AAA
2010-03-12 (12:48)Próżne gadanie i tyle!
Praca w niedziele to póki co koniecznośc finansowa dla zwykłych pracowników. Pracodawca, nawet kiedy wypłaca dodatek za ta pracę, wymaganą kwote ujmuje z... puli na wynagrodzenia. Koło sie zamyka. Ci co maja wolne dostają mniej premii i "po sprawie". Druga sprawa to wysokośc zarobków. Dopóki zwykły śmiertelnik będzie zarabiał miesięcznie mniej niż rządzący na dniówkę, póty będziemy zmuszeni tyrac po 30 dni w miesiącu. Problemem nie jest więc sama praca w niedziele i swięta, lecz poziom zarobków oscylujących na granicy minimum. Czy ktoś w tym kraju zadaje sobie trud sprawdzania jak wzrasta odsetek ludności, zyjącej ponizej granicy ubóstwa? Wstyd! XXI wiek, centrum Europy a ludzie poszczą 365 dni w roku!
To nie nowość
W wiekszości krajow europy niedziela jest wolna. W Niemczech np. w ten dzień nie można nic kupić i wszyscy o tym wiedzą, więc dokonują zakupów wczesniej i nie stwarza to żadnego problemu.
Kłody pod nogi przedsiębiorczym
Obecnie w jednym ze swoich sklepów zatrudniam czworo pracowników pracujących na zmiany. Sklep od stycznia 2009 roku jest otwarty 7 dni w tygodniu, a każdy z pracowników pracuje 5 dni w tygodniu. Jeśli pojawi się zakaz pracy w Niedzielę, zmuszony będę zwolnić wrócić do systemu pracy sprzed 2009 roku i zwolnić jedną osobę.
Czy to ma sens dla posłów?
Ustawić trójki parafialne
przed wejściem do marketów
praca
Ci który chca zakazać pracy ci ;posłowie; to są pócybuty ojca rydzyka.
Praca w weekend - zalezy tylko od Ciebie
ludzie normalna rzecza jest praca w niedziele czy w sobote jezeli ktos nie chce pracowac nikt go nie zmusza zawsze moze zmienic profesje.
tylko wymuszony zakaz handlu w niedziele
pozwoli odpoczac pracownikom.mowienie o grzechu swiadczy o wyzutym mozdzku piszacego.
wolneee
wszystko ślicznie pomyślane ale zakaz pracy w niedziele to przysłowiowe wylanie dziecka z kąpielą
Prawda będzie czas dla rodziny i dzieci ale tylko na siedzenie w domu albo na wyjscie do parku..
do wesołego miasteczka nie bo zamknięte na lody nie bo za..
tak samo cukiernia,pizzeria,kino,restauracje..
problem pracy w niedzielę jest bardziej skomplikowany niż się wydaję
praca w niedzielę
ja jestem za tym zeby handel w niedzielę byl zamknięty sama pracuje w sklepie gdzie pracuje sie sobote i niedziele juz mam dość tych wekendow;) takze jestem za wolna niedziela i bedę 3mam kciuki za tą ustawe.
czarna zaraza sobie tego życzy,
a pachołki z,,Solidarności"pokornie to wykonują.Niby z troski o klasę robotniczą,a do zaoferowania mają tylko podwójną dawkę pobożnośći.
Ja nie chcę pracować w niedzielę, ale muszę. Pracuję w handlu i nie mam wyboru - nie jest łatwo zmienić pracę, a muszę utrzymać rodzinę. Pracuję w centrum handlowym, w niedzielę przychodzą tu całe rodziny, często z dziećmi, ciągaja je po sklepach, dzieciaki płaczą i nudzą się. Nieraz przesiadują z nimi tu cały dzień. Jestem oczywiście za zakazem pracy w niedzielę. To powiniem być dzień dla rodziny i przyjaciół.
Szpitale, elektrownie, koleje, teatry,
kościoły, policję, tramwaje, gazownie pozamykać w dniu świętym
wystarczy zamknąć stacje benzynowe!!!
bez nich skończą się pielgrzymki po marketach i niedzielne wyjazdy do kościółka.
100% WOLNE NIEDZIELE
Kiedyś pracowałam w niedziele czasami, teraz mam inną pracę i nie muszę. Lubię robić zakupy w niedziele ale uważam że niedziela powinna być wolna dla wszystkich, ponieważ to jedyny dzień gdzie człowiek może wtedy realizować się społecznie, spędzić czas z rodziną, odwiedzić rodzinę lub przyjaciół i ma pewność że są w domu i nie pracują akurat w ten dzień. I nie jestem osobą wierzącą. Niedziela powinna być wolna dla wszystkich!
Muszą czy chcą?
Jak chcą mieć pracę to muszą chcieć. Współczesne niewolnictwo.
cwaniak
ej gościu Niki sam popracój za darmo w niedziele to zrozumiesz ludzi
Oni chyba nie mają co robić
Mamy kiepskich polityków chcą zajmować się wszystkim czym nie powinni się zajmować .Handlem niech reguluje rynek.Posłowie mają nawyki z komuny chcą regulować drobiazgowo całym życiem ludzi.
Bycie w niedziele w supermarkecie to sposób
na życie dla wykształconego duractwa.Gdzieś przecież należy się pokazać.
Niedziela to też dzień tygodnia, więc po co w XXI wieku
zastanawiać się, czy sklepy mają być otwarte, aby ułatwiać życie ludziom?