Ocena: -1 [1]
utkbernacki
[2012-02-13 15:43]
gowno prawda - kwore podaje sie po to zeby wiedziec ile sie chce zarabiac a pracodawca che wiedziec ile straci na tobie wiec tak cie bedzie poniewieral abys to co ci dal zysakl z nawiazka a wypowiadacie sie jak volkdojcze swinie dziennikarze
odpowiedz
Ocena: +5 [7]
~ciekawy
[2012-01-26 19:33]
Zarobki w Polsce-śmieszne???Od niedawna jestem w Warszawie i zarabiam śmieszne pieniądze, człowiek kształci się aby mieć lepszą przyszłość, a tu nawet nie ma póki co opcji na kredyt. Zycie w w Warszawie "zjada" prawie całą pensję. Może ktoś mi powie na ile można się cenić mając mgr ścisłego kierunku, lic. z finansów (oba kierunki w państwowej szkole, co prawda nie mazowieckiej, ale uważam, że równie dobrej), język ang. C1, Certyfikat ECDL - zdane wszystkie moduły. Zaczynając pracę w Warszawie miałem już półtora roku doświadczenia zawodowego w instytucjach finansowych i niecały rok w bardzo podobnej działce jak pracuje obecnie, narzędzi "komputerowych" używam tych samych, tylko tyle, że odmienny charakter działalności firmy. Także proszę kogoś mądrego w tych kwestiach o radę ile powinienem mówić na rozmowach, żeby godnie zarabiać, a nie tak jak teraz, zaniżyłem swoją wartość tylko po to, żeby dostać się do stolicy:(
Z góry dziękuję za wskazówki i sugestie:)
Pozdrawiam
odpowiedz
pokaż 11 ukrytych odpowiedzi
pokaż 6 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: -1 [7]
~drill
[2012-01-27 09:40]
@ciekawy ^ nikt Was tu siłą nie trzyma.Pakujcie manatki i jazda skoro tak w tej Warszawie jest źle. Siedzicie tu a podatki płacicie u siebie. Jak słoików ubędzie w Wawie to nam zarobki wzrosną bo to niestety przyjezdni żeby się tylko załapać zaniżają stawki płacy. A potem jest płacz, że życie drogo kosztuje.
odpowiedz
Ocena: +4 [4]
~man123
[2012-01-27 10:10]
@drill ^ ach ci rodowici warszawiacy..... butni ze az sie slabo robi... nic dziwnego ze nikt was nie lubi
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~SilnaSwinka
[2012-01-27 14:49]
@drill ^ Taka racja słoiki! RObicie wszystko by sie tu dostać. Nawet lach.. byście pociągneli. a poźniej marudzicie. Przyjezdzajcie tu stwarzać miejsca pracy a nie je zabierać!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Przedsiębiorca
[2012-01-27 14:55]
@ciekawy ^ Załóż własną firmę, nie będziesz najemnikiem i sam zdecydujesz ile zarobisz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~obcy
[2012-01-27 20:16]
@drill ^ A co za mało zarabiasz???????????????Zapraszam na Lubelszczyzne. Jak ktoś siedzi od małego na kociołku rodziców i robi z siebie wielkiego warszawiaka ciekawe coby powiedział gdyby od samego początku musiałby dojść sam do wszystkiego.
odpowiedz
Ocena: +2 [14]
~kierowca
[2012-01-27 10:28]
zawód wyuczony TOKARZ. wykształcenie ZAWODOWE.Zawód wykonywany kierowca międzynarodowy sam.ciężarowych. zarobki 5-6 netto.mam gdzieś wasze 1200 na kasie w biedronce magisterki i inne kujony.
