Ocena: 0 [0]
~Tajper
[2009-12-25 01:31]
Jeżeli świętowanie staje się luksusem to......
współczuje. Co się nie robi dla kasy, lepszego auta i awansu. Zawsze mnie zastanawia że tak zarobiony naród jak USA lub Japonia mimo tego całego zabiegania jakoś odpuszcza sobie w święta, natomiast my jako naród dopiero dorabiający się i będący 30lat do tyłu mamy czas na takie "nadrabianie zaległości". Wszystko to jest pięknie ale jak już się dorobimy tego mercedesa to niestety w większości przypadków już jeździmy nim sami po rozwodzie, z alimentami na karku i w najlepszym przypadku z sekretareczką jako pasażerką która jest w tym samym punkcie co my wcześniej czyli na dorobku.......i koło się zamyka. Tylko my najczęściej pomimo tego całego "szczęścia" stajemy się stałymi klientami armii psychologów, psychiatrów itp pijawek zaczynając naprawdę żałować a wtedy już jest najczęściej za późno...... Wesołych optymistycznych Świąt kochani!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~:/
[2009-12-24 23:33]
Jam też jestem samotna ale nie pracuję. Zamierzam przespać ten czas.
j.w.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kharghoul
[2009-12-23 08:09]
To chyba naturalne, że osoba samotna dostanie dyżur w święta
w pierwszej kolejności, a nie osoba, która ma dzieci. Nie bardzo rozumiem po co to biadolenie.
odpowiedz
pokaż 36 ukrytych odpowiedzi
pokaż 31 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Artur
[2009-12-24 16:50]
Tak mów o swoich. Krecie skoro nie rozumiesz innych ludzi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~BYŁY
[2009-12-24 18:58]
kiedyś w latach 80 tych, miałem podobna sytuacje , pytam sie szefa czemu znowu ja, a on mi odpowiada że ma do mnie zaufanie bo sie nie napiję.Żona siedzi sama na święta wszyscy wala wódę rodzina 500 km a ja na słuzbie, bo nie pije w pracy. To lepiej było wypić udać sie złapać to przy najmniej świeta w domu.Wesołych swiat.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~karpatoul
[2009-12-24 19:15]
Kharghoul Widać masz maly rozumek skoro nie rozumiesz. Skroro chcesz być z dziecmi w swieta to chyba naturalne ze w ogole nie pracujesz. Niby czemu bezdzietni mają tyrać za dzieciorobów ? To że ktoś sobie narobił dzieci to inni mają cierpieć z tego powodu ? Ja w takiej sytuacji wziałbym urlop na żadanie albo odpowiednio wczesniej zwykły urlop
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista
[2009-12-24 20:09]
Robiło się dzieci to bierz za nie odpoweidzialność, a nie zwalaj na innych.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2009-12-24 23:27]
Palant jesteś - spotkaj sie ze mną face to face, to dopiero popadniesz w kompleksy. Nie mam dzieci bo nie chce, mam faceta którego chce, mam kase i nie dyskryminuja mnie w pracy. Święta spędzam i z rodziną i z kochankiem:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zdziwiony
[2009-12-22 21:12]
Reklama sera ważniejsza od rodziny?
Takich jaj to jeszcze nie widziałem. Rozumiem, że lekarz, policjant, strażak musi być w święta w pracy. Ale facet z agencji reklamowej? Po to, żeby przygotować reklamę sera? To trzeba mieć naprawdę nierówno pod sufitem.
