Skończyli studia a teraz muszą dorabiać pracując fizycznie

Skończyli studia a teraz muszą dorabiać pracując fizycznie

Drukuj AAA 2010-09-03 (11:16)
Źródło: wp.pl
Aktorka: jestem kelnerką w barze - Ok. 900 zł - Ukończyłam łódzką filmówkę trzy lata temu i muszę przyznać, że jest kiepsko. Początkowo udało mi się zagrać w jednej reklamówce i epizod w serialu telewizyjnym. Myślałam, że jestem na dobrej drodze, ale niestety. Telefon zamilkł, na castingach mi nie wychodzi. Znajomi mówią, że taki jest los młodego aktora. W końcu nie miałam z czego żyć i zatrudniłam się w barze szybkiej obsługi, jestem kelnerką, pomywaczką, sprzątaczką. Zarabiam na rękę 900 zł, do tego mam jeszcze napiwki. Mam nadzieję, że to tymczasowe zajęcie – mówi nam anonimowo absolwentka, prosiła, żeby nie podawać jej imienia i nazwiska.

Oceanograf: sprzedaję ciuchy, pracuję w supermarkecie - Ok. 1 tys. zł - Pracuję w organizacji, która zajmuje się ochroną środowiska. Praca to moja pasja. Zajmuję się organizacją akcji, nawiązuję współpracę z zagranicznymi partnerami. Miałam propozycję pracy w urzędzie wojewódzkim w wydziale ochrony środowiska, ale praca urzędnika mi nie pasowała – to nie dla mnie. Odmówiłam, bo chciałam zaangażować się w prawdziwą pracą na rzecz przyrody. Kłopot w tym, że nie mam z tego żadnych pieniędzy. Musiałam coś wymyślić, dlatego handluję ciuchami w Internecie. Kilka dni w tygodniu pracuję też w supermarkecie, wieczorami metkuję towar i sprzątam. Ciągle mieszkam z rodzicami, a mam 31 lat, zwyczajnie nie stać mnie na wyprowadzkę. Rodzice mówią, że powinnam znaleźć sobie pracę, a ja przecież mam pracę. Mają mi za złe, że nie chciałam przyjąć urzędniczej posady. O pracy w supermarkecie nawet im nie powiedziałam, oboje wykładają na uczelni, wyobrażali sobie, że pójdą w ich ślady. Jest mi trudno, nie wiem co robić. Muszę zarabiać więcej, ale nie chcę pracować wbrew sobie – twierdzi Honorata Piekarz.

Ci, którzy idą pod prąd

- W Polsce ciągle jest problem z pracą poniżej kwalifikacji. Nie ma statystyk ilu jest pracowników, którzy wykonują zajęcia, która nie odpowiadają ich kwalifikacjom. Specjaliści mówią młodym ludziom, na jakie studia mają iść, jakie kierunki są najlepiej dostosowane do rynku pracy, a jakie nie. Ale przecież nie brakuje takich, którzy chcą iść na niepopularne studia, wiedzą, co chcą robić, co lubią, są określeni i nie obchodzi ich moda, czy rady doradców personalnych, idą pod prąd.
Pensje inżynierów wciąż rosnąUczelnie będą śledzić kariery absolwentówJeden z największych banków zwolni 3,5 tys. osóbZapomnij o swoich wadach. Zacznij robić karierę!


Nie interesuje ich oblegana informatyka, czy prawo, bo uwielbiają fizykę, czy polonistykę. Podziwiam takich ludzi i jest mi źle, że muszą zderzyć się z przykrą rzeczywistością. Nie mogą się realizować, popadają w przygnębienie, depresję, frustrację, mówią, że są na marginesie społeczeństwa, bo muszą sprzedawać hamburgery mając doktorat. W takich sytuacjach radzę elastyczność, wytrwałość i jednak przekwalifikowanie się, najgorsze to trwać w takiej sytuacji – twierdzi Tomasz Grzegorczyk, psycholog.

(toy)
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~NieNarzekam [2010-12-27 07:23]

Charakter w zyciu liczy sie najbardziej
Nigdy nie studiowalem , rzucilem szkole w wieku 18 lat i zacoiaglem sie do legii.Pierwszy kontrakt piec lat , podpisalem drugi ale zerwalem po trzech latach.Nie zalowalem .Odbebnilem swoje i dziekuje.Naturalizowany w siodmym roku sluzby.W cywilu z miejsca angaz do firmy ochroniarskiej.Z nudow i ciekawosci wystapilem o wize imigracyjna do Australii.Zaakceptowany wniosek po dwoch tygodniach.32 godziny w samolocie w przesiadka w LA i voila.Bienvenue au Asutralia.Kolejna firma ochroniarska...i kolejny wniosek o naturalizacje.Dom , dwa samochody plus kobieta z Malezji.Da sie wyjsc w zyciu na ludzi bez wyzszego wyksztalcenia ? Da sie.Z powazaniem.Legio Patria Nostra

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andzia [2010-10-03 15:16]

teologia
hehe zdziwiłbyś się!ja końcźę teol.prowadze z mężem firme i zakładam własną działalność gospodarczą.można być dziennikarzem,handlowcem itp.trzeba mieć tylko pomysł na życie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ryszard [2010-09-12 11:31]

Fizyk bez pracy?!
Panienka twierdzi że po fizyce można pracować tylko w szkole? - bzdura! Skończyłem fizykę już jakiś czas temu i od czwartego roku studiów swobodnie przebieram w ofertach. Fizyk nie tylko umie liczyć komutatory i rysować równie pochyłe - nieźle umie elektronikę, sprawnie programuje, zna się na statystyce... Nauczyli mnie nawet toczyć, frezować i przezwajać silniki. A przede wszystkim, umie w ciągu tygodnia przystosować się do dowolnej nowej dziedziny! Nie znoszę takiego roszczeniowego podejścia: skończyłem studia, otwieram szeroko buzię. Trzeba być gotowym na pracę nie-jako-fizyk - i nikt nie powiedział że musi to być podawanie cegieł lub MCDonald. Samo "przebrnięcie" przez studia NIC nie daje; trzeba cały czas czytać, interesować się, śledzić technologie i CHCIEĆ. Ja chciałem, i nie spotkałem jeszcze pracodawcy, który widząc "fizykę" w papierach nie potraktowałby mnie z szacunkiem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-09-07 12:16]

przekształcić się
etyków podobno brakuje ,lekarzy, żeźników ...jaki problem?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pacjent [2010-09-10 21:00]

popyt będzie na lekarzy
Czemu nie na studia medyczne. Po trzech miesiącach czekania do lekarza specjalisty kłaniaj się nisko w progu i uśmiechaj bo powie dzisiaj już nie przyjmujemy i następne trzy miesiące czekania na wizytę a społeczeństwo się starzeje kolejki będą dłuższe zapotrzebowanie wieksze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
NinJaXs [2010-09-03 13:31]

Teolog
A gdzie chciał pracować ten człowiek, który wybierał teologię?

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?