(fot. Jupiterimages)
AAA
2010-03-18 (10:36)Praca
Czy ta pinda wie o czym pisze? może jeszcze nie wytrzeźwiała?. Być może dla dziwek jest praca i dlatego ona nie narzeka.
duzo miejsc pracy ?
Może to i prawda ze pracy w Polsce jest sporo ale to dopiero połowa sukcesu - mało kto będzie pracował za kilkaset złotych. Niech to "pracodawcy " wybija sobie z głowy.
To dlaczego nikt mnie nie chce????????
Jakiś straszny artykuł - ciągle teorie, teorie. Mam 56 lat jestem inżynierem, mam dwie "podyplomówki", 30 lat pracy, większość na kierowniczym stanowisku i od 2 lat nie mogę znaleźć pracy. Skoro jest tak dobrze to proszę o zatrudnienie mnie zgodnie z zaprezentowaną teorią.
Czytelniczka...
nie wie nawet jaka jest sytuacja na rynku pracy... wypisuje jakieś bzdury o pracy dla ludzi w każdym wieku a nawet jak tak jest to ja nie pójdę robić za 1400 zł robić skoro takie ceny mamy w sklepach...
PROCES REKRUTACJI..
sam proces rekrutacji, to niestety jeden wielki cyrk..
Rekruterzy i "myśliwi głów", zamiast poważnie !!! zajmować się
tym niezwykle istotnym procesem, który niezmiernie istotnie wpływa
na wizerunek firm/y/, traktują go bardzo po macoszemu..
Dodatkowo w ogłoszeniach często nie podaje się terminu do składania
aplikacji, wówczas nie wiadomo, czy 7, 14 czy 365 dni druga strona
czeka na aplikację. Ale jak już człowiek się zdecyduje na wysłanie C.V.,
ale chce się dowiedzieć, "co w trawie piszczy" via email, cisza..
I nie interesuje mnie, że w miedzy czasie przyszło 100, 500 czy 1000
aplikacji = email'i, jeśli Ktoś traktuje POWAŻNIE !!! proces rekrutacji,
to ma obowiązek prowadzić go od początku, do końca!!! profesjonalnie,
a jak nie potrafi, niech zajmie się wszystkim innym, tylko nie HR-em.
stawki
I teraz widac..ze Polacy nie chca pracowac, ale jakos znajduja sie ludzie którzy za 1.5-2.0 tys zł pojda do pracy, bo wiedza, ze sie nadaja i ze dali by rade nie oszukujmy sie. Prywatyzacja, poszla tak daleko, tak niekontrolowanie, ze moj zanjomy ze Szwecji powiedzial, ze wyglada to tak jak nasz rzad dalby nam wolna wole i odcial sie od odpowiedzialnosci a dal cala na barki prywatne, gdzie wiadomo, ze kazdy czlowiek nastawi sie tylko wylacznie na indiwidualny zysk za "wszelka cene". Myslicie, ze wielu pracodawcow chce budowac firmy, niee. chca Tworzyc miejsca w ktorych sie dorobia dla siebie kasy na tym polrega prywatyzacja-kazdy orze jak moze, zapomnieli nam o tym powiedziec tylko nazwy swiatlych firm sie zmieniaja...
nie wiem...
kim jesteś ale w mojej ocenie niedoświadczonym pismakiem bez jakiegokolwiek doświadczenia życiowego. Weż się za pożyteczną robotę bo jak sadzę to niedlugo popracujesz jako pismak tych bzdur. A wtedy bedziez bezrobotnym i wówczas porozmawiamy
Dobry artykuł
tak właśnie powinno być, a czy napewno będzie?? wątpię.
