(fot. Jupiterimages)
AAA
2010-03-18 (10:36)Do tych co się dziwią, że nie chcę pracować za grosze
dostałem propozycje pracy własnie za grosze (1000 na rękę) - problem taki, że było to po przekątnej mojego miasta - jakieś 30 km - co więcej nie dojechało by się tam komunikacją miejską trzeba było jechać tam busem
podsumowując:
- koszt miesięcznego biletu komunikacji miejskiej 90 zł
- koszt busa 4 zł/dziennie miesięczne wychodziło 80-90 (zależy jak się poukładały niedziele święta itd)
razem dojazd 160 zł
do tego koszt utrzymania
- czynsz 450 zł
- gaz (raz na 2 miesiące) 180
- tel 50 zł
- woda 60 zł
- internet 40 zł
koszty miesięczne razem 850 zł
co mi zostaje z 1000 - 150 zł, a które mam się ubrać i wyżywić
dałem sobie spokój z tą robotą i dalej ciągnę na czarno - cały czas szukam czegoś na umowę, ale jak na razie kocha
praca w polsce
znalezienie pracy w polsce graniczy z cudem muwie o normalnej pracy nie takiej za 1200zl bo jak za taka kase utrzymac dom i rodzine ja pracowalem w kilku krajach obecnie w uk polacy nie pracuja na zmywakach siedzi pani w polsce bo jest za glupia na to zeby wyjechac i nauczyc sie jezyka polska to SYF I TAKA JEST PRAWDA!!!
Bo jak to mówi Ferdek Kiepski "nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem". I tyle w temacie.
Zlikwidować pośrednictwa pracy..
to bandy które jak pijawki żerują na ludziach , którzy pracują. Od czego są są Urzędy Pracy? Pośredniak zarabia drugie tyle na każdym pracowniku, którenu znajdzie pracę.
Przykład. Rozmawiałem przez telefon z pośrednikiem pracy z Holandii, powiedział mi że może dać tylko 14 euro bo sam ma za mnie jedyne 35 i jakieś koszty musi ponieść no i jemu samemu taż się musi opłacić. (praca na rafinerii). Dobre co?
problemem są niekompetentni pośrednicy
Problemem są niekompetentni pośrednicy, wytresowani na zachodnich schematach i to conajmniej sprzed dekady! W efekcie z ich poczynań nie są zadowoleni zarówno pracodawcy, jak i poszukujący pracy. Pracę byle jaką można istotnie dostać, pytanie za ile? Przypominam, że bardzo rzadko możemy pracować dla przyjemności. Pracujemy głównie dlatego, aby mieć środki na utrzymanie, a często po to aby przeżyć! Większość wakatów oferuje wynagrodzenia za które po prostu trudno przetrwać!!! A po 40-stce, czy 50-tce trudno liczyć na dofinsowanie mamusi.
BRAK SŁÓW
Młoda z wykształcenie i językami udaje, ze pracuje jako łowca głów, to jest żenujące wstyd się przyznać, i jeszcze się wypowiada, juz wkrótce ta cała banda oszustów będzie na śmietniku i zobaczymy co potrafią cholerne dęte ZERA.
oczywiście że można dostać dostać
pracę za min. krajowe a ciekawe komu to wystarczy do życia ?
Może ona potrzebuje takiego pecha to niech sobie robi za marne 800 zł !!!!.
Ludzie chcą pracy i płacy !!!!!! Godna praca, godna pensja, a nie wyzyskiwanie za marny grosz !!
Błędna teoria
Koleżanka, łowca głów jest zmanierowana zawodowo i jej opinie o rynku pracy są sub iektywne. Skończyłem 50 lat, mam bardzo wysokie kwalifikacje (także MBA) poparte doświadczeniem w korporacji finansowej a od roku żaden z pracodawców nie interesuje się poważnie moją ofertą pracy (ponad trzysta wysłanych aplikacji i kilkanaście spotkań).I jak to się ma do zaprezentowanej teori? Druga sprawa to headhunterzy, mało profesjonalni, sztampowi, nieobiektywni, wypaleni. Nie dziwi, że pracodawcy coraz częściej sami prowadzą procesy rekrutacyjne.
głupia....
głupia pinda nie znająca realiów polskich, zarozumiała i...dalej nie będę pisał bo mnie coś trafi :-)
dla przeciętnego kowalskiego nie ma pracy w Warszawie
jeśli ktoś naiwnie myśli, że w Warszawie jest praca , to niech wie, że jej nie ma. W Warszawie też nie ma pracy, chyba że darmowa albo za grosze. Z najdalszych zakątków Polski , ze wsi, z małych miasteczek przyjeżdżają młodzi ludzie i zadowalają się pracą za 1000 zet . Mieszkają w wynajętych mieszkaniach płacąc od łebka 500 zet, z domu wałówa z prosiakiem, smalcem i słoikami. Chleb również napieką na tydzień i do przodu jak woły robią nie szemrając, jak niewolnicy. Często również ściągają z całej Polski na darmowe praktyki łudząc się, że w ten sposób zdobędą doświadczenie i dostaną pracę . To tylko nadzieja, i nic więcej. Pracy nie ma nawet dla sprzątaczek za to wyzysk pracujących ogromny. Chyba, że mają znajomości i komitywy partyjne , a to inna rozmowa.