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
pokaż 4 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: -1 [3]
~Mgr Ala
[2012-01-27 11:20]
@kierowca ^ Kierowca - jesteś pełen kompleksów. Za taką pracę jak twoja żądałabym 12-16 tys., za 5-6 tys. ciągle w trasie - to naprawdę żenująco niskie zarobki. Moja pierwsza praca po studiach (jako licencjatki) to było skromne 3600 netto, obecnie jestem mgr i robię podyplomowe, a płaca wzrosła dwukrotnie. Pewnie twoja żona pracuje "na kasie" w Biedronce, zrobiła magistra ale nic nie umie. Jak to jest, że kończą studia mgr i inż. a nie umieją posługiwać się żadnym obcym językiem? Przeczytać instrukcji w j. angielskim? Porozmawiać po niemiecku? Oglądnąć w oryginale film w j. francuskim?
odpowiedz
Ocena: -2 [4]
~1918
[2012-01-27 11:57]
@Mgr Ala ^ Mgr Ala pisze ODLĄDNĄĆ, czyli regionalizm - wiocha!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bozzzzzzzzz
[2012-01-27 12:55]
Ocena: +1 [1]
~Rolnik
[2012-01-27 14:06]
@1918 ^ Regionalizmy to nie "wiocha". Błędy językowe owszem, tak - ale gwary nie są błędami.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wolf
[2012-01-27 16:01]
@kierowca ^ W sumie fajna robota jak się lubi takie życie i jak się śmiga dla zorganizowanej dobrej firmie to tragedii brak fakt po 2-3 tyg w domu cię nie ma i za te 5000zł to się musisz wyżywić od czasu do czasu wykąpać i jak masz dłuższy postój to na mote wydajesz więc ile z tego zostaje na dom powiedz prawdę?jak by ci tyle zostało po kosztach przeżycia na trasie to super a tak to robota nie tak dobrze płatna jak się wydaje i wiecznie zagrożenie mandatem oj a jak sobie w euro zapłacisz to płacz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nik
[2012-01-27 15:08]
jak mówić gdy gadaka o pracy ? od tego trzeba zacząc że nie mam wpływu na swoje życie .... i tu nastepuje lista nienormalności w moim życiu. Problem, ze nikt w to nie uwierzy i odwrotny skutek za wariata mnie wezmą i na pewno pracy nie dostanę. Zreszta tak własnie mam prace lub nie mam to nie ode mnie zależy ........
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~aa
[2012-01-27 15:17]
@nik ^ Do szkoły !!! Naucz się pisać najsamprzód!!!
odpowiedz
Ocena: +8 [8]
~Cml
[2012-01-27 01:01]
Dlatego jak dzwoni do mnie pani z jakiegos Antala czy innego posredniaka mowiac mi ze ma dla mnie ciekawa propozycje pracy, pytam sie jej o widelki wynagrodzenia. Jezeli takowych nie dostaje to nawet sie nie wybieram na rozmowe bo to nie ma sensu. Jedzie potem czlowiek 100-200-300km i sie okazuje ze facet na cudowną propozycje chce ci dac smieciowe warunki. Pamietac trzeba jedno ze puki pracuje to oni są dla mnie klientami a nie na odwrot. Jak bede szukal pracy to z pewnoscia sytuacja sie zmieni.... ale teraz nie widze powodu.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~reni
[2012-01-27 11:01]
@Cml ^ Dokładnie tak jak mówi CMl - podczas zaproszenia na rozmowe zapytałam jakie są widełki wynagrodzenia odpowiedziano mi, że dowiem się jak zdecydują się mnie zatrudnić.... Podziękowałam szkoda mojego urlopu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Przedsiębiorca
[2012-01-27 14:59]
@Cml ^ Załóż firmę i sam decyduj o swoim życiu, nie bądź najemnikiem zostań osobą-firmą współpracujacą.
www.wolniprzedsiebiorcy.org
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~AS
[2012-01-27 13:26]
prywatne nie podają bo pod stołem dają :P a od minimum ubezpieczają. Ot byznesmieny pie...rzone
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Przedsiębiorca
[2012-01-27 14:56]
@AS ^ Załóż firmę i sam zdecyduj o zarobkach.
