O różnicach w rekrutacji między polską a międzynarodową firmą, rotacji pracowników działu HR opowie Dyrektor ds. Personalnych z HOOP Polska sp. z.o.o. Katarzyna Gutmańska.
Jakimi zasadami kieruje się Pani w swoim zawodzie?
Klarowne zasady, jasne decyzje, otwarte podejście, gotowość na zmiany. Stosuję się również do słów „Postępuj zawsze właściwie. Da to satysfakcję kilku ludziom, a resztę zadziwi” autorstwa Marka Twaina.
Czy korzystają Państwo z usług agencji rekrutacyjnych? Co przemawia za wyborem konkretnego sposobu rekrutacji?
Większość rekrutacji prowadzimy we własnym zakresie, głównie ze względu na szybkość reakcji, strukturę ogólnopolską i dobrą znajomość firmy. Bardziej skomplikowane rekrutacje, wymagające dotarcia do konkretnych kandydatów, zlecamy firmom rekrutacyjnym. Dzięki dobrej znajomości rynku i potencjalnych kandydatów na wyższe stanowiska w firmie, są one
w stanie polecić nam ciekawe kandydatury.
Jak wygląda proces rekrutacyjny w Państwa firmie?
Inicjatorem procesu rekrutacyjnego jest dyrektor konkretnego działu. Pracownicy ustalają z nim profil poszukiwanego pracownika – kompetencje, oczekiwane doświadczenie, wszelkie informacje istotne przy poszukiwaniu odpowiedniej osoby. Poszukiwanie rozpoczyna się od ogłoszenia w odpowiednio dobranym medium oraz sprawdzenia naszej bazy danych. Korzystamy też z własnej wiedzy oraz rekomendacji naszych pracowników. Po selekcji aplikacji prowadzony jest proces rozmów kwalifikacyjnych, czasem poszerzony o testy lub badanie umiejętności praktycznych. Najlepsze kandydatury, zwłaszcza na stanowiska kierownicze
i dyrektorskie, są zatwierdzane przez przełożonych managera inicjującego proces.
W przeszłości pracowała Pani w Danone sp. z o. o. Jak porównuje Pani działalność rekrutacyjną w polskiej firmie, jaką jest Hoop Polska, z pracą w firmie międzynarodowej, jaką jest Danone?
Proces rekrutacyjny wygląda dość podobnie. Podobne kryteria, odniesienie do kompetencji. Jedyna zauważalna różnica to czas potrzebny na finalną decyzję. Jest trochę krótszy w mojej obecnej firmie.