AAA
2010-03-11 (11:16)1600zl na renke umowa od naj niszej krajowej 1370 czyli wypłata na dwa razy 950zl na konto w banku 650zl do renki!!! w dużej firmie w gnieznie:)
jeszcze cos
dodam jeszcze,że ciężko pracą,w Łodzi w ogóle jest kuriozalnie,pomoc domowa może zarobić 3000 zł ,a elektryk (czytaj usługi) na etacie dostaje 1200,-znam takie przykłady.W Niemczech elektryk zarabia 4.000 euro,a przecież u nas żywność ,kosmetyki ciuchy są w tych cenach co na Zachodzie;)
Chyba młodym ludziom,w moim wieku,przedziale 25-30 lat opłaca się od razu znaleźć patent na biznes,jakąś niszową działalność założyć i rozkręcać-studia to przegięcie,studiuje każdy,a potem brak miejsc pracy.Studia owszem-rekreacyjnie,dla dobrego samopoczucia i ,w czym problem widzi wielu ludzi dzisiaj,pokazania kiedyś dzieciom dyplomu,bo inni rodzice w przedszkolu dziecka mają WYŻSZE.Tylko,e w Łodzi z tym wyższym sporo osób pracuje na kasie w Tesco:(
Zapytacie skąd wziąć kapitał do władowania w firmę?Moi Drodzy,czas ruszyć po dotacje z Unii,zaczęła się wiosna,kasa czeka:)wiem z autopsji,sama dostałam w kwietniu 2009,z malutkim dzieckiem pod pachą i dobrymi pomyslami;)Pozwodzenia!!!
Wyniki skrajne odrzuca się
przy liczeniu mediany należy odrzucić wyniki skrajne i wtedy będzie to reprezentatywne dlapróby reprezentującej powiedzmy 95 % ( w tym wypadku 5% odrzuconych po obu stronach - najnizsze i najwyższe). Wtedy bedziemy wiedzieć jaki jest naprawde poziom zarobków, a nie ile wszyscy Polacy zarabiają.
--------
2300 brutto -finanse 30 lat stażu,mała prywatna firma (8 osób) okolice Poznania
nic tylko spieprzać stąd.....
co ty o tym wiesz
170 dostaje samotnie wychowująca dziecko matka a przy trzech dostanie najwięcej 340 zł i co to ma być? Tak bogato? A ona musi iść do pracy bez względu czy to są małe dzieci czy chodzące do szkoły. Jeśli ma małe i nie chodzą jeszcze do szkoły to musi jeszcze dać opiekunce no i do tego dojazd do pracy (paliwo) i utrzymanie domu bo dziecku nie powiesz "dzisiaj kolacji nie jemy bo nie ma nic do jedzenia poczekaj do jutra". A jak chodzą do szkoły to też są wydatki z tym związane a tym bardziej na początek roku szkolnego gdzie na podręczniki nie starcza 150 zł na jedno dziecko a do tego plecak jakiś nowy ciuch a już o głupim mundurku nie wspomnę. A co gorsza zostaje ze swoimi problemami sama!!!
Więc nie wypisuj takich głupot jak nie wiesz nic o tym
Czy to zjawisko korzystne?
