AAA
2011-11-30 (11:07)Wysoki zasilek dla bezrobotnych w krajach skandynawskich nie swiadczy wcale o lepszej sytuacji, niz w Polsce. Moj (w Norwegii) byl tak niski, ze nie wystarczalo na normalne zycie i oplaty przy utrzymaniu dzieci...
Mieszkam w Norwegii, przyjechałem tu w ciemno rok temu. W Pl zarabiałem 1200 zł jako magazynier 6 dni w tygodniu 9-18...Nie znając nikogo w Norwegii, ze słabym angielskim jakoś udało się z pracą, mieszkaniem i całą resztą. Co do cen to chleb owszem potrafi kosztować, ale można i kupić go spokojnie za 3 zł w każdym markecie pokroju Lidla czy Biedronki. 70% polaków kupuje te chleby(są 2 do wyboru w tej cenie: pszenny i ciemny) a reszta przywozi chleb z polski(przegięcie...) lub nie oszczędza. A jaki jest wybór : 10-20 rodzajów chleba w każdym sklepie! Wiele produktów spożywczych jest w podobnej cenie lub tańsza niż w PL, a przeważnie dużo lepszej jakości!!! Cena np szynki, wołowiny czy słodyczy jest spora ale to zależy także od sklepu. Świeży chleb mam za darmo bo wiem skąd go brać, kiełbaska z PL bo tu tylko parówki (ale dobre w smaku i jakościowo-przynajmniej 50-60% mięsa), mleko czy jajka droższe niż w pl z 2-3 razy ale za to mają tu super sery żółte nieporównywalne z polskimi za ok 30 zł kg w promocji. Na życie nie wydaje się tak dużo, za 3000-5000 koron można żyć nad stan! Ceny sprzętu rtv-agd podobne, choć zdarzają się przegięcia. Pampersy są np. sporo tańsze niż w PL... Miesięczny na wszystkie środki transportu w Oslo(metro, autobusy, tramwaje, pociągi w granicach miasta, czy promy lokalne) to 590 koron, karnet na fitnes-siłownię z sauną i basenem bez ograniczeń to 150 koron miesięcznie - właśnie jest promocja. Zarabiając ok 20 000 koron (ok 11 000zł), mieszkanie 2 pok z opłatami (prąd-ogrzewanie, tv i internet) kosztuje mnie 7000 w Oslo. (13 minut metrem do centrum) Na 2,5 letniego synka dostajemy ponad 4000 koron m/c rodzinnego i opiekuńczego, Zasiłek na mieszkanie tzw Bostotte w kwocie również 4000 miesięcznie( wiele osób nawet nie ma o tym pojęcia). Żona nie pracuje, bierze udział w półrocznym kursie z tutejszego urzędu pracy za który płacą jej prawie 7000 miesięcznie... Ze względu na niepracującą żonę obniżono mi podatek z 1 na 2 klasę podatkową i płacę sporo mniejszy podatek niz w PL!!!! Gdy to wszystko zsumuję, to Polska przy Norwegii jest taka maleńka... Wniosek jest taki, że jak ma się łeb na karku to w Norwegii pieniądze płyną do nas z każdej strony. Będąc szarym człowieczkiem, z przeciętną pracą i rodziną na utrzymaniu można naprawdę dostatnie żyć!!! Tylko rada - nie czytać kłamliwych forów internetowych, gdzie każdy tylko odradza wyjazd. Żeby otrzymać zasiłek z urzędu pracy trzeba wypracować przynajmniej 120 000 koron brutto (ok 6000 koron na rękę na okres roku), a przy 300 000 wypracowanych (ok rok pracy), otrzymamy kilkanaście tysięcy zasiłku na 2 lata. Wysokość tego zasiłku jak i innych jest uzależniona od sytuacji rodzinnej i materialnej a nie tylko od zarobków jak wielu myśli!!! A tzw podpis w urzędzie pracy jest zastąpiony kartą meldunkową wysyłaną przez nas co 2 tygodnie poprzez internet... Każdy płacze że tak drogo w Norwegii, ale nikt nie napisze że przy tutejszych zarobkach to te ceny są po prostu śmieszne!!! Można np porównać 10 koron norweskich do 1 naszej złotówki. Zarobki wyjdą wtedy nawet zbliżone do polskich realiów, z tą róznicą że norweski pieniądz jest w tym porównaniu wart ok 5 razy więcej!!! Wtedy widać jaka przepaść dzieli Polskę i Norwegię... Liczyć na siebie, nie ma rzeczy niemożliwych, tylko na niektóre trzeba więcej czasu i zaangażowania. Aha, jeszcze słowo o pogodzie, w Oslo wcale nie jest gorzej niż w PL, może w zimie trochę więcej śniegu, a w lecie nie ma takich upałów. Ale często temperatury zbliżone, teraz np +6 Pozdrawiam
I to jest Europejczyk a nie Polak dziad Europy ktury musi przerzyć za 1000 zł z dwójką dzieci miesięcznie na rękę [no i jeszcze trzeba zapie....... 240 godz miesięcznie no i upomininać się o pensie} nie mówiąc o tym źe traktują cię jak psa.Tusku gdzie jest Twoia zielona wyspa.NAJGORSZY ZŁODZIEJ TO TUS.......CZarodziej.