Jego żonie gratuluję męża!
odpowiedz
pokaż 11 ukrytych odpowiedzi
pokaż 6 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Dilo
[2009-12-23 10:08]
Ocena: 0 [0]
~Tomek
[2009-12-23 15:32]
Co to za wysoki poziom, jak rodzina nawet świąt nie ma? Kupią sobie Mercedesa i gdzie nim będą jeździć? Na trasie dom-praca-dom? To ja wolę swoją Skodę, zapakować do niej rodzinę i pojechać na wycieczkę. To jest życie, a nie sranie kasą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Star
[2009-12-23 16:26]
A co jest takiego dziwnego w pracy w Święta?. Jak trzeba to się pracuje i koniec.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Internauta
[2009-12-24 19:05]
Ocena: 0 [0]
~greg
[2009-12-24 22:17]
Nie bo to pewnie durna reklama jakiegoś badziewia usiłująca robić ludziom wodę z mózgu... Fajnie maja dzieci takiego gościa
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nn
[2009-12-24 21:14]
czyli trzeba zrobić bahora żeby mieć wolne?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista
[2009-12-24 19:59]
Bycie samemu to wolność, brak trosk i nieprzyjemnych spraw. Od czasu do czasu
można się z kimś spotkać :D
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~q
[2009-12-24 15:38]
A tu jak zwykle jechanka, każdy na każdego:)
Ludzie!!! święta są!!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mikelo
[2009-12-24 16:03]
no właśnie Święta - czy ktoś o tym pamięta? chyba jednak nie, skoro nawet na wypoczynek nie można dziś czasu znaleźć. popatrzcie gdzie ludzie zmierzają - do tego by pracować, pracować i... pracować? rozumiem, że chleba za darmo nikt nikomu nie da, ale to co się dzieje dzisiaj przerasta wszelkie wyobrażania. ludzie gonią za tą pracą, jakby mało jej poza dniami świątecznymi mieli... najgorsze jest to, że będzie tylko gorzej... mimo to Wesołych Świąt wszystkim życzę - i tym co czas na nie mają i tym co nie. pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Internauta
[2009-12-24 19:03]
Ocena: 0 [0]
~jj
[2009-12-24 18:36]
smutni nowobogaccy
słomy pod obrus nie ma bo potrzebna do butów coby wystawała lepiej niż sąsiadowi...praca praca praca śmierć - takie życie czeka was...no ale w alpy się pojedzie ,kunplom pochwali,najlepiej przy golfie,chociaż grać się nie umie..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Też samotny
[2009-12-24 18:20]
Wasz wybór
Podziękujcie feministkom, serialom w tv reklamom innym które robią wode z mózgu chcecie same kierować własnym życiem i jednocześnie miec rodzinę. Szukacie stabilizacji w ogłaszacie sie na portalach randkowych płacicie za to kasę. Jeżeli chcecie być w związku to związek to jak sama nazwa wskazuje ograniczenie waszej wolności, czyli już nie będzie tak jak dawniej, zastanówcie się nad własnym zyciem może nie jest jeszcze zbyt późno.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2009-12-24 17:37]
Właśnie
...zawsze też miałam dyżury bo nie miałam męża... a co, to już osoby niezamężne Świąt nie spedzają ? Ale rodzin nie mają? Święta pod mostem spędzają? Niesprawiedliwość i dyskryminacja....
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ala 123
[2009-12-24 18:04]
nie wściekaj się taki jest kolej rzeczy za 2 lata będziesz miała synka , ktory bedzie niecierpliwie wodził za Toba oczkami, kiedy pozwolisz mu odwinąć prezent.Ktoś samotny napisze to co Ty teraz.Wyślij Jej ta sama wiadomość.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dbass
[2009-12-23 08:09]
Wkurzenie!!!!
Ostatnio miałem podobną sytuację w pracy. Szef wezwał mnie do siebie i mówi słuchaj Twoją podwyżkę dam koledze z pokoju bo on ma 5 dzieci i wiesz musi sobie jakoś radzić. Ty nie masz żony, dzieci to masz mniejsze potrzeby. Ja do gościa mówię, Panie co mnie to interesuje, że gość narobił sobie tyle dzieci. Jak narobił to niech teraz się martwi jak to utrzymać. Powiedziałem, że jeśli nie dostanę podwyżki to się zwalniam. Podwyżkę otrzymałem ale i tak się zwalniam po świętach. Nie mam zamiaru pracować z człowiekiem, który nie równo traktuje ludzi. Z urlopem pewnie byłoby to samo jakbyśmy pracowali w święta. On dostanie urlop bo ma 5 dzieci a ty nie masz to możesz pracować. Co to go interesuje moje życie prywatne.
