W trakcie negocjacji płacowych zawsze warto dążyć do uzyskania jak najwyższej pensji i najlepszych warunków pracy, jednak należy pamiętać o tym, by nie usiłować realizować tego za wszelką cenę.
Negocjacje płacowe są najważniejszą i najtrudniejszą częścią negocjacji umowy o pracę. Istnieje kilka żelaznych zasad, które mogą zadecydować o pomyślnym przebiegu tej konfrontacji. Oto kilka z nich:
- początek spotkania decyduje m.in. o tym, jak partner zdefiniuje sytuację: w kategoriach uległości, wrogiej konfrontacji, czy współpracy. Oczywiście najlepszą z możliwych jest tutaj rozmowa na poziomie współpracy i wzajemne traktowanie się jako partnerów
- pamiętajmy cała rozmowa kwalifikacyjna ma na celu oszacowanie wartości kandydata
- negocjowanie wysokości wynagrodzenia zazwyczaj odbywa się pod koniec właściwych rozmów, zwykle po zaakceptowaniu oferty kandydata. Najlepszą sytuacją jest ta, kiedy pytanie o wysokość wynagrodzenia wyjdzie od strony pracodawcy
- jeśli pracodawca nie poruszy tematu naszego wynagrodzenia, pod koniec rozmowy możemy zapytać, kiedy w procesie rekrutacji nastąpi moment rozmawiania o wysokości naszej pensji
- niekoniecznie trzeba podawać konkretną kwotę wynagrodzenia jakie nas interesuje, lepiej jest podać sumę mieszczącą się w jakimś przedziale. W ten sposób damy pracodawcy do zrozumienia, iż jesteśmy skłonni negocjować
- jeżeli nie jesteśmy pewni czy pracodawca, mówiąc o pieniądzach, ma na myśli wynagrodzenie brutto, czy netto, należy o to zapytać
- podejmując rozmowę na temat wynagrodzenia musimy przekonać pracodawcę, że nasze doświadczenie, a co za tym idzie - nasza osoba - warte są zainteresowania
- temat wysokości wynagrodzenia może być również poruszony po podjęciu pracy, jednak wtedy szanse na uzyskanie lepszych warunków poważnie się zmniejszają
- z pierwszych naszych rozmów nie musimy być do końca zadowoleni, jednak doświadczenie, które zdobyliśmy przyniesie korzyści w przyszłości
- kiedy rozmawiamy o swoim wynagrodzeniu, upewnijmy się, że rozmawiamy o wynagrodzeniu całkowitym, a nie tylko o pensji podstawowej. Dodatki inne niż pensja mogą stanowić ponad 40% jej samej. Kiedy negocjujemy róbmy to z perspektywy całkowitego wynagrodzenia. Pensja podstawowa jest tylko jego jednym elementem.
Jeśli pracodawca nie ma możliwości sprostania naszym wymaganiom w stosunku do pensji jaką chcielibyśmy uzyskać, zapytajmy o rekompensatę w postaci innych korzyści. Możemy też zapytać, jaki okres czasu musi upłynąć aby nastąpił wzrost wynagrodzenia do oczekiwanego przez nas poziomu. W większości sytuacji możliwe jest wynegocjowanie wzrostu proponowanej pensji o 5-15%. Pracodawca zwykle chce byśmy czuli się sprawiedliwie wynagradzani. Ma wtedy większą pewność, że będziemy się angażowali w powierzone zadania. Nigdy nie czujmy się zobowiązani do podjęcia decyzji od razu. Większość pracodawców da nam czas na rozważenie oferty. Jeśli udało nam się wynegocjować wynagrodzenie i osiągnąć porozumienie, poprośmy pracodawcę o spisanie umowy. W ten sposób zyskamy pewność, że mamy się na czym oprzeć, w razie gdybyśmy nie otrzymywali wynegocjowanej pensji.