Ocena: 0 [0]
~empler
[2010-02-09 10:57]
Znajomości i układy to się teraz liczy
ZNAJOMOŚCI, ZNAJOMOŚCI i JESZCZE RAZ ZNAJOMOŚCI I UKŁADY. MOżesz sobie mieć papierek na 10 języków i 10 uczelni a i tak pracy nie otrzymasz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wi
[2010-02-09 10:56]
Reforma oświaty
doprowadziła do upadku i rozwiązywania branżowych szkół zawodowych. Głupole z ministerstwa oświaty uknuli teorie i wmówili ludziom, że zawodówki szkolą bezrobotnych. Że tylko wykształcenie ogólne i wyższe liczy się na rynku pracy. Teorie skwapliwie podjęły wyższe uczelnie, aby mieć dużą liczbę studentów, a więc i duże pieniądze. Politykom to też na rękę, bo wykształcony człowiek nie pójdzie na barykady, jest spacyfikowany i można spokojnie rządzić. Nic ich nie obchodzą olbrzymie koszty edukacji i opóźnionego startu do pracy młodych ludzi, którzy praktycznie są bezrobotni do 25, a nawet 30 tego roku życia. Potem larum, że braki w budżecie, że trzeba przedłużyć wiek emerytalny. W zreformowanej szkole ukończenie zawodówki trwa prawie tak samo jak wykształcenie średnie! Może rozwiązaniem byłyby zawodówki po 1 wszej lub drugiej klasie gimnazjum, lub 4 letnie gimnazja zawodowe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jurek
[2010-02-09 10:55]
Hamski narod, to widac nawet w kosciele na mszy
Od paru lat pracuje sam i mam swiety spokoj. pracownicy najczesciej mnie okradali z narzedzi i robili pozory pracy. Rzadali zawsze wiecej niz uzgodnilismy na umowie. jak przyjalem mlodych wiek 25 35lat do doksztalecenia i oferowalem stale zatrudnienie, to ofszem na poczatku pracowali, ale po miesiacu to szkoda pisac, zwolnilem wszystkich. Robota pod publike a potem ja swiece oczami przed klientem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Wszystko jest w porządku.
[2010-02-09 10:14]
Pracownika fizycznego który będzie pracować
za najniższą krajową - zapomnieli dodać.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~horgq
[2010-02-09 10:19]
I tu konczy się dyskusja na temat fachowców!
Pozdrawiam!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~spadający z dachu
[2010-02-09 10:43]
Ocena: 0 [0]
~Beck's
[2010-02-09 10:54]
Na budowach się teraz zarabia duuuużo lepiej(w Krakowie płacą około 2000-2500 na ręke), lepiej niż w szkole jako nauczyciel:P
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fula
[2010-02-09 10:01]
W Polsce liczy sie papierek i wyksztaucenie,
wyjechałam z tego chorego kraju,bo znalezienie pracy graniczyło z cudem,jestem po studium technik ekonomista i do biura to za małe wykształcenie,a do pracy na kasie za duże,zawsze znajda się jakieś belki stawiane pod nogami...,ale mnie już to nie dotyczy..
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~gabi
[2010-02-09 10:18]
Ocena: 0 [0]
~Centrino
[2010-02-09 10:52]
No bo kolezanka skonczyla studium (pewnie 2-letnie) i uwaza, ze jest juz nielada fachowcem i do biura na kierownika udezala a na kase do NBP :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Beck's
[2010-02-09 10:53]
mylisz się!! Liczą się umiejętności i wiedza. Widocznie takiej nie posiadałeś/aś więc stąd problemy z pracą
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Roza
[2010-02-09 10:54]
A za granicą co się liczy ..... ?!
Nie mów mi, że papierek się w ogóle nie liczy.
AAAAAA no i ja też mam zamiar wyjechać z tej " chorej Polski"
A nasi dziadkowie, pradziadkowie, tak bardzo walczyli o ten kraj,
a teraz większość i tak ucieka ..... przykre, ale prawdziwe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jorge
[2010-02-09 10:01]
Po zawodówce
mam 3300 netto,praca 8godz dziennie,fakt że 24 lata praktyki ale firmy szukają na potęgę pracowników i nie pytają o wykształcenie tylko o doświadczenie
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~nnn
[2010-02-09 10:18]
a ja mam 35 lat stażu i szukam pracy jako hydraulik za takie pieniądze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ktosssssss
[2010-02-09 10:34]
a ja mam 2 lata doświadczenia nie licząc szkoły i mam nadzieje że też szybko znajdę pracę
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~JANUSZ
[2010-02-09 10:37]
to gdzie ty pracujesz bo to jest prawie dobra kasa JANUSZA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Beck's
[2010-02-09 10:52]
Zgadza się!! jak przeglądam oferty pracy biurowej, to najczęściej wymagają tylko średniego wykształcenia, ale doświadczenie musi być conajmniej roczne-dwuletnie. Teraz liczą się umiejętności, doświadczenie, a papierkiem to się można tylko podetrzeć
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ignatowski
[2010-02-09 10:49]
a w Gdyni jest MTM, fachury co roku lataja te same dziury
chlopaki w nieskonczonosc 'naprawiaja' drogi w Gdyni. Tak sie staraja,ze co roku te same dziury lataja ci sami. A chlopcy z MTM sie ciesza bo maja robote, bo w koncu chlopaki z Urzedu Miasta od nich dostali dole i co roku wygrywaja przetargi. Brawo. Oby tak dalej
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-02-09 10:46]
Szukają "żyleciarza" w Zielonej Górze!