Ktoś powie: ale w Warszawie życie jest droższe! Zależność jest wręcz odwrotna; jeśli zarabiamy więcej, łatwiej nam wydać i z tego korzystają wszyscy z otoczenia od handlu po usługi. A czy nasze szanowne państwo coś robi, by to rozwarstwienie było mniejsze? Nie! Robi wszystko, żebyśmy się stali Meksykiem. Czy wprowadzenie dwustopniowej skali podatkowej poprawiło, czy też pogorszyło sytuację w tym względzie? Zdecydowanie pogorszyło! Beneficjenci i klienci Urzędów Skarbowych (zatrudnieni z wysokimi pensjami w dużych miastach) poprawili swą sytuacje materialną z dnia na dzień o kilka procent. Co się stało w regionach o dużym bezrobociu i niskich zarobkach, powiedziałbym wśród beneficjentów śmietników blokowych, zbierających puszki po piwie? Otóż oni stracili 8,5 miliarda złotych pomocy socjalnej państwa, która to przejęli bogaci, zmniejszając ich szanse na jakiekolwiek życie. To akurat zafundował ludziom PiS, ale i PO nie czekało z założonymi rękoma. Otóż PO podarowało starszym osobom przed emeryturą z wysokimi zarobkami możliwość kontynuowania pracy na tym samym stołku z pobieraniem jednocześnie świadczenia emerytalnego. Co to dało? Kolejka młodych przed drzwiami urzędów wydłużyła się, a starzy zwiększyli swe dochody o kilkadziesiąt procent. Ma to jeszcze jeden wymiar; ZUS kuleje nad czym ubolewa rząd. To tak, jakby woźnica nie dawał żreć koniowi i narzekał, że ten jest słaby. Nikt z tzw. ekonomistów (tu ukłon do pana Boniego i Balcerowicza) nie wspomina o tzw. współczynniku rozwarstwienia społecznego (współczynnik Giniego), który u nas niebezpiecznie rośnie, a wypłaszczenie stawek podatkowych go tylko zwiększa. Ci ludzie jako beneficjenci znaczących dochodów, mają gdzieś ekonomię państwa, a bardzo cenią własne bogactwo. Społeczeństwo nie rozumie tych spraw i wierzy w to, co telewizja i proboszcz powie. Mamy rodzaj demokracji medialnej, w której społeczeństwo sterowane jest telewizorem, niepodejrzewające, że pilot w ich dłoni niewiele znaczy.
spadek
Akcje KGHM lecą w dół od dłuższego czasu i nie zanosi się na wyrównanie
Komu i gdzie żyje się w Polsce najlepiej?
szkoda ze na tą średnią zawsze nachodzą pensje tych.........i nie pisze się o pensjach tych najczęściej spotykanych czyli z ledwością przekraczających 1000 zł albo i nie!!!
i jak tu żyć w tym chorym kraju jak dzieci wyżywić wyszkolić jak oboje rodzice pracują i na śmieszne rzeczy ich nie stać jak np. kino!!!
...
Doradca kredytowy -Grudziądz 1317 brutto
się dziwicie,że mało zarabiacie skoro wasza praca polega na wklepywaniu w komputer danych w urzędzie w wydziale ruchu drogowego...za to nikt nie płaci..płaci się za rozwiązywanie problemów i za to czego inni nie potrafią.
5000 brutto
dziwicie się ze mało zarabiacie jak wasza praca polega na wpisywaniu swoich lamentów na forum wp ;)
warszawa
stanowisko specjalistyczne, 2,300 brutto
kredyt na mieszkanie lub wynajem kawalerki 1400, czynsz 500, opłaty gaz prąd woda 200, wyżywienie 700, ubezpieczenie 250. Macie Waszą bajkę o Warszawie.
wpisujcie:ile godzin mies.,zarobek netto, miasto
jeśli ktoś ma 2 lub więcej źródeł przychodu-sumować. 190h,2000,szczecin.
zachodniopomorskim
jest ze bezrobocie ale to nie tak duzo pracuje na czarno albo jeda do niemniec bo maja blisko i miasto tez super wyglada tagze buduja sie i remonty sa to skad
większość cywilizowanych ludzi powinni wiedzieć co to mediana :) a dla tych co nie wiedzą : mediana to środkowa wartość, liczby (w tym przypadku kwoty zarobków) szeregujemy od najmniejszej do największej i ta co jest pośrodku to właśnie mediana :) proste
Polsce jeszcze daleko do "normalnych" pensji...
...teraz mamy za duze zroznicowanie, na najobatszych i najbiedniejszych a tych po srodku niby wiecej ale ciagle za malo. A nasze prawo pozwala na oszustwa przez pracodawcow, taka jest rzeczywistosc ktorej politycy chyba nie chca widziec!! Ja osobiscie zarabiam za 45h tygodniowo od 1100zl do 1400zl miesiecznie, marakra, wez sie czlowieku wyzyw, zaplac rachunki, raty, a gdzie mieszkanie?? Kredytu mi nie dadza bo za male zarobki, porazka. Jak tak dalej bedzie to nie widze przyszlosci w Polsce:// SMUTNE ALE PRAWDZIWE...
36 lat pracy
3400 brutto - wieś warmińsko-mazurska