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Stalker
[2009-12-23 14:45]
Masz rację.W pOLSCE promuje się dzieciorobów i nieudaczników.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jd
[2009-12-23 18:46]
Dobrze zrobiłeś. Raz byś się dał i płaciłbyś za to do końca. To, że ktoś sobie narobił dzieci, nie ma związku z wydajnością pracy, a jeśli na tyle się zdecydował, to powinien wiedzieć, że trzeba je też utrzymać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~petrus
[2009-12-23 23:25]
A ile trzeba spłodzić dzieci, aby dostać np. 500 zł premii? Czy wysokość premii jest wprost proporcjonalna do ilości dzieci, czy też rośnie ona logarytmicznie??? Co się stanie, jeżeli będzie to np ''podwójny strzał" (bliźniaczki)???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~racjonalista
[2009-12-24 00:52]
bardzo dobrze stary zrobiłeś. Trzeba używać głowy, a Twój szef najwyraźniej nie wie do czego ona służy.
Pozdrawiam ludzi charakteryzujących się logicznym myśleniem oraz szanujących wolność i odrębność drugiego człowieka. COGITO
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Monika
[2009-12-24 17:40]
Brawo! Ludzie zacznijcie się szanować, to wtedy inni też będą WAS szanować. !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~qaqtus
[2009-12-23 07:27]
a gdzie są ataeiści????
tylu ich zawsze na forach , skoro nie wierzą w Boga to też nie powinni obchodzić Świąt Bożego Narodzenia...
odpowiedz
pokaż 25 ukrytych odpowiedzi
pokaż 20 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~gosc
[2009-12-24 15:56]
Boze Narodzenie to swieto koscielne, tak jest przyjete, zatem ateista, jako osoba niewierzaca, niebioraca udzialu w zyciu koscielnym, teoretycznie nie powinien obchodzic swiat. Z drugiej stron - nikogo nie powinna obchodzic wiara innego czlowieka, kazdy ma prawo do wiary w co chce. Racje ma osoba, ktora napisala, ze osoba, ktora nie posiada meza czy dzieci, powinna w pierwszym rzedzie isc do pracy. Bo rzeczywiscie, moze spedza swieta z siostra, rodzicami czy sasiadka. Dlaczego wiec ma byc poszkodowana i siedziec w pracy?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~....
[2009-12-24 16:08]
a co z wyznawcami innej wiary, ktorzy w swoje swieta nie maja wolnych dni??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mecenas uj
[2009-12-24 16:13]
ateisci grzeja sie w piekle albo szwedaja sie po tej ziemi bez celu.......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
_Myślący_
[2009-12-24 16:48]
Ktoś kiedyś powiedział, że co jest nieopłacalne. To samo można powiedzieć z destabilizacją. Już dzisiaj przysługuje Ci najmniej 20 dni urlopu rocznie i jakoś nie destabilizuje to gospodarki. Poza tym plany urlopowe nie należą do pracowników tylko do szefa i to on główne dni urlopu przydziela. A na rządnie liczba dni jest ograniczona. Następna sprawa to zatrudnienie. Nie widzę w tym nic strasznego. Zmniejszyłoby się bezrobocie. Pewnie powiesz, że spadły by pensje. Tylko co z tego, skoro jest zasada, że im więcej pieniędzy tym droższe? Byłoby mniej na osobę, byłoby tańsze.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ateista
[2009-12-24 17:37]
Mylisz się,mecenasie.Ateiści nigdy nie trafią do piekła,bo w nie nie wierzą,nie podlegają waszemu"pambukowi"-piekło jest dla was,katolików,szczególnie za nienawiść ,jaką darzycie wszystkich myślących inaczej...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~siur
[2009-12-24 17:23]
"Mam
