Mimo wszystko, Polacy czują się dość pewnie na swoich posadach - jedynie 7 proc. ocenia ryzyko
utraty pracy jako duże, a 22 proc. jako umiarkowane. Podobne wyniki odnotowano np. w Wielkiej
Brytanii i w Czechach. Polacy są największymi optymistami na tle innych badanych krajów, jeśli
chodzi o perspektywy na znalezienie nowego zatrudnienia: 80 proc. uważa, że ma szanse na
jakąkolwiek pracę, a 72 proc. - na porównywalną z dotychczasową. Podobnym optymizmem wykazują się
Czesi.
"To bardzo dobrze, że wierzymy w znalezienie nowej pracy, ponieważ podejście do zmiany ze strony
pracownika jest kluczem do sukcesu. To dobrze świadczy o Polakach" - uznała Merson.
Badani pracownicy są także zadowoleni z wykonywanej pracy. Dwie trzecie wyraża satysfakcję z pracy
u aktualnego pracodawcy, najbardziej zadowoleni są najmłodsi, a także pracownicy sektora
publicznego. Krajem o najwyższym poziomie zadowolenia jest Norwegia (81 proc.), najgorzej jest na
Węgrzech (48 proc.).
Zdaniem Jacka Męciny z Instytutu Polityki Społecznej UW, eksperta PKPP Lewiatan, zadowolenie z
pracy jest dość mocno uwarunkowane sektorowo: pracownicy sektora publicznego czują stabilność
zatrudnienia, ale są mniej pewni siebie, jeśli chodzi o szukanie nowej pracy; w sektorze prywatnym
jest odwrotnie - zatrudnienie jest mniej stabilne, ale pracownicy są bardziej otwarci na zmiany i
podejmowanie nowych wyzwań.
Podkreślił, że mobilność na rynku pracy związana jest z sytuacją gospodarczą - im jest ona gorsza,
tym mniej chętniej pracownicy skłonni są do zmian. Zwrócił uwagę, że motywy zmiany pracy są inne w
różnych grupach wiekowych - młodsze osoby szukają częściej lepszych warunków finansowych, starszym
bardziej zależy na komforcie pracy i stabilności zatrudnienia.
W jego opinii na rynku pracy za mało wykorzystywane są elastyczne formy zatrudnienia, które mogą
być pomocne, gdy firma znajduje się w kryzysie. Są także dobrą metodą na aktywizowanie kobiet.
"Brakuje refleksji nad tymi instrumentami, które już są dostępne. Praca w niepełnym wymiarze czy
praca dzielona oczywiście wiąże się z mniejszymi wynagrodzeniami, co może być barierą. Wydaje się
także, że pracodawcy muszą nauczyć się zarządzać pracownikami zatrudnionymi w niepełnym wymiarze" -
dodał.
Badanie Monitor Rynku Pracy realizowane jest co kwartał przez Instytut Badawczy Randstad przez
ankiety internetowe, w grupie respondentów w wieku 18-64 lata, pracujących przynajmniej 24 godziny
w tygodniu. Jak podkreślają autorzy, jego wyników nie należy przekładać na całe społeczeństwo, ale
jest reprezentatywne dla osób aktywnych na rynku pracy.
Omawiane badanie zostało przeprowadzone w okresie 2-13 maja, na grupie 13 tys. 565 osób, w tym 405
w Polsce.(PAP)