Ocena: 0 [0]
~ameryka
[2010-04-30 07:36]
A spróbujcie ją zrobić co pół roku zgodnie z zaleceniem
lekarzy!!! Gdzie tu sens, a na głupotę i zacofanie jeszcze nikt nie wynalazł tabletki ???
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ha
[2010-04-30 08:16]
jaki lekarz zaleca Ci takie badania co pół roku? chyba z dyplomem wydrukowanym z netu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~benita
[2010-06-11 14:17]
Ocena: 0 [0]
~aneta
[2010-06-01 08:03]
przymusowe badania - tak!!!
Przepraszam, w moim tytule jest błąd. Powinno być "przymusowe", nie "przymutowe"
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mariolka krejzolka
[2010-06-07 14:13]
Ocena: 0 [0]
~madziulka
[2010-06-07 14:21]
Ocena: 0 [0]
~majmaj
[2010-06-07 14:30]
Ocena: 0 [0]
~~~Ktoś~~
[2010-06-08 14:53]
No, udało mi się znaleźć to "przymutowe" - niżej, ale nie przejmuj się, tylko ten się nie myli, kto...nie wtrąca się w sprawy innych.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~joleczka
[2010-06-11 12:47]
Przymusowe badania są NIEDOPUSZCZALNE! Takie jest moje zdanie i nie zmienię go!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~joleczka
[2010-06-11 12:46]
CO TAKIEGO?!
PRZYMUSOWE BADANIA INTYMNE?! ABSOLUTNIE NIE!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Wander
[2010-06-10 16:00]
Przymus
Panie,które nie wyrażają zgody na badania ,powinny również podpisać ,że nie wyrażają zgody na leczenie,operację.Dlaczego dawać im prawo do leczenia skoro same się go pozbywają.Moja siostra dzięki zaproszeniu na mammografię,miała wcześnie wykrytego raka,nie ma piersi, ale dalej żyje,więc o czym Wy mówicie.Pozdrawiam i wszystkim życzę zdrowia.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Babula
[2010-06-11 09:08]
Zgadzam się z SML, ja również bowiem omijam konowałów szerokim łukiem, bo nic nie chcę sobie "wykrywac"! Czuję się świetnie, a jak kiedyś będę musiała opuścic ten padół łez, bez najmniejszego wahania powiem "tak", obojętne kiedy by to nastąpiło!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wkurzona
[2010-06-11 11:59]
Zgadzam się z Wami - dla mnie TO życie również nie jest największą wartością, dlatego nie upieram się jak inni, żeby żyć 100 lat!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jackie
[2010-06-11 12:14]
Nie wolno obrażać ludzi ułomnych, ale idź Babula lepiej w góry i nie wracaj, tacy ludzie jak ty, którzy leją na życie, są najbardziej niebezpieczni dla otoczenia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Doktor
[2010-06-11 12:15]
Jesteś jednostką socjopatyczną, podobnie jak 'Babula', ale to jest choroba, więc nie należy traktować waszych wypowiedzi poważnie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~filippa
[2010-06-11 12:40]
Podpisuję się pod wszystkimi przeciwniczkami przymusu!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~to.ja
[2010-06-08 23:57]
NIE dla przymusowych badań
Badam się kiedy chcę i u kogo chcę. Przymusowe badania ginekologiczne w pracy to zamach na wolność kobiet.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~ilona
[2010-06-11 09:06]
Ja również! Żadnych PRZYMUSOWYCH badań!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~heidi
[2010-06-11 09:09]
Ocena: 0 [0]
~Madzia
[2010-06-11 09:30]
Cieszę się, że nie jestem sama, pozdrawiam wszystkie przeciwniczki tego chorego pomysłu!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~madziulka
[2010-06-11 09:33]
Podpisuję się pod Wami i też mówię NIE temu absurdowi!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~britta
[2010-06-11 09:36]
Zobaczycie, że to g...o nie wejdzie w życie!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~heidi
[2010-06-11 09:32]
PRZYMUSOWE badania?!