www.wolniprzedsiebiorcy.org
odpowiedz
Ocena: +5 [5]
~kn
[2012-01-27 09:37]
profesjonalna agencja pracy - nie profesjonalne pytania... chociaż mi najbardziej sie podoba pytanie - czemu pan/i chce u nas pracować ??:)
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: +1 [1]
~man123
[2012-01-27 10:12]
@kn ^ :-) mnie to tez zawsze rozbraja... i mam ochote wykrzyczec ze dlatego ze potrzebuje pieniedzy i znalazlem wasza oferte...
ale niestety daje odpowiedz jak to sie dowiedzialem w internecie ze to wspaniala firma he he
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Mariusz
[2012-01-27 10:48]
@man123 ^ i co ..przyjmuja do pracy po takim podlizie? :P hehe
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~silna
[2012-01-27 14:45]
Ocena: +39 [45]
~dodo
[2012-01-26 13:59]
Dlaczego na całym świecie poza Polską i Azerbejdżanem to pracodawca pisze w ogłoszeniu ile oferuje na stanowisku, a nie pyta o oczekiwania kandydatów?
Kiedy wreszcie sytuacja u nas znormalnieje?
Im dlaczego to jest całkiem normalne dla "profesjonalistki" co się tu wypowiada?
Przy podwanych propozycjach płacowych już w ogłoszeniach - obeszłoby się bez żenujacych pytań, przypadkowych kandydatów, którzy mają inne wyobrażenia o swojej pensji itd.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: +11 [13]
~M.
[2012-01-26 14:52]
@dodo ^ zgadza się! za granica ogłoszenia pracodawców są podawane z proponowana kwota roczna. Nie jest to tajemnica. Wiemy na co się godzimy i tylko tacy potencjalni pracownicy się zgłaszają.
odpowiedz
Ocena: -6 [14]
~tom
[2012-01-26 15:44]
@dodo ^ Na całym świecie w poważnych firmach wynagrodzenie jest najczęściej zindywidualizowane, stąd negocjacje płacowe. Mówisz chyba o najniższych stanowiskach typu portier czy sprzątaczka. I nie moze być inaczej - przecież inną pensję otrzymuje kandydat, na którym firmie szczególnie zależy, inną taki, który przyszedł "z ulicy". Stąd też najcześciej klauzula poufności zarobków.
odpowiedz
Ocena: +1 [3]
~Mr Johns
[2012-01-26 16:43]
@dodo ^ Jaki kraj taka pożal się Boże "profesjonalistka" od siedmiu boleści!
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~al
[2012-01-27 14:35]
@tom ^ Piszesz o prezesach banków, poza tym nigdy nie jest tak, że ktoś przychodzi|"z ulicy" - do tego służy CV, aby podać swoją historię zatrudnienia, zaś referencje, aby móc się skontaktować z byłymi pracodawcami. Pracuję jako line manager w UK w branży energetycznej i kwota moich początkowych zarobków była podana od razu w ogłoszeniu. Skończ waść pier..ć
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~autonom
[2012-01-27 12:24]
Pirania pyta "ile mogę wyżreć ci ciała". Jak należy odpowiedzieć?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~gnom@autonom
[2012-01-27 14:08]
@autonom ^ Odp:cala d...e ale glowy nie ruszaj
odpowiedz
Ocena: +3 [5]
~Taki yam
[2012-01-27 13:30]
Ja kiedyś na rozmowie otrzymałem pytanie o to gdzie (na jakim stanowisku czy coś takiego) chciałbym być za 5 lat. Odpowiedziałem wówczas że na Pani miejscu. Mina rekrutera bezcenna i polewka komitetu przyjmującego świetna. Pracy wówczas oczywiście nie dostałem / zmieniłem.
odpowiedz
Ocena: -2 [4]
~panPiotrek
[2012-01-27 12:47]
Uczciwy pracodawca nie zadaje takich pytań pracownikowi !!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: -1 [1]
~AntyPlebs
[2012-01-27 12:58]
@panPiotrek ^ A czemu nie? Uważasz, że uczciwy pracodawca ma powiedzieć kwotę a uczciwy pracownik zamknąć pysk i zgodzić się na nią bez dyskusji? Czemu to niby pracodawca ma wysuwać pierwszy propozycję?
odpowiedz
Ocena: +4 [6]
~Pablo.M
[2012-01-27 08:42]
Dziwi mnie ,że od lat Polacy wybierają do rządzenia krajem tych samych Wielokrotnych Oszustów ?!
