Handlowcy, inżynierowie, kucharze i farmaceuci (ale tylko dobrzy!) mogą spać spokojnie.
AAA
2009-06-29 (16:54)A grabarze?
Grabarzom w kryzysie powodzi się chyba najlepiej?
urzędnicy też się dobrze mają w biurach
tylko płaca nie zawsze wysoka
W sejmie też...
Nie było tez słychać o redukcji etatów w sejmie - chociaz ktoś tam pobąkiwał o redukcji pOSŁÓW do 200... na gadaniu się skończyło
dziwka też
no i prostytutka nioe bedzie bezrobotna, dopoki się nie zużyje, wiecie o co chodzi
A......
A co z urzędnikiem. Czy ktoś kiedyś słyszał o masowych zwolnieniach urzędników? Urzędnik również może spać spokojnie.
seminaria szukają chętnych
jest jeszcze jeden zawód odporny na kryzys: księża katoliccy. Do seminariów i zakonów zgłasza się mniej osób