Absolutnie NIE! Nie jestem żadną bezwolną istotą, którą można manipulowac!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ULA=PL
[2010-06-06 11:34]
Powiem tak
nie wiem czy te badania powinny byc przymusowe ale powinny byc robione ze wzgledu na zdrowie ,koszty i cierpienie ktore moze sie zdarzyc w razie choroby.Moze nie powiny byc przymusowe dla kobiet ale gdyby taka ustawa weszla w zycie to wielu lekarzy nie mogloby sie migac od jej wykonania.Czesto idzie sie do ginekologa i prosi o takie badania to lekarze zazwyczaj mowia ze oni nie maja uprawnien do wykonania takich badan,skierowan nie chca dawac bo uwazaja ze nie ma takiej potrzeby bo objawy mozna leczyc tabletkami albo wrecz sugeruja ze badanie wykonaja ale tylko u siebie w gabinecie czyli prywatnie.Gdyby taka ustawa byla to nie byloby tlumaczen kazda kobieta ktora by chciala zrobic takie badania moglaby je zrobic nawe w przychodni a nie prywatnie.
odpowiedz
pokaż 16 ukrytych odpowiedzi
pokaż 11 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Kasia
[2010-06-09 09:43]
Twoją wypowiedz chyba wkleje na inne forum, bo mi nikt nie uwierzy. Temat brutalnego badania (takiego, że aż się krew leje) i późniejszego procesu pominę. Bo to tłumaczy, dlaczego kobiety są tak chamsko traktowane. Nie musisz mi też pisać, jak bardzo jest życie skomplikowane, bo czytam twoje wypowiedzi i oczom nie wierzę.
Na łamanie prawa nie domagasz się przestrzegania prawa ale jeszcze większego łamania. A jak to nie wypali, to będziesz chciała ubezwłasnowolnienia? Oooo! Kolejna rzecz to to, że przymusem ma być objętych mniej niż 50% kobiet. Co z tą większą resztą? A ostatnia i najważniejsza rzecz to to, że cała \'dyskusja\' o brutalnym badaniu nie ma sensu, bowiem ministerstwo wysyła zaproszenia raz na 3 lata. Wystarczy z niego skorzystać. Proste i skuteczne. Ja z takiego skorzystałam. W związku z tym nie masz ŻADNEGO argumentu za wprowadzeniem przymusu. Natomiast twój upór za wprowadzeniem przymusu nasuwa niezdrowe skojarzenia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Elza
[2010-06-09 12:58]
Nigdy w życiu nie dostałam żadnego zaproszenia na cytologię, nie tylko z resztą ja. Znowu dziewczyno uogólniasz. Powtarzam, zbyt prosto widzisz wszystko, a tak to nie wygląda. Jasne, mamy Konstytucję, mamy prawa, należy wszystko respektować. Ja też mam prawo domagać się przymusowej cytologii, jako że NIGDY nie dostałam żadnego zaproszenia na to badanie, ani też nie udaje mi się robić tego badania co 3 lata, chociaż wyjątkowo pilnuję terminów, ale życie jest życiem i choć chcę, nie przeskoczę tego, bo kolejki na cytologię NFZ też obowiązują. Co chcesz mi zaraz wmówić, że to niemożliwe. Otóż TAK WŁAŚNIE JEST. Ja domagam się darmowego badania najrzadziej co 3 lata, a właściwie powinno się je robić co roku!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~antylopa@wp.pl
[2010-06-09 17:08]
To że ty dostajesz takie zaproszenia, nie oznacza że inne kobiety też je dostają, ja pierwszy raz o czymś takim słyszę! Myślisz tylko o sobie, jeśli tobie coś dają, czy proponują, to wystarczy, nieważne że reszta kobiet może tego nie mieć.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kasia
[2010-06-09 23:30]
Odpisuję tu, ale odnosi się też do nastepnego wpisu pod twoim. Nick: ~Elza: "Znowu dziewczyno uogólniasz. Powtarzam, zbyt prosto widzisz wszystko, a tak to nie wygląda." Czy ty się dobrze czujesz? Co ty piszesz? Jakie prosto? Jakie uogólnianie? Przecież zaproszenia co 3 lata dotyczą wszystkich kobiet powyżej 25 lat. Czyli dotyczy to ogółu kobiet (spełniających warunek). Więc jak mam nie mówić? Mam się rozczulać nad pojedynczymi przypadkami, do których zaproszenie nie dotarło i dla paru osób domagać się przymusu dla wszystkich pracujących? Czy wy się dobrze czujecie? Jeszcze raz: na NFZ można zrobić badanie raz na 3 lata. Sa wysyłane zaproszenia. Jak nie dostałaś zaproszenia (jeśli oczywiście spełniasz warunek!), dzwonisz do swojego oddziału NFZ, dowiesz się w jakich placówkach możesz zrobić badanie. Dzwonisz do wybranej placówki i umawiasz wizytę. Wszystko. Skomplikowane? Chyba tak - skoro domagasz się przymusu. Może poproś jakiegoś gimnazjalistę do pomocy. A odnośnie kolejek. Owszem są kolejki. A teraz pytanie na inteligencję: czy jak wprowadzą przymus nawet dla tych co badają się prywatnie, to kolejki w cudowny sposób się zmiejszą? Nastąpi cudowne rozmnożenie lekarzy? Lekarzy, bo połozne nie będą mogły robić badania.