Propaganda goni propagandę!
setki ogłoszeń "zatrudnimy młodych" jest codziennie np. w Łódzkiej prasie, poza tym jak dzwoni się z innego ogłoszenia, na wstępie pytają się o wiek, kiedy słysząc 37 lat mówią dziękujemy szukamy młodszych! więc po co ta pani kłamie? inna sprawa, że pracy może jest sporo, ale za ile? 1000 zł 1400zł jak za to normalnie żyć?
Uważam
Myślę że trzeba już podiękować panom z PO za działalność.
Oczywiście ,praca za 800 zł czeka!!!!
Praca za 800-1400 zł jest do znalezienia tylko jak długo można żyć w tym kraju za takie pieniądze.Lepsze wynagrodzenie i pracę załatwia się po znajomości ,chyba że masz wyjątkowe szczeście lub znajomego Rosoła.
Pytanie do znawców tematu
szukam pracy
wysyłam CV - ale zero reakcji
za tydzień, parę dni - znów to samo ogłoszenie - znów wysyłam - zero reakcji
o co w tym chodzi
Poza tym najlepsi są szefowie firmek
Jasne oni zarabiają, mają po 20/30 tys. mówię o takich mniejszych firmach, tylko, że swoim pracownikom dają po 1000 zł. Dadzą 1000 zł, oczywiście chcą zatrudniać pracowników po studiach ze znajomością 2 języków, nawet na sprzątaczkę. Oczywiści musisz być mu wdzięczny za to, że pracujesz na jego 20 krtonie wyższą pensję od twojej, bo tobie sie nie należy. Często bywa, że spóźniają się z wypłatami dla pracowników, bo na swoje 20 tysi starczy. Doszło do tego, że z budżetówki zarabiają więcej niż w prywatnej firmie, tylko ci prezesi podnoszą średnią, bo oni wypłacają sobie takie pensje.
wykształcenie!!!!
1. Jak się ma wykształcenie to i ma się prace (logiczne wykształcenie, nie jakaś politologia czy socjologia).
2. Jak się jest dobrym pracownikiem to firma nie wyrzuca po czterdziestce czy pięćdziesiątce.
3. Nie można być pracownikiem fizycznym całe życie - tu macie problem.
TRZEBA BRAĆ CO DAJĄ I SZUKAĆ DALEJ - L E N I E
Fantastka
Chyba kobicino szukasz frajerów za najniszą albo na umowe o dzieło bez żadnych praw do niczego
TU NIE CHODZI O PRACĘ, LECZ O ....
Wysokie koszty utrzymania rodziny. Jesli bowiem za uczciwie zarobione pieniądze nie można utrzymć rodziny, to chyba relacja jest mocno zachwiana. Pracować po to, by następnie dokładać z pożyczek do utrzymania rodziny- to chyba normalka w Polsce.
Niech mi ta panienka głupot nie opowiada. W powiecie żarskim i żagańskim np. bezrobocie sięga aktualnie ok. 25%. Nie licząc ovzywiście tych co wyjechali za chlebem na zachód. A gdyby oni tak wrócili jak namawaiił ich do tego TUSK, to natychmiast bezrobocie urośnie do jakieś 40%.
Panienko doradzająca innym w poszukiwaniu pracy zapraszam do tych dwóch powiatów które wymieniłem. Mam dla pani pracę za 800 zł netto od zaraz. Gwarantuję wynajem mieszkania za 600 zł.
Takie zdarzenie
Firma Quantum napisała do mnie list, że żałują że u nich nie pracuję, że to był przypadek, że na pewno mam tą pracę
no i ucieszyłem się jak dziki osioł
- niestety za wcześnie
molestowałem ich mailami - dzwoniłem itp itd - co i jak - wreszcie praca po tylu poszukiwaniach - w odpowiedzi cisza
aż wreszcie pewnie mieli dość spamowania z mojej strony to mi napisali - przepraszamy, pomyłka
normalnie miałem ochotę spalić im tą budę
wyobrażacie sobie - pomyłka mi napisali
ale mondralińska
za 1000 złotych brutto znajdziesz pracę na etacie BIAŁEGO NIEWOLNIKA jeszcze najlepiej dyspozycyjość 24 na dobę .Ludzie obudzcie się ztego amoku i sprzeciwstawmy się temu zniewoleniu i bezgranicznemu wyzyskowi człowieka , niepozwólmy tak sobą pomiatać.LITOŚCI JESTEŚMY LUDZMI !!!!!!