Drukuj AAA 2012-01-25 (14:11)
Źródło: Kariera.com.pl
Jak się zachować, kiedy podczas rozmowy kwalifikacyjnej trzeba podjąć ten temat?
Zobacz cały artykuł
oceń
21
119
Podziel się

Opinie

Ocena: +4 [8]
~olo [2012-01-27 07:39]

Takie pytanie w rozmowie kwalifikacyjnej to zwykła ściema. Chodzi o to by kandydat się zmieszał a nawet jak odpowie to potem komisja się śmieje z tego jaką kwotę podał kandydat bo tak naprawdę to na to stanowisko jest już kandydat a komisja to tylko zwykła sciema. Konkluzja ! - nie masz znajomości to nie licz na normalną robotę a chodzą po konkursach lub kwalifikacjach na stanowisko będziesz robił jedynie za przysłowowią "małpę"

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Andrzej [2012-01-27 05:54]

Jest w Europie dyskryminacja wobec polaków bo jesteśmy za dobrzy dla innych.Sprzątałem w biurze i jeden patafian-pejsaty papiery wrzucał to kosza kolegi znajdującego się 6 metrów dalej i nie trafiał mówiąc że polaku posprzątaj.Swój kosz miał przy swoim biurku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~oby [2012-01-27 07:20]

Gdyby sprawa informacji o wynagrodzeniu była uregulowana prawnie to nie było by tego artykułu i takich pytań. Firmy konkurowaly by nie tylko na rynku towarów i usług . Do rywalizacji doszło by na tle wynagrodzeń. Tak jak jest w wielu innych krajach. Rozumiem że pracodawca nie da komuś bez doświadczenia od razu 5 tys. Gdyby musiał pisac w ogłoszeniu ogłoszeniu że komuś bez doświadczenia daje X komuś z doświadczeniem Y . Wtedy ten co jest świeżo po studiach wie że po nabraniu doświadczenia dostanie Y . Brak regulacji w tym zakresie daje pracodawcy możliwość wyzysku pracownika. Następnym problem jest to ile nam się zabiera z wypłaty na rzecz podatków składek od składek itd. co w rezultacie zostaje w naszym portfelu 40 % tego co zarobimy. Czyli coraz bliżej nam do niewolnictwa .

odpowiedz

Ocena: +19 [21]
~Ana [2012-01-26 21:13]

W cywilizowanym świecie to pracodawca określa wysokość zarobków na danym stanowisku - u nas to licytacja "kto da mniej". Żenujące.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +10 [10]
~x [2012-01-27 01:47]

Brakuje mi jednej tylko informacji... Dlaczego w Wlk. Bryt. wynagrodzenia nie są elementem przewagi konkurencyjnej na rynku i w związku z tym kwoty zarobków podaje się w ogłoszeniach, zaś w PL są i dlatego się ich nie podaje? To w tak liberalnym kraju jak GB nie istnieje rynkowa konkurencyjność a w PL istnieje?

odpowiedz

Ocena: +7 [15]
~G-ce [2012-01-26 23:31]

...Polska...qwa! Z free robić i prosić się o kasę!! Szczerze-jak będę miał okazję to zd.....piam stąd... Mgr inż. Elektryk (kieruneki: automatyka i metrologia elektryczna oraz maszyny elektryczne) ...ps. nawet mieszkania na kredyt nie wezme i jeżdże 12 letnim autem... zajefajnie co nie... PS. Ostatnio we Włoszech byłem 1,06euro/1litr paliwa... ...takie luźne wątki się plątają... ...wyprodukowanie wodoru... 1,20zł albo może silnik na sprężone powietrze... czemu go nie ma... i tak see lata