I na koniec - badania są raz na 3 lata. Powiązanie z pracą tego nie zmieni. Na marginesie: nie każda musi robic co rok.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kasia
[2010-06-09 23:36]
odpisałam ci już powyżej, ale tu napiszę jeszcze raz. Nie ma czegos takiego jak "reszta kobiet może tego nie mieć". Mają wszystkie co 3 lata po skończeniu 25 roku życia. I tak samo dotyczy w przymusie. Nic się nie zmienia, poza tym, że teraz poprzez przymus chcą kobiecie odmówić prawa do decydowania o sobie. A odnośnie zaproszeń - jeśli zaproszenia nie dostałaś (o ile spełniasz warunek) to dzwoń np. do lokalnej siedziby NFZ i dowiedz się konkretnych szczegółów - np. gdzie możesz iść zrobic badania.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mewa
[2010-05-25 16:02]
"Rozmowy w toku" 25.05.2010
Oglądałyście ten program kobiety-przeciwniczki przymusowych badań? WARTO! Zmieniłybyście zdanie i nigdy nie padłyby słowa typu: "To moja sprawa, może chcę być chora", lub "Wolę śmierć niż badania intymne". Te kobiety też tak myślały dopóki rak ich nie dopadł. Powodzenia w swojej naiwności, jeśli nadal uważacie że nie warto się badać.
odpowiedz
pokaż 82 ukryte odpowiedzi
pokaż 77 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Kasia
[2010-06-04 21:07]
No to idź do psychiatry a nie chwal się konan na forum.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pingol
[2010-06-05 18:24]
Kacha-głuptasko. Na edukację te ciemne kobiety leją, co zaś się tyczy podejmowania decyzji, to jeśli ktoś ma siano zamiast mózgu, to takim uciemiężonym należy pomagać, to chce zrobić państwo. Do głupich nie dojdziesz przez rozum!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kasia
[2010-06-06 14:03]
Pingol - głuptasie, przymus pomocy to nie pomoc. Jeśli te osoby zamiast mózgu mają siano to się je sądownie ubezwłasnowalnia i wyznacza opiekuna prawnego. Tyle, że argument "nie chodzenia na badania" nie jest argumentem do ubezwłasnowolnienia. Jesli więc jakieś osoby nie chcą się badać, to trzeba dojrzeć i to zaakceptować a nie zachowywać się jak dziecko i obrażać się, że inni robią coś innego niż my byśmy chcieli. Więc tym samym przymus nie ma racji bytu. Szczeglnie, że mają być nim objęte osoby, które na to sobie nie zasłużyły.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~martyna
[2010-06-07 14:24]
A więc badaj się, mewa, ale od przeciwniczek wara!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~antyLemming
[2010-06-09 10:50]
Mogły się badać. A jak się nie badały to ich sprawa. Nic mi do tego. I tak samo nie powinno innych interesować, czy ja się badam. Ja płacę składki na ubezpieczenie zdrowotne, a leczę się prywatnie, więc w zasadzie to płacę podwójnie. Dlatego wara innym od mojego ciała. W cywilizowanym świecie nie zmusza się ludzi do badań intymnych. No ale niektórzy z cywilizacji znają tylko TV LCD i komórki, a nie prawa człowieka.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~obywatel
[2010-06-02 09:26]
Badanie pod przymusem jest niedopuszczalne!
Są to badania niezwiązane bezpośrednio z wykonywana pracą i to pod groźbą utraty tejże w razie ich niewykonania. Jest to łamanie praw człowieka a w tym konkretnym przypadku -praw kobiet. Jakiekolwiek propagandowe filmiki czy programy TV oraz propagandowe komentarze na forach tego nie zmienią! Rząd, dla którego pieniądze są ważniejsze od praw człowieka jest pomyłką.
