Erotyczne fantazje za biurkiem. Norma czy dewiacja?

Erotyczne fantazje za biurkiem. Norma czy dewiacja?

Drukuj AAA 2010-03-09 (09:33)
Źródło: wp.pl
„Kosmate myśli” to najwyżej przerywnik, urozmaicający szary dzień w biurze. Istnieją jednak zawody, gdzie zachodzi inna relacja: ich wykonywanie nasuwa myśli o seksie. Tymczasem profesjonalizm wymaga, by właśnie wtedy… o nim nie myśleć.

Podobno nie grzeszymy tylko wtedy, gdy śpimy, choć i to nie jest pewne. A „kosmate myśli” to już nachodzą nas dosłownie wszędzie: w domu, w samochodzie oraz oczywiście w pracy. Mężczyzna myśli ponoć o seksie kilkanaście razy dziennie. Kobieta trzy razy rzadziej (hm!). Wniosek? Jedna trzecia tych „razów” musi przypadać na czas spędzany w firmie. Ale… czy to rzeczywiście takie proste?

Kto tu myśli o seksie?

Wiele zależy z pewnością od zawodu, jaki się wykonuje. Trudno przypuszczać, by na erotyczne marzenia tyle samo czasu miał bibliotekarz i pilot oblatywacz. Niektóre profesje wymagają jednak zwiększonej uwagi, koncentracji czy wysiłku. Weźmy takiego na przykład górnika. Naokoło ciemno, gorąco jak w piekle, w czeluściach korytarzy czyha niebezpieczny metan. On zaś w świetle lampki umocowanej nad oczami nic, tylko myśli o najnowszym numerze „Playboya”. Czy taki obrazek nie jest absurdalny? A co z budowlańcem, czyścicielem okien w wieżowcu, człowiekiem malującym dźwigi portowe? Czy oni również co godzinę robią sobie w myślach erotyczną przerwę? Jakoś trudno to sobie wyobrazić. Powszechnie uważa się, że najwięcej okazji do myślenia o seksie daje praca za biurkiem. Nie brakuje anegdot na ten temat. Może coś w tym jest – w końcu twarde siedzenia stymulują… Ale i takie przekonania niektórzy próbują podawać w wątpliwość. – Jak by to miało wyglądać? – wzrusza ramionami Adam, 35-letni księgowy. – Siedzę w papierach, liczę, sumuję i nagle… trach! Zamiast rządków cyferek widzę rozebraną piękność! I do końca dnia już mam załatwione: faktura – goły biust, przelew – goły tyłek? I tak na zmianę? – szydzi. Przyciśnięty do muru przyznaje, że również w pracy zdarza mu się myśleć o „tych sprawach”. Wiadomo przecież, że nikt nie jest w stanie wyłączyć się z życia na osiem godzin. Ale czy słowo „myślenie” jest tu w ogóle odpowiednie? To raczej jakieś błyski, króciutkie skojarzenia. Ile ich jest, i czego właściwie dotyczą, tego już się po jakimś czasie nie pamięta.

1 2 3 z 3
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Dociekliwy [2010-03-23 21:47]

pytania do Pań, prosze o odpowiedź?
co widzi kobieta w mężczyznie, z którym się później rozwodzi: prawdę, czy swoją głupotę ?(bo to kobieta "wybiera").

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kamil [2010-03-14 18:20]

Co za glupie pytanie o czym mam myslec
skoro na przeciwko siedzi kolezanka w biurze blondynka 170 cm, 59 kg nosi modne ciuchy i stanik 75 D !!!!. I teraz powiecie o czym ma facet myslec , ktory ma 28 lat a ona 24 i nie jest mezatka.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~on29tychy [2010-03-24 08:25]

A ja mam chyba poważny problem...ciągle myślę
o seksie z nieznajomą kobietą.Chciałbym w biurze,w aucie,w przymierzalni,w plenerze...to chyba nie jest normalne? Czy powinienem pójść do specjalisty?:(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RETORYCZNIE [2010-03-24 07:39]

co widzi kobieta w mężczyznie, z którym się później rozwodzi:
prawdę, czy swoją głupotę ?(bo to kobieta "wybiera").

