Jak zarobić punkty u szefa?

Pracujesz sumiennie, a szef Cię nie dostrzega? Masz wrażenie, że nie wie kim jesteś i jak masz na imię? Jak w takiej sytuacji prosić go o podwyżkę! Czy są jakieś niezawodne metody na pokazanie się pracodawcy z jak najlepszej strony?

Drukuj AAA 2010-02-09 (13:24)
Źródło: wp.pl
7. Dokształcaj się, czytaj branżową prasę, ucz się języków, mów o tym, że wiesz więcej niż inni. Zdaniem doradców personalnych, osoba skromna ma kłopoty z awansem. W firmie odrobina „racjonalnej” pychy nie zaszkodzi. Bo kto ma powiedzieć szefowi, że jesteś doskonałym pracownikiem, jeśli nie Ty sam? Nie przesadzaj jednak z autopromocją. Nie możesz przecież wyjść na zadufanego i egoistycznego pracownika.

8. Nie wydawaj bezmyślnie firmowych pieniędzy. Szef nie patrzy przychylnym okiem na osoby, które bez opamiętania biegają po nowe ryzy papieru, spinacze, wizytówki.

9. Bądź przygotowany. Przed każdą naradą, nawet spotkaniem w kuchni czy po pracy przy piwie, przygotuj sobie scenariusz. Zastanów się, o czym warto porozmawiać szefem, by pokazać się z jak najlepszej strony. Ale uważaj, nadmierne chwalenie się jest wadą.

10. Przejmuj inicjatywę. Proponuj nowe projekty, mów co warto w firmie udoskonalić. Szefowi potrzebni są pracownicy, którzy rozwijają firmę, a nie tacy, którzy automatycznie wykonują ustalone czynności.
Jak daleko może sięgać luz w pracy?


Co na to doradcy personalni? Czy sposoby internautów są skuteczne?
- Wszystko z umiarem. Oczywiście mówmy szefowi o sobie, o swoich atutach, ale bez przesady. Łatwo możemy się stać obiektem kpin szefa i współpracowników. Na pewno donoszenie na kolegów jest błędem. Szef uzna, że jesteśmy plotkarzami i nie jesteśmy godni zaufania. Na pewno istotny jest odpowiedni wizerunek – profesjonalny wygląd jest ważny. Warto zainwestować w dobry strój, fryzurę. Ale tu też nie przesadzajmy. Firma to nie jest pokaz mody – twierdzi Joanna Pogórska, doradca personalny, psycholog biznesu.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~lol [2010-02-17 14:17]

szef
pracowalem za 3 osoby, powiedzialem swoje zdanie,ze jestem niedoceniany,juz nie pracuje w tej firmie, zostali ci co potakuja non stop, mnie zwolnil

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mania998 [2010-02-09 18:16]

BAJKI !
tak wygląda teoria, praktyka jest zupełnie inna !!! Moja praktyka jest taka: pracuję u "prywaciarza" dla niego najważniejsza jest KASA i tylko kasa, jak najwięcej kasy.... i to oczywiście po najmniejszych kosztach. I tu nie jest ważny wygląd, punktualność (przychodzi późno-wychodzi wcześnie), czy starania w rozwiązywaniu problemów. Może w "normalnych" firmach wygląda zupełnie inaczej?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2010-02-09 15:45]

HAHAHA rób tak a nie przejdziesz okresu próbnego !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kon [2010-02-09 16:32]

Oto sposob milionow
Wejsc mu w dpe az po sama prostate (wersja meskiego szefa) A gdy jest szefowa ?

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?