chyba obrał sobie za cel zbuntować wszystkich pracowników w Polsce. Ciągle wieszacie psy na pracodawcach. A prawda jest taka, że w tym kraju już na prawde jest mało ludzi którzy uczciwie chcą pracować i zarabiać. Wiecznie załatwiają prywaty w pracy i mają gdzieś to, że firmie przynosi to stratry finansowe. Zamykają furtkę o 15 i idą do domu. A my pracodawcy nie śpimy po nocach. Ciągle musimy się borykać z pijakami w pracy z leserami. Mało komu chce się uczciwie pracować. Zwolnić jednak ich nie można bo nie ma następnych lepszych na to stanowisko nie wiadomo ile pieniędzy by dawał. Więc jesteśmy skazani na tych "degeneruchów". A to, że jest sprawdzana poczta firmowa to czemu to kogoś dziwi to ja płace za domenę za utrzymanie serwera skoro sobie nie życzę to moja wola jak sobie zapłaci albo jak mu pozwolę to proszę bardzo. Pracodawca w Polsce z góry stoi na straconej pozycji bo z założenia to on jest zły !!! I nie ważne co sobie pracownik wyprawia. Oszukują biorą zwolnienia lekarskie w okresie wypowiedzenia nie robią nic. A dlaczego mam darmozjadowi płacić. Dodam do tego, że to my pracodawcy utrzymujemy ten kraj. Podatki, które opłacamy są tak ogromne, że powinniście Nas po nogach całować. WP.PL buntujcie proszę jeszcze trochę pracowników to małe firmy jak moja z torbami puścicie bo każdemu się będzie wydawało, że to ja jestem nie uczciwy. Wtedy to już w ogóle pracy nikomu nie dam. Nie dość, że sam na chleb nie będę miał to i pracownik straci. A podatki przecież inni za mnie zapłacą.
przesadne nadużywanie telefonów służbowych
Koleżanka codziennnie z telefonu służbowego wykonuje rozmowy ze znajomymi i rodziną. Czuje że mnie to wkurza więc jak tylko wyjdę z pokoju od razu okupuje telefon. Gada o bzdurach i takich sprawach osobistych że mnie to żenuje, Próbowałam zwrócić uwage ale bezskutecznie . Naraża pracodawce na koszty telefoniczne , traci czas bo wtym czasie nie pracuje , przeszkadza w pracy wspólpracownikom, przeszkadza w pracy tym do których dzwoni. Jest to chore zjawisko , a mozna powiedzieć uzależnienie. Właśnie takie zachowania zmuszaja pożniej pracodawców do instalowania różnych programów do kontroli telefonów i komputerów.
popieram i tylko żałuję
że w mojej firmie tego nie stosują. Pracuję z kolegą, ktory w godzinach pracy robi fuchy dla innej firmy. Siedzi tak, że nie widac monitora jego komputera. Zanim ktokolwiek zobaczy czym sie naprawdę zajmuje już się przełączy na nasz program i cześć. Zarabiamy podobnie, lekko ponad 4 tysiace, więc uważam, że mógłby te fuchy odwalać w domu. Ja musze robi za siebie i za niego, bo on się nie wyrabia ze swoimi obowiązkami. Okrada naszą firmę i krzywdzi mnie, bo jak coś nie jest gotowe na czas obrywamy oboje. Czasm żałuję, ze go nikt nie przyłapie. Ja na niego nie doniosę, nie potrafię....
Pracownik na uwiezi
Czyzby niesprawdzeni Pracodawcy pochodzacy ze wsi przypomnieli sobie iz mozna przypolikowac czlowieka jak "krowc"
Przeciez to jest
jawne przyznanie się do tego że nie ma się zaufania do swoich pracowników!
" Po nogach całować" przeczytaj...
