Samica alfa w firmie, nieszczęśliwa kobieta w życiu

Samica alfa w firmie, nieszczęśliwa kobieta w życiu

Drukuj AAA 2012-01-27 (16:50)
Źródło: wp.pl
Wysoka pozycja w firmie, konto na którym nigdy nie brakuje pieniędzy i spełnienie zawodowe – samica alfa lubi błyszczeć. Jest kwintesencją kobiecości. Koleżanki jej nie znoszą, a koledzy wodzą za nią oczami. Nikt nie wie, że poza władzą w korporacji, w jej życiu nie ma kompletnie nic.

„Samice alfa” to urodzone przywódczynie stada. Ich charakterystyczne cechy to przebojowość, energia, łatwość osiągania sukcesu i silny charakter. Czy władza w pracy może spowodować obniżenie libido tak silnej i zdeterminowanej kobiety? Czy poświęcenie się życiu zawodowemu może zastąpić w jej życiu mężczyznę i rodzinę? Okazuje się, że coraz częściej tak właśnie się dzieje.

- Kobiety coraz częściej poświęcają się karierze zawodowej i budowaniu swojej pozycji w firmie. Są lepiej wykształcone, niezależne i ambitne. Własna praca, pieniądze i rozwój mają dla nich większe niż kiedyś znaczenie, a niekiedy stają się nawet życiową wartością. Władza, większa pewność siebie, niezależność – to wszystko bardzo wciąga - mówi Sandra Nowacka - Jaskólska, psycholog z Kliniki INVICTA w Warszawie.

Najpierw kariera, potem... nic

- Czasem kobieta świadomie rezygnuje z rodziny na rzecz kariery zawodowej – jeśli jej wybór wynika z głębokich przemyśleń i daje poczucie spełnienia, należy go przyjąć i zaakceptować. Niestety w wielu przypadkach ucieczka w pracę i walkę o władzę to symptom zagubienia, obawy przed bliskością i zaangażowaniem w związek. Niejednokrotnie jest też pierwszym objawem kryzysu relacji z mężczyzną – tłumaczy mówi Sandra Nowacka – Jaskólska.

Samotność to najczęstszy problem dotykający władcze kobiety. Często przypinana jest im łatka osoby nieprzystosowanej do codziennego życia, oderwanej od realiów. Na jednym z forów tak o samicy alfa wypowiadał się mężczyzna: „Gdyby rekrutację u mnie w firmie wygrała jakaś kobieta, to rozpisałbym dodatkowy nabór, tak długo aż znalazłbym lepszego od niej mężczyznę. Dobro firmy jest ważne, ale stosunki w rodzinach pracowników też. Władcza kobieta, która będzie próbowała w kwestii jawnej władzy w rodzinie zdominować mężczyznę nigdy nie była dobrą matką.”.

Zwrot akcji

Wszystko ma swoje blaski i cienie. Życie w ciągłym napięciu niesie za sobą wiele stresujących sytuacji. Zdarza się, że nawet silne kobiety, po kilku latach intensywnej pracy, pękają jak bańki mydlane.
Wolny weekend – zło konieczne Coolhunter – łowca nowych trendówSzukasz pracy? Zadbaj o zęby!W Chinach, co trzeci menedżer to kobieta


- Choć panie szybko pnące się po szczeblach kariery mają wyższą samoocenę i dbają o samorealizację, wiele z nich odczuwa brak życia rodzinnego. Intensywny harmonogram dnia, częste wyjazdy służbowe i większe wymagania względem partnera, nie sprzyjają budowaniu trwałej relacji. Pojawia się uczucie osamotnienia i frustracja, od której znowu ucieczką jest wir zadań. Niektóre panie potem pomocy szukają u psychoterapeuty, a część z nich zmienia swoje życie, tak by pogodzić różne potrzeby - mówi Sandra Nowacka – Jaskólska.

Nie mam czasu na faceta

Bywa jednak, że silna kobieta wcale nie marzy o szczęśliwej rodzinie, gromadce dzieci i ukochanym u boku. Realizacja zawodowa lub ewentualnie krótki romans jest wszystkim, czego potrzeba jej do pełni szczęścia.