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Laura
[2010-06-07 14:06]
Podpisujcie petycję, dziewczyny! Jeszcze można!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~obywatelka
[2010-06-07 14:07]
Jak najbardziej zgadzam się z obywatelem i z tymi, którzy myślą tak samo!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~A50
[2010-06-07 14:31]
Ja też jak najbardziej popieram przeciwniczki przymusu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~martyna
[2010-06-07 14:37]
Obywatelu, zgadzam się z Tobą i pocieszam się tym, że już niedługo będzie nowy rząd i - miejmy nadzieję - mądrzejszy Minister Zdrowia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~DanKa
[2010-06-07 14:38]
O właśnie! MĄDRY Minister Zdrowia bardzo by nam sie przydał!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~milka
[2010-05-27 11:37]
ludzie pogłupieliście
nawet jak wejdzie to w życie,to co to zmieni?nowotwór wcześniej czy później wykryty nie zmienia faktu że trzeba swoje odstać w kolejkach na zabiegi czy wizyty u specjalistów,oczywiście na kasę chorych,bo prywatnie można się dostać od reki ale jak i wizyty tak i zabiegi wtedy kosztują a niestety nie wszystkich stać na to,przykład:moja mama miała raka mógł jej pomóc lek za ponad 100 tyś zł Nfz tego nie pokrył,jak sam nie zdobędziesz takiej kasy w krótkim czasie,bo przecież rak nie poczeka, możesz umierać.sama profilaktyka niczego nie zmieni jak nie będzie za co leczyć
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~<
[2010-05-27 15:46]
Masz całkowitą rację. nie wszyscy pogłupieli.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jabber
[2010-05-27 16:38]
No więc Milka sama widzisz, w krótkim czasie nie zdobędziesz, dlatego koniecznie trzeba się badać cyklicznie, regularnie, aby nie musieć stanąć przed faktem dokonanym-czyli rakiem w zaawansowanym stadium. Im wcześniej dowiesz się o zmianach swojego organizmu, tym więcej będziesz miała szans na przeżycie i czasu na zdobycie odpowiedniej kwoty na leczenie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~milka
[2010-05-27 17:49]
naucz się czytać ze zrozumieniem,nie jestem przeciwna badaniom tylko nakazowi robienia ich,tak najlepiej to siedzieć u lekarza codziennie,bo może nie daj boże coś wykryje,myślisz że ludzie u których rak został wykryty w b.wczesnym stadium nie umierają?to się mylisz,jak nie miałeś do czynienia z tą chorobą to się lepiej nie wypowiadaj
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~folo
[2010-05-27 18:26]
Jest dokładnie tak jak piszesz. Ja osobiście znam tak przypadków sporo. Zwolennicy żyją w oderwaniu od realiów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ewka
[2010-06-03 12:35]
koszty
O wiele mniej kosztują nas wszystkich podatników działania prewencyjne- czyli obowiązkowe badania i wczesne wykrycie raka szyjki macicy czy piersi. O wiele więcej leczenie osób, które z lenistwa, strachu czy ignorancji olewaja badania albo się im sprzeciwiają. Prosze bardzo, niech sie sprzeciwiają, ale potem niech lecza się na własny koszt. Skoro są tacy nowoczesni...
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~nowoczesna
[2010-06-04 09:34]
Oczywiście, że będę się leczyć na swój koszt, a zmusić się do niczego nie pozwolę! No i co ty na to?!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Izabel
[2010-06-04 16:23]
Dopóki nie chorujesz, to cwaniakujesz...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~anonymus-gallus
[2010-06-04 23:59]
No na ten temat to pewnie mozna by podyskutowac jezeli chodzi tylko i wylacznie o kwestie finansowe. Na przykladzie woj. warminsko-mazurskiego, przypadkiem obejrzalem w panoramie wypowiedzi kilku specjalistow namawiajacych do wykonania darmowych badan. Z danych statystycznych wynika ze odnotowuje sie ok 90 zachorowan w ciagu roku, w przypadku gdyby wszystkie kobiety zglosily sie na badania ok 20 % przypadkow udalo by sie bez problemow wczesnie wyleczyc. Nie wiem dokladnie ile kobiet jest wsrod ok.1.5 miliona mieszkancow warminsko-mazurskiego i ile kosztuje jedno badanie, a ile kosztowalo by przebadanie wszystkich kobiet. Z czysto finansowego punktu widzenia to nie do konca moze sie bilansowac, zakladajac 500 tysiecy przebadanych kobiet i 20 przypadkow uleczonych w ciagu roku. Aczkolwiek nawet 1 uratowane zycie nie da sie wycenic w zlotowkach.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~elmarkow
[2010-06-01 22:22]
prawda w oczy kole
NFZ ma za dużo pieniędzy. Wybór sposobu leczenia jak i wszelkich badań należy do mnie. To naruszenie praw człowieka.
