Drukuj AAA 2010-03-18 (10:36)
Źródło: wp.pl
"Aby w Polsce nie dostać pracy trzeba mieć pecha albo wielkiego lenia. Jeśli ktoś jest w Polsce dyskryminowany, to na własne żądanie".
Zobacz cały artykuł
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Popieram [2010-03-28 15:52]

Jeśli ktoś nie ma pracy na 100% wcale jej nie szuka
Jeśli są ludzie którzy są "bezrobotnymi" w Polsce to znaczy ze nie chcą pracować i wcale pracy nie szukają. Do puki ktoś ich nie zmusi do podjęcia pracy oni sami się do niej nie garną, a najgorszy jest fakt że często liczą na darmowe "finanse" ze środków Państwa, czyli wszystkich tych którzy pracują. Można tworzyć nowe miejsca pracy korzystać z funduszy UE jest mnóstwo sposobów. Jednakże nie wiele osób potrafi je racjonalnie wykorzystać. W szczególności społeczeństwo woj. lubuskiego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~on [2010-03-28 17:21]

on
kombinatorzy nic wiecej jak najwiecej dla siebie jak najmniej od siebie nie roibic wyjechac wszyscy niech robia sami!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ft40 [2010-03-28 14:20]

Brak slow do komentowania tych bzdur
Szanowna pani! Gdybym znal Pani personalia, to pewnie pozwal bym Pania do sadu za nazywanie mnie leniem. Mam doswiadczenie w IT 22 lata, certyfikaty zachodnich firm (novell, microsoft) i szukam pracy juz od 8 miesiecy - bez skutku. Wysylam setki CV i listow motywacyjnych i nie mam praktycznie zadnych odpowiedzi (bylem tylko na kilku rozmowach kwalifikacyjnych, ale po dojsciu do kwesti wynagrodzenia rozmowa nie byla juz taka mila). A wiec albo jest Pani glupia i podpuszczona przez kogos zeby zrobic artykul sponsorowany, albo nie zna Pani rynku pracy. Nie pozdrawiam, bo nie lubie niekompetencji.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~młody [2010-03-28 17:09]

Przemądrzała finansistka.
A może ta pani wzięła by pod uwagę, że miasto miastu nie równe. Stopa bezrobocia jest różna w poszczególnych rejonach Polski. Nie każdy też jest finansistą i ma takie wykształcenie żeby pracować w banku tak jak pani. Zresztą gdyby pani była teraz świeżo po studiach zapewne ekonomicznych, czy bankowych to nie było by już tak różowo. A Pani skończyła zapewne studia o profilu zarządzanie i marketing, lub bankowość w latach 90 kiedy to ten kierunek był popularny, bo powstawało w Polsce wiele banków. Pewnie mieszkała pani w Warszawie, lub innym dużym mieście, jest pani ładną blondynką lub brunetką i się pani wymądrza. Proszę jechać do mniejszego miasta, czy nawet wsi i tam spróbować sobie znaleźć pracę i dopiero brać się za pisanie artykułow.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pandora [2010-03-28 17:17]

Praca???
Pracowałam za 700pln 3-mc i tyle wytrzymałam nie narzekałam poszłam za jakąkolwiek płace..Pracowałam sumiennie i co z tego... O podwyżce nie było mowy jak mogłam długo jeździłam na gape żeby zaoszczędzić, ale jak długo tak można. A jeżeli chodzi o prace po 50-tce to nie ma opcji żeby coś zdobyć!!!!.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-03-28 17:16]

DAM 1200/m PRACA PO 10godz.dziennie
Narobilo sie pseudo-prywaciarzy i szukaja glupich za 1200 zl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nauczyciel [2010-03-28 17:14]

Zarabiam 1900 zł netto w szkole, na całym etacie
Jestem matematykiem, potrafię administrować serwerami, znam się na sieciach komputerowych, szybko piszę na klawiaturze 10 - ma palcami. Potrafię przepisać tekst nie patrząc na klawisze w bardzo szybkim tempie. Pracuję na etacie w szkole jako matematyk - 1900 zł netto (ŻENADA!), dorabiam w różnych miejscach. Wiadomo nie jestem dyspozycyjny, więc jako administrator (praca zdalna), "przepisywacz tekstów" dla wydawnictw różnego rodzaju (praca w domu), trochę w wydawnictwach edukacyjnych jako recenzent, "sprawdzacz" tekstów i takie tam różne. Dorabiam do pensji szkolnej około 200 miesięcznie. Daje to razem 3900 zł miesięcznie. Żona podobnie. mamy dziecko, ukończyliśmy malutki, skromny domek na działce od rodziców po 8 latach pracy. Skończyliśmy z kredytem na 150 000 zł. Nie pamiętam, kiedy mieliśmy wolny wieczór, weekend czy urlop. Od trzech lat NIGDY. Czasem nawet w święta siedzimy nad papierami czy przy komputerach. Taka polska rzeczywistość. Jedni żerują i pierdzą w siedzonka a inni robią non stop. Nie narzekam, jest mi dobrze. Ukończymy domek i trochę poluzujemy. Chcemy, żeby nasze dziecko miało rodziców. Staramy się spędzać z nim jak najwięcej czasu, dlatego pracujemy w domu na zmiany. NIGDY nie podrzucamy dziecka. Przykre jest tylko to, że jako nauczyciel muszę się wstydzić tego co robię. W naszym społeczeństwie jestem uważany za lenia, burżuja zarabiającego krocie, mającego 30 miesiące wakacji i 18 godzin etatu. Kochani Polacy! Tak nie jest.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jom [2010-03-28 14:42]

