AAA
2009-07-28 (14:20)Bezpieczenstwo i Higiena Pracy rodzaj obuwia uzywanego na stanowiskach pracyobowie o wymogach
Pracownik na terenie zakladu produkcyjnego moze przebywac tylko w obuwiu zatwierdzonym przez Wydzial Ochrony Pracy zwany w wielu zakladach wydzialem BHP. Maja to byc buty ze wzmiocnionym noskiem wkladka metalowa celem unikniecia zmiazdzenia stopy. Dotyczy to tak pracownikow fizycznych jak i pracownikow nadzoru. Osoby nie stosujace sie do obowiazujacego Kodeksu Pracy lamia podstawowe prawa i obowiazki pracownika ustanawiane prze Pracodawce i Prawo Pracy w zwiazku z tym moga byc zwalniani z pracy w oparciu o paragraf. 52. kodeksu Pracy - zwolnienie dyscyplinarne . To wszystko.
sandały
Kultury pracy trzeba się uczyć.Popieram działania Zakładu.
widać, że się nie pracowało w zakładzie produkcyjnym
Bo w większości zakładów/firm/urzędów na wysokim poziomie obowiązują ubrania robocze(kombinezony, fartuchy) a także obowiązkowe obuwie robocze(czasem też nakrycia głowy). Jeśli chodzi o biura to obowiąkowe są stroje niewyzywające, dla mężczyzn długie spodnie, koszule i pełne obuwie (nie wchodza w grę sandały!), dla kobiet bluzki (bez dużych dekoltów i z rękawkami)spódnice lub spodnie odpoweedniej długości(nie krótkie!)To jet po prostu stadard, a nie "widzimisię" kierownictwa.
a w poradni dzieciecej na ul.Żytniej
leciwa w latach piguła chodzi w szortach tak krótkich,ze widac gdzie zaczynaja sie jej posladki,dekold ma tak wielki ze nawet kostiumy na plazy wiecej zakrywaja niz u niej bluzeczka(3/4 piersi ma na wierzchu,nie nosi stanika),do tego nosi szpilki.A gdzie fartuch?gdyby to jeszcze była atrakcyjna,młoda laseczka ale jest to pani majaca chyba z 50 lat.Nie jestem pruderyjny ale widok leciwej,rozebranej pani,której wciaz sie wydaje ze nadal jest na plazy nie napawa miło oczu.
to tak sie konczy
podlizywanie pedalom prawdziwy facet w takim pedalskim gownie nie wyjdzie a domu
tak to skandal!
jak przyszedłem na komendę w krótkich spodenkach, sandałach i koszulce bez rękawów to szef kazał mi się przebrać w inne ubranie - no to skandal! Było 32 stopnie ciepła a doliniarze biegali w adidaskach, no to jak w pełnym rynsztunku mam ich dogonić? Głupie przepisy mundurowe już na wstępie stawiają nas w gorszej sytuacji niż przestępca! Jak temperatura jeszcze wzrośnie to będziemy strajkować, bo taki stosunek do podwładnych jest nieludzki.
Powinni też zająć się bielizną !
Zakaz stringów i slipów, tylko pantalony bawełniane.
W Kompanii Piwowarskiej dostałem ścisłe wytyczne co do
ubioru, a mianowice jak ma wyglądać koszula, koszulka , marynarka, spodnie,kurtka, obuwie, szalik oraz czapka. Nie żartuje. Przy kazdej pozycji szeroki opis na temat koloru, tkaniny, logo producenta itp, także w FIACIE to małe piwko! Pozdrawiam KP TYCHY.
Bardzo dobrze
Firma probuje dbac o swoj wizerunek, a ludzie znow zle wszystko odbieraja. Mnie samemu na widok "faceta" w tych japonkach podnosi sie obiad do gardla, a jak do tego zalozy koszulke bez kekawow i wystawia krzaczory z pod pachy to juz kompletna zenada. Brawo FIAT
zmiany-na gorsze
szczyt idiotyzmu.pracuje w firmie na produkcji.zakazali nam chodzenia w klapkach.ogólnie.maja być pełne buty.zbuntowaliśmy sie.1200pracowników którzy stoja na nogach 7,5 godziny.niech sobie postoi administracja 7,5 godziny w pełnych butach to zobaczymy.nawet jak jest chłodno i człowiek ubrał adidasy to nogi puchły.klapki i japonki to zawsze lżejsze obuwie.zajmijcie sie problemami a nie pierdołami!!!!
