Ocena: 0 [2]
~Błik, ten czarny
[2012-01-26 22:04]
Buraczki szumnie i na wyrost zwane "pracodawcami", zadają idiotyczne pytania, które w ogóle nie powinny z ich strony padać. Niech mi burak jeden z drugim powie, ile może mi zapłacić, a dopiero wtedy ja mu, burakowi, odpowiem, czy zechcę za taką kwotę pracować. Ale nie, teraz co drugi buraczek w Polsce, zatrudniający cały sztab kolesi - HRków z nosa od public relations, lubuje się w bombardowaniu kandydatów "podchwytliwymi" pytaniami, tym pseudofreudowskim gównem.
odpowiedz
Ocena: +5 [5]
~OLO
[2012-01-26 21:56]
Takie pytanie zadają prostaki tylko w Polsce. Ale nic dziwnego Każdy chce podlizać zad szefowi ze zatrudnił łosia za mniej niż pan prezes sobie życzył.
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~f
[2012-01-26 21:45]
Ocena: +9 [17]
~libed
[2012-01-26 15:33]
Proste zapytanie prosta odpowiedż,mianowicie ja tak odpowiadam:,,Jak najwięcej(przy tym delikatny uśmiech),,.Absurdalnie proste.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: +5 [5]
~kazek
[2012-01-26 17:44]
@libed ^ i dlatego jesteś nadal na bezrobotnym.
odpowiedz
Ocena: +3 [5]
~libed
[2012-01-26 18:05]
@kazek ^ jestem bezrobotny 2 tygodnie w poprzedniej pracy proponowali 1200zł, wole byc bezrobotnym za 0zł jak dymać jak koń za 1200zł!!!
odpowiedz
Ocena: -2 [4]
~uk
[2012-01-26 21:31]
@libed ^ kolejny ciołek pewnie po co robic nawet za 1200zł jasne niech inni tyrają a ja bede bidował mam rodziców od tego nie!!!! ty bez mózgi kretynie !!!! jest takie słynne powiedzenie od czegoś trzeba zacząć !
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~kkkk
[2012-01-26 21:43]
@uk ^ Bardzo mi się nie podoba Twoja odpowiedź. Gdyby wszyscy odmawiali pracy za 1200zł, to wreszcie w Polsce by się podniosły zarobki. A takto znajdują się takie osoby jak Ty, które dymają za najniższą krajową, stając się niewolnikiem swojego pracodawcy, któremu wydaje się, że jak Ci płaci pensję, to ma prawo Tobą pomiatać.
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~robi
[2012-01-26 21:44]
@uk ^ A nie pomyślałeś "Ciołku" że można pracować na czarno za więcej, jednocześnie mieć ubezpieczenie. Dodatkowo jeżeli ktoś ma się utrzymać za takie zarobki, to pracodawca rzeczywiście zniechęca do pracy. Takim tokiem myślenia to nigdy nie będzie u nas (zarobków) przynajmniej takich jak w objętej kryzysem Grecji, bo każdy ma pracować za tyle ile dają czyli "najmniej".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mądry
[2012-01-26 21:41]
ja wróciłem w tym roku ze Stanów na ok 3 miesięcy narazie musze wracac co pół roku Powiem tak jestem zadowolony i napewno tutaj nigdy więcej nie będę pracował teraz nie muszę:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kobieta
[2012-01-26 21:37]
ja jestem opiekunem z 25 letnim doswiadczeniem w domu pomocy spolecznej. pracuje z psychicznymi ludzmi uposledzonymi mam na utrzymaniu 2 corki jedna klasa maturalna druga 23 lata po studiach jest sprzataczka za 450 zł miesiecznie a ja zarabiam netto 1400 zł. i co?
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~pracujacy
[2012-01-26 21:33]
a mnie moj pracodawca powiedzial ze gdybym zarabial wiecej niz moja wspolpracownica ktora notabene do piet mi nie dorasta , to ona bylaby dyskryminowana, taki czuly i wrazliwy na ludzka krzywde
odpowiedz
Ocena: -2 [2]
~eee
[2012-01-26 21:32]
Witam,
zapraszam każdego kto chce jednorazowo zarobić bardzo DUŻE pieniądze.
Sposób sprawdzony. Gwarantuję, że nie spotkaliście się z nim nigdy wcześniej
Nie jest to jakis sposób na kasyno czy klikanie w reklamy!!!Zapewniam!!
napisz do mnie o wiecej informacji
djarek18@gmail.com
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Ongi
[2012-01-26 20:49]
Droga pani od HR! Zarobki sa sprawą osobistą i pracownik może mówić ile zarabia komu się tylko podoba. Proponuję zajrzeć do KP! Też niby mam taki zapis w umowie i mam go głęboko w du...
