Mam dziecko, szukam pracy - co ty na to, szefie?

Małe dziecko to źródło wielu radości i obaw. Dla samotnego rodzica szukającego posady może też stać się obciążeniem. Człowiek z kilkulatkiem, najczęściej kobieta, będzie dla szefa pracownikiem z grupy podwyższonego ryzyka. Choć nie każdy przyzna to oficjalnie.

Drukuj AAA 2010-02-24 (14:33)
Źródło: wp.pl
Kobiety wiedzą więcej

Dorota szuka pracy dalej. Nie jest rozczarowana czy przygnębiona, wie przecież, że nie jest z tym łatwo.

Postanowiła wykreślić ze swojego CV słowo „panna”. W jednej z firm zwrócono na to uwagę. Odniosła bliżej niesprecyzowane wrażenie, że bycie panną nie przemawia na jej korzyść. Że pracodawca wolałby, aby jego pracownicy mieli ustabilizowane życie osobiste. Chociaż – może jej się wydawało?

Doszła też do wniosku, że dla osób takich jak ona ważne jest, kto prowadzi rozmowę. - Starsza kobieta prawie na pewno przepyta cię dokładniej niż facet, nawet jeśli jest nim sam szef. Z czego to wynika? Ona po prostu wie, o co pytać. Zna słabe punkty opieki nad dzieckiem, bo ma własne doświadczenia. Jeśli jest bystra, kilka pytań jej wystarczy.

Jakim być podczas rozmowy?

Co generalnie potrzebne jest podczas rozmów? Umiejętność udzielenia przekonywującej odpowiedzi na każde, nawet niespodziewane pytanie. Trzeba też sprawiać wrażenie, że jest się zabezpieczonym na wszelkie życiowe ewentualności. Być poważnym i spokojnym, nie wykonywać nerwowych ruchów, nie rozglądać się – kobieta z dzieckiem powinna być osobą odpowiedzialną. Mówić niezbyt szybko, wyraźnie, nie dowcipkować i nie starać się z miejsca zabłysnąć inteligencją. A przed rozmową? Dokładnie i szczegółowo przejrzeć CV, zastanowić się kilka razy nad każdym słowem. Nie ma sensu ukrywać niewygodnych informacji. Nie ma też jednak potrzeby ich eksponować. Podczas rozmowy mogą o nie spytać, ale nie muszą.

Dorota uważa też, że nie można się zniechęcać. Na każde kolejne spotkanie iść tak, jakby było pierwsze. Być pewnym siebie, uśmiechniętym, emanować pozytywnym przekazem. Wyciągać wnioski z niepowodzeń, a je same odrzucać jak zbędną skorupę. No i nie winić się za potknięcia. Pamiętać, że sukces zależy też od nastawienia drugiej strony. A to nie zawsze można zmienić.

jk
1 2 3 z 3
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista [2010-03-01 15:11]

Nie przyjmuje kobiet z dziećmi.
Delikatnie się wypytuje, jak mówi, że nie ma to ma duże szanse. Ale zawsze podpisuje aneks do umowy, w którym pisze, że jeśli to co powiedziała jest niezgodne z prawdą to następuje natychmiastowe zwolnienie bez odprawy itd. Podpisuje to własnoręcznie wiec jest zgodne z kodeksem pracy.

odpowiedz

pokaż 27 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malinka [2010-03-25 09:55]

praca
to prawda panstwo nie dba o obywatela nie ma pieniedzy tz zasilkow dla dzieci sa male smieszne kwoty co to jest 100 zl na miesiac na jedno dziecko potrzeby rosna oklaty oni sobie kpia z tych ludzi a my sie godzimy bo nie mamy wyjscia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sekretara [2010-03-18 10:50]

bezrobocie
Bardzo trafna uwaga, sama szukałam 4 miesiace pracy, jestem samotną matką z 5 letnim synkiem. Byłam na 15 rozmowach na 3/4 pytali mnie czy mam dziecko, w jakim wieku i kto się bedzie nim zajmował jak zachoruje.Te pytania zadawały w większości kobiety. Próbowałam sił w sklepach, na radio taksi, w biurze a mam 10 letnie doswiadczenie jako sekretarkai studia wyższe. W końcu trafiłam na Prezesa, którego nie obchodziła moja sytuacja osobista tylko doświadczenie. I od tygodnia pracuje. Nie jest to praca moich marzeń ale tak bardzo sie ciesze, że udało mi sie w końcu, jest strasznie dużo osób szukajacych pracy, raz na 1 miejsce było 240 osób chetnych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anka [2010-03-17 22:32]

odp.bezpracy
Mam nadzieję,że ten kto się śmieje z tej biednej kobiety bez pracy sam będzie kiedyś w tej sytuacji co ONA!!!BO ŚRODKI KONCEPCYJNE TEŻ BYWAJĄ AWARYJNE!!!:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anka [2010-03-17 22:24]

odp.praca
Jeśli nie masz dzieci to po co się wypowiadasz,kobiety będą rodzić i tak było,jest i będzie a jeśli Ty nie chcesz ich mieć to tylko twoja sprawa,przyjdzie na wszystko czas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~janko [2010-03-10 07:54]

jak ma ci pomóc
kiedyś byłem samotnym tatą,dziś żyję sam w duzym domu.chętnie zgodziłbym się zeby ktoś ze mną zamieszkał nawet z gromadką dzieci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-03-07 10:51]

