Mój pracodawca zmusza mnie do pracy w sobotę, pomimo że w umowie o pracę określił czas pracy na „40 godzin tygodniowo”.
AAA
2009-09-23 (13:30)Urzędnik Państwowy PIP działa w zmowie z pracodawcą!
urzędnik Państwowy PIP działał w zmowie z pracodawcą i pozwał pracodawcy łamać umyślnie i rażąco przepisy prawa pracy i przepisy BHP. Urzędnik PIP nigdy nie ukarał mojego pracodawcę żadnym mandatem chociaż dopuszczana byłam do pracy bez badań lekarskich.
Pracodawca wykonywał działalność gospodarczą i koncesjonowaną niewłaściwie z przepisami ustawy i nie został ukarany przez komtrolera PIP. Pracodawca po powzięciu informacji o wykonywaniu działalności gospodarczej i koncesjonowanej niewłaściwie z przepisami ustawy nie wstrzymuje tej działalności i wykonuje ją nadal - powodując wypadek przy pracy w którym zostałam poszkodowana. Inspektor PIP nie reaguje!!!
Zostałam oszukana przez Urzędnika Państwowego PIP, który osoby odpowiedzialne - łamiące prawo pracy, przepisy bhp, prawo gospodarcze. Urzędnik PIP pozwala pracownik bez kwalifikacji i uprawnień wymaganych ustawą wykonywał powierzoną pracę. W POLSCE NIE POTRZEBA TAKICH PRACOWNIKÓW PIP. ALE TEN KOLEŚ Z PIP MA PLECY I ZNAJOMOŚCI I POZWALA NA UMYŚLNE ŁAMANIE PRAWA. DYSPONUJĘ DOKUMENTAMI I DOWODAMI W TEJ SPRAWIE!!!
Prywaciarze to złodzieje- mamy niewolnictwo!!!!
Prywaciarze to złodzieje,
to jest tak
szef łamie prawo przyjeżdża pip wchodzą do szefa dostają w łapę szef nie łamie prawa tak jest wszędzie
Dlaczego ogólnie rozumiana władza przyzwala na-
okradanie państwa z podatków a pracowników z przyszłych emerytur przez pracodawców ! -dotyczy to t.zw.małych firm zatrudniajacych do 10-u osób.Nagminne jest w tych firmach zatrudnianie pracownika na najniższą stawkę 1200 zł (oficjalnie) - a pozostałą kwotę wypłacają poza ewidencją - dzieje sie tak od wielu lat ! - właściwie to Unia Europejska powinna oskarżyć nasze państwo polskie o działalność przestępczą w ciągłej recydywie,ponieważ nikt się tym procederem przestępczym nie interesuje od wielu lat.
Inspektorzy PIP
To porażka, po zgłoszeniu nieprawidłowości do PIP inspektor dzwoni do kolesia - właściciela firmy i informuje o wizycie. Właściciel każe np. przepisać listę obecności i wszystko gra. PIP to żenada.
Urzędnik Państwowy PIP działa w zmowie z pracodawcą!
urzędnik Państwowy PIP działał w zmowie z pracodawcą i pozwał pracodawcy łamać umyślnie i rażąco przepisy prawa pracy i przepisy BHP. Urzędnik PIP nigdy nie ukarał mojego pracodawcę żadnym mandatem chociaż dopuszczana byłam do pracy bez badań lekarskich.
Pracodawca wykonywał działalność gospodarczą i koncesjonowaną niewłaściwie z przepisami ustawy i nie został ukarany przez komtrolera PIP. Pracodawca po powzięciu informacji o wykonywaniu działalności gospodarczej i koncesjonowanej niewłaściwie z przepisami ustawy nie wstrzymuje tej działalności i wykonuje ją nadal - powodując wypadek przy pracy w którym zostałam poszkodowana. Inspektor PIP nie reaguje!!!
Zostałam oszukana przez Urzędnika Państwowego PIP, który osoby odpowiedzialne - łamiące prawo pracy, przepisy bhp, prawo gospodarcze. Urzędnik PIP pozwala pracownik bez kwalifikacji i uprawnień wymaganych ustawą wykonywał powierzoną pracę. W POLSCE NIE POTRZEBA TAKICH PRACOWNIKÓW PIP. ALE TEN KOLEŚ Z PIP MA PLECY I ZNAJOMOŚCI I POZWALA NA UMYŚLNE ŁAMANIE PRAWA. DYSPONUJĘ DOKUMENTAMI I DOWODAMI W TEJ SPRAWIE!!!
