W Polsce mieszkają, zarabiają za granicą

W Polsce mieszkają kilka dni w miesiącu, większość czasu pracują za granicą. To ich sposób na zarobek. W taki sposób żyje wielu polskich pracowników.

Drukuj AAA 2010-03-12 (14:34)
Źródło: wp.pl
Ewa: Do tego jeszcze coś dorobię w Polsce, no ale to już są małe pieniądze jak na dentystów. Gdybym nie miała kredytu i gdybym nie została oszukana przez wspólnika, to nie wiem czy bym się zdecydowała. Na takie wyjazdy godzą się najczęściej młodzi stomatolodzy zaraz po studiach, którzy nie mają jeszcze rodzin. Generalnie jestem zadowolona. Jak się chce to można i zarabiać, i jakoś wszystko godzić.

Od 5 lat nie miała urlopu. Gdy jest w domu, gotuje i sprząta. Twierdzi, że nie ma czasu czuć się zmęczona i narzekać.

Wojtek przez rok pracował w brytyjskim szpitalu jako anestezjolog. W Polsce została narzeczona. Wrócił.

Wojtek: Pracowałem trochę na Wyspach, trochę w Polsce. Chodziło o to, żeby tam zarabiać, a tu mieszkać, żyć. W miesiącu latałem cztery – pięć razy do Polski i z Polski do Anglii. Stwierdziłem, że to szaleństwo, szkoda życia. Znalazłem pracę w szpitalu na Pomorzu za jedną trzecią stawki, którą zarabiałem tam. Ile zarabiałem tam? Około 8 tys. zł. Ale miałem dyżury, oczywiście również w nocy. Kiedy tylko miałem czas latałem do Polski. W pewnym momencie myślałem, że wykorkuję z niewyspania.

Tadeusz od 15 lat jest kierowcą tira, jeździ na trasach międzynarodowych. Czasem przez miesiąc nie ma go w domu. Firma ma dużo zamówień. Gdy dowozi towar do Polski, dwa dni później znów wsiada za kółko i jedzie do Holandii, Belgii. Tam ma kilka dni wolnego, potem znów wraca z towarem do Polski.

Tadeusz: Najgorsze jest to, że mam rodzinę pod Wrocławiem, a czasem przejeżdżam blisko domu i nie mogę wstąpić, jadę do Warszawy albo dalej na Wschód. Terminy niestety są nieubłagane. To, kiedy mam wolne tak naprawdę zależy od zamówień. Nie ma zamówień, jestem w domu. Ale czasem przez pół roku prawie nie widzę dzieci. Jestem np. w domu jeden – dwa dni. Ale cóż taki los. Zarabiam w zależności od trasy, zdarza się, że miesięcznie wyciągam 8-9 tys. zł. Ale też dużo mniej.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~drdr [2010-03-15 21:10]

Kasa, kasa, kasa, a może już dość?
Zarabiam ok 25-30 tys zl netto pracujac jako lekarz w UK trzy tygodnie w miesiącu . I tydzien odpoczynku w Polsce. Ale już mam troche dosyc. Choc czuje, ze jak wroce zarobki spadna mi o polowe, a pracy bedzie o polowe wiecej to i tak wiem, ze niedlugo wracam.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Tadeusz Dortmund [2010-03-15 17:44]

Muj szef Niemiecki placi mi 18 euro/h i wreszcie rzyje jak czlowiekiem, a nie jak ... Nowlasnie? Co to za rzycie w POlsce za jakies grosze i tylko ciulanie od 1 do 1. Wszedzie syf brud na ulicach, dziury na drogach... Juz myslalem ze nigdy nie bede mial godnego rzycia ale na szczescie się udalo znalazlem prawdziwy dom w Niemczech, mam dom, samochod rodzine i prace oraz przede wszystkim godne wynagrodzenie i normlane rzycie... Tschs! ;-)

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~adasko34 [2010-03-15 20:44]

nie ma sensu
Ale po co uciekac. Ja w zapyzialej Łodzi dostaje 10tysi brutto i 30tys premii rocznej ale musialem skonczyc studia i znac 2 jezyki. Ale niektorzy uwazaja po co uczyc sie lepiej na wagarach siedziec i piwko popijac a potem narzekac i uciekac za granice gdzie nieudacznikom placa za prace dla malpki

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marco [2010-03-15 21:01]

