Stopa bezrobocia we wrześniu wzrosła wobec sierpnia o 0,1 pkt proc. i wyniosła 11,7 proc. - szacuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
„Spada tempo wzrostu zatrudnienia. W drugiej połowie roku mniejsze jest zapotrzebowanie na prace sezonowe. Pracodawcy niechętnie przyjmują nowych pracowników. W końcu roku bezrobocie może być jeszcze wyższe" - ocenia Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.
„Ograniczenie wydatków Funduszu Pracy spowodowało, że urzędy pracy mają mniej pieniędzy na aktywizację bezrobotnych. Jeszcze w 2010 roku dzięki stażom, szkoleniom, pracom interwencyjnym i innym formom aktywizacji skierowały one na rynek ok. 700 tys. bezrobotnych i o tyle zmniejszyła się ich liczba w skali roku. Miało to ogromne znaczenie dla niektórych grup, zwłaszcza dla młodzieży. W tym roku zakres tej interwencji jest mocno ograniczony.
W ubiegłym miesiącu bezrobocie wzrosło w 7 województwach, najsilniej w pomorskim i warmińsko-mazurskim, w pozostałych województwach pozostało bez zmian.
O 7,5 tys. osób (o 0,4%) wzrosła również liczba bezrobotnych i wyniosła 1 862,8 tys. osób (na podstawie meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy). Należy zauważyć, że we wrześniu ub. roku miał miejsce silniejszy wzrost liczby bezrobotnych, o 12,4 tys. osób (o 0,7%).
Zmniejszyła się (o 4 tys., co stanowi 5,5%) liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych do urzędów pracy. Pracodawcy zgłosili we wrześniu do urzędów 68,5 tys. ofert pracy. W ubiegłym roku sytuacja kształtowała się znacznie lepiej.
Spadek liczby wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej we wrześniu 2011 roku odnotowano w jedenastu województwach, przy czym najsilniejszy względny w lubelskim (o 25,5% czyli o 0,9 tys.) i dolnośląskim (o 22,3% czyli o 1,6 tys.). W pozostałych województwach odnotowano wzrost liczby wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej (największy - o 700 ofert wystąpił w województwie małopolskim oraz warmińsko-mazurskim - o 400 ofert.