- Ogromna energia wkładana w pracę, nieustanne batalie o wysoką pozycję, stres i przemęczenie mogą obniżać libido. Całą uwagę dominującej bizneswoman skupiają kwestie związane z życiem zawodowym, a potrzeby seksualne i relacyjne schodzą na drugi plan. Z drugiej strony, co ciekawe kobiety mające władzę częściej niż ich koleżanki na niższych stanowiskach zmieniają partnerów seksualnych i zdradzają – wyjaśnia mówi Sandra Nowacka – Jaskólska .

ml

Pokonaj lęk przed rozmową

oceń
39
14
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~tvn [2012-02-05 19:36]

Do takiego modelu, jak ulał, pasuje Anita Werner! Taka baba-chłop

odpowiedz

Ocena: -5 [19]
~Martyna [2011-09-25 11:26]

Ja sie spelniam zawodowo, bardzo ciezko pracujac, oraz sie ucze. Moze poswiecam mniej czasu mojemu parterowi,ale on jest wyrozumialy, potrafi zaakceptowac to ze chce w zyciu cos osiagniac, a potem zalozyc rodzine. Jestem mloda osoba, i narazie nie planuje zakladania rodziny, ale uwazam ze kobiety tez moga byc wyksztalcone i pracowac na wysokich stanowiskach. 20 lat temu, kobiety byly tylko od rodzenia dzieci, gotowania, sprzatania i prania, uwazam ze teraz jest czas na to zebysmy my kobiety spelnialy sie zawodowo. Chciala bym rowniez przypomniec ze kobiety nadal sa dyskriminowane. Zwracajac uwage na cytat w artykule, mezczyzni ni wyzszych stanowiskach nie pozwola zeby to kobiety zadzily, mimo iz jest naukowo udowodnione ze kobiety sa lepszymi szefami nie mezczyzni.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~jaka przyczyna? [2012-01-28 00:19]

dlaczego średni iloraz inteligencji jest wyższy u mężczyzn (niedawne badania mówią o różnicy dochodzącej do 8 pkt!)? Czy to kwestia męskich genów czy hormonów? Jak myślicie?

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~24latek:) [2011-11-03 09:59]

Nie zapominajcie kobietki, ze to właśnie mężczyźni pozwolili Wam się kształcić i rozwijać...nie nadużywajcie tego. Nie można pożerać całej ręki jeśli ktoś daje tylko palec. Dam Wam ciekawy przykład... kończę wymagające studia techniczne, jest na nich również kilka kobiet. I na żadną z nich nie spojrzałem jako na potencjalną kandydatkę na partnerkę. A przecież jesteśmy na tym samym etapie wykształcenia, mamy podobne IQ i podobny status społeczny. Niestety ale takie kobiety odstraszają, po co mi związek z kimś kto w tak dużym stopniu przypomina mężczyznę? Nie jestem homo. Kolejna rzecz... z tego co widzę do moich koleżanek z roku "uderzają" faceci i niskiej samoocenie, chcą się na nich wybić itd. Dominująca kobieta przyciąga męskie cioty... niestety. Jeśli chcesz być samicą alpha wiedz, że dominujący samiec się Tobą nie zainteresuje. Pozdrawiam wszystkie normalne kobietki z niewypranymi przez feministki głowami.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~aaxx [2011-09-26 10:50]

Ależ mi to problem - kiedy kobieta zarabia i robi karierę.. chciałby miec taki problem. A u mnie jest odwrotnie - za nic nie mogę zmotywowac żony aby poszła do pracy - macierzyństwo rozleniwiło ją na maksa. Sam muszę zarabiać na całą rodzinę, a lekko nie jest. Ileż bym dał żeby moja żona wzięła sie wreszcie za zarabianie pieniedzy!

odpowiedz

Ocena: +5 [31]
~silvio berlusconi [2011-09-23 23:05]

Jak zadziera nosa swoimi osiągnięciami to potem tak ma ,ze żaden facet jej nie chce W wolny wekend pracuje zamiast umówić się na spotkanie z Mężczyzną wolisiedzieć w pracy ,praca to nie cale życie nie które rozumieją dopiero po jakimś czasie budzą się bo dookoła świat wygląda już inaczej ,dawne koleżanki mają rodziny dzieci a taka niby samica alfa co nic pustka cień i zatracenie nicość.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +29 [47]
~KlaraQ [2011-09-25 10:31]