a kochanica naszego szefa ma wolne ni to urlop ni to nie wiadomo co, najpierw woził ją samochodem po zakupy i prezenty dla męża , a jeszcze wcześniej zrobił jej na morzem niby szkolenie a potem niby zdawała test do nowej pracy i tak biedulka się napracowała hihiih...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Dziadek88
[2009-12-24 17:12]
DO ROBOTY
RUSZ D... KRÓLU ZŁOTY BO NIE BĘDĘ MIAŁ EMERYTURY !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mag323
[2009-12-23 18:49]
Kochana współczuję ale przyznaję rację szefowi . Ty, ponieważ jesteś samotna nie możesz spowodować samotności w tych dniach innym osobm. natomiast koledzy twoi mający rodziny swoją nieobecnością spowodują samotność również swoim partnerów , rodzin, bliskich.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~lolo
[2009-12-24 16:52]
Piszesz tak, ponieważ z pewnością masz rodzinę, dzieci. Gdybyś ich nie miała, pewnie miałabyś odmienne zdanie od obecnego. To, że jest sama, nie oznacza, że nie ma gdzie spędzić Wigilii. Może są rodzice, rodzeństwo, przyjaciele, znajomi? Może wsłaśnie tam, może właśnie z nimi chciałaby spędzić Święta.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~po_prostu_człowiek
[2009-12-24 16:38]
Ja nie mogę...
Niektóre wypowiedzi na tym forum przekraczają wszelkie granice krytyki i pokazują totalną ignorancję w stosunku do drugiego człowieka.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Czarna Mamba
[2009-12-24 16:32]
Pracownicy Kolednicy:)
Ja siedze tez własnie w pracy, Hotele tez musza byc otwarte:) i jakos nie mam wiekszej depresji przez to:) w oczach szefa to plusuje;) Wesolych Swiat wszystkim pracujacym i ich rodzinom:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fifisb
[2009-12-24 16:21]
Stacje też pracują
a ja nie dostanę żadnych dodatkowych pieniędzy pracowałem w Wielkanoc 1 maja w sierpniu do tego 1 i 11 listopad teraz w Wigilie mam nockę idę do pracy na 19 potem 26 na dzień i to nie jest praca 8 godzinna tylko 12 więc ogólnie mam już po świętach żadnych bonów na święta nie dostałem i nie dostanę zapewne ciekawe co w tym roku Szeryf wymyśli bo rok temu była to butelka wina i duża czekolada w tym roku pewnie coś w takim samym rodzaju ale praca jest pracą i to wszystko mam nadzieje że w przyszłym roku w końcu ją zmienię :-) Wesołych Świąt wszystkim życzę i do zobaczenia na Stacji paliwowej :-)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Shisha
[2009-12-24 16:07]
jest ok
uważam, że to w porzadku, że to wlasnie osoba bez rodziny pracuje w świeta. O co halo? Jest sprawiedliwie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Bolo
[2009-12-24 14:59]
Równość przede wszystkim
W pracy wszyscy są równi i tyle...nie ma znaczenia czy ktoś jest samotny czy ma rodzinę. Pracodawca płaci za pracę, a to jak żyjemy po godzinach pracy to już indywidualna sprawa. Nie rozumiem jak można się usprawiedliwiać posiadaniem dzieci...idąc tym tropem możnaby np. pozwalać na spóźnienia w pracy tym co jeżdżą autobusem czy mają daleko...
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~R E W O L U C J A
[2009-12-24 15:06]
Nie rób z siebie takiego pracusia! Wiesz Ciebie to nie powinni byli wogóle zatrudniać, bo takich jak Ty bym wysłał na Sybir można tam się spełnisz zawodo i nie oceniaj innych bo zapowiadam Ci, że nadejdą cięzkie czasy dla takich jak Ty. Może motorem dla Ciebie jest pieniądz, ale właściwie to Ty nie zapomniałeś o bliskich w tym wyścigu? Vive La Revolution!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Cin
[2009-12-24 15:53]