Jeden " bardzo uczciwy":( obrońca pracodawców w sposób jakże ciekawy i inteligentny opisuje /komentuje czego on nie czyni dla pracowników i Poski :(...żenujące:(:(
Zapoznaj się, może pomoże:(
Jaki pan taki kram....
Przysłowie mówi, "jaki Pan, taki kram" nic dodać nic ująć. Ryba psuje się od głowy...też przysłowie.
Pamiętajcie...przysłowia są mądrością Narodu. Życie lubi płatać figle...czasem po czasie...ale....
Nie tędy droga.
Rozumiem, że trudno prowadzić firmę i żal każdej złotówki. Ale wyliczanie czasu pracy co do 1 minuty, to gruba przesada. Efekt będzie odwrotny od zamierzonego. Przecież chodzi o to, żeby pracownik więcej dla nas zarobił, czyż nie? Jak ma to robić jak będzie spięty i zestresowany. Bardzo szybko się wypali i rzuci tą robotę. Kto chce pracować w obozie pracy?
ja pracuje w Angli
j pracuje w Angli w fabryce i tam kazdy pracownik robi to co ma do roboty nic wiecej go nie obchodzi co prawda nie ma zadnych relaksow itd itp wlasciciel robi razem z pracownikami tam gdzie jest wiecej do roboty kiedy my idziemy do domu on zbiera sie do koszenia trawy kolo fobryki albo zamiatania :)a teraz poruwnajcie sobie go do kierownika w polsce nie wspominajac nawet o wlascicielach
praca pracą
byłam niedawno w dwóch sklepach,gdzie zasięgałam informacji,a panie odpowiadały mi gapiąc się w komputer.W koncu moja córeczka mówi -mamuś pani też ogląda naszą-klasę.I w drugim sklepie było to samo.Jak mają klientów to mogliby chociaz udać zainteresowanie.Więc popieram pracodawców.
każdy kij ma dwa końce
Jestem tym "wstrętnym pracodawcą" których tak szeroko się potępia. Miałem pracownika który przez dwa miesiące grał w gry sieciowe i prowadził swoją działalność gospodarczą na służbowym komputerze, w godzinach pracy. Ufam swoim pracownikom i dlatego dopiero po dwóch miesiącach się zorientowałem. Oczywiście musiał się rozstać z moją firmą. Wnioski niech każdy sobie sam wyciągnie.
jakim prawem pracownicy maja
używać służbowych komputerów do osobistych celów?! chca chwili przerwy to spoko niech sie bawią ale swoimi zabawkami
A jak nic nie ma do roboty
A ja siedze w pracy na necie bo akurat nie mam nic do roboty i czy coś w tym złego?
oprogramowanie
Do kontroli i audytu internetu polecam NetSupport DNA, a do kontroli wypływu informacji drogą email Policy Patrol ;)
A sie buraki rozpasły.
Chodzić im sie nawet nie chce.
bezplatny test na wrodzona inteligencję
wejdź na www.iq-test.pl/?d=8956
używanie a nadużywanie to jest różnica
jeśli mój pracownik czasem wykona prywatny telefon, wyśle prywatnego maila - nie widzę problemu. Ale jeśli w trakcie pracy nie wyrabia sie ze swoja robotą, a zajmuje prywatą - to już co innego. Moja "szkodnica" przed odejściem z pracy nie potrafiąc usunąć wybranych elementów świadczących o jej działaniach rzeczywistych (w czasie pracy robiła marketing dla innej firmy) wyczyściła caluteńką firmową korespondencję za pół roku. Nie wiedziała jednak, że na serwerze jest włączona funkcja automatycznego dublowania całej poczty na konto zapasowe (stąd się dowiedziałem o jej działaniach gdy musiałem przywrócić pocztę z lustra), co między innymi ujawniło również fakt przekazywania przez nią części naszej korespondencji na zewnątrz.
Paranoja
Niech sami szefowie pracuja w takich firmach. Nikt o zdrowym rozsądku nie podjąłby pracy w tak monitorowanej firmie.

