Mówisz dziwnym polsko-angielskim slangiem? Poza firmą nie masz już przyjaciół? Boisz się wyrazić publicznie własne zdanie? Masz szefa, który uważa się za nadczłowieka, mesjasza lub guru? To znaczy, że pracujesz w sekcie biznesowej.
AAA
2010-01-27 (10:50)No nie!!! To jak nic pasuje do KRK
Czy zgodnie z tą definicją Kościół Katolicki jest niebezpieczną sektą?
dlaczego nie wpuściliście mojego postu?
Już ponad godzinę temu wysłałam? Czekam.
I bardzo dobrze,
Niestety to wasza wina. Wina ludzi niby wykształconych że z pokorą łykacie każde gów.o które wam podsuną. Tego prosty człowiek nie wymyślił, więc teraz bierzcie udział w tym wyścigu albo zmieńcie to.
Do autora!!!!!!
Na początek koleś sprawdź definicję terminu "sekta" , bo to jak go wyjaśniłeś to kompletna bzdura. Otóż sekta to odłam religii . I nie ma innej definicji. Sprawdź Kopalińskiego. Jeśli wiesz co to jest. I takim niedoukom jak autor płacą za ogłupianie ludzi.
Pisze o braku samokrytycyzmu a sam go nie ma. To sie nazywa demagogia.
wydaje mi sie ze tak jest w wiekszosci firemek
pracowalem juz w kilku i zarowno w duzych jak i tych malych z kilkoma pracownikami byl guru krypto jezyk autocenzura u pracownikow zostawanie po godzinach przy najmniejszej sugestii guru. Niestety uwazam ze najlatwiej chwytani sa na to mlodzi, pewnie kiedys sie ockna ale moze byc za pozno- stracone pokolenie? Bylem tez za granica i widzialem u ludzi wiecej rozsadku w podejsciu do pracodawcow, wiele nam jeszcze brakuje do normalnosci.
Po przeczytaniu tego artykułu, zdałam sobie sprawę, ze sama pracuję w takiej firmie. |OD jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym czy odejść, czy może jednak zrobić tak jak w artykule napisali, czyli robić co karzą , a myśleć swoje. Jednak w tej chwili już wiem, ze jutro napewno zaniosę wypowiedzenie. Zakłamanie, fałsz, mamienie ludzi awansami, dużymi pieniędzmi,wmawianie,ze to my jesteśmy najważniejsi, nie liczenie się z cżłowiekiem(ani z pracownikiem, ani z klientem), ,a najgorsze jest to , ze menadzer naciska, każe robić plany nie zważając na etykę , a później wypiera się w żywe oczy i wtedy cała odpowiedzialność spada na nas. Nie mam już siły, są w życiu większe priorytety, bynajmniej dla mnie.
Nationale Nederlanden
Lata 1999-2000 czyli szał z III filarem. Byłem "agentem", gdy czytam teraz ten tekst o sektach biznesowych to tak, jakbym na nowo wszystko przeżył. Kto był, ten wie.
sekta
Mój zakład. Zwolnić pracownika za byle co, przyjąc go na gorszych warunkach (łaska). Na jego miejsce swój przyd.. który nic nie umie i nie chce się nauczyć. Stary pracownik przypisany do innej komórki a tyra zamiast przyd... A mówią, że nie ma przyjęć. firma państwowa a prywatne poletko zarządu, dyrekcji i poszczególnych kierowników wydziałów.
Jest w Zabrzu
ZM"Postęp"S.A w Zabrzu- a guru to W.K.
czy twoja firma
tak-bierze przykład z kościoła który jest sekta
czy twoja firma
tak-bierze przykład z kościoła który jest sekta
czy twoja firma
tak-bierze przykład z kościoła który jest sekta
Największą sektą jest Lafarge . BHP to jej religia .
FIRMA JAK SEKTA?
W moim życiu trzy razy spotkałem się z czymś takim.
W latach 90 kilka razy nagabywali mnie ludzie z Amwey. W ubiegłym roku zaproszono mnie na spotkanie BNI. A w Wałbrzychu na Ogrodowej taka firma istnieje od lat...
Czasem biznes i religia to prawie to samo - jednakowo zniewalają.
TAK DZIAŁA WIĘKSZOSC FIRM, ale sa LIDERZY ...
TAK DZIAŁA WIĘKSZOSC FIRM. Faktem jest także iż są LIDERZY takiej działalności, wiekszosc zainteresowanych wie o jakiej SEKCIE pisze. Dlatego PR takiej sekty jest zawsze NAJ NAJ NAJ

