Czy wiesz, że świąteczny weekend możesz sobie przedłużyć aż do... emerytury? Wystarczy, że zaczniesz się w robocie obijać, udając jednocześnie strasznie zapracowanego
AAA
2010-04-01 (11:26)Degrengolada
Pochylam się w zrozumieniu tej nietypowej ułomności nad autorem tego artykułu. Swoistą przyjemnością (doznaniem) była by możliwość osobistej konwersacji z autorem.
Świetny przepis na stracenie pracy
Róbcie tak a na pewno kiedyś stracicie prace. Prawda w końcu zawsze wychodzi na jaw a wy nie dość że stracicie prace to jeszcze możecie mieć w papierach złą opinie. Naprawdę politowania godny artykuł
przepowiednie
a kto będzie pracował na moją emeryturę?
TU NA PEWNO JEST MOWA O PRACY W PAŃSTWOWEJ FIRMIE ALBO WOJSKO
Tylko oni maja to opanowane do perfekcji. Wkurza mnie sposób podejścia urzędnika do obywatela w polsce i obywatela do urzędnika. Przecież to my jesteśmy ich klientami, przecież to my im płacimy więc czemu nic od nich nie wymagamy, a jak nam karzą czekać przez swoje lenistwo to jeszcze dziękuję mówimy. Czemu Polacy również do POLICJI mówia Panie WŁADZO PRL "komuna" się skończyła i to nie jest władza a na pewno nie dla mnie. Pamiętajcie że dostając mandat nie zawsze PIES ma racje, przeważnie idzie do samochodu kodeks drogowy czytać, więc też go miejscie albo w głowie albo w samochodzie. Jak mi narzeczona opowiadała że musiała czekać na wydanie dowodu rejestracyjnego bo Pani sobie paznokcie pomalowała i nie może teraz odnależć, to pomyslałem BOŻE dobrze że mnie tam nie było.
Pozdrawiam wszystkich, trzeba pamiętać że urzędasy są dla nas, do naszej dyspozycji, ty im płacisz z podatków, czuj sie klient, idz do kierownika, pisz skargi, duzo tu trzeba jeszcze zmienić a najbardziej odpowiedzialność pracowników państwowych a szczególnie sędziów!
Cała prawda o kolegach w pracy, w punkcie pierwszym w pracy nie ma kolegów jest tylko zazdrość i chamstwo 1. Nie wybijaj się, bo inni - z zazdrości - zaraz zaczną patrzeć ci na ręce, rozliczać z wyników, krytykować, analizować potknięcia, donosić.
Jest w tym trochę prawdy ale to za mało, żeby dobrze wyglądać w pracy i nic nie robić
Trzeba czasem coś na prawdę zrobić i przyłożyć się. Szczególnie na początku w nowym miejscu. Potem można trochę poluzować ale nie za długo bo to szybko da się zauważyć. Technika opisana w artykule na długą metę kończy się zawsze klęską.
U nas tak jest, pieniądze może nie za duże, okolice średniej krajowej
ale za to luz blues, rano wychodzę do kawiarni nie do pracy, pozdrawiam zarabiających inaczej
Zgadza się !
właśnie tak pracuje moj szef. A kase bierze największą innym żałując. Wypisz wymaluj-jego widzę czytajac artykuł
Wspaniały artykuł
Kolejny wspaniały i piękny i jakże inspirujący artykuł z serii "o mnie".
Opisana tu sztuka jest trudna, ale do opanowania, czego jestem przykładem.
6-ta wskazówka
Wstąpić do PO to nie trzeba nawet kominów malować.
Zadziwiajacy artykuł...
bo 95% ludzi nie pracuje w korporacji, ani ciepłym biurze
Oczywiście autor ma na myśli nic nie wartą prace w biurze....
jak to mawial nasz wieszcz pracy
Leżeć to by jeden z drugim chciał a robić to nima komu
to jakis z po pisał
oni tacy są robić wiele szumu nic nie robiąc
Ciekawe ile osób ma taką prace z exelem 0,5% ??
jw.

