(fot. sxc.hu)
AAA
2010-08-25 (10:35)autor artykułu nawet nie wysilił sie, by zrobić jego porządną korektę!
Wróżę mu niepowodzenie, a tym samym krótki byt w tej branży. \"Kontrola dystraktorów - wg mnie powinno być \"Kontrola destruktorów\" tj. czynników utrudniających, niszczących realizację celu. Destrukcja (psych) = niszczenie. Drugi ważny wyraz w tych wypocinach (brak korekcji) to \"mosić\". W języku polskim takie słowo nie występuje - może powinno być mościć, może nosić....... a może zwyczajnie \"Nie bójmy się marzyć\" ;-) Przez taką niedbałość, brak należytej staranności autora czytelnik musi się domyślać \"co autor miał na myśli?\" Ta bylejakość we wszystkim staje się zmorą współczesnej, bublotwórczej cywilizacji. Mnie ogrania przerażenie kiedy muszę wydać większe pieniądze na jakiś artykuł, bo zazwyczaj nie obywa się bez kilkukrotnego reklamowania bubla, sprzedawanego jako towar wysokiej jakości. Pół biedy jeśli ta niestaranność dotyczy takiego tekstu jak ten..........
Moze to i prawda te 7 krokow ale w nie sprawdza
sie to np.w moim przypadku. Moje lenistwo, brak organizacji w zyciu, brak jakis szczegolnych ambicji, przeraza mnie a mimo to pracuje dzis po calym swiecie na najwyzszych stanowiskach w swojej branzy i zarabiam bardzo duzo. Ale moze to dotyczy tylko mnie?
Plaga pozytywnego myślenia
Do prawidłowego rozwoju człowieka potrzebne są zarówno pozytywne jak i negatywne emocje. Te negatywne zawsze mogą posłużyć jako lekcja na przyszłość aby wiedzieć czego unikać. Ważne jest też zwykłe szczęście. W życiu codziennie można zobaczyć niekompetentnych ludzi na wysokich stanowiskach. No i jeszcze ostatnie nie wmawiać sobie czegoś. Jak już mamy sobie coś wyobrażać (nasz sukces) to trzeba się koncentrować na drodze do niego, na wyrzeczeniach i na pracy, którą trzeba wykonać, trzeba sobie wszystko dokładnie przemyśleć. W przeciwnym razie jeśli jakaś osoba będzie się tylko koncentrowała (wyobrażała sobie) końcowy efekt to się tylko załamie bo jak wiadomo "Bez pracy nie ma kołaczy" :) a brak sukcesów będzie tylko wprowadzał w depresje
Juz za pozno dla wiekszosci po 1994 roku juz
tak prawo zostalo skonstruowane zeby nowe osoby mialy jak najwieksze problemy z zalozeniem wlasnego biznesu. Np chialbys zalozyc anglojezyczne przedszkole np w bloku u siebie. Nie da rady tak prawo jest skokstruowane ze sufit ma byc 3 m czyli bez posiadania grubej forsy i kupna domu nie mozesz nawet wystrtowac. Tak jest z wiekszoscia biznesow.
Yeah
"Nie bój się mosić" !!! tak, to będzie moje motto na dziś !!
W Polsce nie przeżyłbym wakacji bez pozytywnego myślenia.
Powiedziałem żonie - ostatni raz jedziemy tam na cały urlop. Beze mnie. Dookoła chamstwo, arogancja, drożyzna, i twarze ludzi cierpiących "za miliony".
Z żelazną dyscypliną usuwaj "przeszkadzaczy". Czyli tłumacząc na język polski. Po trupach do celu.
sukces = cieżka praca
sukces = ciężka praca, determinacja, wytrwałość i wiara w osiągnięcie zamierzonego celu, przyda się też oczywiście odrobina szczęścia
To zależy...
co KTO rozumie przez słowo ,,sukces''......
po pierwsze primo
trzega byc swinia i chamem nie zwazac na innych tak robia nasi nowobogaccy bez tego ani rusz
Hmmm...
jeszcze jedno i najważniejsze: trzeba się dobrze urodzić i mieć wszczepione przez rodziców pewne cechy, to, że ktoś do czegoś doszedł, to nie tylko jego samego zasługa