Czy jego dotyczy ten konkurs?????????
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dzidzia
[2010-02-09 10:45]
szkolenia
Prawda jest taka, iż pracodawcy szukają fachowców z kilkuletnim stażem i dobrze przeszkolonych.Tylko ten fachowiec musi najpierw ten staż gdzieś odbyć .Wcześniej zajmowały się tym szkoły zawodowe.Tam uczeń pobierał nauki praktyczne przygotowania do zawodu.A jeżeli pracodawca chcę mieć fachowca to niech go wyśle na kurs za pieniądze firmy.Tak jest w krajach UE.A u nas wysyła się pracownika na kurs tylko wtedy,jak pracodawca musi.!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rs
[2010-02-09 10:10]
Gdzie ta praca!!!
Mam wyksztalcenie zawodowe elektryk elektronik 2 lata starzu pracy i 7 lat pracy kamieniarstwa obrobka granitu,marmuru i lipa z praca.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~znajomy
[2010-02-09 10:32]
rs tak to jest bo politycy uważają że w Polsce jest dobrze i nie trzeba nic zmieniać komu dobrze temu dobrze jak ja bym miał 130 tysięcy miesięcznie też by mi było dobrze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~reellektryken
[2010-02-09 10:44]
to jestes elektryk czy elektronik w koncu to raz dwa czy masz papiery kursy SEP trzy czemu pracujesz w miescie albo okolicy miasta jako kamieniarz czyli pracownik fizyczny a nie jako elektryk no i cztery oglaszaj sie w gazecie naprawiaj cos dla innych jako elektryk i skladaj cv do firm z branzy umiesz cos to sie wykazuj proponuj pracodawcy ze pokazesz swoje umiejetnosci pracujac 1 dzien jako pomocnik elektryka za nizsza stawke sprawdzisz sie to zapewne przyjma albo dadza namiar na kolegów ewentualnie popytaj sie ludzi tam pracujacych czy maja znajomych szukajacych pomocnika
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~buc
[2010-02-09 10:20]
Robota po łebkach i brak fachowców to miedzy innymi
wina pracodawców, braku ich fachowości i pazerność. Ograniczając czas wykonania roboty do granic możliwości wymusza brakoróbstwo. Jeżeli ustala termin wykonania za praktycznie nie możliwy i cenę za robotę, to wykonawca robi szybko i niedokładnie byle zachować termin. dlatego nawet dobrzy fachowcy albo odwalają fuszerkę albo nie podejmują pracy a w ich miejsce przychodzą partacze i na jedno wychodzi. Prawidłowe określenie zasad znacznie podnosi jakość a zatem fachowość.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~a
[2010-02-09 10:39]
Nie wymuszają tego pracodawcy, tylko prawa rynku. Niestety od jakiegoś czasu we wszelkiego rodzaju przetargach głównym kryterium jest cena.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Centrino
[2010-02-09 10:42]
Widze kolega Buc nie rozroznia pojec pracodawca i inwestor.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
supermonter
[2010-02-09 10:39]
a zwazs co ca
jestescie zajebisci z tymi blebami ze slowmnikem siedzice przed kompem ,
ja mysle ze to 5000 kola, to bylo na poczatek i ja bym zaryzykowa pozdrol
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adam
[2010-02-09 10:39]
praca
A ja jestem Adam i dobrze wkładam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bezrobotny
[2010-02-09 10:31]
Jestem
z Olsztyna. technik sanitarny z wieloletnim doświadczeniem w branży. Ale mam 55 lat. I co z tego, że mam duża wiedzę, jak nikt mnie nie chce zatrudnić, bo jestem za stary
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~elektryk1984
[2010-02-09 10:00]
ciekawe gdzie te braki
jestem elektryki mam prawo jazd kat c uprawienia
szukam pracy od 3 miesięcy głównym moim zajęciem jest wysłanie cv jak macie jakoś prace w lublinie dajcie znać lukasztas@o2.pl
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~reektryken
[2010-02-09 10:31]
masz 25 lat szkole zawodowa konczysz kolo 19 technika w 22 czyli albo masz za malo praktyki albo za duze wymagania.
uprawnienia tzw SEP może dostać nawet kucharz jesli mu potrzeba to tylko papier dla pracodawcy stwierdzajacy jesli wydarzy sie wypadek ty ponosisz odpowiedzialnośc za to co sie stało.
