Wyspa samotnych matek

Są dzielne, pełne optymizmu i woli walki o lepsze jutro dla siebie i swoich dzieci. To właśnie z myślą o nich, podjęły trudną decyzję o wyjeździe z kraju. Mowa tu o samotnych matkach, które wyemigrowały z kraju.

Drukuj AAA 2008-05-20 (14:33)
Źródło: Polska Gazeta

Sondaż

Czy samotnym matkom jest lepiej na emigracji?

Trudna decyzja
Wyjazd z kraju jest dla wielu samotnych matek ostatnią deską ratunku i niestety często łączy się z rozłąką z dziećmi.

- Ja nie mogłam udźwignąć tego wszystkiego. Moja pensja nie wystarczała na bieżące wydatki, chodziłam do lombardu, pożyczałam pieniądze, gdy otrzymywałam wypłatę zwracałam długi i tak z miesiąca na miesiąc się kręciło. Dziewczyny rosły, starsza córka poszła na studia i naprawdę nie miałyśmy, za co żyć. Decyzję o wyjeździe podjęłam po tym jak zabrano mi zasiłek rodzinny. Stwierdziłam, że jeśli teraz jestem zmuszona biegać do lombardu to bez tego zasiłku nie wiem, co z nami będzie. Moje córki były ze mnie dumne, że mam tyle odwagi by wyjechać do obcego kraju. Myślę, że wiedziały, że to wszystko robię z miłości do nich- wspomina Danusia. Takie chwile zostają w pamięci do końca życia.

- Pamiętam jak po trzech miesiącach pobytu w Irlandii odebrałam maila od córki, którego wysłała mi dzień przed moim wylotem obserwując mnie jak spałam. Napisała : “Mamo, śpisz spokojnie, uśmiechasz się przez sen, chyba wszystko będzie dobrze”. Gdy to przeczytałam nie byłam w stanie powstrzymać łez- ze wzruszeniem wspomina Danusia. Mariola w Polsce prowadziła własną działalność rzemieślniczą -zakład jubilerski- mimo tego ciężko jej było związać koniec z końcem. Siedem miesięcy temu podjęła decyzje o wyjeździe.

- Moja sytuacja jest o tyle dobra, że mogłam syna zostawić z mamą, wydawało mi się, że do mojego dziecka nie do końca docierało, że wyjeżdżam. Jest chłopcem i nie potrafi okazywać swoich uczuć i emocji, ale pamiętam, że gdy miałam wsiadać do samolotu, wysłał mi sms-a Mamo kocham Cię i to mi wystarczyło za wszystkie słowa. Lucyna do Irlandii przyleciała z synem.

- Moja decyzja o wyjeździe podjęta została spontanicznie. Zmotywowały mnie ciągłe problemy finansowe. Przed wyjazdem otrzymałam decyzję z urzędu miasta, że moja pensja woźnej w szkole - przekracza kwotę kwalifikującą mnie do otrzymania zasiłku rodzinnego na dziecko. Jak to jest możliwe? Nie wiem komu te pieniądze są przyznawane i kto się na nie kwalifikuje. W Irlandii każda matka może dostać taki zasiłek, a jego wysokość zależy od zarobków.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~samamama [2012-04-09 18:05]

jestem samotna matka, aktualnie jestem na urlopie wychowawczym ale niestety dowiedzialam sie ze po powrocie z urlopu nie mam tak naprawde gdzie wracac z powodu "braku miejsca pracy" mialam miec zagwarantowany powrot no ale niestety, szukam pracy jakis czas tak zeby bylo ale problem jest bo dziecko 2 letnie wychowuje sama, na ojca dziecka nie ma co liczyc ostatni raz widzial mala 1,5 roku temu nie obchodzi go doslownie nic, czy zdrowa, chora jak sie rozwija ale trudno gowniarz z niego i tyle, co do szukania partnera to nawet teraz mi nie zalezy mam wiecej spraw na glowie dziecko, nauka, szukanie pracy a niestety samotnych matek nie chca przyjmowac bo dziecko choruje to i trzeba siedziec z nim w domu, a nie ma tatusia ktory by sie zajmowal na zmiane, a teraz kwestia przedszkola/zlobka jest miejsce ale np nie znajdzie sie pracy - przykro nam nie przyjma, znajdzie sie prace ale za to nie ma co z dzieckiem zrobic to znow trzeba z czegos zrezygnowac bo np wynajmujac nianie to zalozmy placi sie 5zl /h a zarabiasz 8zl/h to tez srednio sie oplaca pracowac za 3zl/h i to takie bledne kolo, prawo mowi ze nie powinni nas dyskryminowac z racji ze jestesmy matkami samotnymi lub nie, bo jak to udowodni sie ze z tego powodu nie zatrudnia? taki pracodawca tez jest sprytny ze poda 5 roznych powodow, w naszym kraju nie ma miejsc dla samotnych matek i panstwo doskolane o to dba

