Między PKN Orlen a litewskimi władzami narasta napięcie. Mimo, iż przejęcie rafinerii w Możejkach przez polski koncern przyjęto trzy lata temu na Litwie z ulgą, ponieważ bano się przejęcia rafinerii przez rosyjski koncern, teraz władze w Wilnie sugerują, iż lepiej by było by Polacy sprzedali jednak Możejki Rosjanom. Na Litwie krążą pogłoski, że podobno "Orlen" już się dogadał w tej sprawie z Rosjanami. Koncern zaprzecza.
AAA
2009-11-16 (10:47)Kretacze
Krętacze litewscy -wolą pisac swoje nazwiska cyrylica aniżeli widziec cos polskiego na obecnej Litwie - A TAM KAZDY KAMIEN MOWI PO POLSKU
Litwini to ..........
Litwini to sk.....ny jakich mało. Na Litwie Polak jest traktowany gorzej niż pies. Oni zwyczajnie dyskryminują Polaków pod każdym względem. Jak to się ma do demokracji,poszanownia miejszości narodowych,UE i całej tej paplaniny.Dlaczego żaden polityk nie chce się tym zająć.
litwini to najwieksi chyba faszyści w Europie
poza niemcani i rosjanami
...
Mają ponad 80% rynku, ale nie są monopolistami. Jednostronna informacja nie jest obiektywną informacją na podstawie której można budować modele teoretyczne czy podejmować decyzje.
JAK SIĘ POLSCY UCZENI ZAWEZMĄ...
to katarski skroplony gaz przerobią na ropę i dostarczą do Możejek, Ci przerobią ją na benzynę, uzyskując przy okazji uran, który posłuży nam w programie budowy elektrowni atomowych. W fazie rozruchu energię dostarczy Bełchatów i wiatraki.
80% to nie monopol?
,,Menedżerowie z "Orlen Lietuva" tłumaczą, że choć ich firma zajmuje ponad 80% rynku litewskiego paliw to nie ma to charakteru monopolistycznego,,
Zrozumcie Litwinów
Litwini, jak wszystkie małe narody (ten sam problem mają Łotysze i w mniejszym stopniu Estończycy), odczuwają strach przed "wynarodowieniem". Szczególnie obawiają się zarówno Rosji, jak i Polski - zarówno Polacy, jak i Rosjanie, odcisnęli trwałe piętno nie tylko na społeczeństwie litewskim (wielu Litwinów przyznaje się albo do rosyjskich, albo do polskich korzeni, wielu uważa się wyłącznie za obywateli litewskich, ale nie za Litwinów), ale także na kulturze - i to zarówno wyższej (szczególnie Polacy), jak i ludowej. W tej sytuacji Litwini czują się i zachowują jak Polacy poddawani w XIX w. rusyfikacji i germanizacji. Nie ma się zatem co dziwić, że traktują Polaków z niechęcią.
A Orlen - Orlen nie powinien kierować się sentymentami, tylko trzeźwo oceniać, czy w tej sytuacji utrzymywanie rafinerii w Możejkach jeszcze mu się kalkuluje - i pewnie tak zrobi.
P.s. Moje obserwacje na temat Litwinów oparte są o autopsję - byłem we Wilnie, które wspominam mile, mimo kilku nieprzyjemnych wydarzeń, byłem również w Kownie, gdzie spotkałem się jeśli już nie z otwartą, to jednak z wyczuwalną wrogością (ale to przecież Żmudź, nie ma się czemu dziwić).
orlen
Mówiłem polakom z Litwy ,że zatęsknią za ruskimi jak wpuszczali do siebie Orlen!! Nie wierzyli mi że Orlen tak ich wydoi jak nas w Polsce doi od lat. I sprawdziło się. Zawsze paliwo było u nich tańsze niż u nas a teraz jezdzą do nas tankować. Przejrzeli na oczy że Orlen to zbójnicka firma!!
Przecież powszechnie wiadomo że te "litwiny" to małe zakompleksione historycznie wobec Polski i Polaków ludziki. W ich ślepiach można zobaczyć tylko STRACH, STRACH, STRACH. Ta ich małostkowość i wredność to już nie tylko wada, ale genetycznie umiejscowiony niedorozwój. NIEULECZALNY. Zdradzą wszystkich i wszystkie ideały tylko dla doraźnych korzyści, a ich politycy dla garści srebrników pogrzebią ten ich cały kraik. ONI GRYZĄ NAWET RĘKĘ KTÓRA ICH KARMI.
KPZR=PZPR=PO=Putin=Tusk
Tajny protokół brzmi: my POmendy różnych nacji, choć bez prawa, wyżyjemy kosztem wszystkich nacji.
CHCIWOSC NIE POPLACA!!!
kupili studnie bez wody!!!Do takiej rafinerii potrzebna jest ropa,a odwiertow sie nie robi!! Ruskie ich wykoncza!
to wszystko 1 mafia jest. jak brat bratu moze robic cos takiego
Nienawisc Litwinow historycznie moze uzasadniona ale...
my Polacy nie umiemy z tak malym krajem ani negocjowac ani wymusic zadnych praw nawet dla mniejszosci polskiej nie mowiac ze i Orlenowi nasza wladza napewno nie pomaga. tp
BRACIA LITWINI
To zaraza jakich mało, a le nasi wleźli w to g.... w 1410 r. i do dzis wyplatać sie nie moga.
OPTYMUST
Muszą się dogadać. Jak zagraniczny inwestor (tu polski) pompuje kasę w inwestycje to oczekuje, że mu się to zwróci.
Jeśłi w dodatku eksportuje, czyli zwrot ma z zewnątrz a nie z kraju to tylko mu przyklasnąć i dbać o takiego.
Głupio robią i tyle - niech sie dogadają: i jedni i drudzy zarobią.
Jak LOTOS robi rozbudowę w Gdańsku i i lokalne firmy mają robote i z całej Polski a i zagraniczni zarobią. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje !
Pol
To kupuj w innych stacjach.
Paliwo pa północy jest z LOTOS a na południu z Orlenu.
Są jeszcze bazy paliw stanowiące ewenement na mapie ;-)
A mimo to, że całe paliwo w Gdańsku produkuje LOTOS to ceny są rózne na róznych stacjach. Podobnie w innych miejscach kraju - to na stacjach kształtuje sie ceny bo koszt przewozu paliw zbytnio obciąza litr, żeby kombinować.
ruska ekonomia - wieczna bida
znam ruską ekonomię i ich niskie ceny z okresu komunizmu - naprawdę są niezastąpieni aby wszystko schrzanic i doprowadzic obywateli do bidy i nędzy
ruska ekonomia - wieczna bida
znam ruską ekonomię i ich niskie ceny z okresu komunizmu - naprawdę są niezastąpieni aby wszystko schrzanic i doprowadzic obywateli do bidy i nędzy
litwini +ruski
będąc z polakami litwa była potężnym krajem po koleżeństwie z ruskimi została państwem-miastem a po kolejnej przyjażni z ruskimi zostanie na litwie 3 obywateli