Dlaczego nie zmuszacie lekarzy by się dokształcali w zapobieganiu i leczeniu przyczyn różnych chorób, a nie tylko wypisywali recepty pod dyktando koncernów farmaceutycznych - trucicieli i hodowców chorób.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Di
[2010-06-04 09:37]
Ocena: 0 [0]
~Yeti
[2010-06-04 16:22]
Tak to jest na tym świecie, nie wypisze lekarz recepty to źle, bo można czasem nawet umrzeć (brak leku), wypisze-też źle, bo nas truje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~przeciwniczka
[2010-06-04 09:36]
Do zwolenniczek przymusu:
macie prawo do własnego zdania, ok. Ale bardzo proszę, nie narzucajcie go innym!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~olka
[2010-05-31 17:07]
głupota na maxa
Ale dziewczyno jesteś ograniczona, znalazła się kolejna co to chce "uszczęśliwiać" innych na siłę. Zrozum że są tacy co bardziej cenią sobie wolność i uszanowanie swojej godności od takiego życia. Jak można popierać chamski szantaż polegający na tym że albo ściągasz majtki albo tracisz pracę. Tak to można traktować zwierzęta.
A złośliwym powiem że sama zrobiłam badania 3 miesiące temu ale DOBROWOLNIE a to jest olbrzymia różnica. Na jakąkolwiek formę przymusu się nigdy nie zgodzę. Jestem pewna, że nawet jeśli ten idiotyczny przepis wejdzie, to wielu zaradnym uda się go ominąć. I tego wam życzę przeciwniczki. Precz z bezprawiem !!!
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mloda
[2010-05-31 17:46]
Niestety wiekszosc przeciwniczek wcale sie nie bada! W XXI wieku nie robienie takich badań to zwykłe niechlujstwo a nie wolność !!! Niestety trzeba przymuszać flejtuchy do badań profilaktycznych żeby tym samym obniżać koszta ich ewentualnego późnego leczenia, za które płaci całe społeczeństwo. A osoby które dbają o własne zdrowie właśnie nie pozwalają się traktować jak przedmiot, tylko jak bardzo ważny i cenny podmiot.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jagoda
[2010-06-01 22:03]
mloda - a skąd Twój wniosek, że większość przeciwniczek przymusowych badań się nie bada? Prowadzisz w tym zakresie badania statystyczne? A z wpisów na tym forum wynika ( radzę- poczytaj!),że właśnie przeciwniczki pomysłu MZ chcą być podmiotowo traktowane.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-06-01 22:06]
a same dzięki sobie są traktowane przedmiotowo...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kachax
[2010-05-23 00:39]
durnota
Te badania powinny być obowiązkowe pod kara grzywny, dla kobiet.
Tak samo powinno być obowiązkowe badanie prostaty dla mężczyzn i tak samo pod dokuczliwą karą.
Kiedy wreszcie ten nasz ciemnogród zrozumie, że profilaktyka:
- mniej kosztuje
- mniej boli
- daje szansą na zdrowe zycie
- i nie niszczy życia bliskim?
Jakim bezmyślnym egoista trzeba być aby zasłaniac sie straczem przed badaniem używajac do tego róznistych głupawych argumentów?
Chyba nikt Wam w rodzinie na raka nie umierał że wypisujecie takie brednie, bo gdybyście coś takiego przeżyli to moze by coś w tych pustych makówkach zaświtało, że to nie przeciw ludziom a dla ich dobra te badania się robi!!!
insza inszość - kto, gdzie i jak je wykonuje, chamstwo i partanina zawsze podlega naganie...
