AAA
2009-07-28 (14:20)Sandały
W sandałach to mozna pracować na plaży <za ratownika> jak się nie podoba to łagodnie i
na bruk to znaczy za brame i szukaj pracy w sandałach
sandały - niebezpieczeństwp
szef ma rację. pracowałam kiedyś przez chwilę w hipermarkecie - tam też sandały były zabronione, oczywiście ze względów bezpieczeństwa. jeśli coś cięzkiego upadnie Ci na stopę, właściwie gołą, bo sandał to cała stopa odkryta - to potem będziesz skarżyć pracodawcę?
a krótkie bluzki, bluzeczki na ramiączkach, szorty... to już przesada... panienki wyglądają w tym nie jak w pracy, tylko w klubie...
a praca, to jednak nie klub rozrywkowy.
Wszystkie te głupoty z zachodu
przychodzą do nas, a póżniej widzimy panie w sklepach w tandetnych, jednakowych podkoszulkach, w banku nudne białe bluzki i czarne spódnice lub spodnie. Ohyda!!! Kiedyś nikt nikomu nic nie nakazywał, a każdy wiedział jak się ubrać. Tak się porobiło, że dzieci w szkołach chodzą jak chcą, a dorosłych obowiązują dress code. A śmialiśmy się z Chin.
no wybacz ale...
... nie ma możliwości żebym pracował przy piecu (daleko lecz jest gorąco) latem w długich spodniach nikt mnie nie zmusi wytapiać się bo BHP nie pozwala a śmierdzieć pozwala? zapachy spod skrzydła lubicie panowie prezesi może to taki Wasz fetysz? Wy w klimatyzacji tak a my w 30 stopniach żałośni jesteście!!!
sandały
i gołe brzuchy i krótkie spódniece tez powinny być zabronione i siedzenie całymi dniami w naszej klasie...
