AAA
2010-02-09 (15:25)Bzdury
Aby dostać pracę trzeba mieć wiedzę, inteligencję i dobrze poukładane w głowie. Tumanom żadne CV nie pomoże, bo oni są od układania krawężników , nawet jeżeli wychodzili sobie magistra w jednej z niby-wyższych szkół.
ŚWIETNE C.V. a NIC NIE POTRFI
Ostatnio miałem do czynienia z takim, młody, przebojowy, doświadczony po studiach ze stażem, oczywiście robi podyplomowe zarządzanie i organizacja, ale prostych spraw nie potrafił załatwić. Poprzednio zajmował nawet kierownicze stanowisko! Na dzień dobry jednak dają mu 6-8 tys. PLN, często zmienia.
Dobre
Aczkolwiek gdybym mial wlasna firme zatrudnialbym osoby tylko z polecenia. Z ogloszenia bralbym tylko z koniecznosci.
Ciekawe
Najpierw piszecie, że nie należy używać sformułowań typu odpowiedzialność, komunikatywność, umiejętność pracy w zespole... a na końcu zaznaczacie, iż to właśnie takich "odpowiednich słów" szukają rekrutujący nowych pracowników. I gdzie tu sens???
Ale cudowny artykuł po prostu żenada
Zbiór pustych bzdur jak dezyderata, nie tracę czasu na to co mi koło ch.. lata:)
Niekonsekwencja
Doceniam Autora tekstu za to, że usiłuje pomagać w tworzeniu CV, jednak ten mikroporadnik jest niespójny. W pierwszej części zaleca się unikanie "ogólników" i "pustych sformułowań" jak np. "praca zespołowa", a pod koniec dowiadujemy się, że "Osoby zajmujące się rekrutacją często szukają odpowiednich słów jak np.:(...) umiejętności przywódcze". Pisząc CV zgodnie z zaleceniami, nie powinno się stosować takiego sformułowania, tylko napisać np. "Jako kierownik działu doprowadziłem do 15 % wzrostu wydajności pracy mojego zespołu". Takie sformułowanie już nie byłoby wzięte pod uwagę przez "osoby zajmujące się rekrutacją"...
Po co więc radzić ludziom coś, co jest wewnętrznie sprzeczne ?
ogarnia mnie rozpacz
Ogarnia mnie rozpacz jak czytam te brednie o cv i listach motywacyjnych.
Zakichana moda z zachodu. Dochodzi do tego, że pracę dostanie osoba niekompetentna
na danym stanowisku, ale potrafiąca dobrze lać wodę na papierze.
Fachowiec z dobrym przygotowaniem zawodowym często odchodzi z kwitkiem, bo
może nie mieć polotu do pisania, albo nie wie jak ma prawidłowo siedzieć , trzymać ręce i nogi. No i mieć odpowiedni krawat.Często osoba rekrutująca wcale nie działa na korzyść firmy.
moze ja tez wywiesze wielkie cv jak chłopak z warszawki
na radissonie na placu rodła
Sformułowania buhahahaha
Ten artykuł jest pełen złotych myśli z poradnika dla akwizytorów buhahahahaha
a co napisać w liście motywacyjnym
chciałbym dostać tę pracę bo potrzebna mi kasa na życie i tyle;)
szczecin to prowincja
mam 28 lat, razem z wyksztalceniem wyzszym, to juz ze 4 "zawody", i ciagle staram sie jakies kursy robic, na bezrobociu, zeby podnosic, zmieniac swoje kwalifikacje, bo u nas czesto" lekarz marchewke na rynku sprzedaje", trzeba byc elastycznym i umiec wszystkiego po trochu, bo miejsc dla specjalistow w jednej dziedzinie jest bardzo malo.
A moj brat mieszkajacy 5 lat w szwecji dziwi sie i ciagle pyta, czy ja bede po tym czy tamtym miala prace. On zrobil 3 letnie studia tam i pracuje w swoim zawodzie , i tak bedzie mial do starosci. Co ja mu moge odpowiedziec ...
NIE FORMA TYLKO TREŚĆ SIĘ LICZY!!!!
Ja nie mam problemów z pracą, pewnie dlatego że jestem fachowcem w mojej dziedzinie...
Prace to mnie proponują, sam nie szukam...
Nigdy nie pisałem listu motywacyjnego-to jakaś bzdura!
Skoro wysyłam cv to znaczy że jestem zainteresowany daną firmą. A "specjalistów" od HRu znam z paru dużych firm-NIEUDACZNICY od wykorzystywania socjotechnik tam gdzie wyczują, że "przeciwnik" ich nie zna.
to niestety prawda
to niestuety prawda - wprowadzający albo kłótnia - samo sedno - nawet konktursy w samorządzie są ustawione,. bananowa republika
Boże uchowaj
od pracy dla Polaka lub z Polakami. Dla ateistów wersja z losem lub matką naturą:)
Użyłeś właściwych zwrotów, ale...
Użyłeś właściwych zwrotów, ale "coraz" powinno być napisane razem.
cv
masz racje bez ustawionej rodzinki albo grubej koperty nie ma szans na dobrą prace, a dla reszty same ochłapy na portalach z ofertami albo na kuroniówce
dobre cv to bzdura
Po dziesięciu latach pracy mam 100 % pewność, że zatrudnionym można być jedynie gdy:
1. ma się osobę wprowadzającą
lub
2. szczęśliwie trafi się na wakat po jakiejś kłótni w firmie i szef chce udowodnić zwolnionemu, że zaraz znajdzie kandydata w myśl "nie ma ludzi niezastąpionych"
lub
3. szef jest nawiedzony i dla podniesienia własnego prestiżu zatrudni inżyniera z dwoma fakultetami nawet do magazynu.
I wszystko w temacie.
Teraz kto chce, niech dalej zastanawia się na składnią w CV. Powodzenia.
niektorzy nie wiedza co to znaczy? i poco pisac rozdawac swoje dane?jak efek jest zaden bo sa znajomi rodzina itp totalna bzdura ,bylam na rozmowie z :szefem:nawed nikt nie oddzwonil to czysta paranoja zeby robotnik pisal cv ?!W europie jest inaczej mniej papierkow mniej biurokracji a pracy wiecj nazekalismy na komune teraz mamy komputery i biurokracja kwitnie ?podanko cv list motwacyjny referencje i co jeszcze ?piszemy rozdajemy cv itp i co sie dalej z naszymi danymi to jest pytanie ?