Ile zażądać na rozmowie kwalifikacyjnej?

Ile zażądać na rozmowie kwalifikacyjnej?

Drukuj AAA 2009-10-06 (10:24)
Źródło: wp.pl
Negocjować, ale ostrożnie

W wielu firmach wynagrodzenia są bardzo różne. Zdarza się, że szef ich wysokość ustala indywidualnie z podwładnym. Dlatego warto zapytać go o to, ile jest w stanie zapłacić i czy negocjacje w ogóle wchodzą w grę. Najczęściej jednak nawet nie próbujemy licytować płacy. Wszystko zależy od tego, w jakiej sytuacji się znaleźliśmy. Jeśli jesteśmy bezrobotni, będziemy się cieszyć, że w ogóle chcą nas zatrudnić. Jeśli zaś przechodzimy z firmy do firmy, będzie nas interesowało to, by więcej utargować. A jak sprawa wygląda w praktyce?

Piotr: za bardzo się ceniłem

Piotr przez rok mieszkał w Wielkiej Brytanii, pracował tam jako grafik. Jego pensja zasadnicza wynosiła ok. 5 tys. zł, do tego co miesiąc mógł liczyć na dodatek uznaniowy, w niemal podobnej wysokości. Wrócił do Polski dla swojej przyszłej żony. - Moja narzeczona miała pracę w Polsce. Związek na odległość zaczął nas męczyć, dlatego wróciłem. Nie miałam problemów ze znalezieniem pracy, kłopotem była pensja. Gdy na pierwszej rozmowie powiedziałem ile zarabiałem w Anglii, szef od razu powiedział, że go nie stać. Ja zaś powiedziałem, że cenię się i nie chcę zarabiać mniej. Na drugiej rozmowie miałem więcej pokory, powiedziałem, że chcę zarabiać miesięcznie 5 tys. zł. Szef zaproponował 3,7 i do tego premie uzależnione od wyniku. Powiedziałem, że się zastanowię i oddzwonię. To był błąd, bo gdy zadzwoniłem szef miał już kogoś innego. Byłem wkurzony, bo pracodawca wolał zatrudnić kogoś z mniejszym doświadczeniem i dużo tańszego. Po raz trzeci od razu zgodziłem się na 4 tys. zł netto miesięcznie – opowiada Piotr, grafik z Poznania, obecnie pracuje w agencji reklamowej.

Ania: zażądałam zbyt dużo

Ania, dentystka z Jeleniej Góry mówi, że dla niej rozmowa kwalifikacyjna była męczarnią. Starała się o zatrudnienie w prywatnym gabinecie. Wcześniej pracowała w przychodni za ok. 3 tys. zł.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~internauta [2010-06-09 15:59]

Odpowiedni pracownik wg pracodawcy
UWAGA TŁUMACZĘ CO WG POLSKIEGO PRACODAWCY OZNACZA "ODPOWIEDNI PRACOWNIK": - to osoba, która na słowo "kryzys" wymawiane przez pracodawcę potulnie kładzie uczy po sobie i zgadza się na obniżenie wypłaty do 1317 brutto - stanowczo odmawia skorzystania z przysługującego urlopu - podczas pracy nie potrzebuje przerwy - z uśmiechem na ustach pracuje na nadgodzinach jako wolontariusz - sam wyposaża miejsce pracy w niezbędne materiały - nie choruje - nie planuje założenia rodziny - jeżeli już ma rodzinę, to najlepiej umierającą mamusię, z którą mieszka i po której odziedziczy mieszkanie (nie będzie chciał podwyżki na ewentualny kredyt) - nie ma "życia osobistego" (żyje pracą) - ma wyższe wykształcenie i zna 3 języki, bez znaczenia czy będzie się nimi posługiwał w pracy - ucieszy się słysząc proponowane: umowy o dzieło/zlecenie/samozatrudnienie, pracując na takich samych zasadach jak przy umowie o pracę - z radością przyjmuje wiadomość o drobnych, 3-miesięcznych opóźnieniach w wypłacie - Dodam od siebie: - wiecznie ma 25 lat i 20 lat doświadczenia na danym lub wyższym stanowisku - ma świetną prezencję, nienaganny wygląd - posiada własną bazę klientów - Zapomniałeś jeszcze dodać, że tę bazę danych swoich klientów to z wielką przyjemnością zostawi swojemu pracodawcy czytaj "krwiopijcy" - Pozwolę sobie dodać: - obowiązkowo mężczyzna (kobieta może zajść w ciążę, czyli być dla firmy problemem i "pasożytem") - wiek 25-30 lat + 20 lat doświadczenia na podobnym stanowisku - rencista/inwalida I grupy - w pełni dyspozycyjny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olka [2010-01-21 08:20]

Ciekawostka- nie mam 2 z przodu
Ja zajmują się zarządzaniem jakością w firmie (systemem i nadzorem fizycznym-kontrolą). Studia skończone, kupa kursów kierunkowych, doświadczenie ponad 3 lata. Nie mam netto 2 z przodu. Co wy na to?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~FreeMason [2010-01-21 08:18]