I co - złożę skargę - w zamian wylecę...
Taka rzeczywistość. Buc i cwaniak sobie firmę zakłada - jak doniosę to mnie wywali. jak nie doniosę, to nikt mu nie uzmysłowi że błądzi i będzie bezkarny. A na moje miejsce 20 osób w kolejce. Płaca ok, ale klimat jak w przykładzie. Co robić? Być frajerem czy jednak mając rodzinę na utrzymaniu stawiać się, wiedząc że pracodawca nie będzie ze mną współpracował.
nie daj się zastraszyć zrobić zerem :)
to do prokuratoru albo opłać jakiemuś gangsterowi i masz po kłopocie:)
nagminny problem w Polsce - dlaczego w innej Europie jest normalnie ?
Mam taka sama sytuacje u siebie w pracy .praca jest ciekawa i wykonuje ja z zamilowaniem, lecz kierownictwo ciagle wymaga wiecej , kaze pracowac nieraz w soboty lub niedziele nie mowiac o 10 czy 12 godzinnym dniu pracy w tygodniu . Gdy probowalem upomniec sie o inne dni wolne za przepracowane soboty czy niedziele, dowiedzialem sie, ze dostaje za to premie uznaniowa, a ze nazwano moje stanowisko kierowniczym , to pracodawca moze wymagac ode mnie tyle godzin pracy , ile chce , a ja niem zadnej mozliwosci zaplanowania sobie czasu wolnego, bo nie wiem, kiedy on mnie przysluguje .
Doradzcie, co w takich sytuacjach robic, bo nie chcialbym stracic lubianej pracy, a takie grozby juz slyszalem i tu nie gra roli, ze sie jest wyksztalconym, zna sie jezyki, ma sie doswiadczenie itp.?
jaka przykrość
Najlepiej idź do Lecha, on Ci pomoże i przeskoczy przez mur zle twoim staraym było za socjalizmu to
tak ale nie odpowiedzieli na jeszcze jedno pytanie
zgadzam sie że powinniśmy pracować w sobote za dzien wolny ,ale nie zgadzam sie z tym jak mi nie pasuje lub nie moge przyjsc to jest to polecenie służbowe według mnie to hamstwo bo jeśli jest to nagły wypadek to i tak musze przyjsc do roboty życie jest nie ważne u nas tak jest bo my to niewolnicy nie możemy do nich podskoczyć i ani słowa powiedzieć . jak na przykład chce wziąć urlop lub na żądanie to jak to wychodzi
punk 1.
punk pierwszy - pracodawca ma zawsze rację.
punk drugi- gdy nie ma racji, patrz punk pierwszy.
co o tym myślicie
Dziś znajoma dostała ofertę pracy w saloniku prasowym ... praca lekka niby . Warunki : praca od 6:00 do 16:00 7 dni w tygodniu za UWAGA - 500 PLN (na czarno) .
Praca w polskim wydaniu
W tym kraju to jest normalka, a szczególnie w firmach prywatnych, że zmusza się pracowników w wolne soboty i w godzinach nadliczbowych. Nikt się tym nie przejmuje.
Zakablować pracodawcę do Państwowej Inspekcji Pracy.
ty nawet nie jesteś facetem
nie potrafisz zdobyć kobiety ,tylko posuwwasz sie do szantażu czy zastraszania ,to żałosne, nie ma sie czym chwalić osobniku aegis
ty nawet nie jesteś facetem
nie potrafisz zdobyć kobiety ,tylko posuwwasz sie do szantażu czy zastraszania ,to żałosne, nie ma sie czym chwalić
Pracodawca szantażuje mnie zwolnieniem
Pracodawca szantażujący pracownika zwolnieniem jest nic nie warty, przepraszam za słowa.P.S.Odnośnie tego pobicia i tego co tu się dziej, z kim ja mieszkam na tym osiedlu.
Zgłoś się do
Solidarności -związku zawodowego, oni cię uratują
A u mnie w firmie pracownicy grożą pracodawcy,
że się zwolnią :)