PIS, PO czy postkomuchy czerwone lub zielone,PJN, Palikoty wszyscy już ,,rządzili,, …. żadna różnica , tylko w kampaniach wyborczych obiecują Cuda , później kasują apanaże i ustawiają rodziny i nieudaczników partyjnych w zarządach firm , spółek . Niestety za swoją Naiwność drogo płacicie ,macie najniższe uposażenia i najwyższe podatki w eurolandzie , a cwaniacy ,,wybrańcy,, i ich rodziny opływają w luksusach ….. za Wasze .
Czyżby powiedzenie : Polak i po szkodzie Głupi było jednak prawdziwe ?
Podwyżki cen, nowe Podatki, Akcyzy itp. Haracze macie jak w banku .
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: -1 [1]
~Thoor.H
[2012-01-27 10:20]
@Pablo.M ^ Wybierz sobie jakichś arabów turków , albo nie wiem kogo - oni z pewnością będą Ci płacić setki tysięcy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Piotr Z.
[2012-01-27 12:38]
@Pablo.M ^ Szczerze.. za tego "złego" PiSu zarabialem 4000zł na rękę. Przyszło PO i od razu obcieli 1000zl. I proszę mi nie wmawiać, że kryzys, ze powroty ze zmywaków - bo to wszystko KLAMSTWA i wiem co mowię. Niestety pod rzadami jasnie oswieconego mamy byc parobkami. Przykre :-(
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~tylkoto
[2012-01-27 12:15]
temat pieniądza jest tematem TABU, upomnisz sie czy poprosisz o podwyżke dostaniesz BARDZO PŁYTKĄ odpowiedź ,,na to miejsce jest wielu innych''. tylko nikt za jakies grosiki nie chce pracowac. praca to zarabianie pieniędzy czyli ŻYCIE i PRZEŻYCIE. ludzie nie dajmy się poniżać i upokarzać....
odpowiedz
Ocena: 0 [10]
~Pan i Władca
[2012-01-27 12:13]
Ja nie muszę zadawać takich pytań, plebs widząc mój majestat sam proponuje, że będzie pracował w ramach wolontariatu byle tylko móc przebywać ze mną pod jednym dachem.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~pracownik stulecia
[2012-01-27 12:00]
Można odpowiedzieć : tyle ile się da :))))))))))))))))))))) a jak się nie da to trudno :))))))))
odpowiedz
Ocena: +101 [105]
~rafalekhc
[2012-01-26 13:07]
Pracodawca: Ile chce Pan zarabiać? Pracownik: 2tys Pracodawca: Możemy zaproponować 1200 :)))
odpowiedz
pokaż 11 ukrytych odpowiedzi
pokaż 6 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: +1 [5]
~krzychoo
[2012-01-26 16:07]
@eszton ^ Ale masz cenę wyjściową która ci wstępnie odpowiada lub nie ;))) .....więc nie kozacz !!
odpowiedz
Ocena: +6 [6]
~vvy
[2012-01-27 08:37]
@rafalekhc ^ widocznie nie stać go na pracownika, więc niech pracuje sam..:)proste;)
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~kika
[2012-01-27 10:19]
@eszton ^ Ok, Sprzedajesz na giełdzie samochód. chcesz za niego 20.000zł. Ja przychodzę i mówię: biorę i daję 13.000zł. Sprzedajesz?