a ja sobie mieszkam w Polsce, a zasiłek biorę z Niemiec..:))), wystarczy że pojadę tam raz w miesiącu się podpisać..:) jeszcze dają mi dodatek na mieszkanie które mam w Niemczech, oczywiście je wynajmuję..:), ale do tego trzeba mieć głowę na karku..:)
żyć nie umierać nie:) dostaje się 188eurasów tygodniowo, 188 eurasów bezrobotnego dostaje żonka, 2x 140 eurasów mieisęcznie na 2 dzieciaczkow. Councilowi płacę 137,86 e za przyznaną nówke umeblowaną szeregówkę miesięcznie. Płacą za wywóz smieci z chaty i dofinansowują nam olej do centralnego w zimie-finansują tak powiem bo sam rozowoże ten olej na czarno u irola cysterna wiec faktury se zawsze narucham. Jeszcze mi ubezpieczalnia spłaciła 12 rat kredytu na Ocatavianke 4x4 prawie nówke jak robotę straciłem na tirach, bo krecha była ubezpieczona buhaha Ku..oby tak dalej to skończę chałupe w Polsce wykańczać z bezrobocia - oczywiscie na matkę żeby mi chałupy socjalnej irysy nie zabrali..Krew mnie zalewa że do legalnej roboty jeszcze trza będzie iśc na 3 lata i 2 miechy żeby w POlsce kiedyś zieloną emeryturkę pobierać , ale w końcu sie ktos za ten bu..zabierze i trza będzie pod tatry wracac dutki od ceprów brać:)
P-jak PAtologia spoleczna B-jak buraki zazdrosc jak ja to kocham najlepiej lubie patrzec takim w oczy , DO ROPBOTY A NIE PATRZEC NA zasilki kto i gdzie ile ma , zreszta obcokrajowwcy maja z czego sie smiac haha
Irlandia: bezrobocie wyplacane przez 9 miesiacy 205e/tydzien,doplata do mieszkania,telefonu,ogrzewania na zime(ok500e samo ogrzewanie).Samotne matki z dziecmi wyciagaja nawet 1500 na miesiac,wiec po co pracowac?
Poprę wypowiedź koleżanki na temat Irlandi. To chore co tu się wyprawia ,wystarczy ,że przepracujesz 52 tygodnie i masz juz bezrobocie w wys ok 800 euro ,dodatkowo płacą Ci za mieszkanie,dostajesz jeszcze 140 e na dziecko miesięcznie (im więcej dzieci tym więcej otrzymasz ) i tak możesz do końca życia ,masakra jakaś , a ćpunów tu ja na pęczki ,na każdym kroku,bo maja ca co ćpać ,dzieci robią by mieć wyższy socjal a dzieci nimi się zajmują lub młodszym rodzeństwem. Dobrze to mieć zabezpieczenie max rok ale nie dłużej,bo to nic dobrego nie doprowadzi ani państwo ani ludzi na tych socjalach ,co od nieróbstwa ćpają i się zabawiają naszym kosztem,tj.ludzi którzy pracują i uczciwie płaca podatki. Ale skończy się to jak UE padnie ,bo Irlandia ciągnie jeszcze tylko dzięki niej:)
CI CO PISZA ZE HANBA JEST POBIERANIE ZASILKU NP. W NIEMCZECH A ZYJAC W POLSCE. ZALOZE SIE KAZDY Z NICH GDYBY MIAL TAKA MOZLIWOSC ZROBIL BY TAK SAMO.
Najlepiej jest jednak w Wielkiej Brytanii,nie ograniczaja zasilku na czas okreslony ,bierze sie go przez caly czas jak sie nie ma pracy.Tak wiec biora rodziny zasilki z pokolenia na pokloenie a wystarcza on na spokojne przezycie.