Co zaschematyczne myślenie! Skąd wiadomo, że nie są szczęśliwe? A mężczyźni na stołkach są szczęśliwi? jest różnie, zależnie od potrzeb i otoczenia. Nie trzeba koniecznie mieć męża i rodziny aby być szczęśliwą, jak ktoś o tym nie wie to trudno.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [5]
~ryszard [2011-09-25 13:48]

jestem prawdziwym facetem a prawdziwi meni to rzadkość jak żubry w polskich lasach!!!.Szkoda że mam już swoje lata bo kobiety są teraz baaardzo ciekawe, tylko mało jest prawdziwych sensownych zaciekawionych, jedynie ciekawscy!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~mentor [2011-09-25 12:02]

Takie sa dlatego, że nigdy nie były dobrze "zapięte". Jakby spotkaly prawdziwego faceta to ich spojrzenie od razu by się zmieniło.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [19]
~gola [2011-09-25 11:27]

w moim przypadku wygladało to tak: pierwszy zwiazek - ja pracowalam, on szukał pracy, drugi związek - ja pracowałm on szukał pracy, stwierdziłam, że wole wydawać zarobione pieniądze tylko na siebie a nie na dwie osoby. Nie poznałam do tej pory faceta , ktory byłby równy ze mną. A najgorsze jest to że coraz częściej podryw wygląda tak że facet MNIE pyta czy JA KUPIĘ MU DRINKA! za pierwszym razem sie uśmiałam, za drugim czy trzecim już mniej. Moje koleżanki mają już dzieci mężów, ale jak widze jak to jest u nich w związku wiem że nie dałabym tak rady.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [8]
~OPEN 24 [2011-09-25 12:21]

A PO ZA TYM PANOWIE NIE MARTWMY SIĘ ONE I TAK DO KTÓREGOŚ Z NAS PRZYJDĄ PRZECIEŻ TO SĄ BABY PO ZA TYM KTÓRY Z NAS BY WYTRZYMAŁ Z TAKĄ O KTÓREJ OPISUJE PANI PSYCHOLOG PANI PSYCHOLOG POWIEDZIAŁA PRAWDĘ ŻAL MI ICH PO ZA SWOIM EGO NIC NIE MAJĄ ŻYJĄ W STRACHU PATRZĄ KSIĄŻKOWO A NIE TAK JAK MY PRAWDZIWI MĘSZCZYŻNI W KOŃCU KOBIETY LUBIĄ WŁADZĘ I TRZEBA IM TO DAWAĆ NIECH MYŚLĄ ŻE ŻĄDZĄ NIECH IM SIĘ WYDAJĘ A MY RÓBMY SWOJE. PA KOBIETKI I DALSZYCH SUKCESÓW ŻYCZY WAM MEN.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [9]
~bonifacy [2011-09-25 11:42]

jakby ktoś opisał moją almost ex!!! w pracy na 100%, w domu prawie nie bywa, zero kontaktu ze swoją rodziną. Pytam czy tak chce żyć mówi, że nie ale inaczej nie potrafi. Gdy oznajmiłem, że odchodzę usłyszałem, że jutro ma ważną prezentację i nie może płakać (swoją drogą strasznie mnie to rozbawiło). Beznadziejny przypadek, samiec alfa stara się zapłodnić jak najwięcej kobiet a samica alfa? Chyba robi wszystko, żeby nie zostać matką bo szkoda na to czasu...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~studentka [2011-09-25 12:59]

zadziwniona i ubawiona. Ten artykuł jest tak dennie tendencyjnie i stereotypowo napisany, że dla mnie to jakiś żart, chyba nikt sie nie nabrał;) PS Na studiach psychologicznych oczywiście w blasku pływa SAMOREALIZACJA:) ktoś w tym tekście wysnuł sobie to, co się mu mieści w zawistnej i nierozsądnej główce. Wierzę, że wypowiedzi tej pani są wycięte. Choć wariatów wszędzie pełno;) Droga Myśląca, proszę się więc nie przejmować - to jakaś prowokacja:) poza tym inną kwestią od samorealizacji, w tym, ściślej mówiąc, samorealizacji zawodowej, jest przecież parcie tylko i wyłącznie na kase, połączone z wrogością wobec wszystkich innych..... hm z tego artykuliku wynika nawet, iż mężczyzna z takim opisem charakteru to istny skarb i słodycz dla wszystkich ludzi, człowiek bliski sercem innym...... niezmiernie to zabawne:D

odpowiedz

Ocena: +16 [24]
~yoz [2011-09-25 11:35]