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pesymistka [2011-10-11 02:18]

jestem samotną matką, wychowuję czteroletniego synka, i nie mogę znaleźć pracy. co robić. byłam już u wileu pracodawców, ale wciąż słyszę to samo " nie ma dla pni pracy potrzebujemy osób dyspozycyjnych, bez zobowiązań" na każdym kroku jestem dyskryminowana. Co to ma znaczyć. Co z tą Polską, czy ja już nie mam żadnych praw?!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~sfrustrowany [2008-05-26 11:54]

jestem na was wsciekly i zal mi was
wszystkie fajne kobieta sa pozajmowane w wieku dwudziestu paru latek potem dzieciaki a tatus okazuje sie niedojrzalym gowniarzem a ja nie moge spotkać wolnej fajnej dwudziestopieciolatki:-((((

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
~pracownik socjalny [2008-05-26 13:03]

Te samotne matki są samotne tylko w dzień, w nocy już niestety nie. Dzieci rodzą sie dalej z tym samym mężczyzną. Czysty interes. Twierdzą, że państwo ma obowiązek pomagać. Prawdziwe samotne matki, które straciły swoich mężów jest niewiele i tym faktycznie jest ciężko.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Karolina [2011-01-28 14:07]

ehh
Co wy wiecie o problemach z samotnym wychowywaniem dzieci? Macie prace? Macie gdzie mieszkac? To sie cieszcie bo ja np. jak i wiele innych matek nie. Nie mam pracy, a nie dlatego ze nie chce pracowac, a dlatego ze nie mam opieki nad dzieckiem. Zlobki sa przepelnione, a zeby zlozyc podanie musze byc zatrudniona...Mieszkac tez nie mam gdzie. Jestem skazana, na laske ojca dziecka, ktory albo zaplaci mi alimenty, albo nie, od tego zalezy co bedzie moj synek nosil, jadl i inne z tym zwiazane rzeczy. Nie rozumiem na co narzekacie...bo pomocy socjalnej nie ma? Cieszcie sie tym co ma macie bo niektorzy maja gorzej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kaja [2011-04-04 15:03]

Samotne matki nie mają łatwo...:(((

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LOLA [2008-05-26 11:42]

MAMCIA
Z pelnym szacunkiem , drogie SAMOTNE MATKI, czy aby czasem w waszej samotnosci nie towarzyszyl wam ojciec waszych dzieci?.... Mieszkam w Londynie i poznalam[,SAMOTNE MATKI,] idace z wozkiem ,a w raz z nimi ,TAUSIOWIE, . Kiedys zapytalam sie jedej z nich, czy planuja zalegalizowac swoj zwiazek , w koncu naja 5-cio letniego synka i dodatkowo nic nie wskazuje na to aby ich zwiazek mial sie rozpasc? i wiecie jaka odpowiedz uslyszalam [...ty chyba zartujesz, nie oplala nam sie to! ] No coz BIZNES jest BIZNES. ...a mi jest wstyd.... Dziwie sie tylko ojcom , ze sobie na to pozwalaja ,ze im jest to na reke? W tym biegu za pieniadzem , chyba zapomnieli o sobie i o dumie bycia ojcem i nie mam tu na mysli pchania wozka do kosciola. Jaki wzor ma dziecko? Ciekawi mnie co to bedzie za pokolenie...? PS. Wszystkiego Najlepszego Samotnym Matkom - tym prawdziwym. Duzy szacunek i duzo szczescia z BENEFITAMI , bo z reguly WAM tego szczescia brakuje.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~patrysia [2011-01-25 17:38]