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +27 [29]
~Jolka [2012-01-26 12:24]

wystarczy pogadać z kimś kto wiedzę na temat polityki i społeczeństwa czerpie z mediów głównego nurtu (poolsat, tvp, tvn, gazeta wyborcza, wprost itp) dla nich to jest śmieszne gdy mówi się, że dziś mamy PRL bis. Ja jestem osobą młodą, mam niespełna 22 lata i gdy powiedziałam ostatnio mojej koleżance ze studiów o tym, że jest w Polsce tragicznie i że praktycznie nasza tożsamość narodowa rozpada się i że Ci wszyscy towarzysze millery, kalisze, rozenki i takie tam inne pawlaki i komorowskie Nas sprzedają i ciągle Nas kłamią szkodząc Nam, to usłyszałam, ze jestem fanatyczką prawie jak z PISu i że mało wiem bo pewnie tv nie oglądam.. Problem w tym, że naród jest tak tragicznie zmanipulowany, że mało z kim można dziś podyskutować na jakieś rzeczowe, potwierdzone faktami argumenty. Brak wiedzy historycznej i politycznej i nie stawianie obecnych sytuacji politycznych wobec kontekstu historycznego Polski, sprawia ze rozmowa z Nimi staje się jak rozmowa ze świnią o gwiazdach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +33 [41]
~robert [2012-01-26 21:13]

Facet powinien zarabiać więcej niż jest w stanie wydać jego kobieta ( żona ).

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
krzysiekkrukowski [2012-01-27 00:16]

Pani Małgorzato - artykul slabiutki i nezgodny z rzeczywistoscia - dlaczego - oto krotkie wyjanienie: 1) Jezeli podczas rozmowy kwalifikacyjnej posluzymy sie widelkami i np zaproponujemy (4500 - 5500) mozemy byc praktycznie pewni iz pracodawca bedzie ze swoja propozycja oscylowal w okolicach 4600-4700 - jesli pierwotnie zalozylismy sobie ze zarobimy 5000 to budzimy sie z reka w nocniku no bo jak sama pani napisala nie powinno sie zmieniac w tym zakresie zdania. 2) Konkretna kwota i nie mniej moze byc odebrana jako brak elastycznosci u kandydata - ale moze tez byc odabrana jako asertywnosc ktora w przyszlosci bedzie owocowala swietnymi negocjacjami z np dostawcami lub klijentami firmy a widelki moga zostac odebrane jako brak zdecydowania! 3) Napiszmy wprost - czlowiek bez doswiadczenia bierze to co mu daja - a czlowiek z duzym doswiadczeniem dyktuje warunki - jesli firma ich nie spelni 3 kolejne czekaja w kolejce. 4) generalnie zgadzam sie z utrzymywaniem wlasnego zdania odnosnie oczekiwanych wynagrodzen - ale znam tez przyklad czlowieka ktory pojechal na rozmowe kwalifikacyjna do jednego z potencjanych pracodawcow gdzie przedstawil swoje oczekiwania jako X. Firma miala sie odezwac w ciagu 2 tygodni. 3 tygodnie telefon milczal wiec nie mogac dluzej czekac wykonal on sam telefon pytajac jaki jest status jego rekrutacji - dowiedzial sie ze dostanie odpowiedz ostateczna w ciagu kolejnych 2 tygodni. Miedzy czasie dostal konkretna oferte z firmy konkurencyjnej. Po pieciu tygodniach gdy zadzwonili z porpozycja otrzymali odpowiedz - X to bylo 5 tygodni temu - dzisiaj jest X+1000 - zgodzili sie - do dzis jest szczesliwym pracownikiem tej firmy i nikt mu tego nie wypomina.

odpowiedz

Ocena: +13 [15]
~v [2012-01-26 23:50]

wolni ludzie w wolnym kraju STOP A C T A!!!

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~ja [2012-01-26 23:35]

A ja mogę robić za PIŃCET ZŁOTYCH! Na .... mi więcej!

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~zgred [2012-01-26 23:19]

"...iż interesuje go wynagrodzenie X i jest to kwota nienegocjowalna, dla pracodawcy może być to sygnałem, iż ma do czynienia z osobą mało elastyczną, dla której kwestie finansowe są elementem kluczowym." No nie kurna za 100 zlotych najlepiej robic, albo za miske ryzu... Po to pracujemy zeby ZAROBIC, a tylko niewielki odsetek pracuje, bo lubi i kocha swoja prace, wiekszosc nie ma tego luksusu.

