AAA
2010-02-08 (15:27)zdobyć certyfikaty?
A jaki to problem. W grudniu skończyłam kurs dla "kadry-płace",było troche angielskiego, jakiś facet truł (nawet sensownie)o przekazach niewerbalnych,jakaś panienka o rynku pracy i takie tam.Dostałam w związku z tym 7 (słownie siedem) certyfikatów.Na wszystko w czym brałam udział.Jak przyślą z Niemiec wyniki będę miała 8-my.Certyfikat w Unii ,to Pikuś.
Jacy pracownicy są obecnie najbardziej poszukiwani?
Czego się dziwisz człowieku , jak od pokojówki w hotelu chcą 3 języki i minimum magistra , to dyrektor to chyba ma tytuł profesora .......żenada do kwadratu , fachowców po 40 mają pracodawcy w d........ , i my ich też , jaka płaca taka praca , są normy które obcinają żeby tylko był zysk , a efekty widać gołym okiem , w tym kraju liczy się tylko papierek a nie faktyczna wiedza i doświadczenie zawodowe . Jestem dobrze po 40 i z tym mi dobrze , na fuchach więcej zarobie niż na etacie - jestem wolnym strzelcem i się cenie , jak się komuś moja stawka nie podoba to niech sobie idzie gdzie taniej do "fachowca".Nie toleruje partactwa , a papierki mam gdzieś .
Marne zarobki
w Polsce dla "złotych rączek" i stąd braki. Takie "grzebki" klepią nędzę, bo w Polsce każdy sam jak potrafi remontuje, żeby obniżyć koszty. Tak się żyje w takim nędznym kraju jak Polska.
Praca w Polsce. 640-1000 zł netto na miesiąc
Dajcie taką DNIÓWKE to sie nawet zastanowie.
Za 6000 netto moge pracowac
w polscde sa podobne ceny jak na zachodzie wiec i zarobki powinny byc podobne
totalny nieład!!!
mam 20 lat studjuje zaocznie a w ciagu tygodnia odpracowuje staz aby opłacać sobie studia.niedługo kończy mi się umowa szukam jakiejs nowej posady aczkolwiek gdzie bym sie nie zgłosiła wymagania sa te same "posiadanie wyuczonego zawodu,minimum 2 lata doświadczenia,mobilnośc"-słysze że jestem za młoda itd.ale czy nikt nie mysli o tym że zeby zdobyć doświadczenie najpierw musze mieć zatrudnienie??beznadzieja.jedno zaprzecza drugiemu a w dodatku tracą młoda kadrę która chce się kształcić!!!!!!!
Jaki zawód NIE jest poszukiwany?
Inżynier informatyk! Miasto raptem 60tys, a na każdą ofertę zgłasza się kilkudziesięciu takich.
Realnie na normalne życie w Polsce trzeba mieć min 5 tys dochdou na rodzinę max 1 dziecko.
Ale w dużym mieście to już za mało. A jeśli dochodzą do tego np. raty za mieszkanie pewnei średnio ze 2.5 tys, to o tyle zmniejsza się dochód, trzeba więc mieć z 8 tys. No i pytanie ile rodzin ma średnio taki dochód - tudzież ile muszą zarabiać np. fachowcy.
Jacy pracownicy są obecnie najbardziej poszukiwani?
to zależy - jeżeli jest to pracownik firmy należącej do Zarządu Miasta to pracownik może być mierny, ważne żeby był wierny. W prywatnych przedsiębiorstwach trzeba już coś umieć.
Zagrożenie społeczne
Każdy który się zna na swojej robocie stanowi zagrożenie dla ładu społecznego. Pracodawcy potrzebują głupszych od siebie. To jest psychologicznie uzasadnione. Fuszerka jest sposobem na życie organizatorów naszego życia. Swego czasu w Firmie OKNA - RABIEN koło Łodzi prezes techniczny wyrzucił mnie z pracy ponieważ poprosiłem o dokumentacje instalacji która miałem naprawiać. Sąd Pracy w Zgierzu do którego zwróciłem się o pomoc interesował sie jedynie kwota 30 zł opłaty zaś stanem prawnym nie chciał się zajmować. Jego zdaniem pracownik winien na polecenie przełożonego popełnić samobójstwo. Ja jestem zwolennikiem aby ten sąd i prezes sami łape do tej instalacji włożyli.
ANALFABETYZM
Boże ludzie zawód pisze się przez; ó;
Analfabectwo
zawud.... dziwisz sie że ktoś oferował Ci 10zl na godzine po zawodowce? poczytaj słownik zanim zaczniesz wypowiadac sie na forum!
Mieszkam w Warszawie od
4 miesięcy szukam pracy. Jestem na 2 roku informatyki skończyłem technikum informatyczne i mam 3 letnie doświadczenie w branży IT. NIestey po 2 miesiącach szukania pracy zmieniłem taktyke i przestałem szukać w zawodzie i zaczołem wysyłać oferty na produkcje, magazyny, sklepy, hipermarkety i nic. Mijają 4 miesiące a ja na 100 wysłanych cv miałem 4 rozmowy a pracy jak nie było tak nie ma. A rachunki płacić trzeba o kredytach nie wspomne.
Popieram czopera niżej
Wszyscy moi znajomi skończyli studia a teraz podpisują liste w urzędzie pracy hehe a więc po co im te studia były ????
Wszystko złe.
Zacznijmy od tego ,że system jest zły i łapówkarski. Całość rozbija się o to kto
zrobi za mniej abym miał więcej. Z tego bierze się min. ZUS ,samochody prezesów
za 500tyś i paliwo do jazdy służbówkami po całej Europie za nasze pieniądze.
Ciekawe, że na lewo można dać dużo a oficjalnie ze składką nie ma pieniędzy.
Uważam ,że bractwo trzeba wziąć za ryj,bo wróciły czasy pana i plebana.
co to za myslenie
szkolic dodatkowo starych pracownikow i zabierac prace ludzia z zewnatrz i w polsce ma byc dobrze chyba po wojnie.
ZA PRL
Byly szkoly zawodowe uczniowie odbywali praktyki w zakladach pracy ktore zatrudnialy ich po skonczeniu szkoly!
Obojętnie
Moge zarabiać 400 zł miesięcznie ale żebym miał umowe na 5 lat i dalej sobie poradze
jestem operatorem ladowarki
mam staz okolo 15 lat na sprzecie, przy 200h pracy w miesiacu zarabiam okolo 2500zl. Jak dzwonie do innych firm o prace to chca zebys mial jak najwieksza praktyke, jak najwiecej uprawnien, a pytajac o stawke mowia Ci 9 zl na godzine. Zenada