RACJA!!!!
Ma Pani całkowita rację!Ja także jestem samotna matką i mam te same problemy.Płakać mi się chce jak pomyśle w jakich warunkach muszą żyć samotne mamy w ty cudnym kraju!Niedobrze się robi,a ten piękny rząd ma gdzieś te wszystkie kobiety i jeszcze namawia do rodzenia dzieci! JEŚLI CHCECIE BY W TYM KRAJU RODZIŁY SIĘ DZIECI TO STWÓRZCIE WARUNKI DO ICH WYCHOWYWANIA! BO TUTAJ NIESTETY JEŚLI CHCE SIĘ PRZEŻYĆ, TO NIE MOŻNA PODJĄĆ DECYZJI O ZAŁOŻENIU RODZINY!TAKA JEST PRAWDA!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mamusia 2 [2010-12-29 15:54]

szukam pomocy
witam jestem samotna matka 2 letniej coreczki niestety wszystkie samotne matki borykaja sie w polsce z trudnośćiami a w innych krajach im pomagaja i dobrze jesli bym miala jakas mete wyjechania odrazu bym to zrobila oczywiscie z corka ona jest mojim swiatem i chce dla niej najlepiej tak jak i rodzinie niestety nie moge liczyc na nikogo tylko saqma walczyc o przetrwanie może ktoś wie coś gdzie mozna by bylo wyjechadz i pracowac z coreczka prosze o kontakt na e-m sylwiunia1987@o2.pl Z góry dziękuję

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ana76 [2008-05-26 12:32]

SAMOTNOSC
JESTEM TEZ SAMOTNA MATKA Z DWOJKA DZIECI.STRASZNIE JE KOCHAM I DLA NICH ZROBIE WSZYSTKO.ZDECDOWALAM SIE WYJECHAC DO HOLANDII RAZEM Z NIMI BO W POLSCE NIE MIALAM ZADNEJ POMOCY.ANI Z OPIEKI SPOLECZNEJ ANI OD INNYCH INSTYTUCJI A PORUSZALAM NIEBO I ZIEMIE.PANIE W URZEDACH ZNALY MNIE JUZ NA WYLOT.W KONCU KTOREGOS DNIA POSZLAM Z DZIECMI DO URZEDU MIASTA DO PANA PREZYDENTA PO POMOC NIESTETY NIE ZOSTALAM WPUSZCZONA,USIADLAM NA SCHODACH I CZEKALAM RAZEM Z MOIMI DZIECMI PRAWIE CALY DZIEN,GDY WYCIAGNELAM KANAPKI DLA MOICH MALUSZKOW STANELA OCHORNA I MNIE CHCIELI WYPROSIC NIE DALAM SIE ZLAPALAM SIE PORECZY I POWIEDZIALAM ZE NIE WYJDE DOPOKI PAN PREZYDENT MIASTA MNIE NIE WYSUCHA.NIESTETY NIE WYSLUCHAL.W KONCU STALO SIE TAK ZE WYPROWADZILA MNIE A RACZEJ WYRZUCILA POLICJA.ONI TYLKO MNIE SPISALI I KAZALI ISC PO POMOC DO RODZINY.ALE JAK NIE MA SIE NIKOGO??? TO MNIE PRZEKONALO ZE W MOIM KRAJU NIE OTRZYMAM ZADNEJ POMOCY WIEC WZIELAM DZIECI I POJECHALAM W SWIAT NIE ZNAJAC JEZYKA NIE MAJAC PRACY I MIESZKANIA. BYLO CIEZKO ALE UDALO SIE.NA POCZATKU SPALAM Z DZIECMI POD NIEBEM.NIE MIALAM NIKOGO KTO MOGLBY MI POMOC.CODZIENNIE CHODZILAM Z SLOWNIKIEM DO URZEDOW HOLENDERSKICH Z ZAPYTANIEM O MIESZKANIE I PRACE.PO MALU ZACZELO SIE UKLADAC,WSZYSTKO SAMA WLASNYMI SILAMI DALAM RADE A TO WSZYSTKO DLA DZIECI. TERAZ ZNOWU MAM TRUDNY OKRES BO PRACA JEST ALE MIESZKANIE W KTORYM MIESZKAM IDZIE DO ROZBIORKI I NA CHWILE OBECNA NIE MA DLA MNIE INNEGO LOKUM.ZASTANAWIAM SIE CO TERAZ.ZNOWU ZACZELA SIE WALKA.DLA SAMOTNYCH KOBIET ZYCIE TO CIAGLA WALKA WALKA I JESZCZE RAZ WALKA.ALE CO SIE NIE ROBI DLA NASZYCH KOCHANYCH ISTOTEK.POZDRAWIAM WSZYSTKIE SAMOTNE