Pan redaktor zapomniał napisać ile pracownik odprowadza składek na podatek , ubezpieczenie itd w tych krajach , które tyle płacą bezrobotnym .
wstyd i hańbą dla polaków Asiu jest to że w Polsce nie ma pracy i niestety uczciwi ludzie muszą wyjeżdżać ( no ale wśród nich są też przebiegli cwaniacy ) , wielkie.... bezrobocie , jeżeli ktoś pracuje to niestety za grosze bo nasze wypłaty to wielkie dno żeby przeżyć to jedna osoba powinna zarobić 4500 - 5000 zł i druga co najmniej 5000 - 5500 zł a dla nas ludzi takich zarobków nie ma są tylko dla wybrańców m.innymi dla polityków , nie ma staży nie ma zasiłków , bo zakłady wszystko robią żeby zasiłek nie dostał pracownik , a już jeżeli komuś uda się dostać zasiłek to nie wiadomo czy kupić jedzenie czy chodzić po śmietnikach , jest przeogromna .... przepaść w zarobkach i to jest właśnie dno , jeden żeruje na drugim !!!
ZAORAC CALA POLSKE I PODDAC SIE NIEMCOM, MOZE COS Z TEGO BY BYLO ....
Szkoda , że autor nie podał ile wynoszą zasiłki dla bezrobotnych w byłych krajach socjalistycznych. Wtedy można by było porównać, czy u nas jest tak źle.
wstyd to pracowac i placic podatki a potem ratowac z tych podatko banki i menadzerow ktorzy dostaja jeszcze milionowe bonusy.Najwieksza pomoc socjalna biora korporacje.General Electric od 2002 nie placil ani jednego centa podatku przez kreatywna ksiegowosc,oczywiscie akcjonariusze dostawaly swoje diwidendy i menadzerowie swoje millionowe wyplaty.W dodatku General Electric nie wstydzi sie brac dotacji od panstwa np. na rozwoj energii odnawialnej.Ja mam dosyc takiego czegos,wole brac bezrobotne i pracowac w szarej strefie.Tak tez mozna zwalczac system ,moze kiedys sie cos zmieni.
ja bym sie wstydzila pisac o tym jak zeruje na panstwie! Kto chce znalesc prace to ja znajdzie. wstydze sie za polakow ktorzy "zyja" w niemczech biora bezrobotne, wracaja do Polski a do Niemiec przyjezdzaja raz w miesiacu aby tylko pieniadze skasowac! Wstyd i hanba dla Polakow!
Szkoda słów, co kilka dni wchodzę, patrzę ..... to samo. Mnóstwo komentarzy pod każdym artykułem jak jest źle ale na ulicy nie widać żadnych demonstracji, żadnych ugrupowań przeciwko sytuacji w Polsce. Co wam ludzie przyjdzie z pisania tego tutaj czy tam siam i płaczu. To tak jakbym w pamiętniku pisał co mi leży na sercu ale i tak wiem, że nic się nie zmieni. Póki co nawet się na to nie zanosi na jakiekolwiek demonstracje . Jak była walka o KRZYŻ to szał był na cały kraj ale jak tyle ludzi głoduje , ma śmieszne pensje a pracodawcy ich wykorzystują i lud nie ma co do nieraz garnka włożyć to totalna cisza bo wszyscy się boją o to , że stracą pracę. Szkoda , że pensje nie obniżają się co roku o spory %. Może jakby ludzie zaczęli pańszczyznę odwalać za kilka złotych to by zaczęli się buntować ale póki ludzie jedzą 'chleb ze smalcem' i kupują ubrania na wagę to jest ok a za granicą się z nas śmieją bo ludzie nic nie robią i mają 3x więcej. Tu nawet sprawiedliwych przedsiębiorców zniszczą. Polecam oglądać dokument "Państwo w Państwie" . Historie ludzi , którzy nawet w Polsce nic nie mogą i bankrutują bo prawo jest chore a rząd w Polsce jeszcze bardziej. To nie jest zielona wyspa, to wkrótce będzie Atlantyda.
W UK i tak jest najlepiej, jak masz rodzinę to się pakuj i wyjeżdzaj z polski
trzeba bylo co najmniej 5 lat temu wyjechac , a nie teraz sie decydowac bo zasilki wyzsze . 1 to przepisy sie zmienily a dwa to rumuni i bulgarzy tez wyjezdzaja na dorobek i sa tansza sila robocza jak polacy , ktorzy to coraz wyzsze wymagania maja .
W Szwecji kto chce dostac zasilek w wys. 80% pensji musi placic skladke na a-kassa, ja place 160 kr na mies. to nie duzo, ale ci chca nalezec do zwiazkow zawodowych placa 500 kr na mies. i to juz nie jest malo, ale w razie choroby lub bezrobocia dostana dodatkowa kasa. W Polsce takich dobrowolnych skladek nie ma.

