AAA
2010-02-05 (11:07)Swiat to bagno...
I dobrze , ze mniej powolan... liczy sie jakosc a nie ilosc...A kryzysy wiary zawsze byly!
Zycie- to pogon za szmalem, stress, klamstwa, brak rownowagi i niepewnosc. Czesto zycie to grzech , gonienie za szczesciem ...ktorego nie da sie zlapac.
Powolanie do malzenstwa, kaplanstwa trzeba sie do tego przygotowac....mozna oszukac zone, innych ludzi...ale nigdy BOGA!!!