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Super Facjet [2008-05-26 11:10]

Pytanie do samotnych matek !
Czy w swoim życiu planujecie mieć jeszcze jakiegoś mężczyznę czy oddajecie się tylko i wyłącznie dziecku lub dzieciom i pracy tudzież karierze zawodowej ?

odpowiedz

pokaż 56 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~JONY [2008-05-26 11:58]

ale wszystkie lubia SEX
mozna w nich przebierac jak w ulegalkach, czesto mezowie w kraju a zony co noc maja innego,

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jan [2008-05-26 13:04]

Wyspa
Na mojej ulicy mieszka samotna matka pracuje i wychowuje syna małt ma 5 lat mieszkają w wynajetym pokoju jest im bardzo ciężko miasto olewa nie pomaga w znalezieniu socjalnego mieszkania Gdynia jest przyjazdna tylko dla biznesu i na papierze ale ludzie z ulicy jak mogą tak oomagają

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~AO [2008-05-26 11:20]

wyzwolone podobno
Samotne bo nie zdolne do kochania... lub WYZWOLONE..

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Madam [2008-05-26 13:58]

W kraju w którym mamy coraz wiecej takich "udanych"
panów, samotnych matek bedzie coraz wiecej i więcej. Aż wreszcie to one zadecydują o polityce przejmą rządy w kraju i nareszcie będie dobrze. Bo one myślą , są gospodarne i mają dużo pokory.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Realistka [2008-05-26 13:50]

Jeśli chcesz żyć w miarę normalnie.....
...w Polsce to nie miej dzieci bo jedno to już przesada...to realia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marta [2008-05-26 11:43]

zastanawia mnie
jedna rzecz.Pani Mariola, która marzy o dalekich podróżach, leci sobie własnie do Egiptu z koleżanką.Zamiast odwiedzić syna, za którym tak strasznie tęskni.Albo zabrać go ze sobą na wycieczkę.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Matkojciec [2008-05-26 13:33]

A ja nie mam już siły być matką i ojcem.
To strasznie ciężkie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mama sama [2008-05-26 13:21]

Za dużo by umrzeć, za mało by żyć
Pozdrawiam wszystkie samotne matki. No cóż Polacy już tacy są: zawistni, fałszywi, sfrustrowani i w 90% wierzący ;). Państwo pomaga patologii - wyłącznie, ale taki to już chory kraj, a w nim chorzy ludzie. Poziom dyskusji na forach internetowych to kalka wystąpień polityków. Więc radzę dokładnie przyjrzeć się tym Panom z tv, Wy też tacy jesteście, niestety.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wika14 [2008-05-26 11:20]

Samotna
ja też jestem samotną matka.Ojciec mojej 19miesięcznej córeczki zostawiłmnie jak byłam jeszcze w ciąży teraz niewiele nam pomaga ,150złalimentów miesięcznieto groszę w porównaniu do potrzeb takiego malucha.Niema szans uzyskać żadntch dodatkowych pieniędzy od państwa.Trudno życ w takim świecie kiedy człowiek jest zdany tylko na siebie. a.wydatki codzienne,wszystko coraz drorzsze.Bardzo chciałabym żeby cośkiedyś się zmieniło... Ci co siedzą na mięciutkich krzesełkach w sejmie,nie zdają sobie sprawy jak trudno samotnym matką wychowaćdzieci w dzisiejszych czasach..........

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?