NISKIE_ZAROBKI-WINA_PRACOWNIKÓW!!!
Wróciwszy z Anglii ze zdziwieniem można odkryć, iż większość produktów na polskich półkach jest w podobnych cenach do tych angielskich. Kiedyś znalazłem w tesco w Polsce ten sam sos (nieprzeterminowany :-) ), który kupowałem w U.K. (wyprodukowany w U.K.) w cenie niższej od polskiego konkurenta. Pomyślałem sobie what the fcuk?! Przeciez wyprodukowanie tego sosu w Anglii jest zdecydowanie wyższe niż w Polsce! I wtedy wszystko stało się jasne...W Polsce jest bieda, gdyż wiekszosc zahukanych biednych rodaków boi się zażądać godziwego wynagrodzenia. Jeżeli pracodawcy nie stac na pracownikow, niech sie zastanowi czy postepuje moralnie dorabiajac sie na cudzej krzywdzie nawet mu za to nie dziekujac... Narzekanie na wysokie koszty pracownika jest w Polsce nieuzasadnione biorac pod uwage nagminne zatrudnianie na czarno lub na minimalna krajowa...Mamy niestety BARIERĘ MENTALNĄ skutecznie blokującą wzrost płac. Tak długo jak będziemy myśleć, iż kasjerka w Tesco ma zarabiać nie wiecej niż 1500 netto(nie zaś min. 3000), tak długo będą w Polsce tylko biedni i bogaci. Tyle w temacie ustalania wysokości wynagrodzenia w naszym pieknym kraju :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ula [2009-10-06 17:47]

najlepiej brac co dają
i cieszyć sie, ze jest praca.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~d [2010-03-29 13:37]

heheh dobre bzykanie :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anna s [2010-03-16 11:41]

a u mnie dogadałam się w sprawie pensji
potem chcialam umowe, bedzie w 7 dni od rozpoczecia pracy, czekam, czekam, ciagle jeszcze nie gotowa, potem w koncu ja dostalam po ponad miesiacu a tam zupelnie inna kwota, co za żenujący pracodawca. tyle mnie tam widzieli...a potem dzial hr wydzwanial czemu zrezygnowalam, ze co taka drazliwa o glupia wyplate.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2009-10-06 14:05]

średnia krajowa?
a ja pracuję w firmie optycznej w Krakowie i moja stawka wynosi 1200 zł na rękę, a jestem bardzo ambitna i odpowiedzialna - cała firma jest praktycznie na mojej głowie, ale gdy upomniałam się o podwyżkę - otrzymałam odpowiedź: jak ci nie odpowiada to szukaj sobie dalej-nas nie stać, żeby ci więcej płacić. Myślałam o zmianie pracy, tylko czy znajdę coś w obecnej sytuacji na rynku pracy...? ...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~aaa [2010-01-21 10:22]

Handlowiec w oświetleniu ok. 3tyś
Handlowiec w oświetleniu średnio ok. 3tyś + samochod do celów prywatnych, tel. wysokie limity, nie limitowany czas pracy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~chętna [2009-10-16 20:00]

przyjmę każdą pracę
oczywiście za te i wyższe pieniądze mam dwa fakultety i doświadczenie i nic.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Psiotrek [2010-01-21 09:33]

POWTÓKA
Może nie kopiujcie tych samych artykułów sprzed kilku miesięcy tylko zróbcie jakiś świeży nieroby !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A jak chcecie, to możecie mnie zatrudnić...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~perv [2009-11-01 20:57]

a ja na swojej pierwszej rozmowie nieśmiało zażądałem 5.000,
później dowiedziałem się, że dostałem 5.600. Miło ze strony pracodawcy :)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Realista [2010-01-21 09:18]

Mi zaproponowali 8.000zł brutto w Krakowie,ale olałem ofertę
Zaproponowali mi po rozmowie kwalifikacyjnej 8.000zł brutto plus dodatkowo 1 pensja "na przeniesienie" do Krakowa. Obśmiałem się i powiedziałem że 9.000zł chce brutto pensji. Oni się zgodzili, po czym powiedziałem że oferty nie przyjmuję bo mi to się nie opłaca. Wolę pracowac za ok.7.000zł brutto (ze wszystkimi dodatkami) w swoim mieście.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~php programmer [2010-01-21 09:10]

hej programisci
nie psujcie rynku pracujac za stawkii mniejsze niz 6k brutto :/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAX [2009-10-06 12:39]

ZA 5000,ZŁ TO NAWET METRA MIESZKANIA NIE KUPISZ
LUDZIE A GDZIE JEDZENIE CIUCHY PRAD WODA OGRZEWANIE TOĆ TO WYKORZYSTUJA WAS W TYM KRAJU ZE HEJ

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~MikeMacworen [2009-11-24 19:15]

............
ja jestem z Anglii , ukanczylem studia na Oxfordzie w USAz zawodu jestem lekarzem chirurgiem!! poszedlem na rozmowe kwalifikacyjna i zarzadalem godnego wynagrodzenia od strony cwanego polaczka, ktory mial mi dac prace. Ten mi powiedzial ze on ma gdzies czy skonczylem na Oxfordzie cz w Afryce i zaproponowal mi 2,000 zl miesiecznie!!!! ludzie dacie wiare???

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dekn [2010-01-21 08:06]

A ja po 30 latach nieprzerwanej pracy
zarabiam 2tyś- w naszej klerykalnej Polsce

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tłumacz [2009-11-24 20:22]

A ja mam 2 fakultety i stucia podyplomowe
Skończyłem dwie filologie orientalne na UW i studia podyplomowe na SGH. Mam 6500 na rękę w prywatnej firmie, ale żyję skromnie, bo odkładam.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kibic [2010-01-21 01:14]

Tajemnica
Gentelmeni o pieniądzach nierozmawiają ale je mają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KIEROWCA [2010-01-21 01:11]

e...tam
3200EU po zawodówce.jestem zadowolony

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JANUSZ [2010-01-21 00:24]

JA BIORE NA PIERWSZYM SPOTKANIU 200, ZALICZKI
ZA WESELE,,,A POTEM 130O, JESZCZE PO WESELU X 4 SOBOTY I ZADEN SZEF MI NIE PODSKOCZY SRAM NA NICH Z GÓRY

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?