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dociekliwy [2010-03-23 21:47]

pytania do Pań, prosze o odpowiedź?
co widzi kobieta w mężczyznie, z którym się później rozwodzi: prawdę, czy swoją głupotę ?(bo to kobieta "wybiera").

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~smutasek [2010-03-23 09:22]

Norma każdy z nas mysli o seksie ale nie jesto to nagmine
Dodyć często co piętnaście minut bo to jest norma w pracy częściej my faceci częściej fantazjujemy tak mamy ze jak siedzimy na przeciwko kobiety która posiada piękne walory nie chodzi tylko o seks o duże piersi czy będą one małe bo patrze także na ciekawą osobowość do tego jest twarz miła i koleżeńska każdy facet lgnie do kobiety która mu jakaś cechą imponuje i czasami i z kobietą łatwiej się współpracuje potrafi rozmawiać zapyta się o zdrowie pierwsza zauważy gdy nas coś mamy jakiś problem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dobrodziej [2010-03-09 21:30]

A 50 zł...
za 12 godzin tyrania na świeżym powietrzu nie łaska?!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mundek [2010-03-22 22:24]

Mnie z kolei...
Mnie z kolei z uwagi na panującą w pracy nudę cały czas chodzi po głowie myśl aby kogoś wyr...ć!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KIEROWCA [2010-03-14 15:41]

SKĄD TE DANE ...
ŻE FACET MYŚLI O SEXIE KILKANASCIE RAZY NA DOBE . JA MAM 32 LATA I MYSLE KILKANASCIE RAZY NA GODZINE . W ROBOCIE CZY W KOŚCIELE JAK I MARKECIE W KOLEJCE .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prOwda [2010-03-16 00:47]

To nomalka aby z pracowniczkami się bzykać
Ja zawsze mam ochotę aby w przerwie puakać szefowa a po pracy kadorowa! A w weekendy każdą której mąż jest w podróży słuzbowej! Dziewczyy mój numer komórki mają i z losem sie nie mijaja!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~MAGISTER [2010-03-16 08:59]

A CO Z RYŚKIEM Z KLANU ? ? ?
O CZYM ON MYŚLI W ROBOCIE? ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sylwia [2010-03-14 18:25]

Pozwalniałabym erotomanów !!!
U mnie w pracy to samo, a mnie się wymiotować chce patrząc na tych starych facetów którym w głowie tylko jedno i nie ma widoków żeby to się zmieniło.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mmm [2010-03-16 07:08]

Jasne, że fantazje erotyczne to nie dewiacja. U nas
w pracy to normalka. Pracuję w prosektorium.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~@ [2010-03-16 07:04]

u mnie w pracy
nawet jak już pierdnę to archiwistka wie o tym, więc z romansami każdy daje sobie spokój,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2010-03-15 22:25]

Rewelka! 24 h o seksie to za mało! Praca i sex? Yes!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ARCYHERETYK [2010-03-14 18:16]

A oczym tu innym myśleć
Tylko sex...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2010-03-14 16:34]

Idz na ksiedza to masz wszystko
idz za kleche to masz kase,chate,wikt i opierunek ! rozrywke w konfesjonale i jak masz smaczek to raz dziewczynka raz chlopaczek , kto ma ksiedza w rodzinie tego bida nie doscignie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mgr pielęgniarstwa [2010-03-14 11:58]

MYSLĘ O PODWYŻCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a ja myślę ze w tym kraju już nić nie jest w stanie mnie zdziwić myślę tylko kiedy służba zrdowia da podwyżki bo nie wyrabiam na same opłaty!!!!!!!!!!!!! stale podnoszą a pensji jakoś nie to CIEKAWE!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~c [2010-03-09 23:59]

Nie mam nic przeciwko temu żeby moja 25-letnia szefowa miała erotyczne fantazje
i bzika na moim puncie (pod warunkiem że byłaby ładna, zgrabna i powabna).

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~To [2010-03-10 06:40]

...
Dewiacja

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?

Nie, pracodawca nie ma prawa mnie inwigilować - 27%
Tak, pracodawca może dzięki temu poznać charakter kandydata - 10%
Tak, serwisy społecznościowe mówią więcej niż CV - 34%
Nie obchodzi mnie to, co myślą inni - 30%
Łączna ilość głosów: 7892