ej ludzie !!!!! Jestem fcetem i robie tak samo jak opisane tutaj koiety mam fajną robote kase itp Dlaczego jeżeli ktoś nie chce rodziny to odrazu podnosi się jakiś szum ? Bo to nie normalne ? A co jest normalne ? Kto ustala co jest normalne a co nie ? Wole chodzić do pracy mieć to wszystko i sie dobrz bawić tak samo jak te opisane koiety Jak czytam taki artykuł to mam wrażenie, że autorowi, który to pisał brdzo mocno wystaje słoma z butów !!! Jakie ma prawo oceny i mówienia co kto ma robić !!! Ja chce żyć tak i już i one najwidoczniej też bo jak by chciały inaczej to majac tak duży potencjał na pewno by osiągnęły swój cel !!! I po co wogóle poruszać temat !!! Zazdrość was zżera ? że szukacie na siłe argumentów na wytłumaczenie swojej nieudolności ? "Ma dobra prace i kase ale na pewno nie ma aż 5 cioro dzieci jak ja cienka jest !!! " Wole siedzieć na kasie i miec taką fajną dużą niedożywioną rodzine (bo nie wiem co to gumki) niż być nadzianą laską bez rodziny która ma co chwile innego przystojniaka na noc :) pozdrawiam a to że są te zdradzające co mają męża i jedno dziecko to przez was buraki powstały !!!! Bo robicie im taką presję, że wychodzą za mąż na siłe z rozsądku robią dziecko ale tak naprawde wcale tego nie chcą !!! No i potem są takie historie. Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~rena [2011-09-25 12:28]

Jestem kobietą po 40-stce.Mam męża, dzieci i robię karierę.Był czas ,że poświęcałam całe swoje życie rodzinie, dla męża byłam nikim, ot takie przynieś , wynieś ,pozamiataj.W pewnym czasie podjęliśmy wspólna decyzję,że ja zrezygnuję z pracy na rzecz chorego dziecka, ALE JAK NAPISAŁAM WYŻEJ ON O TYM NIE PAMIĘTAŁ.Dziś moje życie wróciło na właściwe tory, dziecko doskonale radzi sobie w życiu, ja ciężko pracuję, ale też udzielam się społecznie.Jestem w stanie wszystko ogarnąć.Z mojego doświadczenia wynika, że tylko kobieta jest w stanie temu podołać.Piszący o kurach domowych nie wiedzą co piszą, podziwiam te kobiety i proponuję ,żeby co niektórzy spróbowali jak to jest.Mam tez coś do napisania o młodych kobietach, często po jakiś byle jakich studiach, które łapią sponsorów. Z racji wykonywanych obowiązków służbowych, często na przyjęciach widuje takie kobiety i powiem krótko- rzygać się chce. Wolę te samice alfa od tych, które robią takie rzecz. Nic tylko sponsor i lans.Pozdrawiam naiwnych panów w średnim wieku.Warto posłuchać o czym rozmawiają ich utrzymanki w czasie pudrowania nosków.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Małgosia [2011-09-25 12:24]

"... Władcza kobieta, która będzie próbowała w kwestii jawnej władzy w rodzinie zdominować mężczyznę nigdy nie była dobrą matką.” " - !!! cóż za herezja i zaściankowość myślenia ! A swoją drogą tekst wyraźnie świadczy o tym, że pozycje kierownicze przypadają osobom o silnej osobowości - wiedza i kompetencje to tylko taki sobie - ot, dodatkowy element. Prawdę mówiąc słuchając co poniektórych opowieści stąd i owąd co się dzieje w firmach ... jesteśmy całkiem blisko realiów. Kasa, kasa, kasa....... Ale wracając do artykułu, to równie dobrze mógłby opisywać mężczyzn, przecież sporo szefów ma nieudane życie prywatno-rodzinne, więc o co ta batalia?

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~szef [2011-09-25 12:07]

Nie ma takiego czegoś jak kobieta - "przywódczyni stada" Co to za bzdury!?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -10 [56]
~imper [2011-09-25 10:48]

lałbym pasem taką, że hej ...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [3]
~kasia [2011-09-25 12:04]

beznadziejne opinie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -24 [70]
~zenek [2011-09-25 10:31]

juz ja bym takiej pokazal gdzie garnki stoja

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?

Nie, pracodawca nie ma prawa mnie inwigilować - 27%
Tak, pracodawca może dzięki temu poznać charakter kandydata - 10%
Tak, serwisy społecznościowe mówią więcej niż CV - 34%
Nie obchodzi mnie to, co myślą inni - 30%
Łączna ilość głosów: 7930