Urzędnicy źle wychowani.
Fatalnie wygląda młody pracownik, który do pracy przychodzi w krótkich spodenkach, podkoszulku na ramiączkach i w japonkach. To nie plaża, ani kanikuła w mieście. Nie wiem dlaczego kierownictwo na to pozwala. Jakiś szacunek interesantom się należy, A tak jest oczywiście w urzędach państwowych (ZUS, NFZ, Urzędy wojewódzkie, marszałkowskie, itd.). Ciekawe, że jak pracują w prywatnej firmie, to nawet nie mrugna okiem, gdy mają nakaz chodzić w garniturach, nawet w największe upały. Boją się utraty pracy. A w Urzędach od lat dostaje się pracę po znajomości (konkursy to farsa), dlatego te młode gnojki mają w noszie szacunek dla obslugiwanych interesantów. Nie mowię że mają nosić garnitury, ale dlugie spodnie z lekkiego materiału i koszula z krótkim rękawem powinna być obowiązkowa? I żadne japonki, ew. sandały. W końcu żyjecie młode urzędasy z naszych podatków.
Urzędnicy xle wychowani.
Fatalnie wygląda młody pracownik, który do pracy przychodzi w krótkich spodenkach, podkoszulku na ramiączkach i w japonkach. To nie plaża, ani kanikuła w mieście. Nie wiem dlaczego kierownictwo na to pozwala. Jakiś szacunek interesantom się należy, A tak jest oczywiście w urzędach państwowych (ZUS, NFZ, Urzędy wojewódzkie, marszałkowskie, itd.). Ciekawe, że jak pracują w prywatnej firmie, to nawet nie mrugna okiem, gdy mają nakaz chodzić w garniturach, nawet w największe upały. Boją się utraty pracy. A w Urzędach od lat dostaje się pracę po znajomości (konkursy to farsa), dlatego te młode gnojki mają w noszie szacunek dla obslugiwanych interesantów. Nie mowię że mają nosić garnitury, ale dlugie spodnie z lekkiego materiału i koszula z krótkim rękawem powinna być obowiązkowa? I żadne japonki, ew. sandały. W końcu żyjecie młode urzędasy z naszych podatków.
RODZINNA ATMOSFERA
nawiązując do ostatnich artykułów o tej fabryce...
co raz bardziej rodzinnie się robi xD
ale się porobiło i do fabryki trzeba w garsonce i garniturze
a może za Giertychem mundurki fabryka wprowadzi dla swoich pracowników
To tam w pracy mają jeszcze szefową solidarności.A ja myśliłem że Solidarność zeszła do podziemia tj grobowca. Co do sandałów warunki dyktuje szf tak dała nam "ukochana"Solidarność
nie chce mi się nic..
i nie chce mi się nic i siedzieć w tej pracy mi się nie chce, i czytać o czarnej dziurze, nie chce mi się jeść ani nawet pić... a jak dzwoni telefon to nie chce mi się go odbierać.... i tak już ósmą godzinę mam. Przejdzie mi o 16tej zawsze tak jest... strasznie mi się nie chciało pisać komentarza ale doceńcie to że się zmusiłam...
I bardzo słusznie
To skandal np kierownik dużego marketu w kr. spodenkach i w sandałach - to nie handel obnośny?
Ubranie ochronne a odszkodowanie wypadkowe
Do pracy powinno się przystępować u ubraniu ochronnym Czyli mocnych pełnych butach i kombinezonie bez odstających pasków by maszyna nie wciągnęła albo pracownik nie zahaczył o wystający element Pewnie ktoś wywiesił tabliczkę, by na to zwrócić uwagę, a ktoś inny chciał być nadgorliwy i wyszła kicha. Jak wypadek się stanie w wyniku nie zastosowania ubrania ochronnego mimo, że ono ogbowiązuje winien jest poszkodowany i są problemy z wypłatą odszkodowania.
Uderzyli się w główkę
ci "pracodawcy" sami uderzyli się w główkę o krawężnik, dlatego dali sobie premie za wypadek przy pracy, pieniądze pochodziły z obciętych wynagrodzeń pracowników.