Dam pracę
Poszukuję osób operatywnych otwartych na współpracę z innymi pracownikami,szukam takich co chcą zarabiać a nie narzekać po bliższe informację proszę pisać kazimi
majac 54 lata nie moglem
znalezs pracy w Polsce a bylem w wyjatkowo trudnej sytuacji materialnej spowodowanej utrata wlasnej firmy bez mojej winy.W 2004 roku wyjechalem do pracy do Irlandii gdzie z paromiesiecznymi przerwami pracuje do dzisiaj.W ubiglym roku po utracie pracy bylem na zasilku dla osob bezrobotnych i otrzymywalem zasilek w wysokosci 204 euro tyg.W czwartym kwartale ub.roku przenioslem (transfer}zasilek do Polski gdzie przes 3 miesiace otrzymalem prawie 12 tys.zl.Od stycznia ponownie pracuje w Dublinie. Czy warto wracac do Polski?
to na jeden dzień...
Tak uważa wiele nowych "dam" naszej klasy panującej.
czytam te weszystkie wypowiedzi ącznie z tym artykułem, to ręce opadają. Jak może być łatwo o pracę, jeżeli ofert pracy jest mniej niż chętnych . Piszą i wypowiadają się ludzie którzy tak naprawdę nie byli w sytuacji poszukujących pracy
Dyletanctwo "fachowca" lub..lobbing!
Pracę tak, ale nie zarobek a poza tym: skutki wykluczenia społecznego, depresji, nieleczonych chorób (brak środków), wręcz sadystyczne poniżanie szukających od dłuższego czasu pracy....I 30 latek z 5 językami 3 zawodami i 20 letnim stażem.....
Dyletanctwo "fachowca" lub..lobbing!
Pracę tak, ale nie zarobek a poza tym: skutki wykluczenia społecznego, depresji, nieleczonych chorób (brak środków), wręcz sadystyczne poniżanie szukających od dłuższego czasu pracy.....
Ja pracuję w Urzędzie Pracy i tak się składa, że
ludziom po czterdziestce, a co dopiero po pięćdziesiątce znaleźć pracę nie jest łatwo. Zwłaszcza w mniejszych miastach. A właściwie teraz panuje swojego rodzaju "moda" na stażystów czyli darmową siłę roboczą. Za marne stypendium ludzie pracują ciężko na cały etat i godzą się bo nie mają wyjścia. Ofert jak na lekarstwo i oczywiście większość za minimum :( Nasz kraj nieładem stoi. Ale cóż mogę ja?
I co z tego, bogaci coraz bogatsi a tobie do gara i tak coraz mniej
co sie dzieje na tym swiecie ,ze nierowno dzieli Bog........? cakiem chrzescijanskie zwyczaje .......
jak 8.5 tysiaca to psie pieniadze za ktore nie da sie zyc
tak twierdza nasi politycy prywatnie to co maja zrobic ludzie za chodzby srednia krajowa ktorej notabene nikt nie ma a jakies tysiac cos ? zlotych to jak takie pieniadze sie nazywaja??? prosze o odpowiedz
jak 8.5 tysiaca to psie pieniadze za ktore nie da sie zyc
tak twierdza nasi politycy prywatnie to co maja zrobic ludzie za chodzby srednia krajowa ktorej notabene nikt nie ma a jakies tysiac cos ? zlotych to jak takie pieniadze sie nazywaja??? prosze o odpowiedz
od kilku mcy wiekszosc ogloszen jest dla handlowcow
a to oznaka powaznego kryzysu. Poprzedni kryzys, jeszcze glebszy niz obecny, tez objawial sie wlasnie w ten sposob. Ja przegladam ogloszenia o prace przynajmniej 1 / tydzien od 10 lat i kiedy widze, ze zaczynaja dominowac oferty dla handlowcow to wiem, ze trzeba sie trzymac obecnej pracy pazurami, zeby przetrwac najgorsze.
to zmień zawód
nie czekaj tylko sam się rusz ja wiele razy już zmieniałem zawód od krawca przez budowlańca, tokarza po technologa maszyn i nigdy nie byłem bezrobotny i to w 100% prawda w Polsce ludziom się nie chce
