Instrukcja obsługi szefa

Z trudnym szefem da się żyć. Co więcej, możesz się przy nim rozwijać i robić karierę. Musisz tylko liznąć trochę psychologii, aby go rozgryźć.

Drukuj AAA 2009-10-29 (13:43)
Źródło: wp.pl
No to cóż – przyjrzyjmy się razem z ekspertem najczęściej spotykanym typom szefów i dowiedzmy, jak z nimi postępować. To uczyni naszą współpracę mniej stresującą. A być może przyspieszy pięcie się po szczeblach kariery.

1. PERFEKCJONISTA
Jak sama nazwa wskazuje, usilnie dąży do osiągnięcia doskonałości we wszystkim, co robi. Jest dokładny i sumienny. Tych samych cech wymaga od swoich podwładnych. Typowy pedant. Często poprawia zadania po swych pracownikach. Ma nieuświadomioną tendencję do nieustannego „dopieszczania” końcowego efektu. Przez co realizowane przez niego projekty ciągną się w nieskończoność. Gubi go przecenianie detali. I to, że kreatywność zastępuje przekonaniem, iż zna jedyny słuszny sposób wykonania danej pracy. Często z jego ust słyszymy stwierdzenia: powinieneś, musisz, popraw to, bierz przykład ze mnie. Bywa bardzo krytyczny w stosunku do siebie, a zatem źle znosi negatywne oceny dotyczące jego działań. Ma problem z jawnym wrażaniem gniewu. Zatem na ogół go tłumi, ale w skrajnych przypadkach, jeśli dojdzie do sytuacji kryzysowej, następuje eksplozja.

Recepta na PERFEKCJONISTĘ
- Zanim zwrócisz mu uwagę, pomyśl dwa razy. Jeżeli zrobisz to wprost, zobaczysz spiętą twarz albo wybuchający wulkan. Lepiej podkreśl jego kompetencje i zaangażowanie, a dopiero potem przedstaw inne warianty rozwiązań.
- Bądź cierpliwy, nigdy nie oczekuj, że twoje sugestie przyniosą natychmiastowy skutek.
- Jak najrzadziej przerywaj pracę. Niech cię nie widzi za często w firmowej kuchni czy na papierosku.
- Staraj się być sumienny i dokładny.
- Nie licz, że kiedykolwiek usłyszysz pochwałę w stylu: „znakomicie to zrobiłeś”. Niestety, ten typ tak ma.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~KEY ACCOUNT [2010-01-22 06:36]

A GDZIE PROFIL ZAKOMPLEKSIONEGO NIEPROFESJONALISTY??
W RANKINGU AUTOR WYPISAŁ SAME POZYTYWY,A GDZIE MIEJSCE DLA RESZTY PROFILI?? WOLAŁABYM PRACOWAĆ Z SZEFEM FURIATEM,KTÓRY OKAZUJE JAKIES EMOCJE A NIE Z MILCZĄCYM LALUSIEM,KTÓREGO SZCZYTEM MOŻLIWOŚCI JEST PODSŁUCHIWANIE PRACOWNIKÓW ZA DŹWIAMI '' Z UKRYCIA'. OBECNEGO MENAGERA W JEGO BEZKRESIE NIEWIEDZY, I LEKCEWAŻĄCEGO PODEJŚCIA DO NASZEJ GRUPY NIKT NIE PRZEBIJE:) KTO GO ZREKRUTOWAŁ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~silny [2010-01-22 02:06]

Mnie tam szef fikał więc dostał
z glana i się uspokoił! Grunt to psychologiczne podejście:-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
fiona [2009-10-29 20:38]

czy to nie nazywa się
manipulacja?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?