odpowiedz
pokaż 47 ukrytych odpowiedzi
pokaż 42 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Opieńka
[2010-05-30 21:34]
Nie, po prostu dla normalnego człowieka wejść w twój tok rozumowania, to naprawdę ciężka i ryzykowna sprawa. Ludzie boją się takich jak ty, dla których życie to coś ulotnego. Na ogół nie spotyka się ludzi którzy twierdzą, że i tak trzeba umrzeć na coś i tym podobne historie. Każdy chce żyć, bo najczęściej ma dla kogo i ma jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia. To ty musisz zrozumieć innych, bo należysz do mniejszości.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lisbeth
[2010-05-30 21:41]
Jesteś żałosna i bardzo ograniczona.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Taka prawda
[2010-05-30 21:57]
Jak wszyscy będą myśleć o sobie jak ty, to popadamy jak muchy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lisbeth
[2010-05-30 21:54]
Daj sobie spokój z analizowaniem mojego toku myślenia. I tak nie jesteś w stanie tego zrozumieć, albo zrozumiesz błędnie. Zresztą nie każę nikomu rozumieć, ani tym bardziej przyjmować mojego punktu widzenia. Pragnę tylko jednego, aby idiotyczny przymus nie wszedł w życie. Przymus, który ma dotyczyć mnie, a więc mam prawo się na niego nie zgadzać, gdyż dyskryminuje kobiety i pozbawia je podstawowych praw. Natomiast nikomu nie mówię, że ma się nie badać. Badajcie się, badajcie, nie ma żadnych przeszkód, żeby się badać. A taki przymus nie jest ani potrzebny, ani wskazany.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~IKS
[2010-05-31 15:49]
Racja, z Tobą powinno się nawet nie dyskutować, strata czasu na dziwaków.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
apsik246
[2010-04-26 19:30]
Jestem za!!!
Takie badania ratują życie a większość kobiet unika badań a zgłaszają się jak jest za pózno statystyki są okrutne.
odpowiedz
pokaż 13 ukrytych odpowiedzi
pokaż 8 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2010-05-28 17:16]
Aha, no i co w związku z tym? Może namawiaj innych że nie warto się badać, że pomysł z przymusem jest głupi, bo tobie on "nie leży", bo masz guzki których nie możesz wyleczyć, nieważne że inni mogą. Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~;-(
[2010-05-28 17:35]
Przymus jest zły!!!! Badać się należy!!! Tak w skrócie.
A Tobie radzę się dowiedzieć, jak u nas wygląda leczenie. Nie łudź się, że w razie czego wyzdrowiejesz, jeśli nawet to na krótko, po ciężkim trudzie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2010-05-28 18:41]
No jeśli idzie się na leczenie w ostatnim stadium, to ja się nie łudzę. Zauważ jednak, że Państwo chce wprowadzić profilaktyczne badania!!! Leczenie jest późniejszym etapem. Leczyć za ciężkie pieniądze muszą się na ogół Ci, którzy profilaktykę mieli gdzieś i tu masz rację, wtedy to rzeczywiście niewiele pomaga.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~;-)
[2010-05-28 21:19]
Głupoty wypisujesz. Prawdą jest, że gros lekarzy nie wykonuje kobietom cytologii (sama nieraz musiałam o nią prosić) już nie wspomnę o uświadamianiu kobiet. Ja już sobie wyobrażam jak cytologia podrożeje , gdy w życie wejdzie ten przymus. O innych konsekwencjach już nawet wolę nie myśleć. Jedno jest pewne- już się rozglądam za pracą za granicą. Nie zamierzam żyć w państwie totalitarnym, a niestety do tego dążymy. Szkoda, zę tacy jak ty tego nie widzą. To straszne.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2010-05-29 15:22]
A ja tu wróciłam, bo w takiej Anglii poddanie swojego zdrowia lekarzowi, to niemal pewna śmierć. Same nieuki tam, jeden taki z drugim wmawiali koleżance (byłam świadkiem, bo z nią byłam na wizycie) że nie ma sensu robić badań na hormony tarczycy, bo to nie ma nic wspólnego z niemożnością zajścia w ciążę. Gorszych bzdur nie słyszałam, za każdym razem jak wracałam do kraju, to bombardowałam wizytami ginekologa, opowiadałam mu co tamte nieuki mówią, to tylko jeden wielki śmiech. Jedź tam, lub gdzie chcesz, najlepiej na wyspy, tam pacjentów mają gdzieś, nie trzeba się badać, a o moim porodzie nie będę już pisała, bo włos się na głowie jeży od samych wspomnień. Jeśli uważasz że mnóstwo lekarzy nie wykonuje kobietom cytologi, to tym bardziej powinnaś być za tym pomysłem, bo on właśnie będzie ci gwarantował takie badanie!!! Ale prawda jest też taka, że na NFZ każdej pacjentce przysługuje odpowiednia ilość badań w cyklicznych ostępach czasu, szkoda że o tym nie wiesz, nie chcesz się dowiedzieć, a "jedziesz" na polską służbę zdrowia. Czas się uświadomić i jeśli lekarz nie proponuje ci takiego badania, to zwyczajnie powiedzieć mu że ma taki obowiązek.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rencista
[2010-05-03 12:29]
Przymus?