Odczepiam się
Tylko weź je sobie na utrzymanie, żeby nie trzeba było czytać w necie tych płaczliwych bzdur, dlaczego ktoś ma płacić ewidentnie za to, że się komuś zachciało

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~TIRówka [2010-03-07 15:57]

niech sie wszyscy zapisuja do zw.zawod.
i wtedy rozruby strajki dewastacje mienia, okradanie sklepów paelnie opon i ciagle mał mało i mało i strajk w zakładzie o byle co : bo jest pesja bo jej brak, bo dryo gruby bo dyro chudy. itd .itd .itd w KHGM zw.zaw. kosztują zakląd ok 10 MLN zł. to forsa wydana na balangi kawfki wycieczki pseudoprac. KGHM !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stokłosa [2010-03-01 20:04]

Kobiety mają lekceważący stosunek
do obowiązków zawodowych.Ploteczki, kawusia,ciasteczka, ale nie robota,a jak już to wolno i dostojnie w rytmie poloneza.Kobieta nigdy nie dorówna wydajnością pracy facetowi.A jak lubią na zwolnienia chodzić,a patrzą tylko czy szefa nie ma ,żeby czmychnąć wcześniej.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SZEF [2010-03-07 10:38]

SZEF
Co ja na to SPADAJ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-03-07 10:35]

rozmnażanie
A po cholerę w takim kraju rodzic dzieci jak nawet przeżyją to zdechna z głodu jako emeryci

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kaka [2010-02-27 21:18]

Bez pracy
Wychowuję sama dwoje dzieci i zostałam zwolniona z pracy.No i co mam teraz zrobić...

odpowiedz

pokaż 22 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~macho171 [2010-02-25 06:30]

odczepcie sie slomiane inteligenty od kobiet co chca miec dzieci i normalnie zyc!!!!!

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malusia011 [2010-03-04 09:11]

mnie to też spotkało
ja też pracowałam w firmie od 2003 r.W 2008 r we wrześniu urodziłam synka ,chciałam wrócić do pracy jak najszybciej na wychowawczym byłam 3,5mies.W wrześniu malec poszedł do żłobka.A ja wróciłam do pracy i po 3 dniach dostałam wymówienie z trzy miesięcznym wypowiedzeniem.Od stycznia jestem na zasiłku.Gdzie te firmy które są przyjazne samotnym matkom? Na pewno nie w Polsce???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~roztargniety [2010-02-25 11:57]

Mam dziecko, szukam pracy - co ty na to, szefie?
Czy ja mam na was wydawac bo wam sie chce pieprzyc?Iddzie do Rydzyka. Ja daje prace nie przedszkole.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Akurat [2010-03-04 08:50]

ojcowie w pracy są mało wydajni
Ciągle stawiają zdjęcia swoich pociech na biurku i sie na nie gapią zamiast w monitor, co chwile dzwoni do nich baba zawracając mu głowe, że dzieciak chory, że ma gorączkę, że trzeba do szpitala zawieść. Nie potrafią się skupić na pracy bo już myślą o tym w co będą się bawić ze swoim Brajankiem czy Nikoletką po powrocie z pracy. I co gorsza jeśli maja pracującą babę czasem są i oni zmuszeni do brania zwolnień na opiekę nad dziećmi. Mam genialny pomysł Fallusie! Zatrudniać tylko bezdzietnych! Wszyscy rodzice na bruk! Przecież nie mogą oni poświęcić całego życia dobru firmy, nie mogą non stop brać nadgodzin, muszą wracać do domu na noc. Po co komu tacy pracownicy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Też ekspert [2010-03-04 08:42]

Panna z bękartem? To pewnie jakaś patologia jest.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~młoda [2010-03-01 20:05]

praca
Ja nie zamierzam mieć dzieci ale nikt mnie nie chce zatrudnić bo każdy potencjalny pracodawca myśli że jak tylko da mi pracę to się rozmnożę.Kobiety w ciąży nie powinny mieć żadnych przywilejów to ich sprawa czy chcą mieć dzieci czy nie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sebek [2010-03-04 08:25]

Młoda mama = lepszy pracownik, takiej zawsze bardziej będzie zależeć na utrzymaniu pracy ponieważ ma na kogo pracować. Pomijając nawet to że dużo jej nie będzie. Mam młode mamy w mojej firmie i nie narzekam. Narzekam za to na te bezdzietne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aga [2010-03-03 22:50]

Brak pracy
Problem to chyba wynika z duzego bezrobocia, ja mam 37 lat jestem sama i ostanio byłam na romowie o pracę fizyczno w markecie i też nie przeszłam myślę że dzieci nie są tak wielkim problemem tylko duża liczba chętnych na 1 miejsce pracy.Zresztą pracodawcy myślą że nigdy nie będą starzy i kto wtedy będzie im zakładał pampersy no chyba nie ich bogate dzieci może warto aby rzędzący pomyśleli tymi kategoriami

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?