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~tomasz
[2012-01-26 21:15]
@Ongi ^ Dokładnie. Zgadzam się w 100 procentach. U mnie w firmie też była tajemnica odnośnie pensji dopóki ktoś nie wytknął szefom, że jest to niezgodne z KP. Znieśli utajnienie pensji...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lg
[2012-01-26 21:32]
Ocena: +1 [1]
~Souronidos
[2012-01-26 21:30]
Powinno się prawnie zagwarantować podawanie zarobków w ofertach pracy. Oszczędziło by to potencjalnym pracownikom mnóstwo czasu, a także nerwów. Tylko prawda nas wyzwoli!!!
odpowiedz
Ocena: +28 [30]
~Adolf
[2012-01-26 12:14]
Ja zawsze odpowiadam z 10 tys na początek a potem się zobaczy kiedy się zobaczy jak się zrobi a kiedy się zrobi jak się zobaczy.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: +5 [7]
~Margola
[2012-01-26 12:47]
@Adolf ^ Dobre :))))) ale się uśmiałam heheh
odpowiedz
Ocena: -35 [39]
~Kris
[2012-01-26 13:20]
@Margola ^ Ja nie bardzo. Jak przeczytasz dokładnie, to zobaczysz, że nie ma w tym sensu i logiki. Absurdalne dowcipy też są śmieszne, ale musi je układać ktoś, kto ma IQ powyżej przeciętnej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Margola
[2012-01-26 21:27]
@Kris ^ to ułóż Panie IQ powyżej przeciętnej :P
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~madej
[2012-01-26 21:25]
chce zarabiać minimalną krajową, pracować po 10 godzin bez wolnych weekendów, wy zaczeliscie żartować pierwsi... /// stop acta !!!!
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~henry
[2012-01-26 21:15]
Ocena: +28 [36]
~biedak
[2012-01-26 19:34]
Bzdury... Na pytanie ile chcę zarabiać ? jest prosta odpowiedź.
Na minimum zarobku składa się : Utrzymanie w rodzinie dwóch starych aut - to ok 30 tyś/rocznie, coroczne wczasy w lecie i w zimie - ok 20 tyś, utrzymanie 4- osobowej rodziny ( opłaty + jedzenie+ ubranie itp) ok. 8tyś/miesiąc, odłożenie na starość 2000zł/mieś, odłożenie na nowy( używany samochód) - 2000 tyś /mieś, Rozrywka( kino, teatr,sport, itd) - 1000zł/mies,....może coś pominąłem, ale aby normalnie żyć rodzina 4-ro osobowa powinna mieć dochód ok. 200 tyś zł rocznie ...To jest norma w Europie, ale choć wmawia się nam, że jesteśmy europejczykami to u nas takie zarobki nie są dla normalnych ludzi pracy, tylko dla wybranych, i nie piszcie, że trzeba być zaradnym, albo operatywnym itp.( tacy w normalnej europie zarabiają dużo więcej). Bez tych cech na zachodzie przy pracy dwojga osób takie są dochody na rodzinę....
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: -7 [13]
~ela
[2012-01-26 19:42]
@biedak ^ zejdż na ziemię biedaku, śmieszą mnie takie teksty ile powinno się zarabiać bo mam wielkie potrzeby
odpowiedz
Ocena: +6 [8]
~benjamin
[2012-01-26 19:44]
@biedak ^ Bardzo dobra analiza, podana stawka 200 tys rocznie niestety niemozliwa w tym kraju, w ktorym kazdego dnia trzeba gwalcic swoje ambicje...
odpowiedz
Ocena: +6 [6]
~alexi
[2012-01-26 19:54]
@ela ^ A Ty weź się otrząśnij kobieto. Taka stawka to godne życie. Jasne, w Auschwitz też się robiło za kromkę chleba... ale to nie o to chodzi...
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
leszek.michalczyk5
[2012-01-26 20:20]
@benjamin ^ Możliwa jeśli jesteś atrakcyjną 20-tką z ładną pupą i biustem
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~biedak
[2012-01-26 21:12]
@ela ^ Pani Elu. Akurat nie do mnie takie stwierdzenia ..."zejdż na ziemię biedaku"... Często do mnie tak mówią, głownie dyrektorzy i prezesi...dopóki nie zobaczą,że ubieram się elegancko(choć bez szpanu) i do pracy podjeżdżam paroletnim autem średniej klasy Audi A6, a czasami podjeżdża żona Mercedesem Sport-coupe ( 6 letnim) i wysiada w futrze z norek..."opadają im kopary"....takie to prostackie , polskie - nie ważne jaki jesteś, ważne co masz!.ja nienawidzę popisywać się tym, że mam trochę więcej od innych...jestem normalnym zwykłym człowiekiem i z każdym ,bogatym, czy żebrakiem rozmawiam tak samo.Ale w Polsce jest taka bezsensowna i dziwna mentalność.Biednego traktuje się z pogardą...dlaczego?Przecież każdy jest takim samym człowiekiem ...tylko Pan Bóg jednemu dal więcej, innemu mniej , ale każdego rozliczy tak samo!
