AAA
2009-11-10 (14:39)Praca
Jezeli tak super zarabjacie to czemu wstydzisz sie podac jaka prace wykonujesz ?
Dr socjologii na rencie mam 500 zl
I stac mnie tylko na glaskanie wlasnego WACKA
Mitomanstwo panuje
Jak by ludzie naprawde zarabiali jakies sensowne pieniadze w szarej strefie czy po mitycznym stolem to nieregulowane zobowiazania kredytowe roslyby w takim zastraszajacym tempie. Szara strefa to polega w Polsce na dojeniu emerytow przez dzieci i wnukow. Emeerycu biora kredyty by wspomoc dzieci i wnuki a potem maja na glowie i emeryturze komornika. Przeciez jakby dzieci byly dziane to same by wspomogly rodzicow i dziadkow. W polsce mitomania jest szaleni rozpowszechniona. Przeciez jest duza oferta kredytow rowniaez hipotecznych bez zaswiadzczen o dochodach i co . Sprzedaz aut i nieruchomosci slabiutka. Jeden przed drugim baja a w kieszeni plotno,.
CO ROBIĆ
Ludzie co wy piszecie !!!!!!!!!!!!! BO MY ZARABIAMY TYLE ŻE NA NIC NIE WYSTARCZA .I JAK TU ŻYĆ.
Glownie mitomanstwo panuje
Jak by bylo naprawde z tymi zarobkami na lewo i w szarej strefie to nie roslyby w zastraszajacym tempie nieregulowane zobowiazania kredytowe. Bo ludzie by mieli kase , najwyzej by panstwo bylo biedne. A jest tak ze jeszcze emeryci biora kredyty na siebie by wspomoc dzieci i wnuki. Tak wlasnie wyglada w rzeczywistosci ta mityczna szara strefa. Jak by ludzie w polsce byli przy kasie to rosla by sprzedaz nieruchomosci i aut. Wszedzie pelno reklam kredytow bez zaswidczen o dochodach . Sporo takich ofert dotyczy tez kredytow hipotecznych. I co z tego wynika nic . Jeden przed drugim baja o dochodach z lewizny a plotno w kieszeni maja.
Glownie mitomanstwo panuje
Jak by bylo naprawde z tymi zarobkami na lewo i w szarej strefie to nie roslyby w zastraszajacym tempie nieregulowane zobowiazania kredytowe. Bo ludzie by mieli kase , najwyzej by panstwo bylo biedne. A jest tak ze jeszcze emeryci biora kredyty na siebie by wspomoc dzieci i wnuki. Tak wlasnie wyglada w rzeczywistosci ta mityczna szara strefa. Jak by ludzie w polsce byli przy kasie to rosla by sprzedaz nieruchomosci i aut. Wszedzie pelno reklam kredytow bez zaswidczen o dochodach . Sporo takich ofert dotyczy tez kredytow hipotecznych. I co z tego wynika nic . Jeden przed drugim baja o dochodach z lewizny a plotno w kieszeni maja.
to dno!!!
w malych miasteczkach ok 10.000 ludzie nadal na 3 zmiany mają mniej niż 1000zł taka jest PRAWDA!!!!
gdzie??????????
gdzie tak swietnie sie zarabia?propaganda sukcesu byla w czasach komuny i teraz !!!!!!bedac na urlopie w polsce podjolem sie poszukiwaniu pracy tak z ciekawosci sumy ktore mi oferowano to max 1400 do reki.prosze zrobcie taka sonde w miastach o zaludnieniu 25000-150000 i wtedy bedzi prawdziwy wynik zarobkow .warszawa to nie wyznacznik dla calego kraju.
No pewnie jak jest pośrednikiem to może tyle zarobić w tydzień. Potrafią nieźle złupić ludzi praktycznie nic nie robiąc i nic nie potrafiąc (a najgorsze jest to że wszystko zgodnie z prawem).
zarobki...
bada się medianą i kwartylami a nie średnią bo nie oddaje tego co istotne.
nic tylko pakować się i wyjechać z tego kraju, ceny wyższe niż w Unii
a pensje głodowe!!!
tyle płaczu
a tłok w sklepach i wózki wypełnione po brzegi. Kradną?
gratuluje średniej ale co Ci po niej? skoro chciałeś pracować w księgowości było trzeba takiej pracy szukać a nie brać pierwszą lepszą. Powodzenia, może Twoja wysoko średnia na coś Ci się kiedyś przyda. Jednak pamiętaj, że księgowa/księgowy nawet z 2 letnim stażem i dyplomem na 3 jest bardziej atrakcyjny od Ciebie na rynku pracy.
Przyjechałam z mężem do wawrszawy 3 lata temu.
On zarabia 18.000 złotych miesięcznie, ale pracuje od 8 rano do 24 w nocy. I co z tego ludzie... Teraz tego żałuje, ta kasa to nic, wawa wyciaga wszystko z człowieka. Mamy po 27 lat, nie mamy dzieci. Jaki powód? mąż ciagle w pracy, jak wraca jest flakiem, chyba dostaje impotencji. Taka prawda, ludzie, nie warto.
zarobki
Mam wyższe wykształcenie i specjalizację w zawodzie, pracuję w pomocy społecznej, zarabiam 1400 "na rękę".Pracuję 26 lat. W moim zakłądzie pracy są tacy, którzy pracują krócej, mają dużo niższe wykształcenie i zarabiają lepiej... ale mają "plecy"
KASA
W londynie na budowie 10 tysz zlotych.W polsce,tylko sie chwala.Zaden nie powie,co robi,za ta kase.
moje wynagrodzenie
ja zarabiam od 10 do 12 tys. do połowy roku w drugiej połowie roku jest to stała płaca rzędu 9 tys. na zarobki nie mam prawa narzekac , lecz współczuje większości osób którzy za ciężką pracę nie mają nawet 2 tys. tez tutaj są emeryci którzy mają emerytury co kot na płakał .Pozdrawiam i jestem z wszystkimi ludzmi dobrej woli : )
Dzieci w Afryce umierają z głodu
a wy sie kłócicie o kilka złociszy. pooglądajcie od czasu do czasu Discovery, może zrozumiecie co jest najważniejsze w życiu. Też chciałbym zarabiać 10000,ale jak zobaczyłem te biedne dzieciaszki, to chciało mi się płakać i uswiadomiłem sobie,że jestem szczęściarzem, bo nie jestem głodny i nie leci mi na głowe. Z pozdrowieniami do tak samo myslących.
Ile naprawde zarabiacie
Ja średnio 2500zł umowa oczywiście na 1500zł brutoo. 8h dziennie czasem sobota. Jestem sam zero opłat i ledwo mi to wysarcza nie wiem jak mogą za mniej żyć ludzie majać na głowie dom rodzinę itp ??
