AAA
2009-02-17 (11:56)najbrzydsze i najbardziej
zaniedbane pracują w urzędach skarbowych. Noszą ciuchy z lumpeksu lub z bazaru. I do tego zero kompetencji.
co za głupie ludzie
klient jest w sklepie lub w burdelu a petent w urzędzie!!!
co za głupie ludzie
klient jest w sklepie lub w burdelu a petent w urzędzie!!!
co za głupie ludzie
klient jest w sklepie lub w burdelu a petent w urzędzie!!!
Kiedy nastąpi znormalnienie??? Czy to prima a prilis?
Czy ktoś oszalał? Łódź sprawia wrażenie miasta spoza granic RP. W kraju bieda aż piszczy a tam pieniądze podatnika wydaje się na bzdury. Wystarczy określić normy wyglądu urzędnika i egzekwować to od niego. Nie sprosta, trudno albo szkoli się sam na własny rachunek albo szuka mniej uciążliwej pracy.
133 PLN
na osobę to wg mnie nie jest wysoki koszt, zawsze to przyjemniej patrzeć na ładną buźkę a nie kocmołucha.
KURS U PRYWACIARZA ZA KASE PODATNIKA
zamiast przeznaczac pieniądze na kurs makijażu urzedniczek to lepiej wysłać je na kurs na którym naucza się miło obsługiwac petentów, i NIECH MI KTOŚ ODPOWIE CZEMU TAKICH KURSÓW NIE MA U PRYWACIARZY ALE TEŻ ZA KASE PODATNIKÓW?
Uwazam ze najbardziej przydalby sie im kurs obslugi petenta...
Wiem ze tu jest mowa o zarzadzie drog i transportu (pisze to by jakis pacan nie doczepil sie do szczegolu), ale uogolniajac, osoby pracujace w urzedach sa gruboskorne i nie maja pojecia o tym jak rozmawiac z ludzmi. Bylem ostatnio w urzedzie miasta, skarbowym, oraz pracy i we wrzystkich miejscach drogie Panie urzedniczki obslugiwaly mnie jakby za kare. Usmiechalem sie, bylem mily, mowilem "bez pospiechu" a one z taka mina udzielaly mi informacji jakbym im rodzine skrzywdzil. Jakby to bylo jedno miejsce, powiedzialbym ze ktos mial zly dzien, ale trzy urzedy w ktorych pracownice zachowuja sie w ten sam, niedopuszczalny sposob to juz przesada. Nie wspominajac o tym, iz zostalem wprowadzony w blad przez naczelnika urzedu skrbowego bo NACZELNIK nie znal przepisow. Po prostu zenada... Niech maja kursy, nawet makijazu i ubioru, ale wszystko w odpowiedniej kolejnosci. Zacznijcie od obslugi klienta, a wtedy ludzie nie beda sie was czepiac...
kurs
Bardzo dobrze,urzędnicy mają dawać dobry przykład swoim wyglądem.
jak to jest że za pieniądze publiczne chcą a za unijne nie??przeczytajcie moją opinię
mam firmę szkoleniową, bardzo często składam wnioski na różnego rodzaju konkursy, w których można pozyskać pieniądze z ue na szkolenia, raz się uda drugim razem nie.teraz realizuje projekt w ramach 5.2.1, który adresowany jest do urzędników, w ramach projektu przeprowadzamy kilkanaście szkoleń, między innymi takie jak opisane w artykule, nic by w tym nie było dziwnego, ale udział w projekcie jest BEZPŁATNY i brak chętnych, a za kasę podatników jak chętnie się szkolą,gdzie tu logika??? dodam,że prowadzę szkolenia z profesjonalną kadrą, w hotelu z full wypasem i wszystko za darmo!!! ue płaci i...no właśnie, proszę się burmistrzów i wójtów o pracowników do projektu:)
takie kursy to po godz. pracy i za swoje pieniądze
mamy przecież kryzys!! Jestem zszokowana, że ktoś w kadrach zatwierdził takie szkolenie...
wazniejsze są kompetencje pracownika a nie maska na twarzy
Kursy makijażu.............
Jak ktoś jest śmierdzącym brudasem nie lubi sie myć to mu nawet 1000 wizażystow nie pomoze.Mydlo ,szampon ,grzebień,proszek do prania ,plyn do prania a potem dopiero makijaze itp
W URZĘDACH JAK ZA KOMUNY
NIERÓBSTWO I POZOROWANIE PRACY.
A W POLSCE ROŚNIE BEZROBOCIE
super
teraz jeszcze proponuję, aby zwolniono je z obowiązku przychodzenia do biura. A w następnej kolejności należy zorganizować kurs parzenia kawy i przyżądzania drinków.
to jakaś przesada.
Każda kobieta ma w sobie nutke elegancji, zmysłowości i kobiecości, jeśli kobieta nie potrafi zadbać o siebie i swój wygląd bez jakiegoś tandetnego kursu to jest zwykłym brudasem. Wystarczy trochę woli i uwagi aby dobrze wyglądać no i codziennie się myć. A urząd to nie pokaz mody, wykwintne fryzury i oszałamiające makijaże są niepotrzebne. A kurs za który płaca podatnicy to przesada, gruba przesada.
Urzędniczki kupcie zapas szamponów i wybierzcie się do drogerii !!
ktos dał zarobic znajomemu
Założę się, że gdyby dobrze poszukac to okazałoby się, że firmę wizażu prowadzi np. synowa dyrektora albo narzeczony córki innej odpowiedzialnej osoby.Teraz widzimy: tak urzędnicy szanują nasze pieniadze.
Ważne są kompetencje,
a nie jak wygląd. Co z tego, że sie wymaluje jak lala, a nic nie wie
Kursy wisażu
Wizażystka nie pomoze jak ktos nie lubi higieny i co z tego ,ze sie umaluje jak bedzie brudna smierdzaca z tlustymi wlosam i.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
pracownicy nie wiedzą o kursach unijnych to nie korzystają