odpowiedz
Ocena: +24 [24]
~adiunkt
[2012-01-26 19:12]
Pytanie o wysokość zarobków na rozmowie jest dla mnie zwyczajnie głupie. Jeśli mam do czynienia z wybitnym specjalistą lub kimś z kadry zarządzającej to jestem za. Takie negocjacje powinny mieć miejsce. Ale lepiej kiedy już sam pracodawca określi w ofercie jaką stawkę proponuje. Pytanie o zarobki zmusza kandydata do zabawy w detektywa sprawdzającego wysokość wynagrodzeń na stanowiskach o jakie się ubiega. To jest chore.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: -4 [4]
~Ala
[2012-01-26 20:57]
@adiunkt ^ Nie jest chore.. bo podam Ci taki przykład. Gość w koncernie "czarnego napoju gazowanego" na stanowisko serwisanta urządzeń (takich co pieniążka wkładasz i puszka wylatuje z napojem) został zapytany o to ile chciałby zarabiać.. powiedział 2000 na rękę.. Inni mówili 1500, 1400.. i zatrudnili jego.. a wiesz cco powiedzieli dlaczego właśnie jego?! Powiedzieli, że serwisant musi być dyspozycyjny i oni to rozumieją, że chce poświęcić swój czas dla firmy i są skłonni zapłacić mu 2000 tylko musi pracę wykonywać rzetelnie. Czyli koleś podał swoją wartość.. rozumiesz?! Uznali, że Ci za 1400 będą olewać robotę, bo taka jest natura człowieka..
odpowiedz
Ocena: +12 [16]
~REMIX
[2012-01-26 19:35]
moim zdaniem pracodawca który w ogłoszeniu nie podaje zarobków na stanowisku którego to ogłoszenie dotyczy to pędrak i zupałnie nie rozumiem co to za 'moda' i jeszcze ma wynajeta firmę do rekrutacji , która umawia się po kanjpach albl hotelach jeszcze większe pajace!!!!!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: -3 [5]
~wolf
[2012-01-26 20:53]
@REMIX ^ Nie chcesz to nie chodź na takie rekrutacje, nikt nie każe Ci pracować
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~prawo
[2012-01-26 20:48]
"Ponadto wysokość wynagrodzenia jest kwestią poufną – nawet zatrudnieni w danej firmie pracownicy są zobowiązani do zachowania dyskrecji w tym aspekcie" Już nie, zgodnie z kodeksem pracy informacje odnośnie wynagrodzenia własnego ujawniane przez pracownika nie są kwestią poufną czyli pracodawca nie może nakazać dyskrecji w tym aspekcie
odpowiedz
Ocena: +43 [49]
~hhh
[2012-01-26 17:10]
Kwestia finansowa kluczowym elementem... a jakim ma być ? Ludzie chodzą do pracy, żeby mieć pieniądze, a nie z nudów czy też przyjemności tyrania. Filozofka od siedmiu boleści
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: -8 [8]
~oko
[2012-01-26 19:40]
@hhh ^ współczuje Ci, że nie lubisz swojej pracy.
odpowiedz
Ocena: +9 [9]
~As
[2012-01-26 20:05]
@oko ^ Lubię swoją rodzinę, swoje hobby, swoich przyjaciół, swojego psa. Praca może być co najwyżej mniej lub bardziej uciążliwa. Jeżeli ktoś lubi swoją pracę, powinien się leczyć.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~oj
[2012-01-26 20:48]
@oko ^ to czy się lubi swoją pracę czy nie , nie jest ważne-nie zmienia to faktu że pracuje się aby zarobić,a zarabia się żeby jeść!
Nawet "najprzyjemniejszą" pracę znienawidzi się przy beznadziejnych zarobkach
odpowiedz
Ocena: +16 [16]
~Andre
[2012-01-26 18:17]
Pracuje w Azji a z szefem nigdy nie rozmawialem o pieniadzach, ani na rozmowie ani podczas pracy. Szef daje tyle ile uwaza, o podzyze nie musze prosic bo sam daje, do tego wakacje na koszt firmy kilka razy w roku, czasami nawet mi cos sprezentuje, a ze dobrze wie kto u niego pracuje to i prezenty 100% trafione. Jak w ktoryms miesiacu zyski firmy przekrocza oczekiwania to wszyscy dostaja premie (wiec tez wszyscy dobrze pracuja zeby firma miala jak najlepiej). Szef ma tez pelny szacunek do mojej kobiety. W UK, mialem inny przypadek, manager przejzal moje CV, powiedzial co, jak i za ile oraz spytal sie czy sie zgadzam na warunki (i wyplate). Nastepnego dnia bylem w pracy.
Po slubie jednak przenioslem sie do kraju mojej wybranki, teraz mam jeszczelepiej niz w europie. Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich poszukujacych prazy!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +3 [3]
~Tomek
[2012-01-26 20:43]
Ocena: +4 [4]
~m
[2012-01-26 20:33]