Dzięki przypadkowemu badaniu prostaty USG ,jeszcze żyję. Co prawda z jedną nerką , ale jednak.Złośliwy guz nerki odkryto w ostatnim momencie. Jeżeli ktoś woli sekcję zwłok od rutynowych badań, to jego sprawa.Życzę zdrowia wszystkim mądralom.
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
pokaż 4 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Yeti
[2010-05-27 17:52]
Cieszysz się że nie musisz się badać? To dosyć ciekawe poczucie szczęścia. Ja wolę wiedzieć że jestem zdrowa, ty jak widać nie leczysz się wcale, skoro tak bardzo się cieszysz, że cię ominą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~doret
[2010-05-27 18:23]
Na umowę o dzieło trzeba samemu się ubezpieczać. Ja wolę korzystać z usług "prywaciarzy". Naprawdę myślisz, że badania gwarantują ci zdrowie? A co, gdy okaże się, że jesteś chora? Nie licz, że pracodawca będzie dla ciebie łaskawy.
Niegdyś wyszły mi nie najlepsze badania krwi i z tego powodu na wstępnie pożegnałam się z jedną pracą. Lekarz medycyny pracy nie dał się ubłagać. Więc zaczęłam szukać pracy i znalazłam na umowę o dzieło (teraz wyniki mam dobre poprawiłam sobie sokiem z buraków). Ale to nie zmienia faktu, że tamtej pracy się pozbyłam w tak banalny sposób (tu wyjaśniam- to nie było nic poważnego). Jak myślisz w przypadku nie najlepszych wyników np. cytologicznych otrzymasz orzeczenie o zdolności do pracy? Jeden z pomysłodawców przymusowych badań- nie ukrywa nawet, że chodzi o to aby zatrudniać kobiety zdrowie, zanim pracodawca w nią zainwestuje powinien widzieć czy ona jest zdrowa. Ponadto zapewniam cię, ze żadnemu pracodawcy się nie spodoba, gdy zaczniesz chodzić na chorobowe. Niejedna osoba w ten sposób pozbyła się pracy. (Nie masz pracy, nie masz ubezpieczenia).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Melisa
[2010-05-27 18:45]
A to dopiero, wolę stracić pracę, nawet kosztem wiecznego chorobowego, ale leczyć raka, niż być śmiertelnie chora i mieć pracę, co mi wtedy po niej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Salllo
[2010-05-27 22:25]
A co takiej osobie po "leczeniu", gdy nie ma co jeść (szybka śmierć głodowa), za co płacić rachunków (sądy, komornik itd). Nie pracując nie jest ubezpieczona, więc leczyć się nie będzie. Zarejestrować się w UP nie może (trzeba być zdrowym). MOPS nie pokryje jej kosztów leczenia. A więc śmierć, tak czy owak. Zdziwię cię, ale takich przypadków jest dużo i nie każdy może liczyć na osoby bliskie, przyjaciół itd. Nie każdy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tak
[2010-05-28 16:53]
Racja, ale ja ciebie też zdziwię, mając raka i wyrok wydany przez lekarza, nie da się pracować, choćbyś chciała...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fakty
[2010-05-23 19:09]
Poczytajcie
W świecie naukowym trwa gorąca dyskusja czy badania mammograficzne rzeczywiście wpływają pozytywnie na wskaźniki zdrowotności. Nie ma badań, które w sposób przekonywujący rzeczywiście potwierdzałyby twierdzenie, że mammografia jest korzystna. – mówi dr Donald A. Berry, szef departametnu biostatysyki w centrum badania raka M.D. Anderson Cancer Center w Houston. Naukowe dowody na to, że mammografia przynosi pozytywne rezultaty, są bardzo słabe. Kobiety są przekonywane do przeprowadzania badań, bo w społeczeństwie wytworzono grozę raka piersi. – dodaje dr Berry.
