Święta to umocniona tradycją przerwa w pracy. Miła, ale czy dla wszystkich? Nie brakuje takich, którzy im bliżej świąt, tym bardziej tracą humor
AAA
2009-12-17 (14:22)Mnie dobija branie na poważnie pięknej skądinąd bajki
o pewnych narodzinach wynikłych z przeciągu, stajence jakiej nikt w tamtych czasach nie znał, o trzech włóczęgach snujących sie po tamtej okolicy i wciskających błyskotki biednej rodzinie..
Lepiej leżeć na kanapie i się objadać tak?
Dziękuję za taki wypoczynek. Ale, tak niestety wyglądają święta. Ludzie tylko jedzą i piją. Dlatego nie lubię świąt i zawsze pracuję. Na wigilii posiedziałem z godzinkę a poźniej do pracy. Przynajmniej jest wtedy trochę spokoju. No bo co jest fajnego w tym, że się siedzi przy stole, je się ogromne ilości jedzenia i się pije? Dla mnie to jest zabijanie samego siebie a w tym czasie można zrobić tyle ciekawych rzeczy. Poćwiczyć na siłowni, pobiegać a poźniej popracować. I na zdrowie to wyjdzie. Na szczęście już koniec świąt :)
Pozdrawiam
Ja osobiście
wolę pracować niż odpoczywać. Przynajmniej będę miał z tego dodatkowe pieniądze.
dziwne czasy
pracodawca mój to ludzki gość...dał mi wolne , 10 dni, ale nie płaci za ten czas......sam kilka razy w roku odpoczywa za granicą i jest moją rodziną, ...na dodatek
durnie
ja już od środy siedze w domu z żonąi z dziećmi i nie zamierzam do 04.01.2010 myśleć o pracy
żal...
żal mi takich ludzi co to żyją żeby pracować-ja uważam że powinno się pracować tylko po to żeby mieć za co żyć
Ten rudy obiecywał pracę a zwalnia ?!
też bym chciał pracować ale politycy mają w d..pie pomoc w takich ustawach aby dawały ludziom pracę - ale za to komisji organizowaliby wiele dla własnych korzyści .
Co za Polski doczekałem - Wałęsa jak sie czujesz że zgotowałeś taką Polskę ????
9
nienawidzę obecnych świąt,nic tylko konsumpcjonizm i materializm,ganiają po tych
marketach jak zahipnotyzowani
Pracuję by żyć ...
Też pracuję po 12-16 godzin i wcale mi się to nie podoba. Nie mam za to dodatkowych pieniędzy, zarabiam nieźle ale w robocie muszę zrobić wszystko co trzeba a na to 8 godzin mi nie wystarcza. Ostatnimi czasy coraz więcej myślę o tym jak to zmienić, myślę również o zmianie pracy ale zdaję sobie sprawę że może to niewiele zmienić a wręcz mogę trafić jeszcze gorzej.
Co do świąt - jeżeli sprowadza się je dosianka i karpia to chyba dla takiej osoby faktycznie lepiej siedzieć w pracy w tym czasie.
jakby praca sprawiała mi przyjemność...
...to bym schecią pracował nawet w świeta.a że przez ten faking kryzys pracuje gdzie indziej, to niema takiej opcji bym wysilał się jeszcze na święta i tyrał mój umsył z banda dekli ;)
a to Polska właśnie
A ja lubię pracowac nie mam szefów tylko zlecenia ,dzieci dorosłe,żona pordzi sobie swobodnie, Dni wolne to udręka.niech każdy robi jak lubi.
FRAJDA DLA DZIECI
PRZYNAJMIEJ DZIECI SIĘ CIESZĄ ,ŻE RODZINKA JEST RAZEM I MAMUSIA I TATUŚ,BO DZISIEJSZE RODZINY TO JUŻ NIE RODZINY.W WIĘKSZOŚCI DZIECI CHOWA PAŃSTWO, LUB ULICA.PAŃSTWO BY NIE MIAŁO GDYBY NIE NASZE PODATKI.POMYŚLCIE PANOWIE POLITYCY O NASZYCH POLSKICH RODZINACH TEŻ, A NIE TYLKO O WASZYCH. WESOŁYCH SWIĄT WSZYSTKIM
świeta
A mnie dobija twoja głupota!
Nie musisz świętować, ale nie broń tego innym i nie nabijaj się z cudzych przekonań.
ZNIEŚĆ ŚWIĘTA DLA TYCH KTÓRZY NIE CHCĄ
niech swięta mają Ci którzy chcą, reszta niech sobie odbierze odpowiednią ilość dni wolnych w innym czasie, kiedy bedzie chciała. Znieść święta (niech idą do pracy) wszyscy, którzy nie utożsamiają się z chrześcijaństwem, wszyscy którzy chcą zdjąć krzyże w szkołach. Niech pracują w święta (bo to chrześcijańskie święta) za kolegów, Ci z kolei którzy będą odpoczywać w święta popracują w czasie kiedy będą odpoczywać wszyscy nastawieni negatywnie do nadchodzących świat. Ale żaden lewak niestety nie zrezygnuje ze świąt, z tej atmosfery tylko narzekać umie
...
a niekyórzy się "zarzynaja" w nadlidzbówkach nie dlatego, ze lubia ale chca godnie zyc jak podstawa jest do bani, w tym momencie jakbym zarabial tyle netto ile mam brutto to wcale bym wiecej nie pracował
miłość
To nie sianko, ryba, ale pamiątka narodzenia Miłości-Boga, żywego, w postaci maleńkiego Dziecka...pójdz i Ty do żłóbka w swięta. kika
Pracuję żeby żyć, a nie żyję żeby pracować. Biedni samotni pracusie, a siedźcie sobie po godzinach i w święta sami z komputerkiem:-). Ja mam wspaniałą żone, córkę i psa i z nimi spędzam wolny czas.
średnia krajowa - demotywator
no tak, tylko że ci którzy wiedzą za jaką kasę pracują to chcą iśc do biura w święta - mnie na przykład za średnią krajową to rzygać się chce a nie pracować.... pzdr dla PB - największego sknerusa w firmie - !!
jakie święta
Jehowi nie obchodzą świąt. Niech sobie idą do tyrki!!!