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Mariusz
[2012-01-27 10:39]
@kika ^ osmieszasz sie podając tak zanizoną cene, skoro dobrze wiesz ze TAKI samochod z TAKIM przebiegiem, rocznikiem, stanem .. rynek wycenil na 19000-21000 :-) To samo jest z pracodawcami,... i tak kupią ten samochod za 20 000 ...ale jaki mozna miec do nich szacunek.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nerka
[2012-01-27 11:44]
@rafalekhc ^ "mozemy zaproponowac 1200" i w tym momencie mowie do widzenia bon chance! Czas niewolnictwa dawno sie skonczyl Ktos powie idz precz! kto tu komu robi laske?! Oczywiscie ze ja Sam potrafie zarobic i zadbac o siebie i swoja rodzine Praca dla tych squrf....ow jakie daje efekty na starosc kazdy widzi Po 40 latach pracy emeryta stac na ....... tu prosze wymienic na co Waszym zdaniem bo ja ostatnio widzialem w telewizorni starsza kobiete ktora stala przed dylematem co kupic chleb czy tabletki przeciw bolowe
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xyzabc
[2012-01-27 11:39]
Zależy do jakiej firmy idziemy na rozmowę - w malutkich firemkach składających się z paru osób zawsze finanse są najważniejsze przy takich decyzjach.
odpowiedz
Ocena: +12 [12]
~bf
[2012-01-27 09:11]
Co za kretyński artykuł ! Chyba pytanie o wynagrodzenie powinno być podane przez pracodawce ! Skoro potrafi wymieniać wymagania i obowiązki to nie umie napisać co oferuje za to?!! Takie rzeczy tylko w Polszy, na zachodzie przy większości ogłoszeń jest podana stawka miesięczna lub roczna za jaką mamy pracować bo po co marnować swój czas odpowidając na ogłoszenie jeśli firma szuka kogoś aby pracował za pół darmo?!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +2 [2]
~beowulf
[2012-01-27 11:02]
@bf ^ Na zachodzie w każdej ofercie pracy podana jest stawka proponowana. Zawody fizyczne - stawka godzinowa, menedżerskie stawka roczna i benefity.
odpowiedz
Ocena: +7 [7]
~bagin
[2012-01-27 09:56]
Pracodawca powinien informować ile za daną pracę jest w stanie zapłacić (widełki). Człowiek niepotrzebnie by nie chodził na rozmowy. Na trzecim etapie rozmów, gdy trzeba było wziąć 3 dni wolne, wydać kase na podróże, poświęcić swój czas, dowiadujesz się że proponują x zł. Jeśli x jest dużo poniżej oczekiwań to jest to zmarnowany czas. Gdybyśmy na początku wiedzieli, to byśmy nie zawracali głowy sobie i komuś!!!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~Tomek
[2012-01-27 10:51]
@bagin ^ Przjechalem kiedys 200km do LG, praca idealnie po moim kierunku studiow, zgrywala sie z doswiadczeniem ... jak im powiedzialem ze chcialem 3000 netto ( kierownik produkcji) to sie za glowe zlapali. LUDZIE , przeciez wiedzieli ile chcialem od początku, jak potrzebowali kogos za 1500zl ...to PO CHOOOY ja tam jechalem 200km w 1 stronę ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kolega
[2012-01-27 10:57]
Ocena: +26 [26]
~wolf
[2012-01-27 07:28]
W jednej z firm niemieckich na polskim rynku zrobili nabory przyszło 20 chłopa zakwalifikowanych do pracy wiadomo pogadanka o zarobkach każdy się wypowiedział kadrowiec przyleciał na spotkanie ze skierowaniami do lekarza oczywiście nawijają co i jak wreszcie jeden z kandydatów wstaje i mówi ok a jaką wreszcie stawkę oferujecie i padłą odpowiedz 1600zł brutto cała 20 wstała i opuściła zakład.Wnerwili się bo cała rozmowa wstępna byłą metodą wybadania za ile mogą mieć robola a potem nie zważając na nic i tak walnęli swoją stawkę i nie liczyli na to że ktoś im odmówi.Wyraz twarzy dyrekcji bezcenny.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +7 [7]
~dziki997
[2012-01-27 09:00]
@wolf ^ VW Poznań byłem na takiej rozmowie
odpowiedz
Ocena: +5 [5]
~nutek
[2012-01-27 10:16]
@wolf ^ Ba !!! Ja w polskiej firmie na polskim rynku miałem kilka jeszcze gorszych doświadczeń.
odpowiedz