Inni naukowcy wskazują na drugą stronę mammografii, najczęściej pomijaną w mediach i celowo lekceważoną przez środowiska lekarskie, zainteresowane promowaniem kolejnych “rekomendowanych” procedur , mianowicie na realne niebezpieczeństwo promieniowania występującego podczas prześwietleń.
odpowiedz
pokaż 18 ukrytych odpowiedzi
pokaż 13 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Bezstonna
[2010-05-27 00:33]
Wybacz, ale o twoje logika jest porażająca. To co napisałaś ma się nijak to wcześniejszej wypowiedzi. Przedmówczyni pisze o faktach, o których można nawet poczytać sobie w Internecie. Ty z kolei piszesz o jakiś bajkach. Ja się mają bajki do faktów naukowych, potwierdzonych dowodami naukowymi? Zanim coś napiszesz, to poczytaj.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tabla
[2010-05-27 16:41]
UFOludki też istenieją, piszą o tym wszędzie, jest kupa świadków którzy nawet je widzieli!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kizia
[2010-05-27 16:42]
ale według "koelo" ten zawód faktycznie wydaje się być zbędny.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Grace
[2010-05-28 00:32]
Tylko Ci naukowcy światowej sławy, to nie ufoludki. Mammografia to promienie rentgenowskie. A te promienie są rakotwórcze same w sobie. Nie ma czegoś takiego jak bezpieczna dawka promieniowania i zaprzeczaniem tym faktom i dowodom naukowym nie sprawi, iż mammografia nagle stanie się bezpieczna i "uzdrawiająca". Zatem twój argument o ufoludkach, świadczy tylko o tym, jak bardzo musisz być ograniczona intelektualnie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Elf
[2010-05-28 16:32]
Nie ma reguły. Na temat USG robionego w ciąży częstą ilość razy też są różne opinie. Innym rzekomo zaszkodziły, ale jest też mnóstwo przypadków, gdzie dzięki trzeciemu, czwartemu USG, gdzie płód już jest na tyle duży, że można wykryć jego wady-uratowano w łonie niejedno dziecko. Tak więc sorry, ale co przykład, to inna opinia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ul
[2010-05-28 11:42]
Co to za zmuszanie??!!! Chyba im już zupełnie
odbiło. Jak zwykle PO nie ma co robić.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~IWAR
[2010-05-26 09:34]
OOOOOOOOOOOOOOOOO
DZIWIE SIE ZE POLKI NIE CHCA TYCH BADAN CZESTO TYLKO TAKI PRZYMUS POWODUJE ZE IDZIEMY DO LEKARZA PRZECIEZ TU CHODZI O NASZE ZYCIE A BADANIE PRZEPROWADZA LEKARZ A NIE PRACODAWCA
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pancia
[2010-05-26 16:39]
Lekarz narzucony przez pracodawcę, z którym on podpisał kontrakt. Może jest wszystko jedno kto cię bada? Pomyśl jednak, że inne się bardziej szanują i wybierają sobie indywidualnie lekarzy, którym ufają. I pomyśl jeszcze o niepożądanych konsekwencjach, który ten przymus za sobą pociąga. Rozszerz horyzonty myślowe!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Racja
[2010-05-26 19:15]
Rozpędziłaś się za bardzo. Otóż lekarz który będzie przypisany odgórnie do badania pacjentek, nie będzie robił NICZEGO INNEGO, jak tylko pobieranie wymazu z szyjki macicy, to rutynowe badanie, które KAŻDY ginekolog MUSI umieć wykonywać. Z każdym zaś problemem jaki posiadasz, zwracasz się do zaufanego, wybranego przez siebie ginekologa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pancia
[2010-05-26 23:11]
Aha...Rozumiem... Wywiadu przeprowadzać nie będzie... Nie będzie go interesowało, czy mam miesiączkę itd. Mój lekarz zawsze mnie o wszystko pyta, zanim mnie zbada ( w tym robi cytologię).
Jednym słowem jakiś tam przypadkowy ginekolog będzie "odhaczał" i "robił tzw. masówkę", a tym samym poprawił statystki. A wyniki badań tu już nie będą miały znaczenia.
A tak w ogóle nie wyobrażam sobie pójść do lekarza "odgórnego". Zawsze mnie to przerażało i nie mogłam się niegdyś doczekać czasów, kiedy to my będziemy wybierać sobie lekarzy. Nie wyobrażam sobie powrotu do czasów RPL-u. I jeszcze gróźb - jeżeli nie pójdę się zbadać, to mnie zwolnią z pracy. Na sto procent zaskarżę to badziewie jeśli wejdzie w życie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Gija
[2010-05-27 18:34]
Przy cytologii istotna jest tylko informacja, kiedy miałaś ostatnią miesiączkę, wówczas wykonuje się w odpowiednim czasie ową cytologię. A reszta, to tylko pobranie wymazu, tu nie ma nic skomplikowanego, co wymaga jakiegoś wywiadu!!!
odpowiedz