Więc może na poczatek jesli coś umiesz masz chęci zaproponuj dla pracodawcy swoja cene za umiejętności czytaj jak stawka jest 10 za godzine powiedz ze 1 szy miesiac bedziesz robic za 7 mów wprost co robiłeś gdzie jesli nie robiles nic a masz smykalke do tego zaproponuj sie nie jako elektryka w firmie a jako pomocnika ewentualnie jako pracownika fizycznego cie wpisze jesli sie sprawdzisz napewno cie zatrudnia zawsze mozesz tez dzwonic po gazetach do elektryków co sie ogłaszają czy nie potrzebuja pomocnika oni raczej zajmuja sie drobnica czyli instalacje po mieszkaniach
a co do prqacodawców wiekszych proponuj nawet 1 dniowe spotkania w celu twojego wykazania sie za ustalona kwote np 10 godzin pracy za 7 zl groszy kilka wpadnie i inaczej zerkna oni na twoje cv jak im potem zostawisz
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Arek
[2010-02-09 10:24]
Pracować trzeba chciec
Ja zacząłem na studiach dziennych pracować już na 2roku, nie było łatwo pogodzić pracę z studiami, kiedy moi koledzy imprezowali, ja cięzko pracowałem nawet po 14 godzin i więcej czasami, i tak do końca studiów, a co ciekawe obrona z wyroznieniem miala związek z tym co robiłem, w kierunku w którym się kształciłem. teraz już mając 29lat mam wybudowany dom. pracuje sobie po 8 godzin. W Polsce można zyć dobrze i dobrze zarabiać, ale trzeba być pracowitym, i dodam tylko ze od ulotek roznoszenia zaczynałem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Wszystko jest w porządku.
[2010-02-09 10:22]
Skoro mamy ponoć gospodarkę rynkową to znaczy że cena pracy jest za niska.
Bo jakoś prezesów za 50tyś na miesiąc nie brakuje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~m
[2010-02-09 10:01]
odp
z tym 1000 to przesadziłeś. Nie śmiał bym nikomu zaproponować takiej pensyjki. Doskonale zdaję sobie sprawę z realnych kosztów życia i ciężkiej pracy w trudnych warunkach, zimno deszcz itd. Faktycznie dzisiejsza sytuacja na rynku zmusza do bardzo uważnego dysponowania pieniędzmi, ale w moim zawodzie zawsze najważniejsi są ludzie.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~zawi
[2010-02-09 10:08]
Dlatego ci najlepsi uciekają na zachód.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aloha
[2010-02-09 10:12]
pewnie dałbyś 1200zl :) sknerusy...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~e
[2010-02-09 10:13]
a na zachodzie taki sam smród. miałem propozycję pracy na zachodzie po przeliczeniu kosztów utrzymania tam i przesłaniu kasy na utrzymanie rodzinie do polski, byłbym takim samym gołodupcem, tylko że pracującym na zachodzie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~m
[2010-02-09 10:20]
Nie wyzywaj od sknerusów tylko przyjdź do roboty i sprawdź się. jeszcze nikt nie dostał u mnie mniej jak 150 dniówki, jak praca jest trudniejsza lub wymaga dojazdu własnym samochodem zawsze dogadujemy się na więcej. Niektóre usługi wykonuje się poniżej kosztów opłacalności byle się utrzymać na rynku. A jak napisałem wcześniej najważniejsze jest żeby człowiek był zadowolony ze swojej pracy. wogóle to temat odkleił się od pijących fachowców. Bo ta odpowiedź dotyczyła właśnie tego wątku
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
zuzuu
[2010-02-09 10:18]
"...Wielu z nich przydałoby się doszkolenie, jeśli chodzi o umiejętność nawiązywania dobrych kontaktów z pracownikami, na których tak bardzo im zależy."- puenta idealna
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~andrzej
[2010-02-09 10:15]
fachowcy?
czy ktos spotkal po wojnie fachowca po ukonczeniu zawodowki?tacy byli przed wojna bo to podnosilo prestiz szkoly zawodowej.po wojnie-wystarczy obejzec skiecz z udzialem Kobuszewskiego i Golasa i wszystko jest jasne
odpowiedz