AAA
2009-05-13 (08:18)To nie tylko prywatni pracodawcy ...
Co się dziwić prywatnym pracodawcom, skoro o ile wiadomo urzędy państwowe robią to samo. Słyszałem o sytuacji, kiedy urząd skarbowy po stażu nie zatrudnił dziewczyny, twierdząc że nie potrzebuje pracownika, a niedługo potem chciał ją znowu "zatrudnić" na kolejny staż.
przykra to rzeczywistość
ale skoro urzędy patrza na biznesmenów jak na złodziei i oszustów, to w końcu oni zaczynaja sie tak zachowywać.
To się robi powszechne
I na dużą skalę to już nie problem jak zwalniają 6 osób i zatrudniają stażystów niektóre zakłady potrafią zwolnić po 20-30 osób i brać ludzi na staż.Skór... się wyrobili już cwaniaczą z hasłem kryzys na ustach a na protesty mówią krótko albo staż za grosze albo zamykam interes i jakie jest zdziwienie że ludzie nie chcą tych groszy na stażu i co jakoś się żaden jeszcze nie zwinął
Dla mnie to nic nowego.. już 5 lat temu pracowalem w pewnej firmie 1 rok.. później nie przedłużyłem umowy (na czas określony) zarejestrowałem sie w PUPie i po tygodniu dostałem skierowanie na staż do tej samej firmy na to samo stanowisko.. Dopiero po roku jak chciałem iść na staż to pani mi powiedziała, że jak już mam doświadczenie w pracy to nie mogę iść na staż.. a wtedy to mogłem.. Sami pracownicy PUPu wysyłają ludzi byle się pozbyć i nie płacić Zusu itp. więc po co ta cieńka bajera jak wszyscy i tak wiedzą jak jest..
praca
To cała Polska w w uni ponad 5 lat a nasi pracodawcy najgorsi w całej wspólnocie eur. krętacze i wyzyskiwacze i tyle...