HEJ CHWALIPIĘTY KTO MI DA ZAROBIC 10ZL W POLSCE???
to zjezdam juz dzis!!:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~helmut [2010-03-15 17:46]

plce dobrze
w mojej firmie ludzie z Polski zarabiaja netto po 2000 € i w kazda sobote i niedziele sa w domu. Sa dobrymi fachowcami i zasluguja na takie pensje. Nieudacznikow zas polaczkowych gonimy, zanim zaczna chlac na budowie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-03-15 21:15]

praca za granicą
a ja już bym chciał w końcu wrócić do własnego kraju, do Polski !!!!!!!!!! mam dośc życia za granicą gdzie i tak do końca bedziesz nikim (obcokrajowiec) chciałbym dodać że ja zarabiam 20e/h i co z tego wielki h.. niema jak to u siebie w kraju !!!!!!!!!!!!!! PS.ci co myślą,że za granicą jest tak fajnie niech jadą "pięknie jest tam gdzie nas niema"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KikaNiunia [2010-03-15 19:49]

PROŚBA!!!
Czy ktoś może pomóc mi załatwić dla męża pracę za granicą? Mamy 2 dzieci, straciłam ostatnio pracę, mieszkamy na terenie, gdzie jest wielkie bezrobocie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mario [2010-03-15 18:49]

Zarabiam znacznie mniej
ale jestem szczęśliwy bo pracuję osiem godzin i dużo przebywam ze swoją rodziną ze swoimi dziećmi. Nie mam pędu do dużych pieniędzy nie ulegam pokusom. Jak widać z felietonu, duże zarobki nie gwarantują szczęścia. Rodzina i zdrowie najważniejsze. Życzę tego wszystkim.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~piotrn [2010-03-15 21:04]

12345678910111213
nie buj sie szkodujesz mu ze ma takie zarobki o ile wogule on ma a liczyc to potrafi do 13 :P zartuje ale wiecej niz doi miliarda napewno potrafi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zmywak [2010-03-15 21:03]

POLSKA W STANIE ROZKLADU
przemysl wysprzedany a teraz powoli zarzyna sie spoleczenstwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kris [2010-03-15 18:35]

Ci Polacy co wracają z Anglii
to nieudacznicy i ofermy o słabej psychice. Ci którzy są zaradni i przedsiębiorczy, oraz mają mocniejszą psychikę zostali. Innymi słowy kwiat pozostał, a wrócił zgniły badyl :(

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jaś [2010-03-15 20:48]

mamy lepsze wykształcenie niż inni
pracuję już tak 18 lat i wiem za co ,mniej stresu, więcej pieniędzy i nikt mnie nie traktuje jak niewolnika jak zdaża sie to w Polsce

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adasko [2010-03-15 20:41]

Cieniasy
nie ma sensu pracowac na wyspach lepeij sie uczyc i robic u nas

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mark [2010-03-15 20:34]

Tak naprawde to nie masz sie czym chwalic.Twoj szef moze cie wywalic w kazdej chwili. Jestes pewnie do tych gorszych poruczen i w kacie bez wlasnego zdania a kwota pewnie netto. W POLSCE JESZCZE JESTESMY U SIEBIE I OD NAS WIELE ZALEZY TYLKO NIEKAZDY MA TEGO SWIADOMOSC. POZDRO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~derek [2010-03-15 20:22]

W POLSCE MOŻNA ROBIĆ NA RZĄD PREZIA I INNE
MIERNOTY,NA SIEBIE TYLKO ZA GRANICĄ ŻEBY JAKO TAKO ŻYĆ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zibi [2010-03-15 20:22]

coś ci się Kris popieprzyło
to właśnie nieudacznicy i lenie wyjeżdżają,a zostają ludzie ambitni i zaradni bo wiedzą że tu są potrzebni ; w kraju,a nie gdzieś na obczyźnie tyłki lizać angolom albo niemcom

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~filozof [2010-03-15 20:20]

PO CO WYJEŻDŻAĆ? U NAS TEŻ MOŻNA ZAROBIĆ NP. JA ZOSTAŁEM LOKALNYM POLITYKIEM DOSTAJĘ 8TYS.
plus nieopodatkowane dodatki za przysługi dla przedsiębiorców.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~~ [2010-03-15 19:40]

Wkrotce wyjerzdzam za granica lepsze zycie warunki pracy no i drogi po ktorych mozna jezdzic bezpiecznie w Polsce to nie wyremontuja drog przez najblizsze 100 lat

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Johny [2010-03-15 19:34]

A kto wam zabrania dorobić naprzykład
Chcesz to dorób nawet 3 - 5 tys.i to w domu.Przez internet Poczytaj (pracujeusiebie.com.pl)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2010-03-15 14:10]

Ciekawe, jaki sprzęt do gabinetu dentystycznego można kupić za 50 kół...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?