Ciekawe...
Czy osoba pisząca ten artykuł w ogóle ma pojęcie o problemie. Mam bez mała 50 lat. Od pół roku jestem bez pracy. Posiadam unikalne doświadczenie w zawodzie Car Fleet Managera poparte sukcesami. Jakoś pracodawcy nie pędzą tłumnie by mnie zatrudnic pomimo mojego doświadczenia życiowego i zawodowego. Piszecie bzdury wyssane z palca. Wstyd.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~olek [2010-03-28 15:45]

Inżynier absolwent dzis jest poszukiwany
to jest to co zapewnia sukces. Ja jestem na IV roku mechaniki na PW i wiem, że od razu po studiach dostanę pracę za minimum 5000 netto.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-03-28 17:12]

obrażasz Polaków
Polacy nie są leniami, nie wszyscy.Pracę w parę miesięcy może mężczyzna znajdzie, zazwyczaj fizyczną.Co z kobietami 25- 35 letnimi? w małych miastach mają do wyboru dyskonty spożywcze.O urzędach pracy nie wspomnę, żenada.Kursy które nam oferują, szkoda mówić, nie ma po nich pracy, urzędy muszą wykorzystać dofinansowania unijne.Ot i tyle

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-03-28 12:06]

Życie-(
no faktycznie morze i jest praca,ale za jakie pieniądze 1317 brutto!!!!!!!i to ma zachęcić ludzi do podjęcia pracy!!!jak dla mnie bo mowie akurat a urzędach pracy powinni je zamknąć bo co tam proponują to żenada,,,,,

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ds [2010-03-28 17:08]

praca po pięćdziesiątce
Ktoś naprawdę wypisuje bzdury. Akurat jestem po pięćdziesiątce z dużym doświadczeniem (bardzo dużym doświadczeniem zawodowym). Od ośmiu mieisęcy poszukuję pracy, wysyłam CV. Zostałam zaproszona tylko na jedną rozmowę kwalifikacyjną i zaproponowana wysokość wynagrodzenia (odpowiednia do moich umiejętności) nie odpowiadała pracodawcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~v [2010-03-28 17:05]

cooo?
czyżby?? to ja poproszę pracę za nawet 2000 netto, bo chyba żyjemy na innych planetach człowieku...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Asia [2010-03-28 17:04]

bzdury!!! a to co jak nie dyskryminacja?
Nie ma dyskryminacji???? To dlaczego nie dostałam ostatnio pracy? Panie z rekrutacji powiedziały mi, że zrobiłam na nich bardzo miłe wrażenie, testy poszły mi dobrze i ich zdaniem nadaję się bardzo dobrze do danej pracy, ale pracodawca NIE ŻYCZY SOBIE OSOBY O UMIARKOWANYM STOPNIU NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI!!!! Jeśli to nie dyskryminacja, to co??????? Przepłakałam pół dnia:( Boję się o swoją przyszłość, że nie dostanę pracy:( Kończę studia, nie trzeba mi w żaden sposób dostosowywać stanowiska pracy... No ale, dla ZUSu jestem za zdrowa na rentę, a dla pracodawcy za chora na pracę:/ Bajecznie po prostu!!!:/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~v [2010-03-28 17:03]

mądrala za dychę
skoro jesteś taki mądry to bardzo proszę-skontaktuj się ze mną i daj mi pracę bo jakoś po studiach i z 7 latami doświadczenia i angielskim nie dostałam żadnej odpowiedzi na 170 aplikacji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kolomonolo [2010-03-28 16:25]

Tak, zgadzam się.
Polacy to lenie. Praca jest tylko rodacy są wybredni, leniwi i boją się zmian. Dobre chęci niewygórowane ambicje i zaangażowanie a pracę można znaleźć w parę miesięcy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Pablo [2010-03-28 14:52]

dziwne. mam znajomych po studiach, na studiach i takich którzy ich nie pokonczyli
w wieku 23-40 lat i nikt nie ma wiekszych problemów ze znalezieniem pracy za minimum 2300 netto. a najmniejsza emerytura o jakiej słyszałem wśród rodziny i znajomych to ok 1700 netto. i nikt szczególnie nie narzeka na Polskę. może po prostu jeśli ktoś się przez pół życia obijał to na stare lata ma ciężko

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Prawda o polskich HR [2010-03-28 16:57]

A propos zmywakow
Paniusiu - to, ze twoja rodzina pojechala na brytyjskie zmywaki bo ty nie moglas im pomoc w znalezieniu pracy jako wybitny specjalista od HR nie znaczy, ze cale polskie spoleczenstwo na emigracji siedzi na zmywakach!!! Wez sie w garsc i zapomnij o swojej zazdrosci sama pewnie chciala bys pojechac do UK ale boisz sie bo ci wystarcza 1200 nett i masz mame przy sobie - wiec nie obrazaj innych!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mishqueq [2010-03-28 16:57]

...za mało...
...Powinieneś podnieść pensję do 1500 brutto , w 5 dniowym systemie pracy po 8 godz. , za nizej nie da sie wyżyć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~A CZY TO WAŻNE [2010-03-28 16:41]

....
OSTATNIO NA ROZMOWIE O PRACE PRACODAWCA ZAPYTAŁ ILE CHCIAŁBYM ZARABIAĆ ? ODPOWIEDZIAŁEM - 100TYŚ DOPIERO MU MINA ZRZEDŁA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?