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~baks [2012-01-26 22:58]

A ja pójde pracować za darmo , nie chce pieniedzy, w sobote też przyjde jak bedzie trzeba.jeszcze dopłace że burak mnie zatrudnił.

odpowiedz

Ocena: +28 [34]
~inż.mgr (glazurnik [2012-01-26 17:56]

Na rozmowie w firmie powiedziałem że 6000zl na ręke wyśmiał mnie Bonzo i zaproponował 4800zł na łapkę , Olałem jego propozycję i wyjechalem do Szwajcarii na układanie płytek stawkę jaką dostałem za położenie 1m2 to jedyne 35 Franków dziennie układam ok 15m2-20m2 popijając napój Bogów . Żałuje że tylko tych straconych lat nauki mogłem zakończyć moją przygodę z edukacją idąc do zawodówki budowlanej już dziś bym żył jak Panisko.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +46 [52]
~analityk [2012-01-26 19:54]

Mgr analityki medycznej - praca w szpitalu w Dublinie (St. Patrick’s University Hospital). Płaca początkowa (przez pierwsze 6 m-cy) 2200 Euro miesięcznie. Teraz po 4 latach 3700 Euro na miesiąc. Jeżdżę 4-letni mercedesem, kończę budować dom. Pozdrawiam najbardziej uciemiężony naród świata (Polskę) z ogarniętej kryzysem Irlandii. Poniekąd dziękuję, że po studiach nie znalazłem w kraju pracy (oferowano mi wolontariat albo staż za półdarmo), bo nigdy bym nie odkrył jak wspaniale wygląda życie w obcym kraju.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +9 [9]
~woteek [2012-01-26 22:07]

Z tego co podaje nasz ZBAWIENNY RZĄD to powinienem zarabiać ponad 4000 tyś zlotych!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +65 [69]
~ja [2012-01-26 17:25]

Ja chcę zarabiac tak normalnie jak w porządnym kraju,chce 10 litrów paliwa na godzinę dziś to 58 zł .Dużo czy mało.?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +13 [17]
~kj [2012-01-26 21:38]

ludzie nie chodzcie do pracy tylko wlasne firmy zakladajcie niech ci wielcy prezesi sami na siebie zarabiaja bez zwyklego pracownika taki prezesina jest nikim!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~Alfred [2012-01-26 20:58]

Z tym pytaniem pracodawcy często wygłupiają się. Jest ono zasadne, jeśli firma poszukuje fachowca w wąskiej dziedzinie (pracownik o tym wie) i jest skłonna więcej mu zapłacić aby go mieć. Drugi wariant: jeśli na danym stanowisku innii pracownicy zarabiają 4 tys. a aplikant zgadza się na 2,5 tys. to oznacza że pilnie poszukuje pracy, lecz pi jakim czasie zwolni się lub będzie chciał podwyżki. A ponieważ nikt mu nie podwyższy pensji z 2,5 na 4 tys. więc się zwolni. Pytanie jest też na tyle niezasadne, gdyż to pracodawca dokładnie zna zakres pracy, jej trudność i potrzebę "poświęcenia się przez pracownika". W każdej umowie, nawet tej o pracę, sprowadzenie jednej strony do pozycji klęcznej tj. nadmiernych ustępstw, szybko się mści.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~m. [2012-01-26 22:15]

Jeśli pan pracodawca pyta ile chce zarabiać niech sobie policzy jakie są koszty życia i czy sam za taka pensje utrzyma się na przyzwoitym poziomie. Po drugie za granica ogłoszenie pracodawców są podawane z proponowanymi rocznymi zarobkami. Czemu w Polsce taka procedura nie ma prawa bytu? odpowiedzcie sobie sami..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?